To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
katolik.us

PYTANIA DO HIOBA - Praca w USA, wizy, zarobki, prawo jazdy CDL, przepisy itp.

hiob - 2009-06-08, 20:41

borat napisał/a:
Hiob, a jeśli chodzi sprawy związane z przepisami? czas jazdy- czas pracy(czy występuje rozgraniczanie), czas pauzy? jak z kontrolami na trasach? czy istnieje odpowiednik polskiego ITD (Inspekcja Transportu Drogowego), czy coś w rodzaju Służby Celnej?
Na jednym z Twoich filmów zauważyłem jedynie ważnie zestawu...


Przeczytaj ten wątek od początku. Znajdziesz w nim odpowiedź.

Cytat:
I teraz trochę z innej beczki, proszę o Twoją subiektywna opinię: czy zarobki, które wyżej podałeś zapewniają "spokojne życie" w USA? jaka jest ogólnie przyjęta stawka, która powiedzmy zaspokaja potrzeby ludzkie? W PL na obecną chwilę, kierowca który zarobi 4000PLN / miesiąc może mówić o szczęściu... przez szumnie wypowiadany KRYZYS.


Wiesz, to musi być z samej natury rzeczy bardzo subiektywna ocena, a zatem bez wielkiej obiektywnej wartości. Wszystko zależy od tego, jakie życie chcemy prowadzić. Samotny kierowca, praktycznie mieszkający w trucku, może odłożyć sporo pieniędzy. Ale jak ktoś ma rodzinę, kilkoro dzieci i niepracującą żonę, to będzie żył bardzo skromnie. Jeden może mieszkać w mobil home, kupionym za 20 tysięcy dolarów, inny chce rezydencję w dobrej dzielnicy na przedmieściach Chicago, czy NY i potrzebuje co najmniej 500 tys $$$ na dom. I to wtedy tylko, gdy mu się uda znaleźć okazję.

Średni dochód na rodzinę w USA wynosi około 50 tys $$$. Zatem kierowca trucka jest w stanie zarobić sam średnią krajową. A to, czy to wystarczy, zależy już tylko od tego, jak się będzie te pieniądze wydawało. Bo nie jest bogatym ten, który dużo zarabia, ale ten, który zarabia więcej, niż wydaje. I na pewno zachowując trochę samodyscypliny da się to osiągnąć pracując jako kierowca.

Parę linków do stron o dochodach na osobę i na gospodarstwo domowe w USA i innych krajach także:

http://en.wikipedia.org/w...e_United_States

http://www.infoplease.com/ipa/A0104652.html

http://www.success-and-cu...itaincome.shtml

http://quickfacts.census.gov/qfd/states/00000.html

borat - 2009-06-09, 00:07

witam wszystkich,
chciałbym się dowiedzieć, czy USA na trasach organizowane są odpowiedniki europejskich "łapanek", czyli bardziej szczegółowa kontrola (dosłownie wszystko potrafią sprawdzić), czy rygorystycznie podchodzi się do spraw zabezpieczania ładunków (np. w D brak jednego pasa - 30€). Czy macie, jakiś taryfikator mandatów (proszę o podanie przykładowych wysokości kar, np. za przegięcie czasu jazdy).

borat - 2009-06-13, 12:27

Hiob, jaką max długość może mieć w USA cały zestaw (poza gabarytami)?
W PL ciągnik + naczepa to 16,5 m, a pojazd członowy tj. ciężarówka + przyczepa (tandem) to max 18,75 m. Jak to wygląda w USA?

Ciągniki w USA są znaaaaacznie dłuższe, więc jeśli jest jakiś limit na cały zestaw, to warto by ciągnik był krótszy= dłuższa naczepa

z góry dzięki za odp.

Ejnem - 2009-06-13, 13:36

Borat z tego co kiedyś czytałem to chyba w USA długość zestawu jest liczona bez ciągnika, a naczepa w standardowym układzie nie może być dluższa niż około 16,5m. Nie wiem jak to jest dla zestawów z podwójną lub potrójna naczepą. Jeśli coś przekręciłem :oops: , to napewno Hiob mnie poprawi ;-)
hiob - 2009-06-13, 15:25

borat napisał/a:
witam wszystkich,
chciałbym się dowiedzieć, czy USA na trasach organizowane są odpowiedniki europejskich "łapanek", czyli bardziej szczegółowa kontrola (dosłownie wszystko potrafią sprawdzić), czy rygorystycznie podchodzi się do spraw zabezpieczania ładunków (np. w D brak jednego pasa - 30€). Czy macie, jakiś taryfikator mandatów (proszę o podanie przykładowych wysokości kar, np. za przegięcie czasu jazdy).


