VOLVO VN, VOLVO WHITE GMC

Opisy i zdjęcia amerykańskich trucków i fotoreportaż z mojej podróży dookoła Stanów Zjednoczonych. Zapraszam, miejsca sporo. :-D
Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11141
Rejestracja: 24-10-07, 21:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

VOLVO VN, VOLVO WHITE GMC

Post autor: hiob » 02-06-07, 05:38

(Edit: 14 XII 2011. Fotosik obiecał, że odblokuje fotki, ale na razie nie wychodzi im to za dobrze. Część z nich odzyskaliśmy wcześniej i są widoczne w dalszej części wątku. hiob)

Pomyślałem sobie, że zrobię parę tematów przedstawiających różne modele amerykańskich ciężarówek. Zacznę oczywiście od swojego auta. Zapraszam każdego do dołożenia swoich fotek, opisów, do pytań itd., ale mam prośbę: Nie wklejajcie zdjęć z netu. Jak gdzieś są ciekawe zdjęcia danego modelu, a wiem, że są, można podać linka. Nie ma sensu ich umieszczać również tutaj. Niech to forum zaprezentuje nasze fotografie, a jak któś chce oglądać zdjęcia kopiowane z innych stronek, może je pooglądać na WC, BTC, czy SŚ.

Ten opis już jest w paru innych miejscach na różnych forach, ale tutaj nie może go zabraknąć. To Volvo VN 780, model 2006, kupiony w październiku 2005. roku. Ma silnik Cummins 500KM, i skrzynię Eaton-Fuller, 13-biegową. Dwa 500-litrowe zbiorniki paliwa, pneumatyczne zawieszenie wszystkich osi i 24,5 calowe koła.


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


"Wycieczka" po wnętrzu mojego Volvo VN 780, który może nie jest zupełnie standartowo wyposażony, ale jest tak urządzony, jak mnie najbardziej pasuje. Zapraszam więc do zwiedzenia mojej ciężarówki. Zaczynamy od miejsca kierowcy.

Obrazek Obrazek Obrazek

Ten mały monitor na dole przedniej szyby to palmtop, malutki komputer, czy też skomputeryzowany telefon, z GPS-em. Obok mały, dwulitrowy kubeczek na herbatkę, który już teraz zmienił miejsce stałego pobytu i jest teraz zamocowany pod laptopem. Dalej na prawo radio CB i na nim radio satelitarne. Radio satelitarne łapie sygnał nie z naziemnych nadajników, ale z satelitów i dzięki temu można słuchać tej samej stacji od morza do morza. Serwis jest płatny (Chyba 12 dolarów miesięcznie za pierwsze, siedem za każde następne, czy coś koło tego), ale otrzymuje się sto kilkadziesiąt stacji nadających bez przerwy i bez reklam muzykę taką, jak kto lubi. Kilka kanałów rocka, kilka muzyki poważnej, kilka alternatywnej, jeden z Elvisem Presleyem przez całą dobę, kilka ze starymi piosenkami, kanały z komikami i kanały z komentarzami politycznymi, sport, pogoda, warunki drogowe, radio katolickie i chrześcijańskie, itd., itp. Oprócz tego, poniżej, w desce rozdzielczej jest normalne radio z odtwarzaczem na sześć płyt CD. Sama deska rozdzielcza, tzn. zegary bardzo podobne jak w europejskim modelu.

Po prawej stronie, pod oknem, widać anteny od programów GPS. Z tym małym w palmtopie mam w sumie cztery. Trzy są to programy do laptopa, który jest zamontowany obok mnie, po prawej stronie. Stolik do laptopa zrobiłem sam, z żeliwnych rurek i plastikowej podstawki. Rurki są osłonięte gąbkową izolacją, żeby ładniej wyglądały. Sam komputer jest przylepiony na rzepach, żeby nie podskakiwał i się nie przesuwał podczas jazdy.

