Nowa praca Hioba?

Opisy i zdjęcia amerykańskich trucków i fotoreportaż z mojej podróży dookoła Stanów Zjednoczonych. Zapraszam, miejsca sporo. :-D
Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11190
Rejestracja: 24-10-07, 22:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Re: Nowa praca Hioba?

Post autor: hiob » 15-03-12, 16:06

Bigoos pisze:Rozumiem że nie będzie to rozładowywanie ręczne paleciakiem, lecz podjeżdżasz pod magazyn i Cię zdejmą, załadują i jedziesz dalej, tak?
Za takie rozładunki to nic nie płacą. Obawiam się, że towar będzie na podłodze. Najprawdopodobniej będzie "taśmociąg", albo system rolek, po których się będzie przesuwać pudełka, ale nie wiem tego na pewno. Okaże się "w praniu".

Może Twoja szefowa boi się że straci tak oddanego pracownika? Bo przecież gdzie znajdzie drugiego takiego co się sprzeciwiać nie będzie ? :D
Oddanego? Chyba raczej tak taniego pracownika jej się nie uda nigdzie znaleźć i dlatego by chciala, żebym wrócił. :lol:
Endriunh2 pisze:
bedzie mozliwosc jakiegos awansu po jakims czasie?
Ja już jestem na szczycie swojej kariery. :mrgreen:
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

Awatar użytkownika
Lawnowerman
Przyjaciel forum
Posty: 9
Rejestracja: 18-03-12, 11:30
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Nowa praca Hioba?

Post autor: Lawnowerman » 18-03-12, 16:03

Hiobie,

nie śledziłem chyba zbyt wyraźnie wątku.
Dlaczego nie wyszło z tą pracą [transport nowych ciężarówek do dealerów] ?
To szkolenie z którego wklejałeś filmiki było do niej prawda?
Części były dwie - nie znalazłem trzeciej - czy tam jest wyjaśnienie ?
pozdrawiam
Bartek

skrzydlaty
Przyjaciel forum
Posty: 1187
Rejestracja: 09-03-10, 19:43
Lokalizacja: Polska

Re: Nowa praca Hioba?

Post autor: skrzydlaty » 18-03-12, 16:38

He, he, jak serial kryminalny, i bez rozwiązania! :-P

price
Przyjaciel forum
Posty: 104
Rejestracja: 27-02-12, 20:21
Lokalizacja: Polska

Re: Nowa praca Hioba?

Post autor: price » 18-03-12, 19:17

Masz rację, części były dwie i są dwie, bo trzeciej hiob nie ma kiedy wrzucić.

Twin
Przyjaciel forum
Posty: 1412
Rejestracja: 30-10-10, 06:48
Lokalizacja: Kraków

Re: Nowa praca Hioba?

Post autor: Twin » 18-03-12, 22:41

Lawnowerman pisze:Dlaczego nie wyszło z tą pracą [transport nowych ciężarówek do dealerów] ?
To szkolenie z którego wklejałeś filmiki było do niej prawda?
Nie, to szkolenie z filmików to było szkolenie do pracy w US-Xpress i tę pracę Hiob dostał i obecnie ją wykonuje.
Chrześcijanie to światło świata - pod warunkiem, że są podłączeni do sieci.

Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11190
Rejestracja: 24-10-07, 22:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Re: Nowa praca Hioba?

Post autor: hiob » 19-03-12, 00:06

Lawnowerman pisze: Dlaczego nie wyszło z tą pracą [transport nowych ciężarówek do dealerów] ?
Prawdopodobnie okazałem się niewystarczająco dobry dla nich. Wbrew pozorom wcale nie jest łatwiej znaleźć pracę z trzydziestoletnim stażem. Po pierwsze taki staż sugeruje, że kierowca już stoi nad grobem, więc lepiej zatrudnić kogoś, kto ma pięć lat doświadczenia. Już umie jeździć, a jeszcze młody i s=zdrowy jak ryba. Po drugie z doświadczeniem wiąże się historia: Stare mandaty, inspekcje przydrożne itp. Każda firma na to spogląda inaczej. Niektóre np. nie lubią, gdy tych kontroli było dużo, nawet, gdy są "czyste", a ja miałem ich 13 w ostatnich trzech latach.