Tutaj każdy stan inaczej podchodzi do różnych wykroczeń. Np. gdy w jednym stanie zbyt wielkie obciążenie osi jest niewielkim wykroczeniem, w innym może to kosztować setki i tysiące dolarów. Co więcej, np. w Georgii policja pozwoli przeładować towar (gdy waga ogólna mieści się w normie, ale są przeważona osie), ale nie pozwoli przesuwać osi. W Virginii jest dokładnie odwrotnie. Wolno, a nawet trzeba przesunąć osie. W większości stanów nie ma żadnych przepisów dotyczących sposobów zabezpieczenia drzwi w naczepie, ale California wymaga, by przewożąc niebezpieczne ładunki, haz-maty, mieć na drzwiach jakąkolwiek kłódkę. Mandat za brak kłódki to co najmniej tysiąc dolarów. Jednak z reguły "zwykłe mandaty" są w granicach stu - dwustu dolarów.

Łapanki są czasem, ale niezbyt często. Co roku jest taka ogólno-kontynentalna (bo Kanada także w tym bierze udział) 72-godzinna akcja. W tym roku na mnie też trafiło i miałem kontrolę dokumentów i stanu technicznego samochodu, ale przeszedłem na czysto. Zwykle jednak, statystycznie, jakaś jedna trzecia aut ma problemy i jest odstawiona na bok do czasu usunięcia braków.

My regularnie, kilka razy dziennie, przejeżdżamy przez stałe wagi. Tam bardzo często policjanci przyglądają się przejeżdżającym samochodom i gdy auto wzbudza jakieś podejrzenia, można je ściągnąć na bok i zrobić inspekcję. Raczej nie ma więc potrzeby na organizowanie specjalnych akcji.

borat napisał/a:
Hiob, jaką max długość może mieć w USA cały zestaw (poza gabarytami)?
W PL ciągnik + naczepa to 16,5 m, a pojazd członowy tj. ciężarówka + przyczepa (tandem) to max 18,75 m. Jak to wygląda w USA?

Ciągniki w USA są znaaaaacznie dłuższe, więc jeśli jest jakiś limit na cały zestaw, to warto by ciągnik był krótszy= dłuższa naczepa

z góry dzięki za odp.


Przepisy osobno regulują długość naczep i przyczep, a osobno długość całego zestawu. Inne są też przepisy dla poszczególnych stanów. Często także przepisy dotyczące lokalnych dróg są inne niż przepisy dotyczące sieci autostrad i innych głównych dróg tworzących "National Network".

Generalnie przepisy wielu stanów ograniczają długość normalnego zestawu do 65 stóp (19,85 m), ale to dotyczy lokalnych dróg i wiele stanów ma bardziej liberalne przepisy. Czasem przepisy ograniczają długość zestawu, gdy się ciągnie naczepę 53 stopy (15,2 m), a nie regulują zestawu z 48-stopową (14,65 m) naczepą. Czasem jest odwrotnie. Jednak minimalne wartości są regulowane przepisami federalnymi i tu poszczególne stany nie mogą wprowadzać dodatkowych ograniczeń. Dotyczy to jednak tylko sieci głównych dróg i teoretycznie w Kaliforni, czy Virginii, czy wielu innych stanach, gdy zjadę z autostrady i jadę boczną szosą, jestem nielegalny w moim zestawie. Na szczęście nikt się o to nie czepia, bo wszyscy wiedzą, że do niektórych miejsc musi się dojechać lokalnymi drogami, a większość zestawów w USA przekracza długość 65 stóp.

Federalne przepisy dotyczące tych spraw są napisane takim językiem, że bez prawnika interpretującego te sprawy nic nie można zrozumieć, ale jakbyś się chciał pogimnastykować, to tutaj znajdziesz odpowiedni dokument: http://ops.fhwa.dot.gov/f...t/index.htm#cmv W praktyce jednak wygląda to tak, że wszędzie (na drogach wchodzących w skład National Network) są legalne 53-stopowe naczepy z ograniczeniem całkowitej długości zestawu, albo 48-stopowe naczepy bez żadnych innych ograniczeń. To znaczy można mieć dowolnej długości ciągnik, gdy się ma 48-stopową naczepę, ale nie z 53-stopową naczepą.

