Over the Top ....

Opisy i zdjęcia amerykańskich trucków i fotoreportaż z mojej podróży dookoła Stanów Zjednoczonych. Zapraszam, miejsca sporo. :-D
skrzydlaty
Administrator
Posty: 1179
Rejestracja: 09-03-10, 19:43
Lokalizacja: Polska

Re: Over the Top ....

Post autor: skrzydlaty » 04-10-15, 19:49

bigguy pisze:sposob w jaki otwieraja sie wszystkie drzwi ....
Ciekawa konstrukcja nadwozia - bez słupka środkowego. Ciekawe w jaki sposób uzyskano sztywność nadwozia.

Czy tylne drzwi da się otworzyć niezależnie od przednich?
Co to za wykładzina miedzy przednimi, a tylnymi fotelami na podłodze? Fabrycznie taką montują?

Awatar użytkownika
Poet of de Fall
Przyjaciel forum
Posty: 291
Rejestracja: 26-07-12, 19:32
Lokalizacja: Warsaw

Re: Over the Top ....

Post autor: Poet of de Fall » 04-10-15, 21:16

skrzydlaty pisze:Ciekawe w jaki sposób uzyskano sztywność nadwozia.
Dopóki jeździ się z zamkniętymi drzwiami, to sztywność jest wystarczająca.

BTW Takie rozwiązanie to żadne novum. Np Nissan stosował jej już od 1982 r. w modelu Prairie.

bigguy
Przyjaciel forum
Posty: 327
Rejestracja: 20-04-11, 15:44
Lokalizacja: Chicago

Re: Over the Top ....

Post autor: bigguy » 11-10-15, 21:57

Pare fotek z firmowej jardy. Zawsze staram sie trzymac stale miejsce parkingowe. Po prostu wyciagam trucka i na to miejsce parkuje swoje auto i na odwrot. Irytuje mnie jak czasem strace miejsce. A najlepiej lubie parkowac i trzymac stale miejsce wlasnie obok kolegi, ktory jezdzi calkiem fajna furka Hyundaiem Genesis.

ObrazekObrazekObrazek


A tu jak widac inny kolega z firmy, kierowca lokalny tez kupil wlasnie teraz takiego samego Passata ... jedynie czarny kolor. No coz Polak wie co kupic i kiedy ... hehe

ObrazekObrazek


Tymczasem nastapila mala zmiana planow. Wujek mojej zony zaproponowal nam zebysmy pomieszkali w jego domu podczas jego nieobecnosci. On sam siedzi w Arizonie i zanosi sie na to, ze bedzie tam siedzial do maja/czerwca przyszlego roku. W zamian chce zebysmy zaopiekowali sie jego psem. Wiec sie zgodzilismy. I wprowadzilismy sie do jego domku, takiego malego rancza w Lowell, IN.

ObrazekObrazekObrazek

bigguy
Przyjaciel forum
Posty: 327
Rejestracja: 20-04-11, 15:44
Lokalizacja: Chicago

Re: Over the Top ....

Post autor: bigguy » 17-10-15, 17:13

no i filmik z Hondy ..... chyba niezle mi wyszlo intro! ..... podoba mi sie.

https://youtu.be/iISrXBjaQII
Ostatnio zmieniony 17-10-15, 17:13 przez bigguy, łącznie zmieniany 1 raz.

bigguy
Przyjaciel forum
Posty: 327
Rejestracja: 20-04-11, 15:44
Lokalizacja: Chicago

Re: Over the Top ....

Post autor: bigguy » 04-11-15, 22:09

Szczerze powiedziawszy niespodziewalem sie, ze bede tak tesknil za moja przyczepa, a w zasadzie za mieszkaniem w niej. Stoi sobie pod domem i czasem do niej wejde po jakies rzeczy osobiste i az lza sie kreci w oku. Nie moge sie doczekac powrotu. Niestety to bedzie wiosna, gdzies dopiero w maju choc w dalszym ciagu jest plan wyjazdu do Arizony chociaz na 2 miesiace gdzies w lutym. Nie wiem jak to jest ale mieszkanie w zwyklem domu jak normalny czlowiek to jakas lipa .... hehe .... to chyba nie dla mnie.

ObrazekObrazekObrazek


Jedyna zaleta to garaz. Na zime po prostu bardzo sie przydaje a po za tym to po co w ogole mieszkac w domu jak normalny bialy czlowiek .... hehe ....