To szkolenie z którego wklejałeś filmiki było do niej prawda?
Nie, to szkolenie jest do innej firmy.
Części były dwie - nie znalazłem trzeciej - czy tam jest wyjaśnienie ?
Zobacz sam, właśnie kończę trzecią część i dziś ukaże się na YT.
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

Awatar użytkownika
KornFanHead
Przyjaciel forum
Posty: 11
Rejestracja: 26-01-10, 15:50
Lokalizacja: Włocławek

Re: Nowa praca Hioba?

Post autor: KornFanHead » 20-03-12, 12:24

Hiobie jeśli możesz to wytłumacz mi pewną rzecz bo po prostu nie rozumiem.
Do niedawna jeździłeś we własnej firmie, własną ciężarówką i miałeś wiele możliwości wyboru. Jeździłeś super ciężarówką z bodajże największym seryjnie produkowanym sleeperem.
Oglądałem filmy ze szkolenia i z nowej ciężarówki. Coś mi tutaj nie pasuje. Teraz będziesz jeździł dla kogoś, to znaczy tam gdzie Ci każą, tam będziesz musiał bez gadania pojechać. Ciężarówka w środku w porównaniu z Twoim Volvem to łupina, nawet lodówki nie ma (co zapewne w najbliższym czasie się zmieni) a jak sam kilka razy mówiłeś w różnych wywiadach, to standardowe wyposażenie w amerykańskich truckach. Kabina niska i wąska.
Moje wątpliwości co do wszystkiego brzmią – Dlaczego?
Zakładam, że na etacie mniej zarobisz niż jeżdżąc w swojej firmie. Będziesz miał ludzi nas sobą którzy będą Cię obserwować i zawsze możesz spotkać się z krytyką. I nie będziesz miał wyjścia. Będzie trasa, trzeba jechać nie ma sprzeciwu.
Wiem, że co weekend będziesz w domu i że zawsze możesz zrezygnować. Ale czy to są główne aspekty dla których podjąłeś taką decyzję. Czy może są inne powody o których nie mam pojęcia przemawiające za zmianą trybu pracy?

Sobol
Przyjaciel forum
Posty: 57
Rejestracja: 07-02-11, 00:51
Lokalizacja: Knurów

Re: Nowa praca Hioba?

Post autor: Sobol » 20-03-12, 12:28

Kryzys kolego, kryzys, dopadł również USiA ;)


Żarcik :-D

Bigoos
Przyjaciel forum
Posty: 182
Rejestracja: 30-07-10, 16:50
Lokalizacja: Stryków, PL

Re: Nowa praca Hioba?

Post autor: Bigoos » 20-03-12, 12:47

Hiobie, pytanie kwestii technicznej : Jeździć będziesz w podwójnej obsadzie, ale z tego co kojarzę masz w autku tylko 1 łóżko do spania, prawda?
Czy będziecie sypiać w hotelach?
He taught me how to watch, to fight and pray

nevesu
Przyjaciel forum
Posty: 174
Rejestracja: 13-02-11, 20:22
Lokalizacja: Mrągowo

Re: Nowa praca Hioba?

Post autor: nevesu » 20-03-12, 19:19

Duża kasa w transporcie jest, ale trzeba nieźle naginać i sądzę, że Hiob jest już w takim wieku, gdzie jazda na 2 log booki i robienie przebiegów, rzędu 1600 kilometrów dziennie samemu, już go tak nie bawi.

A Volvo niestety, mimo bycia super ciężarówką, z największym sleeperem tak jak każda (niestety) obecnie produkowana ciężarówka, jest liczona na jakieś milion mil przebiegu - potem się zaczyna sypać (im więcej elektroniki i wygód tym więcej do zepsucia).
Nowsze ciężarówki są jeszcze gorsze - filtry cząstek stałych i inne bajery. Dlatego kto ma, to trzyma starego kloca, a jak już nowy to glider kit, o którym już pisaliśmy.

Tak to wygląda chyba, czy mylę się Hiobie ? ;-)

Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11190
Rejestracja: 24-10-07, 22:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Re: Nowa praca Hioba?