Dodatkowo wszędzie są legalne dwie krótkie naczepy (po 28,5 stopy, 8,7 metra), a w niektórych zachodnich stanach i na niektórych płatnych autostradach na wschodzie po trzy. Podobnie jest z podwójnymi, 48-stopowymi naczepami. Niektóre stany zezwalają na "Rocky Mountain Doubles", czyli jedna długa i jedna krótka naczepa. Te zestawy mogą ważyć do 58,5 - 65,5 tony. (Zwykły zestaw jest ograniczony do 36,3 t) Więcej przeczytasz tutaj: http://en.wikipedia.org/w..._Configurations

A odpowiadając na Twoje pytanie, nic by nie dało używanie krótszego ciągnika, bo i tak, poza kilkoma stanami, nie wolno stosować naczep dłuższych niż 53 stopy.

rafalinho - 2009-06-13, 23:56

Witaj Hiob,ja mam pytanie troche inne ale podobne,co wiąże się z płacami.
Czy w USA jest naprawde tak źle z pracą jak to mówią Polskie media?Z kolei rodzina ze Stanów mówi mi,że nie jest tak źle,że nie ma takiego kryzysu.
Czy w Stanach można znaleźć jeszcze pracę?Pytam z ciekawości,ale również dlatego,że zastanawiam się nad wyjazdem w celu pracy za granicą.A życie w USA jest chyba tańsze niż w Zachodniej Europie.Napisz co o tym sądzisz.

Z Panem Bogiem :-D

hiob - 2009-06-14, 00:09

rafalinho, media zawsze straszą. Dlatego ja po prostu nie oglądam TV. A jak jest naprawdę z pracą, mówią statystyki. Bezrobocie wzrosło, ale ciągle jest znacznie poniżej 10%. Ciągle są zawody, jak np. pielęgniarki, gdzie brakuje ludzi do pracy. Większość firm truckerskich także przyjmuje do pracy, z tym, że teraz preferują osoby z doświadczeniem.

W wielu zawodach nie ma żadnej różnicy. Jak ktoś nie musi akurat teraz sprzedać swojego domu, jak nie stracił pracy (a 99% ludzi jej nie straciło), to nie bardzo odczuwa jakikolwiek kryzys. Oczywiście są także tacy, którym jest trudniej. Na przykład niezależni truckerzy, bo stawki za przewóz towarów są naprawdę żałośnie niskie. Ale kierowcy na etacie, a tych jest większość, zarabiają tyle samo. Może mają mniej mil do przejechania, więc ich wypłaty także troszkę schudły, ale nie są to wielkie różnice.

Jeżeli chodzi o koszty życia w USA to wiele zależy od tego, gdzie się mieszka. I pewnie są regiony USA gdzie jest taniej, są takie, gdzie jest drożej. Zresztą i Europa jest niezwykle zróżnicowana. Życie w Paryżu, czy Londynie będzie zdecydowanie droższe, niż w małej wiosce w Portugalii.

Adamss3003 - 2009-07-11, 18:52

Hiobie, chciałem zapytać czy może orientujesz się jakie przepisy co do maksymalnej długości obowiązują w Canadzie? Czy jeżdżą tam pociągi drogowe? Jak wygląda sprawa maksymalnej wagi trucków w porównaniu do USA?
hiob - 2009-07-11, 19:57

Adamss3003 napisał/a:
Hiobie, chciałem zapytać czy może orientujesz się jakie przepisy co do maksymalnej długości obowiązują w Canadzie? Czy jeżdżą tam pociągi drogowe? Jak wygląda sprawa maksymalnej wagi trucków w porównaniu do USA?


Niewiele wiem, ale TUTAJ znalazłem trochę informacji na ten temat. To plik .pdf i na stronie 24 i 25 jest informacja o ruchu między niektórymi stanami i kanadyjskimi prowincjami i jest charakterystyka pojazdów dopuszczonych do tego ruchu. Można z tego wywnioskować trochę o dopuszczalnej wadze i długości zestawów w Kanadzie.