ObrazekObrazek


W miedzyczasie jedynie mozna sie troche nacieszyc jesienia .... zabawa z psem to juz w ogole wspanialy relaks i odskocznia od siedzenia w ciezarowce.

ObrazekObrazekObrazekObrazek


Jazda jesienia jest fajna ale zaraz po jesieni bedzie lipa .... zima !
Na Florydzie dorwal mnie kolega, akurat mnie wyprzedzal .... wiec zaczelismy gadac przez telefon i jak zwykle omawiamy strategie przeskakiwania stacji wagowych .... ale przez inspekcje agrokulturowa zesmy przejezdzali, kolega przede mna ....

ObrazekObrazek


W Champaign/Urbana odwiedzajac winiarnie Alto Vineyards

Obrazek


Tankowanie Passata to zdecydowanie nie to samo co tankowanie Nissana. Tutaj $30-35 i bak zalany do pelna .... ciezko to wyliczyc ale miesieczny koszt paliwa obnizyl mi sie okolo $50-75 .... kolejna obnizka kosztow i oby jak najszybciej do wolnosci finansowej, bo robota to glupota!

Obrazek
Ostatnio zmieniony 04-11-15, 22:14 przez bigguy, łącznie zmieniany 1 raz.

bigguy
Przyjaciel forum
Posty: 327
Rejestracja: 20-04-11, 15:44
Lokalizacja: Chicago

Re: Over the Top ....

Post autor: bigguy » 12-12-15, 20:55

Panowie i Panie
kilka o slow o tej calej propagandzie dotyczacej Volkswagena.

Moge zapewnic, ze zawsze staram sie wypowiedziec bardzo obiektywnie bez zadnego faworyzowania, tym bardziej naprawde nie ma to znaczenia iz jakies 3 miesiace temu stalem sie posiadaczem VW Passata. VW przeszedl dosyc spora metamorfoze i jakosc tych aut naprawde sie podwyzszyla. A z modeli VW szczegolnie Passat i Jetta sprzedaja sie bardzo dobrze w Stanach, naprawde widac jak w ostatnich latach naroilo sie tych modeli sporo. Inne modele sie juz tak dobrze nie sprzedaja, VW CC i New Beatle jeszcze maja sporo rzesze zwolennikow, aczkolwiek nie taka jak Passat i Jetta. VW Phantom to juz znacznie wyzsza cena, Golfa ciezko spotkac, w sumie sie nie dziwie bo Golf to kicha, zawsze byl i bedzie.
Modele SUV tez nie ciesza sie zbyt duza popularnoscia. A cale to zamieszanie z VW to tylko i wlacznie sprawa polityczna i zemsta za to, ze jeszcze nie tak dawno Niemcy poprosily o zwrot swojego zlota z banku centralnego stanow. Wiec cala ta niechec teraz do Volkswagena to nic innego jak jedna wielka propaganda i tyle. Po za tym rowniez troche na tle konkurencyjnym, zwlaszcza Passat i Jetta zrobily tu sporo zamieszania, amerykanskie modele jak Chrysler 200, Chevy Malibu czy Ford Fusion wedlug mnie odstaja w tyle, inne tez ... naprawde Passat pod wzgledem jakosci jaka oferuje i cene za jaka mozna go kupic jest wedlug mnie rewelacja. Jetta tak samo bardzo fajne auto duzo lepsze niz kiedys. Az bylem w szoku kiedy przejechalem sie Jetta bo nie liczylem ze az tak bardzo sie zmienila. Jak dla mnie jedyny tylko mankament ktory zadecydowal na korzysc Passata byla przestronnosc wnetrza. Jesli komus na tym nie zalezy az tak bardzo i ma to gdzies to Jetta jest zdecydowanie dobrym wyborem. Jakis czas temu w ogole nie bylem entuzjasta VW, po prostu wedlug mnie byl zbyt przereklamowany a jakosciowo zostawal w tyle, ale czasy sie zmieniaja. Kiedys bylem ogromnym zwolennikiem Hondy .... dzis juz troche mniej aczkolwiek to nie znaczy ze Honda to zle auto. Sam mam Honde Element z 2008 i rowniez jestem bardzo zadowolony. Czy kupilbym kolejna Honde ??? ... pewnie ze tak, za odpowiednia cene. Nie naleze do ludzi, ktorzy trzymaja sie kurczowo jedenj marki, wrecz przciwnie lubie zmiany i lubie tez zmieniac auta a ide tam gdzie dostaje odpowiednia jakosc za atrakcyjna cene w danym momencie czasu. Ale z ta cala propaganda na tle Volkswagena to po prostu przesadzili, to chyba jedynie wierza w to naiwni, ktorzy nie wiedza jak skorumpowany caly system jest. I malo kto powiaze fakty, ze jest to zemsta za podwazenie statusu dolara, bo proszac o jego zwrot jest to nic innego jak strzal w policzek. Dolar kroluje i to chyba zanosi sie na ostatni raz, bo potem to juz nic z niego nie pozostanie.

Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11142
Rejestracja: 24-10-07, 21:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Re: Over the Top ....

Post autor: hiob » 13-12-15, 16:58

bigguy pisze:...A cale to zamieszanie z VW to tylko i wlacznie sprawa polityczna i zemsta za to, ze jeszcze nie tak dawno Niemcy poprosily o zwrot swojego zlota z banku centralnego stanow. ...
No błagam, litości. Bez takich tekstów tutaj. Za teorie spiskowe wylatuje się z tego forum. Bardzo się cieszę, że tu jesteś, Twój wątek pomaga wielu osobom i sam go często reklamuję, ale naprawdę jak będziesz wypisywał takie głupoty, to będę zmuszony zacząć cenzurować Twoje wpisy.

VW zaprogramował swoje auta tak, by oszukiwały prawo. To jest przestępstwo i VW przyznał się do tego. Koniec tematu. Masz prawo mieć swoją własną opinię na ten temat, ale ja mówię o faktach, nie o opiniach.

I mówiąc o faktach, to jasne, że każda pliszka swój ogonek chwali, ale ani Nissan pickup, ani żaden VW nie są tu popularnymi samochodami. Jetta, najlepiej sprzedający się tu ich model, zajmuje 36 pozycję na liście bestsellerów, Passat jest 65. Nissan Titan 186, na 294 modele aut. Natomiast VW jako "brand", czyli marka, zajmuje 17 miejsce, na 38 marek. Więcej sprzedają tu nawet takie firmy, jak Lexus, Mercedes, BMW, Subaru, KIA, Hyundai, Jeep, GMC, czy RAM. ( http://www.goodcarbadcar.net/2015/12/us ... 5-ytd.html )
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

bigguy
Przyjaciel forum
Posty: 327
Rejestracja: 20-04-11, 15:44
Lokalizacja: Chicago

Re: Over the Top ....

Post autor: bigguy » 13-12-15, 23:51

Hiobie ale spoko luz, po co te nerwy .... ja nie glosze zadnych teorii spiskowych tylko mowie prawde, czego nie uslyszysz w telewizji za bardzo, chyba oboje wiemy dlaczego, wiec czemu chcesz od razu mnie zbanowac za mowienie prawdy? Sam zapewne wiesz w jakim zaklamanym swiecie zyjemy. Ja nie bronie tutaj VW za wszelka cene ale tak samo jak Ciebie irytuje moja wypowiedz tak samo mnie irytuje ten caly nonsens dotyczacy Volkswagena. Przeciez Volkswageny to calkiem fajne auta a chca go zepchnac na samo dno tak jakby to byl najwiekszy szrot. Najlepiej o tym co sie cieszy popularnoscia powie mi rynek, wystarczy, ze go obserwuje jezdzac truckiem po calej Ameryce. A na zadne statystyki sprzedazy i tego typu dane nie zwracam uwagi, bo mnie smiesza, bo sa manipulowane tak jak wszystko inne, jak manipulowane sa rynki, ceny surowcow, stopy procentowe i wiele innych to jak przy zdrowych zmyslach mialbym wiezyc w jakiekolwiek statystyki sprzedazy aut. Ja wiem, ze Ford F150 sprzedaje sie najlepiej, podobnie jak Dodge Ram 1500 bo widze to na rynku, nie zagladam w zadne dane gdzies tam bo i po co. Widze, ze przez ostatnie rok czy dwa naroilo sie Jett jak "mrowkow", podobnie jak i Passatow. I to jest dla mnie najlepsza statystyka. Wystarczy obserwacja rynku. Jestem czlowiekiem kontrowersyjnym a co za tym idzie nielubianym i zdaje sobie z tego sprawe. Ale wole byc nielubianym, mowiacym szczerze jak jest prosto z mostu bez tej calej politycznej poprawnosci. Tak samo wiele moge powiedziec o truckerce i o oszustwach "za kulisami" tego zawodu i o tym jak nie powinno sie postepowac o czym moze opisze w nastepnych postach, o ile mnie wczesniej nie zbanujesz, choc z drugiej strony zapewne i tak w wielu sprawach sie ze mna nie zgodzisz, zreszta nie tylko Ty, wielu sie nie zgodzi .... a nawiasem mowiac moj Passat pokazuje mi lepsze spalanie niz pokazuje producent, choc cale zamieszanie dotyczy silnikow TDI a ja mam model z silnikiem benzynowym TSI, lecz ku nawet mojemu zdziwieniu ekonomika jest lepsza niz jest to oficjalnie podane tez przy silniku benzynowym.