Post autor: hiob » 20-03-12, 19:58

Bigoos, nigdy nie będę jeździł w podwójnej obsadzie.

nevesu, ja pamiętam jak trwałe były ciężarówki 30 lat temu. To jest mit, że dzisiejsze trucki są mnie trwałe. 30 lat temu truck po milionie mil przebiegu często był już po drugim remoncie kapitalnym i dodatkowo po dwóch wymianach panewek między remontami. Pod warunkiem, że nie był to Detroit, bo dwusuwy Detroit trzeba było remontować co 300 tys km.
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

Awatar użytkownika
Kapsiu
Przyjaciel forum
Posty: 79
Rejestracja: 03-02-10, 20:32
Lokalizacja: Częstochowa
Kontakt:

Re: Nowa praca Hioba?

Post autor: Kapsiu » 20-03-12, 21:03

hiob, zapewne to co piszesz jest prawdziwe, ale tak jest w USA. W Europie jest w 100% tak jak pisze nevesu ciężarówki były robione do 2002 roku, potem to robili już plastikowe skarbonki. Tak jest przynajmniej z europejskimi modelami.

Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11190
Rejestracja: 24-10-07, 22:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Re: Nowa praca Hioba?

Post autor: hiob » 21-03-12, 00:10

Kapsiu, ciągle się nie zgodzę. Silniki są dziś znacznie bardziej wytrzymałe, a historię o nowych autach, które się psują, bo są pełne elektroniki, to ja słyszałem już jak się pojawił Fiat 125P. I od tego czasu ilekroć wychodzi nowy model, powtarza się opinię, że poprzedni to był dobry... Aż wyjdzie następny i ten stary znów jest dobry.

A prawda jest taka, że dziś są najlepsze auta i ciężarówki. No, może z wyjątkiem tego nieszczęsnego zaworu EGR ;-)
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

nevesu
Przyjaciel forum
Posty: 174
Rejestracja: 13-02-11, 20:22
Lokalizacja: Mrągowo

Re: Nowa praca Hioba?

Post autor: nevesu » 21-03-12, 11:06

Wiesz Hiobie, ja cały czas mam kontakt z Polską Jazdą, który ma tego swojego 387 (rocznik ten sam, co twoje byłe Volvo), przebieg ma większy już niż to twoje byłe już VN, ostatnio musiał sam podregulować sprzęgło, bo nie łapało (pierwszy raz, a już prawie 900 tyś mil przebiegu, normalnie podobno trzeba już przy 100-200 tyś dokonać pierwszej regulacji). Jak rozrusznik słabo mu kręcił, to go po prostu sam wymienił itd. Skrzynie ma cały czas tą samą, jak coś się psuje to wymienia (chociaż stara się robić to prewencyjnie) i naprawdę nie narzeka.

Dzięki temu, że ma tego Peterbilta, który zbyt skomplikowany elektronicznie nie jest, to jest w stanie sam wszystko wymienić i śmiać, się z chorych stawek warsztatowych.

Jedyny problem jaki stwarza ten samochód, to wspomniany EGR, ale na to jest dosyć prosty sposób ;-)

No i teraz właśnie chciałbym zobaczyć, jak te super nowoczesne ciężarówki, z I-shiftami i innymi bajerami mogą być naprawiane od tak, przez właściciela ? Nie mogą, bo tam jest błąd na kompie i koniec.

A ta prostota i cepowatość amerykańskich ciężarówek ma sens, ostatnio widziałem, że testowałeś Dafa i bardzo Ci się spodobał, wiesz ile wytrzymuje do pierwszego remontu silnika ? 600-700 tyś km. Śmiech na sali. Pomijając fakt, że pewnie Ci nie powiedzieli, że pierwsze wypusty XF105 cechowały się chorym zużyciem oleju, rzędu nawet 12l/1000 km.

Awatar użytkownika
redy19
Przyjaciel forum
Posty: 13
Rejestracja: 12-03-11, 01:29
Lokalizacja: łódź

Re: Nowa praca Hioba?

Post autor: redy19 » 10-05-12, 18:39

Witaj hiobie dawno mnie tu nie było powiedz tak w skrócie zostajesz w tej pracy co teraz jesteś czy zmieniasz szukasz czegoś innego ?
Mateusz z łódzkiego (Daf xf 105 ssc + naczepa "firanka")

ODPOWIEDZ