Over the Top ....

Opisy i zdjęcia amerykańskich trucków i fotoreportaż z mojej podróży dookoła Stanów Zjednoczonych. Zapraszam, miejsca sporo. :-D
tomey
Przyjaciel forum
Posty: 10
Rejestracja: 04-02-13, 14:57
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Over the Top ....

Post autor: tomey » 26-02-13, 09:54

Zamierzam hmm... chciałbym. Czekam na wyniki losowania DV-2014.
Może trochę za wczesne plany, bo jeszcze nie wiadomo czy wylosują, a później czy otrzymamy wizę ale chcę się zorientować w różnych aspektach już teraz.
Fajnie by było znaleźć sobie pracodawcę jeszcze przed ewentualną przeprowadzką, a najlepiej przed rozmową z konsulem.
Jako że mam już pewne doświadczenie i trochę talentu, zarówno ciężarówki jak i autobusy, to wydaje mi się, że praca Driver'a w USA,
byłaby dla mnie optymalna, przynajmniej przez pierwsze lata zanim nie poznam języka na odpowiednim poziomie.
Przy okazji też, nie ukrywam, mogę zwiedzić kawał kraju co też jest dodatkową atrakcją i doświadczeniem życiowym.
Także bigguy trzymaj kciuki i Ty hiob też, bo coś mi po głowie cały czas chodzi to Charlotte :-)

bigguy
Przyjaciel forum
Posty: 337
Rejestracja: 20-04-11, 16:44
Lokalizacja: Chicago

Re: Over the Top ....

Post autor: bigguy » 05-03-13, 15:01

Orlando Tour

Przejazd przez dzielnice Hunters Creek gdzie mieszkalismy przez dwa lata
ObrazekObrazekObrazekObrazek

Kompleks apartamentow Heather Glen w ktorym wlasnie mieszkalismy, brakuje mi tego basenu musze przyznac,
ObrazekObrazekObrazek

tak wygladala kuchnia z czarnym demonem na szafkach ,,, hehe .... nasz wspanialy kociak figaro
ObrazekObrazek

moja wspaniala rodzinka podczas wypadu do Giordanos Pizza i z mama w St. Augustine zrywalismy zakazane owoce ...
ObrazekObrazek

Daytona Beach gdzie mozna pojezdzic samochodem po plazy, czasami jednak jest zatloczona bardzo, i trzeba uwazac na autostopowiczow bo my wlasnie jednego zabralismy na przejazdzke; malego spidermana ... hehe
ObrazekObrazekObrazek

Przejazd I-4 jak zawsze zatloczona przez Downtown Orlando ...
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

troche inne ujecie Downtown, to byl ostatni dzien przed wyjazdem z Orlando w kwietniu 2008 roku ...
Obrazek

wspomnienia z pracy fotografa .... tak wlasnie mialem okazje robic zdjecia podczas interakcji z delfinami, a ten starszy pan na ostatnim zdjeciu to moj tesciu ... hehe
ObrazekObrazekObrazekObrazek

niezapomniana praca ratownika ... stare dobre czasy !
ObrazekObrazek

powrot do realnosci ... hehe ... czyli zaladunek w Kissimmee ... a potem przejechalem sie po Silver Spurs Arena gdzie pracowalem jako security i mialem okazje pracowac podczas walki Tomasz Adamka, bylo to albo 2006 albo 2007 rok dokladnie nie pamietam, wlasciciel firmy ochroniarskiej ktory zreszta zaproponowal mi prace ustawil mnie przy samym ringu wtedy za co jestem mu niezmiernie wdzieczny, wiec w taki wlasnie o to sposob pracowalem i obejzalem sobie walke z najlepszego miejsca jakie mozna sobie wyobrazic czyli spod samego ringu.
ObrazekObrazekObrazek

skrzydlaty
Przyjaciel forum
Posty: 1188
Rejestracja: 09-03-10, 19:43
Lokalizacja: Polska

Re: Over the Top ....