Ten dokument także (albo raczej przede wszystkim :mrgreen: ) zawiera sporo szczegółowych informacji o dopuszczalnych wymiarach pojazdów w poszczególnych stanach USA.

dukeluke - 2009-09-05, 09:30
Temat postu: praca jako kierowca ciezarowki w USA
Witaj Hiob,

Przymierzam sie do wyjazdu do USA w 2010 roku. Zawod jaki chcialbym tam wykonywac to kierowca ciezarowki.

Chcialem sie dowiedziec jakie sa zarobki dla kierowcow truckow ?
Czy o prace ciezko ?
PL prawo jzdy pewnie nie jest wazne, jak dlugo wyrabia sie wiec US prawko od poczatku ?

Pozdrawiam

Sojusz - 2009-09-06, 08:39

dukeluke z tego co wiem, to odpowiedzi na te pytania już są na forum. Jeżeli dobrze pamiętam to w tym temacie: http://katolik.us/viewtopic.php?t=977 Oczywiście mogę się mylić, ale zawsze możesz skorzystać z opcji szukaj. Ja jednak spróbuję odpowiedzieć na Twoje pytania, ale nie wiem czy dobrze, powiem, jak nie to niech mnie ktoś poprawi.
Zarobki pewnie są podobne do tych europejskich, tak mi się wydaje, chociaż mogą być nieco wyższe.
Czy o pracę ciężko? No pewnie jest zapotrzebowanie na kierowców, ale skoro teraz jest kryzys, i Amerykanie nie mają pracy do siebie to czemu mieliby zatrudniać obcokrajowców. Ale wiadomo zawsze są jakieś szanse na dostanie pracy.
A na ostatnie pytanie Ci nie odpowiem, bo nie mam zielonego pojęcia.
Pozdrawiam :D

dukeluke - 2009-09-06, 10:24

Moj znajomy co pracowal na Truck-ach w USA kilka lat mowil mi ze zarobki w granicach 1500-2500$ na tydzien. Ile w tym prawdy to nie wiem, dlatego sie pytam.
Z ogloszen widac ze kierowcow tam nadal brakuje.

Najlepiej niech sie wypowie ktos w temacie

hiob - 2009-09-07, 04:47

Połączyłem wszystkie tematy związane z pracą i zarobkami. dukeluke, jak masz parę godzin czasu, poczytaj temat od początku. Myślę, że znajdziesz tu odpowiedzi na wszystkie swoje pytania.
borat - 2009-11-23, 09:09

Hiobie, mam pytanie dotyczące jazdy w okularach korekcyjnych (widzę, ze także nosisz okulary)... W USA zapewne podobnie jak w Europie są przepisy regulujące stan zdrowia kierowców zawodowych, a dokładniej określające, w jakich "mocnych" soczewkach może jeździć kierowca zawodowy.
Proszę, przybliż pokrótce, jak przebiega w USA weryfikacja kierowców pod kątem zdrowia.
pozdrawiam

dxman - 2009-11-25, 13:34

Wiadomo, że władze USA mogą odmówić wstępu każdemu obcokrajowcowi i cofnąć na lotnisku. Sam słyszałem kilkakrotnie o takich sytuacjach z Polakami w Nowym Jorku i Chicago. Jest inne wyjście, aby uniknąć tej bardzo stresującej sytuacji, gdzie lecimy 9h do Chicago po to, aby jakiś tam mundurowy cofnął nas i przekreślił marzenia o Ameryce.

Podróż do USA zaczynamy w ... Irlandii ! Na lotniskach w Shannon i Dublinie jest amerykańska odprawa dokumentów, beż żadnych zbędnych pytań i stresu. Od ręki wstawiają pieczątki na 180 dni i już jesteśmy w USA. Samoloty lecące na trasie Irlandia-USA są "lotami krajowymi" wg amerykańskich przepisów i po wylądowaniu w USA nie ma już żadnej kontroli. Na lotnisku w NYC wysiadamy zupelnie jak z tramwaju :)

A teraz pytanie do samego szefa, Hioba:

Czy język polski często słychać w pasmie CB ? Czy przejeżdżając przez różne miasta są osoby "dyżurne" witające polskojęzycznych kierowców ?

Czy i kiedy udało się porozmawiać z kimś bezpośrednio z Polski ?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group