Obrazek Obrazek



Dalej, obracając się wg wskazówek zegara, widać szafkę za siedzeniem pasażera (które, nawiasem mówiąc, jest w garażu, bo zabiera miejsce i waży sporo, a ja i tak nie biorę autostopowiczów) i piecyk mikrofalowy. To dziwne urządzenie z białym kablem to termostat elektrycznego koca. Ja nie mam webasto ani innego dodatkowego ogrzewania i nie ma tu takiej potrzeby. Dużo jeżdżę po południowych stanach, gdzie jest relatywnie ciepło, a do -10C wystarcza mi elektryczny koc i dobry śpiwór. Gdy ma być zimniej i tak nie wyłączam silnika, ale to jest dosłownie parę nocy w roku.

Ta czarna laga, to stopień do wchodzenia na górne łóżko. Fabrycznie auto wyposażone jest w aluminiową drabinkę, ale ja wolę mieć jeden mały schodek niż całą drabinę, więc ją wywaliłem. Drugie zdjęcie pokazuje zawias górnego łóżka. Ten samochód nie miał składanego łóżka, bo ma gruby, sprężynowy materac i według Volvo nie da się go przez to złożyć. Jednak opuszczone łóżko jest mniej-więcej na wysokości głowy i ilekroć chciałem siąść przy stoliku, waliłem w nie głową. Odkręciłem je więc, zrobiłem zawiasy teraz mam łóżko składane. Można je tylko podnieść do kąta 45 stopni, ale to w zupełności wystarcza.

Obrazek Obrazek


Na następnym zdjęciu widać stolik z fotelami. Stolik można opuścić, a z poduszek foteli zrobić tapczan o wymiarach 110 X 200 cm. Ja jednak najczęściej śpię na górnym łóżku, a na dole zostawiam tak, jak na tym zdjęciu. Na kolejnym widać, jak to wygląda po złożeniu. Biały prostokąt po prawej stronie, to jest zwykłe gniazdko elektryczne. Ja mam instalację na 110 volt, normalne amerykańskie napięcie i mogę albo korzystać z konwertorów, jakie mam w aucie, albo podłączyć się do zewnętrznego zasilania, gdy takie jest udostępnione na parkingu.

Do instalacji elektrycznej jeszcze wrócę, na razie chciałem pokazać drukarkę i skaner. (To to płaskie coś, leżące na drukarce. Żeby skanować dokumenty, muszę go wyjąć, on tam tylko leży schowany). Mając dostęp do Internetu, skaner i drukarkę, mogę robić sobie kopie dokumentów, wysyłać i otrzymywać faksy. Wszystkie potwierdzenia dostarczenia towaru mam w formie zapisu elektronicznego i nie muszę trzymać tu tony papierów.

Obrazek Obrazek

Pierwsze zdjęcie jest sprzed roku, nowej ciężarówki, gdy jeszcze była drabinka do górnego łózka, złożona, nie było mikrofalówki i nie było jeszcze wyjęte siedzenie. Górne łóżko jest rozłożone, bo jeszcze się go nie dało złożyć. Następne zdjęcie to tapczan na dole rozłożony do spania. Szafka obok to jest lodówka i właśnie tak wygląda we wnętrzu, jak na kolejnym zdjęciu. Jest, jak widać na zdjęciach, dość spora i ma dość pojemny zamrażalnik. Za kabiną ciężarówki wożę rower. Czasem przydaje się, jak trzeba skoczyć na zakupy, albo do kościoła, albo jak wrócę do domu, gdy żona pracuje, mogę dojechać z parkingu nie czekając na nią.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Teraz trochę elektryki. Ponieważ mam komputer i kocyk elektryczny i dużą lodówkę i czajnik na wodę i mikrofalówkę i dodatkowe lampy, to po pierwsze potrzebuję napięcia 110 volt, a po drugie muszę uważać, żeby nie rozładować swoich akumulatorów. Pierwszy cel osiągnąłem dzięki bardzo tu popularnym konwertorom prądu. Zamieniają one stały prąd o napięciu 12 volt na zmienny, 110-woltowy. Jedno takie urządzenie, dające moc 2000 W, a więc wystarczająco mocne dla czajnika i mikrofalówki, jest w schowku pod łóżkiem w sleeperze, drugie, mniejsze, mam z przodu, koło nogi komputera.