Post autor: skrzydlaty » 06-03-13, 20:00

Dzięki za fajne wspomnienia, kawałek twojego życia. :-)

wheelbuilder
Przyjaciel forum
Posty: 21
Rejestracja: 27-02-10, 00:46
Lokalizacja: Polska

Re: Over the Top ....

Post autor: wheelbuilder » 09-03-13, 22:29

Witaj bigguy !

Śledze Twoje postepy od kilku lat kiedy to jeszcze pracowales w jednym z banków a udzielałeś się na forum strony usa.info.pl
Podzielam część Twoich zainteresowań jakkolwiek w mniejszym stopniu truckerke :mrgreen:
Trzymam kciuki za Twoje postepy, sam pracuje za granicą-nie USA lecz i tam w tym roku zawitam.
Pisze post bo wiem że masz sporą wiedzę nt ekonomii i chciałem zapytać co myślisz o zarabianiu na platformach takich jak www./ocenzurowano - hiob/
Kupowanie/sprzedaż surowców, akcji czy da się na tym coś zarobić czy raczej czasu i $$$ szkoda ?
Ostatnio zmieniony 10-03-13, 06:47 przez wheelbuilder, łącznie zmieniany 1 raz.

bigguy
Przyjaciel forum
Posty: 337
Rejestracja: 20-04-11, 16:44
Lokalizacja: Chicago

Re: Over the Top ....

Post autor: bigguy » 10-03-13, 00:12

ostatnio natknalem sie na platforme /**** - hiob/ aczkolwiek nie mialem czasu sie temu blizej przyjzec .... trading surowcow a wiec trading kontraktow przyszlych napewno ma sens, trzeba jednak sporo na ten temat wiedziec. No i oczywiscie pamietac o manipulacjach cen surowcow przez banki centralne ktore zaobserwowac mozna na parzadku dziennym. Caly sek polega na tym ze nie wiadomo ktoremu brokerowi zaufac , nie tak dawno ze stosunkowo duzej firmy, cieszacej sie stosunkowo duza reputacja jak MF Global pieniadze klientow wyparowaly i oczywiscie nikt nie zostal pociagniety do jakiejkolwiek odpowiedzialnosci.

osobiscie uzywalem i w dalszym ciagu probuje, choc nie jest mi to dane za bardzo ze wzgledu na ograniczenie czasowe platformy /*****-hiob/, ostatnio nawet do mnie zadzwonili i zaprosili do tradingu i oczywiscie sie zgodzilem majac nadzieje ze jakos to wcisne w swoj grafik no i niestety za bardzo nie wyszlo. Tak wlasnie siedzialem podczas zaladunku w Tampie, FL i sie bawilem.

ObrazekObrazek

Dobrze jest jak mozna zapoznac sie z platforma, przejsc przez trening a potem firma nas zatrudni jako tradera i dostarczy kapital. Tak wlasnie jest w przypadku /*****-hiob/. Nie wiem czy by tak bylo w /****-hiob/ Wiele platform udostepnia nam mozliwosci tradingu ale musisz miec wlasny kapital a na kontrakty przyszle to potrzeba tego sporo. Ale zarobic sie napewno da choc nie jest to latwe. Nie zajmuje sie tradingiem akcji ani walut typu /****-hiob/. Jesli juz to mam inwestycje na rynkach zagranicznych zdenominowane w walutach obcych jako hedging przeciwko dewaluacji dolara. Im wiecej dodaje pozycji do swojego holdingu akcji tym wiecej jednoczesnie dodaje do pozycji zlota i srebra. Dobrze by bylo sciagnac wiekszy kapital i otworzyc dlugie pozycje na kontraktach przyszlych zlota i srebra bo jak wystrzela do gory pionowo, to tworzenie sztucznej podazy nie pomoze i bedzie mozna sporo zarobic. Nawet jeden kontrakt przyszly i przy pociagnieciu do gory mozna sie ustawic na cale zycie.
Mam jak narazie jedna jedyna spolke na gieldzie nowojorskiej NYSE
zdenominowana w USD .... od dawna ja sledzilem i bede dokupywal na wiekszych spadkach ...
a jest to firma /**** -hiob/ , ponizej filmik youtube
http://www.youtube.com/ ****-hiob
Ostatnio zmieniony 10-03-13, 06:50 przez bigguy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11190
Rejestracja: 24-10-07, 22:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Re: Over the Top ....