Pozdrowak i wesolych Swiat od wiecznie nielubianego bigguya :dowidzenia:

MRC
Przyjaciel forum
Posty: 394
Rejestracja: 10-02-14, 20:57
Lokalizacja: Śląsk&okolica

Re: Over the Top ....

Post autor: MRC » 14-12-15, 08:11

Mój ulubiony temat czyli tzw. statystyki. Panowie z tymi zakupami aut to jest tak że jak producent ma kilka wersji silnikowych i modelowych to szanujący się dealer ma każdą z nich pod salonem jako auto testowe. W zw. z tym od strzału mamy już kilka zakupionych aut i to tylko u 1 dealera (* to teraz ilość dealerstw danej marki). Do tego dochodzą auta lubiane przez rent cars,przedstawicieli handlowych , służby np policja etc i z tego bierze się nijaki obraz preferencji wyboru aut przez indywidualnych użytkowników dróg. Co do reszty wypowiedzi BG to IMHO zdyskredytowanie VW jako producenta diesli nijak ma się do waszego kawałka globu. Wyszło szydło z worka i bdb bo indywidualny użytkownik jak i tzw. rynek tylko na tym zyska. VW zapłaci za swoje przekręty ale by odzyskać zaufanie da w następstwie tego więcej za mniej względem konkurencji. Wszystko to świetnie obrazuje jakim presją poddawani się inżynierowie konstruujący dla wielkich koncernów motoryzacyjnych i jak niewiele zarządzająca koncernem góra wie o tym co dzieje się u nich na halach i w laboratoriach.

bigguy
Przyjaciel forum
Posty: 327
Rejestracja: 20-04-11, 15:44
Lokalizacja: Chicago

Re: Over the Top ....

Post autor: bigguy » 14-12-15, 18:33

tak jest ... dobra uwaga .... wyraznie widac jak policja w Stanach kupuje tylko swoje marki, nie zobaczysz gliniarza jadacego Honda czy Nissanem czy nawet BMW , tylko zawsze Chrysler, Dodge, Ford itd. Splukany departament policji kupuje tylko amerykaskie marki, po prostu wspomagaja swoich producentow i tyle .... ostatnio nawet jechal gliniarz fordem Transitem pod Nashville, mialem farta bo zajechalem mu droge przejezdzajac na lewy pas wjezdzajac do Nashville od poludnia i widzialem w lusterku, ze ford transit wiec sie nie spodziewalem gliniarza bo transitami raczej nie jezdza, potem mnie wyprzedzil i patrze a to "sheriff", mialem farta, ze mnie nie sciagnal za jazde po tym lewym pasie kiedy tam bylo to zakazane ....
Ostatnio zmieniony 14-12-15, 18:34 przez bigguy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Poet of de Fall
Przyjaciel forum
Posty: 291
Rejestracja: 26-07-12, 19:32
Lokalizacja: Warsaw

Re: Over the Top ....

Post autor: Poet of de Fall » 14-12-15, 18:36

"Donnie Ray, farmer z Wyoming, budzi się lekko skacowany po wczorajszej nocy, kiedy to do 3. nad ranem tańczyli "square dance" i śpiewali country’owe hity. Włącza sobie radio, a tam ryczą o tym, że Volkswagen oszukał EPA. Że jego samochody emitują podczas jazdy nawet 40 razy więcej tlenków azotu, niż powinny. Chociaż tak dużo to raczej nie, no ale to dobrze brzmi. Że Volkswagen ma właściwie przekichane, prezes podał się do dymisji, a nad koncernem wisi wielomiliardowa kara, nie wspominając o możliwości zawieszenia sprzedaży w USA.