Na zdjęciu z usuniętą osłoną aerodynamiczną widać cztery czarne fabryczne akumulatory. Ja dodatkowo zamontowałem cztery akumulatory z drugiej strony, te żółte, połączyłem je razem i zrobiłem wyłącznik widoczny tuż pod drzwiami do samochodu, nad czarnymi akumulatorami. Gdy parkuję na dłuższy czas i napięcie zaczyna mi spadać, rozłączam je i od tego czasu fabryczne akumulatory są bezpieczne i mam gwarancję, że zapalę samochód, a kocyk, czy komputer zasilam z tych, które w razie czego mogę wyczerpać do końca. Oczywiście staram się tego nie robić, bo to zmniejsza ich trwałość, ale najważniejszą sprawą jest to, by odpalić auto, gdy trzeba ruszać w drogę. Poza tym zawsze mam tego prądu dwa razy więcej, dzięki dodatkowym akumulatorom. Gdy ruszam, po zapaleniu silnika, złączam je z powrotem, a dzięki temu, że moja trasa ma średnio ponad 1000 km, jest dużo czasu, żeby się ponownie podładowały.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Ktoś mnie pytał niedawno jak otwierają się osłony na akumulatory w moim aucie. Oto parę fotek pokazujących jak to wygląda. Przekręca się dwie "klamki" u góry, odchyla się osłonę na bok. Jest ona ograniczona linką z karabinkiem. Po odpięciu karabinka wystarczy osłonę wyjąć z prostego zawiasu i mamy bardzo dobry i szybki dostęp do akumulatorów:


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Tak wygląda sleeper z rozłożonym stolikiem i górnym łóżkiem na zdjęciu z fabrycznej reklamówki:

Obrazek

Ma on inne kolory, umywalkę, której ja nie mam i krótkofalówkę z drugiej strony, niż w moim aucie.

Dodatkowo parę zdjęć "podsuficia", górnych półek. Volvo doskonale wykorzystało każdą możliwą szczelinę i każde miejsce na półeczkę. Jest ich naprawdę dużo. Nad siedzeniem kierowcy i pasażera są duże półki, ta po prawej zawiera też CD player. Nad przednią szybą są półeczki na całą szerokość auta, z siatkowym zabezpieczeniem, a nad nimi trzy inne. To dziwne żółte urządzenie to zwykły wiatrak. Jest cichy i wydajny i łatwo go precyzyjnie nakierować, więc w lecie często go włączam na noc, zamiast klimatyzacji. Gdy jest 30C i wilgotność 100%, niewiele to da, ale wiele nocy jest takich, że wiatrak w zupełności wystarcza. Tym bardziej, że Volvo ma uchylane okna. Te dziwne, białe lampki to LEDy oświetlające mi komputer w nocy, gdy jadę i muszę coś napisać, albo poszukać telefonu, ktory spadł mi na ziemię :D

Pozostałe półeczki są z tyłu. Te z kwadratowymi otworami są u samej góry, nad lodówką i szafą, a otwór jest skierowany w stronę górnego łóżka. Łatwo, leżąc już, sięgnąć po książkę, czy sweter, czy co tam sobie schowamy. I nad łóżkiem, tak dolnym, jak górnym są półki na całą szerokość auta, na gazety i inne drobiazgi.


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

A teraz parę fotek tego, co pod maską. Najpierw widok od strony kierowcy. Ta szklana bańka to filtr paliwa, obok zbiornik płynu do wspomagania kierownicy. Potem dwa zdjęcia zawieszenia przedniej osi, a konkretnie poduszek powietrznych i druga strona silnika, z alternatorem, kompresorem klimatyzacji i filtrem powietrza. I jeszcze widok ogólny, z boku i z góry:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Moja ciężarówka została wybrana dwukrotnie "Truckiem Miesiąca", w lutym i marcu 2007 roku, przez odwiedzających oficjalną stronę ciężarówek Volvo. Raz zdjęcie mojej ciężarówki zgłosił "Krzysiek", a raz ja sam. Wiele wysokich ocen oddali także czytelnicy tego forum. Dziękuję :D. Zdjęcia te można zobaczyć klikając na te linki:

http://loadingramp.volvotrucks.com/en-g ... monthId=90

http://loadingramp.volvotrucks.com/en-g ... monthId=89

Obrazek

Nakręciłem także parę filmików pokazujących wnętrze mojego auta:

<iframe title="YouTube video player" width="480" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/5Ss9lgsIhVU" frameborder="0" allowfullscreen></iframe> <iframe title="YouTube video player" width="480" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/r20A2cTGeXY" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>

To tyle w wielkim skrócie. Mam nadzieję, że podoba się Wam moja "normalna amerykańska ciężarówka". :D Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 10-10-13, 07:27 przez hiob, łącznie zmieniany 11 razy.
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

papirus2
Przyjaciel forum
Posty: 122
Rejestracja: 24-10-07, 21:33
Lokalizacja: Polska

Re: VOLVO VN, VOLVO WHITE GMC

Post autor: papirus2 » 02-06-07, 10:04

Hiob na jakimś forum pisałeś że fotel pasażera stoi w garazu ,bo nie wozisz autostopowiczów.Co zatem znajduje się na miejscu tego fotela?zapewne jakies rodzdzielacze mocy kable itp.Jednak proszę o twoją wypowiedź.

Awatar użytkownika
S7TDI
Przyjaciel forum
Posty: 90
Rejestracja: 24-10-07, 21:35
Lokalizacja: Rydułtowy (SWD)

Re: VOLVO VN, VOLVO WHITE GMC

Post autor: S7TDI » 02-06-07, 16:58

To była bardzo ciekawa relacja. Aż trudno uwierzyć, że to wszystko sam zrobiłeś (chodzi o te wszystkie akumulatory itp.).
Miałbym też prośbę: mógłbyś przedstawić jeden dzień z życia trucker'a? Chodzi o taki opis: wstaję rano, biorę Volvo, jadę po ładunek... Bardzo mnie ciekawi jak taki dzień wygląda. Wiem, że można się domyślić i zobaczyć to w Twoich relacjach z tras, ale tam nie jest to przedstawione tak szczegółowo. Domyślam się, że może Ci to zająć dłuższą chwilkę, ale jak będziesz miał wolny czas to możesz napisać. Z góry dziękuję.

Zachar
Przyjaciel forum
Posty: 4
Rejestracja: 24-10-07, 21:38

Re: VOLVO VN, VOLVO WHITE GMC

Post autor: Zachar » 02-06-07, 18:06

Witam! Hiob czy bys mogla napisac czy na amerykanskich drogach widzisz nie raz Europejskie tiry np. MAN, DAF itp.I gdybys mogl napisac wymiary swojej naczepy i ladownosc. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11141
Rejestracja: 24-10-07, 21:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Re: VOLVO VN, VOLVO WHITE GMC

Post autor: hiob » 03-06-07, 06:55

papirus2 pisze:Hiob na jakimś forum pisałeś że fotel pasażera stoi w garazu ,bo nie wozisz autostopowiczów. Co zatem znajduje się na miejscu tego fotela?...
Na ścianie za fotelem, którego już nie ma jest jeden z dwu inwertorów zamieniający prąd stały o napięciu 12V na zmienny, 120-woltowy. Koło niego plastikowa szafka, gdzie trzymam dokumenty przewozowe i rzeczy potrzebne mi podczas jazdy. Jak na przykład pudełko z herbatą. :D Na tej szafce jest teraz przymocowany skaner. Z przodu jest plastikowy kosz na brudne ubranie, a między nimi na ziemi leży torba, z którą chodzę się myć. I jeszcze na podłodze, pod stolikiem laptopa szybkowar do wody, kubek z herbatą i baniak z wodą. :D :P