Post autor: hiob » 10-03-13, 06:46

wheelbuilder, bigguy, bardzo proszę bez podawania tu linków do konkretnych stron biznesowych. Tego typu dyskusje prowadźcie sobie przez PW. Nie chcę, by ktoś zachęcony Waszymi uwagami wtopił swoje ciężko zarobione pieniądze w podejrzane interesy i miał do nas potem pretensje.
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

bigguy
Przyjaciel forum
Posty: 337
Rejestracja: 20-04-11, 16:44
Lokalizacja: Chicago

Re: Over the Top ....

Post autor: bigguy » 14-03-13, 00:02

Serdeczne dzieki, jak zwykle zreszta, za slowa obrazujace uprzedzenie w stosunku do mojej osoby ... no coz przywyklem do tego, jak widac taka jest cena za byciem czlowiekiem kontrowersyjnym i szczerym do bolu. Inwestycje na rynkach kapitalowych sa znacznie mniej ryzykowne i mniej "podejrzane" niz praca na etacie. Tak samo jak najgorsza prawda jest lepsza od najlepszego klamstwa.


A mowiac o pracy na etacie. Oficjalnie moge powiedziec ze zostalem zwolniony z pracy za jazde bez zapietych pasow bezpieczenstwa. Nie pierwszy i nie ostatni raz. Oczywiscie kazdy znajac mnie z moich wypowiedzi i sposobu myslenia wie co o tym mysle. Biorac pod uwage ze jezdze bez pasow od jakichs 10 lat, i swoimi samochodami tez. No chyba sie w koncu bede musial nauczyc.
Postanowilem poszukac pracy na lokalach, chce byc w domu codziennie i juz od miesiaca czulem sie troche wypalony jazda na dalsze trasy. Po za tym kiedy zaczynalem jezdzic prawie 1.5 roku temu takie mielismy zalozenie z zona ze pojezdze moze rok albo dwa na dalekie trasy a potem przejde na lokale. Wszystko co dzieje sie w naszym zyciu nie dzieje sie bez przyczyny. I to jest wyraznie dla mnie znak przypominajacy mi o moich wczesniejszych planach i zalozeniach.

Oczywiscie w nagrode za zwolnienie z pracy dokupilem wiecej inwestycji na rynku kapitalowym. Nie bede pisal jakich bo znow mi utra nosa moderatorzy forum. Potem dobra kolacja z rodzina i moze jakis wypad do kina, w koncu trzeba jakos uczcic odejscie z pracy. Niebawem podejme nowa prace i bede informowal na biezaco co i jak wiec serdecznie zachecam do sledzenia mojego tematu i drogi jaka beda musial przejsc aby osiagnac to czego chce. Zawsze mam to czego chce, wczesniej czy pozniej, w taki czy inny sposob.

Eye of the tiger!

http://www.youtube.com/watch?v=thzmoo19rPs

pozdrawiam
Marcin B.
Ostatnio zmieniony 14-03-13, 00:16 przez bigguy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11190
Rejestracja: 24-10-07, 22:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Re: Over the Top ....

Post autor: hiob » 14-03-13, 06:45

bigguy pisze:Serdeczne dzieki, jak zwykle zreszta, za slowa obrazujace uprzedzenie w stosunku do mojej osoby ... no coz przywyklem do tego, jak widac taka jest cena za byciem czlowiekiem kontrowersyjnym i szczerym do bolu. Inwestycje na rynkach kapitalowych sa znacznie mniej ryzykowne i mniej "podejrzane" niz praca na etacie. Tak samo jak najgorsza prawda jest lepsza od najlepszego klamstwa.
Ani nie uważam, byś był kontrowersyjny, ani nie mam żadnych uprzedzeń w stosunku do twojej osoby. Ale ponieważ regulamin, który zapewne przeczytałeś i zobowiązałeś się przestrzegać, bo jest to warunkiem koniecznym do rejestracji tutaj mówi:
II. ZABRONIONE JEST:

Wykorzystywanie forum do rozsyłania spamu oraz reklamowania stron i treści nie związanych z tematyką forum.
... to dobrze by było, abyś go rzeczywiście przestrzegał.
bigguy pisze: Inwestycje na rynkach kapitalowych sa znacznie mniej ryzykowne i mniej "podejrzane" niz praca na etacie. Tak samo jak najgorsza prawda jest lepsza od najlepszego klamstwa.
Zatem pozwól, że się nie zgodzę z tym stwierdzeniem. Wiele ludzi potraciło oszczędności swego życia inwestując na rynkach kapitałowych, a miliony spędza życie spokojnie i bezpiecznie pracując i żyjąc z pensji. Skoro prawda zawsze jest lepsza od kłamstwa, to spójrzmy jej w oczy: Inwestycje są ryzykowne i każdy uczciwy pośrednik - inwestor uprzedza o tym swych klientów. Wymaga tego też prawo w USA.
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

bigguy
Przyjaciel forum
Posty: 337
Rejestracja: 20-04-11, 16:44
Lokalizacja: Chicago

Re: Over the Top ....

Post autor: bigguy » 14-03-13, 21:08

tymczasem szperam sobie po youtube i natrafilem na dziewczyne z Polski jezdzaca na truckach .... niesamowite, podziwiam jej odwage, pewnosc siebie, niezaleznosc no i umiejetnosc radzenia sobie w zyciu .... i nawet kupila swojego trucka .... gratuluje sukcesu!
.... no i widac ze chyba zaczyna nagrywac i zdawac relacje bedzie w miare na biezaco !
super!

http://www.youtube.com/watch?v=2UmFShl0Xzo
Ostatnio zmieniony 14-03-13, 21:10 przez bigguy, łącznie zmieniany 1 raz.

Anteas

Re: Over the Top ....

Post autor: Anteas » 14-03-13, 21:39

bigguy pisze:Oficjalnie moge powiedziec ze zostalem zwolniony z pracy za jazde bez zapietych pasow bezpieczenstwa.
Straciłeś pracę, ale widzę (po awatarze) że za to zyskałeś muskulaturę :-)
Dzięki za ten link. Co prawda oprócz niej nic na filmiku nie widać a przemowę zrozumiałem piąte przez dziesiąte, ale dziewczyna całkiem ładna. Chociaż jest w niej coś dziwnego.
Ostatnio zmieniony 14-03-13, 21:50 przez Anteas, łącznie zmieniany 2 razy.

rabiq
Przyjaciel forum
Posty: 50
Rejestracja: 10-04-11, 21:40
Lokalizacja: Nie wiem

Re: Over the Top ....

Post autor: rabiq » 15-03-13, 08:05

Anteas pisze: Chociaż jest w niej coś dziwnego.
A w kim nie jest
.

Posledzę zobaczę jakie filmy będzie robić

bigguy
Przyjaciel forum
Posty: 337
Rejestracja: 20-04-11, 16:44
Lokalizacja: Chicago

Re: Over the Top ....

Post autor: bigguy » 15-03-13, 20:43

Wyglada na to ze w poniedzialek zaczne prace w DMK Express. Jazdy lokalne w promieniu 200-300 mil od Chicago. Codziennie w domu, wyjazdy do Indianapolis IN, Detroit MI, Green Bay WI .... i tego typu. Ladunki na kontenerach, i wyglada na to ze powinienem zarabiac prawie tak samo jak na dlugie dystanse, kolo 5k na miesiac wiec to by byla rewelacja, bo z reguly na lokalach sie zarabia znacznie mniej gdzies w granicach 4k miesiecznie. Dzis bylem w firmie i dosc dlugo z nimi rozmawialem zeby sie dowiedziec jak najwiecej. Wiec sprobuje i potem zobaczymy jak to wszystko bedzie wygladac w praktyce.

Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11190
Rejestracja: 24-10-07, 22:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Re: Over the Top ....