Donnie Ray drapie się w głowę – cholera no, gaddemyt, dobrze że tak zrobili temu VEE DUB, przecież nie można oszukiwać. Donnie lekko chwieje się na nogach, ale robota na farmie sama się nie zrobi. Wsiada więc w swojego pickupa, oczywiście Forda F250 i odpala swoje 6,8-litrowe V10, zgodne z wszystkimi normami EPA, bardzo czyste i ekologiczne, i rusza żeby odebrać od Jimmiego Earla swoją przyczepę do przewozu balotów, którą pożyczył mu w zeszłym tygodniu."
Złomnik.pl
hiob pisze:Za teorie spiskowe wylatuje się z tego forum.
To czemu nie ma nic o tym w regulaminie? Zauważ, Hiobie, że taką postawą tylko je podsycasz te teorie spiskowe. Kiedy próbujesz kneblować komuś usta, to wręcz utwierdzasz go w przekonaniu o słuszności "niewygodnej prawdy".
Ostatnio zmieniony 14-12-15, 18:40 przez Poet of de Fall, łącznie zmieniany 2 razy.

MRC
Przyjaciel forum
Posty: 394
Rejestracja: 10-02-14, 20:57
Lokalizacja: Śląsk&okolica

Re: Over the Top ....

Post autor: MRC » 14-12-15, 20:37

bigguy pisze:tak jest ... dobra uwaga .... wyraznie widac jak policja w Stanach kupuje tylko swoje marki, nie zobaczysz gliniarza jadacego Honda czy Nissanem czy nawet BMW , tylko zawsze Chrysler, Dodge, Ford itd. Splukany departament policji kupuje tylko amerykaskie marki, po prostu wspomagaja swoich producentow i tyle ....
i taka praktyka BG jest wszędzie tam gdzie rząd przedkłada interes państwa nad cenę pojazdu czy to radiowozu czy czegoś do transportu publicznego. Lepszy nieco przepłacony Dodge i zapewnione miejsca pracy niż tańszy np. Hyundai i ileś setek robotników z fabryki na zasiłku ;-) Tylko w Polsce potrafiono np. zakupić czeskie Skody na tramwaje zamiast naszych krajowych PES.

Druga sprawa to to że najrzetelniejszą statystyką była by ta dotycząca wyłącznie np. zakupów indywidualnych przez rzeczonych Smith's etc, a nie ogół gdzie jest wszystko wrzucone do kupy.

Trzecia to pewnie hamulec potencjalnego nabywcy wobec auta importowanego. Samochód produkowany na lokalnym rynku daje poczucie bezpieczeństwa w zakresie szybkości ew. naprawy (dostępność części) i ceny podzespołów (brak wahań kursów walut etc)

Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11142
Rejestracja: 24-10-07, 21:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Re: Over the Top ....

Post autor: hiob » 16-12-15, 10:44

Oj, grabicie sobie, Panowie, grabicie, aż sobie nagrabicie... :-/ Ale zacznijmy po kolei:
bigguy pisze:Hiobie ale spoko luz, po co te nerwy .... ja nie glosze zadnych teorii spiskowych tylko mowie prawde, czego nie uslyszysz w telewizji za bardzo, chyba oboje wiemy dlaczego, wiec czemu chcesz od razu mnie zbanowac za mowienie prawdy?
Nie mówisz prawdy, tylko głosisz swoje opinie, na dodatek to są jakieś absurdalne spiskowe teorie. Nikogo tu nikt nie banuje za mówienie prawdy, ale jeśli chcesz udowodnić, że to, co mówisz jest prawdą, podaj jakieś wiarygodne źródła. Jeśli tego nie możesz zrobić, nie twierdź, że prawdą są takie stwierdzenia, jak, cytuję, "A cale to zamieszanie z VW to tylko i wlacznie sprawa polityczna i zemsta za to, ze jeszcze nie tak dawno Niemcy poprosily o zwrot swojego zlota z banku centralnego stanow", czy też, cytuję, "Passat i Jetta zrobily tu sporo zamieszania", czy "z ta cala propaganda na tle Volkswagena to po prostu przesadzili, to chyba jedynie wierza w to naiwni, ktorzy nie wiedza jak skorumpowany caly system jest. I malo kto powiaze fakty, ze jest to zemsta za podwazenie statusu dolara, bo proszac o jego zwrot jest to nic innego jak strzal w policzek".