Obrazek Obrazek Obrazek

PS. Dodano 5 lipca 2009. Troszkę się zmieniło w moim aucie od tamtego czasu, więc parę nowych zdjęć wnętrza. Auto ma już niemal cztery lata, 850 tys mil przebiegu. Nie ma już palmtopa, ale jest drugi monitor do komputera, więc mogę równocześnie mieć podgląd dwóch programów z GPS-em. Po prawej stronie jest teraz nowa drukarka i nowy skaner i kosz na brudną bieliznę. Kubek z herbatą powędrował pod komputer, gdzie także jest garnek do gotowania wody. Trochę w innych miejscach są aparaty fotograficzne i kamera do laptopa, ale to się zmienia co parę dni. :-D Z tyłu bez zmian. To nie jest drugi komputer, ten laptop jest po prostu przeniesiony. Mam tylko jeden komputer w ciężarówce. :mrgreen:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
S7TDI pisze:To była bardzo ciekawa relacja. Aż trudno uwierzyć, że to wszystko sam zrobiłeś (chodzi o te wszystkie akumulatory itp.).
To akurat było proste, bo wsporniki pod akumulatory były już zamontowane fabrycznie. Prawdę mówiąc to powinienem to zrobić lepiej, używając zamiast ręcznego przełącznika urządzenia, które przepuszcza prąd tylko w jedną stronę. Wtedy automatycznie dodatkowe akumulatory ładowałyby się podczas jazdy, a izolowałyby się od zasadniczych akumulatorów podczas postoju. Natomiast dumny jestem z tych zawiasów w górnym łóżku, bo bez nich miałbym codziennie porozbijaną głowę.
Miałbym też prośbę: mógłbyś przedstawić jeden dzień z życia trucker'a? Chodzi o taki opis: wstaję rano, biorę Volvo, jadę po ładunek... Bardzo mnie ciekawi jak taki dzień wygląda...
Z tym gorsza sprawa, bo każdy dzień jest inny. Czasem wstaję, idę się wykąpać, jem śniadanie, włączam laptopa, piszę coś na forum, idę na drugie śniadanie itd, itp. Czasem wstaję przerażony, że zaspałem i ruszam w drogę z zamkniętymi jeszcze oczami, robiąc sobie po drodze mocną herbatę i dziwiąc się, jak to się stało, że przespałem trzy budziki. Innego dnia wstaję i przed komputerem i z telefonem w ręce dzwonię i szukam ładunku. Każdy dzień inny i każdy pełen niespodzianek.
Ostatnio zmieniony 05-07-09, 22:24 przez hiob, łącznie zmieniany 1 raz.
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

miqs99
Przyjaciel forum
Posty: 185
Rejestracja: 24-10-07, 21:33
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: VOLVO VN, VOLVO WHITE GMC

Post autor: miqs99 » 06-06-07, 15:32

Moje zdjęcie VN. Tym razem Daycab
Obrazek
Jeżeli chcesz mieć model ciężarówki w skali 1:24, każda firma i malowanie, zgłoś się do mnie, atrakcyjne ceny :)

Awatar użytkownika
S7TDI
Przyjaciel forum
Posty: 90
Rejestracja: 24-10-07, 21:35
Lokalizacja: Rydułtowy (SWD)

Re: VOLVO VN, VOLVO WHITE GMC

Post autor: S7TDI » 07-06-07, 06:44

Jakoś te VN z krótką kabiną wygląda ubogo...

PiotrossS
Przyjaciel forum
Posty: 71
Rejestracja: 24-10-07, 21:33
Lokalizacja: Swansea, Walia

Re: VOLVO VN, VOLVO WHITE GMC

Post autor: PiotrossS » 10-06-07, 14:39

S7TDI pisze:Jakoś te VN z krótką kabiną wygląda ubogo...
Zgadzam sie z Toba, wyglada ubogo. Trzeba tez sie liczyc z tym, ze nie kazdemu jest potrzebna dluga kabiina (wiekszy sleeper). Moze jezdzi w krotkie traski.

Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11141
Rejestracja: 24-10-07, 21:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Re: VOLVO VN, VOLVO WHITE GMC

Post autor: hiob » 10-06-07, 21:51

Volvo a dzienną kabiną jest tu bardzo popularne. Wiele firm przewożących "zbierane ładunki", a więc jeżdżące z jednej bazy na drugą i ciągnące podwójne naczepy używa go jako podstawowy ciągnik. Na przykład Yellow, jedna z największych firm w USA. Sporo ma ich także FedEx, ma je Roadway i wiele innych firm.