Post autor: hiob » 16-03-13, 20:23

bigguy, mam nadzieję, że zagościsz w tej firmie troszkę dłużej, bo jak na razie najwyraźniej masz poważne problemy z utrzymaniem każdej pracy, jaką do tej pory zacząłeś. :-D

Ja co prawda pracowałem w kilkunastu firmach w moim życiu, w Polsce w trzech, a w USA chyba w dziesięciu, ale w Stanach pracuję 30 lat, więc mam średnią 3 lata na firmę. Z drugiej strony moja żona pracuje w drugiej firmie w swoim życiu, mama pracowała w dwóch, teść i teściowa pracowali całe życie w jednej firmie - więc tak też się da. :mrgreen:

Ty jednak chyba chcesz trafić do Księgi Rekordów Guinnessa w dziedzinie ilości zaliczonych pracodawców. :lol:
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

Awatar użytkownika
Selgrado
Przyjaciel forum
Posty: 202
Rejestracja: 17-06-11, 22:28
Lokalizacja: Miechów

Re: Over the Top ....

Post autor: Selgrado » 16-03-13, 22:05

Jak patrzą pracodawcy na potencjalnego pracownika, który już wielokrotnie zmieniał pracę?
Ci, którzy żyją nadzieją, widzą dalej. Ci, co żyją miłością, widzą głębiej.
Ci, co żyją wiarą, widzą wszystko w innym świetle.
/Lothar Zanetti/

bigguy
Przyjaciel forum
Posty: 337
Rejestracja: 20-04-11, 16:44
Lokalizacja: Chicago

Re: Over the Top ....

Post autor: bigguy » 17-03-13, 01:20

Dokladnie tak to wlasnie wyglada. A mianowicie wyglada to tak ze to ja mam problem z utrzymaniem pracy. A prawda jest taka ze wszedzie wszyscy pracodawcy chca wykorzystywac swoich pracownikow na maksa. Roznica polega na tym, ze ludzie sie po prostu boja odezwac i wola zachowac milczenie, poniewaz sie boja walczyc o swoje, boja sie o utrate pracy. Ja postanowilem walczyc juz od mlodych lat. Ja sie nie boje stracic prace. Ja wole stracic prace a nizeli byc popychadlem dla kogos i dac sie wykorzystywac. Choc w Multigroup stracilem prace przez glupote i wcale nie mam o to pretensji do firmy. W dlaszym ciagu uwazam ze firma jest dobra i warto dla nich jezdzic. Jeden z panow na forum do mnie dzwonil juz pare razy bo chce podjac prace w Multigroup i ja mu z czystym sumieniem ta firme polecam.

Selgrado na pewno wiele razy slyszales i nie raz jeszcze uslyszysz ze czeste zmiany pracodawcow ogolnie nie sa dobrze postrzegane. Tak twierdzi zdecydowana wiekszosc spoleczenstwa. Aczkolwiek czy jest dobre czy nie i czy taka droga chcesz kroczyc przez zycie lub nie musisz sobie przeanalizowac sam.
Jezeli myslisz jak "pracownik", ktory martwi sie o posade, o to jak zadowolic wiecznie niezadowolonych szefow, o to jak wyglada Twoje CV, jesli zalezy ci na awansach i wspinaczce po drabinach korporacyjnych, boisz sie porazek, myslisz powaznie o zyciu, przejmujesz sie tym co ludzie o tobie mysla to czesta zmiana pracy nie jest wskazana.
Jesli natomiast myslisz jak "przedsiebiorca" chcacy osiagnasc wolnosc finansowa, chcesz miec pelna kontrole nad swoim zyciem, nie boisz sie porazek bo wiesz ze one sa nieuniknione i jak najbardziej pomocne w realizaji zamierzen, lubisz wyzwania, chcesz realizowac marzenia, masz gdzies jak wyglada twoje CV, raczej martwisz sie o to jak wyglada twoje sprawozdanie finansowe, chcesz sam stawiac sobie zadania i potem byc odpowiedzialny za ich wykonanie w stosunku do samego siebie, nie myslisz powaznie o zyciu a raczej traktujesz je jak "pudelko czekoladek" czesta zmiana pracy jest najlepszym rozwiazaniem.

ODPOWIEDZ