Piszesz:
Przeciez Volkswageny to calkiem fajne auta a chca go zepchnac na samo dno tak jakby to byl najwiekszy szrot.
:shock: Kto to są ci "oni", ci chcą "go zepchnac na samo dno tak jakby to byl najwiekszy szrot"? Jakieś fakty? Bo, moim zdaniem, opowiadasz jakieś brednie. Z całym szacunkiem do twojej osoby.
Najlepiej o tym co sie cieszy popularnoscia powie mi rynek, wystarczy, ze go obserwuje jezdzac truckiem po calej Ameryce. A na zadne statystyki sprzedazy i tego typu dane nie zwracam uwagi, bo mnie smiesza, bo sa manipulowane tak jak wszystko inne, jak manipulowane sa rynki, ceny surowcow, stopy procentowe...
Aha, czyli nie głosisz żadnych teorii spiskowych, ale głosisz je w każdym niemal zdaniu... Rynek rzeczywiście najlepiej powie o tym, co się cieszy tu powodzeniem i rynek w USA mówi, że VW nikt nie chce kupować, czy też, precyzyjniej, jest tych nabywców stosunkowo niewielu. Ale dla Ciebie to się nie liczy, jeśli fakty wskazują na co innego, to tym gorzej dla faktów. Ty jesteś dumnym właścicielem VW i znaczy to, że VW jest najlepszy na świecie i wszyscy tak muszą uważać, a zatem je kupować. A ponieważ na ulicy spostrzegasz nagle także inne VW, to znaczy, że statystyki sprzedaży kłamią. Zaiste, interesująca logika. Wytłumacz mi jedynie kto to oszukuje i w jaki sposób? Kto zamknął buzię Volkswagenowi tak skutecznie, że oni, choć są bestselerem na rynku, nie mogą tego w żaden sposób pokazać, bo taki głupi Hyundai , Subaru, Kia, Jeep, Nissan, Honda, Toyota, nie wspominając o Fordach i Chevroletach, wykazują znacznie lepsze wyniki sprzedaży?
Jestem czlowiekiem kontrowersyjnym a co za tym idzie nielubianym i zdaje sobie z tego sprawe. Ale wole byc nielubianym, mowiacym szczerze jak jest prosto z mostu bez tej calej politycznej poprawnosci.
Najlepiej sobie dorobić teorię do swojej osoby. Ale to, jak Ty siebie spostrzegasz, to nie jest dokładnie to, jak inni Cię spostrzegają. Nie jesteś wcale "nielubiany" i wcale nie jesteś kontrowersyjny. Nie obrażając Cię w moich oczach jesteś po prostu naiwny i zmanipulowany. Nie wiem też co jakaś poprawność polityczna ma tutaj do rzeczy?
a nawiasem mowiac moj Passat pokazuje mi lepsze spalanie niz pokazuje producent, choc cale zamieszanie dotyczy silnikow TDI a ja mam model z silnikiem benzynowym TSI, lecz ku nawet mojemu zdziwieniu ekonomika jest lepsza niz jest to oficjalnie podane tez przy silniku benzynowym.
Oszustwo VW nie polega na podawaniu fałszywego zużycia paliwa. Faktyczne zużycie paliwa zawsze będzie inne, niż to, jakie wykazały laboratoryjne testy. U jednych będzie wyższe, u innych niższe, w zależności jak i gdzie się jeździ. Tak więc to też nie jest żaden argument.
MRC pisze:Mój ulubiony temat czyli tzw. statystyki. Panowie z tymi zakupami aut to jest tak że jak producent ma kilka wersji silnikowych i modelowych to szanujący się dealer ma każdą z nich pod salonem jako auto testowe. W zw. z tym od strzału mamy już kilka zakupionych aut i to tylko u 1 dealera (* to teraz ilość dealerstw danej marki). Do tego dochodzą auta lubiane przez rent cars,przedstawicieli handlowych , służby np policja etc i z tego bierze się nijaki obraz preferencji wyboru aut przez indywidualnych użytkowników dróg.
Ale BG pisze o fałszowaniu statystyk i ja mam z tym problem. O fałszowaniu nie poprzez uwzględnianie u konkurencji także flotowych pojazdów, ale o spisku będących zemstą nie wiem kogo na Niemcach za prośbę o oddanie złota. To jest mój problem z BG, nie to, że Ford i Chevrolet sprzedają więcej aut policji, niż VW.
bigguy pisze:tak jest ... dobra uwaga .... wyraznie widac jak policja w Stanach kupuje tylko swoje marki, nie zobaczysz gliniarza jadacego Honda czy Nissanem czy nawet BMW , tylko zawsze Chrysler, Dodge, Ford itd. Splukany departament policji kupuje tylko amerykaskie marki, po prostu wspomagaja swoich producentow i tyle .... ostatnio nawet jechal gliniarz fordem Transitem pod Nashville, mialem farta bo zajechalem mu droge przejezdzajac na lewy pas wjezdzajac do Nashville od poludnia i widzialem w lusterku, ze ford transit wiec sie nie spodziewalem gliniarza bo transitami raczej nie jezdza, potem mnie wyprzedzil i patrze a to "sheriff", mialem farta, ze mnie nie sciagnal za jazde po tym lewym pasie kiedy tam bylo to zakazane ....
W wielu miastach obowiązują prawa nakazujące kupowanie pojazdów "made in America", ale to nie znaczy, że policja nie mogłaby kupić Passatów. One akurat są produkowane w Tennessee i w Tennessee można spotkać dość często policyjne Volkswageny.