Jest nawet specjalna, uboższa wersja, mająca ciągle poziome lampy, bardzo podobne do poprzedniego modelu. Nie mam chyba zdjęcia takiego samochodu, ale mam zdjęcie czegoś, co chyba ma oznaczenie VN 630. Mogę się mylić, ale nie to jest istotne. Ważne to, że są to nowiutkie ciężarówki, ale ze światłami takimi, jak poprzednia generacja. Tylko kratka wlotu powietrza i przrłoczenia na błotnikach zdradzają, że to nowe samochody.

Obrazek
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

mariush ax

Re: VOLVO VN, VOLVO WHITE GMC

Post autor: mariush ax » 14-06-07, 14:50

Hiob mam pytanio-prośbę czy byś mógł sprawdzic co się dzieje z zdjeciami w tym temacie, jest tylko kilka ostatnich, bo u mnie sie nie wyswietlaja a jak patrzałem na innych komputerach to też ich nie ma. Szerokich Dróg!

Awatar użytkownika
saikli
Przyjaciel forum
Posty: 49
Rejestracja: 24-10-07, 21:35
Lokalizacja: Heidelberg

Re: VOLVO VN, VOLVO WHITE GMC

Post autor: saikli » 14-06-07, 15:51

mariush axle pisze:Hiob mam pytanio-prośbę czy byś mógł sprawdzic co się dzieje z zdjeciami w tym temacie, jest tylko kilka ostatnich, bo u mnie sie nie wyswietlaja a jak patrzałem na innych komputerach to też ich nie ma. Szerokich Dróg!
u mnie te pierwsze tez sie nie pokazuja

Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11141
Rejestracja: 24-10-07, 21:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Re: VOLVO VN, VOLVO WHITE GMC

Post autor: hiob » 14-06-07, 15:58

Hmm, rzeczywiście... Tamte zdjęcia były opublikowane na picsplace, nie na fotosiku i pewnie je wywalili, albo mają jakieś przejściowe, chwilowe trudności. Będę musiał w wolnej chwili poszukać tych zdjęć na moim komputerze i wrzucić je na fotosika.

PS. Zrobione i powinno się wszystko wyświetlać, dopóki www.fotosik.pl będzie dostarczał usługę, jaką obiecał. Ale jak widać wszystkie te darmowe miejsca nie są zbyt godne zaufania. Zobaczymy. :D :P
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

mariush ax

Re: VOLVO VN, VOLVO WHITE GMC

Post autor: mariush ax » 14-06-07, 21:45

wielkie dzięki Hiob, teraz wszystko gra

Tommy
Przyjaciel forum
Posty: 45
Rejestracja: 24-10-07, 21:36
Lokalizacja: Radomsko, woj.Łódzkie, Polska

Re: VOLVO VN, VOLVO WHITE GMC

Post autor: Tommy » 14-06-07, 22:17

Po zdjęciach z tras widze że te Volvo są dosyć popularne na drogach USA, co do dostawczaków to w jakim stopniu sa używane te Sprintery i te fajne klasyczne kanciaste furgony z odsuwanymi drzwiami kierowcy?

Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11141
Rejestracja: 24-10-07, 21:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Re: VOLVO VN, VOLVO WHITE GMC

Post autor: hiob » 16-06-07, 16:35

Tommy pisze:... co do dostawczaków to w jakim stopniu sa używane te Sprintery i te fajne klasyczne kanciaste furgony z odsuwanymi drzwiami kierowcy?
Trudno mi tu podać jakieś konkretne liczby, ale są to pojazdy rożnych klas. Sprinter jest znacznie mniejszy od przeciętnego "step van'a". Wiele firm, takich jak UPS i FedEx używa jednych i drugich.

Step Vany są popularne wśród firm, które na przykład zajmują się praniem uniformów dla pracowników, czy sprzedażą obwoźną narzędzi dla mechaników. Nie bardzo nadają się na dalsze trasy, ze swoją aerodynamiką cegły, ale są bardzo praktyczne w mieście. Nie tylko ich kształt powoduje, że mają dużą pojemność, ale konstrukcja umożliwia łatwy dostęp do ładowni, bezpośrednio z kabiny kierowcy. Łączą więc zalety dostawczaków z zaletami samochodów ciężarowych.
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

ODPOWIEDZ