Obrazek

Co więcej, niektóre wydziały policji nie mogą kupować Chevroletów Caprice PPV, gdyż są one produkowane w Australii.

Nie dlatego policjanci nie używają aut marki VW, bo istnieje jakaś zmowa, ale dlatego, że VW nie produkuje policyjnego samochodu. Nie ma specjalnej wersji policyjnej tych aut. Te, które są używane przez policję, są specjalnie przystosowane, ale to kosztuje i wynik nie będzie nigdy taki, jak w przypadku aut fabrycznie przystosowanych w fabryce. Przypomnę jedynie, że te policyjne modele, w porównaniu do cywilnych, mają zmienione układy chłodzenia, wydajniejsze prądnice, wzmocnione zawieszenie i sporo innych zmian.

Natomiast to, że spotkałeś Transita z napisem "Sheriff" to nic dziwnego. Takie pojazdy służą np. do przewozu więźniów, trudno zatem, by je zastąpiły w tej roli VW Golfy.
Poet of de Fall pisze:"Donnie Ray, farmer z Wyoming, budzi się lekko skacowany po wczorajszej nocy, kiedy to do 3. nad ranem tańczyli "square dance" i śpiewali country’owe hity. Włącza sobie radio, a tam ryczą o tym, że Volkswagen oszukał EPA. Że jego samochody emitują podczas jazdy nawet 40 razy więcej tlenków azotu, niż powinny. Chociaż tak dużo to raczej nie, no ale to dobrze brzmi. Że Volkswagen ma właściwie przekichane, prezes podał się do dymisji, a nad koncernem wisi wielomiliardowa kara, nie wspominając o możliwości zawieszenia sprzedaży w USA.

Donnie Ray drapie się w głowę – cholera no, gaddemyt, dobrze że tak zrobili temu VEE DUB, przecież nie można oszukiwać. Donnie lekko chwieje się na nogach, ale robota na farmie sama się nie zrobi. Wsiada więc w swojego pickupa, oczywiście Forda F250 i odpala swoje 6,8-litrowe V10, zgodne z wszystkimi normami EPA, bardzo czyste i ekologiczne, i rusza żeby odebrać od Jimmiego Earla swoją przyczepę do przewozu balotów, którą pożyczył mu w zeszłym tygodniu."
Złomnik.pl
Ford F250, który zresztą najczęściej ma 8-cylindrowego diesla, nie 10-cylindrową benzynę, służy do pracy, więc nie może mieć 1,5 litrowego silniczka. I zapewniam Cię, że także musi przestrzegać bardzo wygórowanych norm dotyczących czystości spalin.

Moim zdaniem te normy są bez sensu i przynoszą więcej szkody, niż pożytku, ale nie o tym tu dyskutujemy. Mój problem z wypowiedzią BG polega na głoszeniu spiskowych teorii dziejów, a nie na tym, że VW jest jakimś szczególnie szkodliwym dla otoczenia pojazdem. Ja, prawdę mówiąc, bardzo się cieszę z tej afery, bo mam nadzieję, że przemysł wreszcie wpłynie jakoś na polityków, by sobie w końcu odpuścili. Rozumiem, że ochrona przyrody jest ważna, ale są pewne granice. Za chwilę nam zabronią oddychać, o jedzeniu grochu nie wspomnę, bo okaże się, że to my sami powodujemy tak zwane "globalne ocieplenie".
Poet of de Fall pisze:
hiob pisze:Za teorie spiskowe wylatuje się z tego forum.
To czemu nie ma nic o tym w regulaminie? Zauważ, Hiobie, że taką postawą tylko je podsycasz te teorie spiskowe. Kiedy próbujesz kneblować komuś usta, to wręcz utwierdzasz go w przekonaniu o słuszności "niewygodnej prawdy".
Głoszących teorie spiskowe i wierzących w nie wszystko utwierdza w przekonaniu, że mówią prawdę. To jest dokładnie taki sam mechanizm, jak z członkami sekt. Do nich także nie można dotrzeć, bo są uprzedzani, że diabeł będzie starał się ich odciągnąć od prawdy, którą te sekty posiadły, poprzez takich, którzy będą im mówili, że są w sekcie itd. Wyznawcy spiskowej teorii dziejów też tak odbierają każdą krytykę pod swoim adresem. To im jedynie potwierdza to, co sami już wiedzą: Że spiskowcy chcą ich zniszczyć, za to, że oni i tylko oni poznali i głoszą prawdę.

A czemu nie ma tego w regulaminie? Jest w jego skróconej wersji:

1. Hiob ma zawsze rację.
2. Jeśli hiob nie ma racji, zobacz punkt 1.

Ale skoro twierdzisz, że nie ma tego w normalnym regulaminie, to zaraz to niedopatrzenie poprawimy. ;-) :mrgreen:

MRC pisze: Druga sprawa to to że najrzetelniejszą statystyką była by ta dotycząca wyłącznie np. zakupów indywidualnych przez rzeczonych Smith's etc, a nie ogół gdzie jest wszystko wrzucone do kupy.
Jeśli chodzi o policyjne wersje samochodów, to czasem są one podawane jako osobna pozycja w statystykach. Zobacz pozycje nr. 15, 98 i 253

http://www.goodcarbadcar.net/2015/12/us ... 5-ytd.html


Cywilne wersje aut są wrzucane do jednego worka, bo nikomu nie zależy na oddzielaniu tego. Auto sprzedane to auto sprzedane, pieniądze wpadły do kasy, więc co za różnica?

Najlepiej ilustruje to sprzedaż ciężarówek. Ile z nich trafia do indywidualnego nabywcy, takiego, jakim byłem ja? Jeden procent? A może jeden promil? Zdecydowana większość z nich, to pojazdy trafiające do firm. Pojazdy flotowe, pojazdy w wypożyczalniach, pojazdy pracujące dla rządu ( w sensie "państwowych aut" np. pracujących w zarządach dróg, czy w MPO). Ale to właśnie dla nich te auta się produkuje, prawda? A osobowe produkuje się i dla Kowalskiego i Smitha i dla policji i dla taksówkarzy i dla administracji państwowej i wypożyczalni. Ważne, by się sprzedawały.
Trzecia to pewnie hamulec potencjalnego nabywcy wobec auta importowanego. Samochód produkowany na lokalnym rynku daje poczucie bezpieczeństwa w zakresie szybkości ew. naprawy (dostępność części) i ceny podzespołów (brak wahań kursów walut etc)
To prawda, ale i to nie jest argument popierający teorie BigGuya. Passat jest produkowany w Tennessee, z amerykańskich części, model nieznany w Europie. Jetta jest produkowana w Puebla, Mexico, ale to jest "lokalny producent", bo z Meksyku już chyba pochodzi większość amerykańskich aut. :lol:
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

bigguy
Przyjaciel forum
Posty: 327
Rejestracja: 20-04-11, 15:44
Lokalizacja: Chicago

Re: Over the Top ....

Post autor: bigguy » 16-12-15, 21:41

Panowie ale kto to jest BG? :pig:

MRC
Przyjaciel forum
Posty: 394
Rejestracja: 10-02-14, 20:57
Lokalizacja: Śląsk&okolica

Re: Over the Top ....

Post autor: MRC » 16-12-15, 22:58

bigguy pisze:Panowie ale kto to jest BG? :pig:
no Ty BG w skrócie ujmując :D nie rozpisując się etc :D

ODPOWIEDZ