Dlaczego 25 grudnia? 2010

Teksty jakie zamieściłem w tym roku na swoich blogach: www.polonus.alleluja.pl, www.polon.us, www.hiob.us i www.jaskiernia.com
Cleaner

Re: Dlaczego 25 grudnia? 2010

Post autor: Cleaner » 02-04-11, 15:52

Wojciech_Domini,

"...Dziwi fakt niewiary w Chrześcijaństwo za którym stoją murem np. wykopaliska nad morzem czerwonym a za to wiare w każdą plotę która wyprodukuje dowolny publicysta na Youtube..."
-gdzie piszę o tym, że nie wierze w chrześcijaństwo?? :shock: nie da się nie wierzyć w grupę wyznaniową zrzeszającą ponad mld. ludzi na świecie ;-)

"W źródłach znajduję informację iż Ozyrys był synem Geb i Nut powstały w typowy biologiczny sposób."
-Bóstwo nie powstaje w dosłownie biologiczny sposób, gdyż... jest bóstwem ;-)

"Twój link który mówi iż Ozyrys zrodził się z Matki Dziewicy." - Ra zrodzony jest z dziewicy... podobno ;-) a Ra i Ozyrys to 2 różne postacie tej samej bajki.

"O dziwo wcześniejszy Twój link mówił że Horus był z Matki Dziewicy więc który? Widać doskonale że ataki na Chrześcijaństwo nie są spójne"
-są spójne jednak trzeba odróżniać Ozyrysa od Ra {Horusa} ;-)

"bo gdzie nie spojrze tam mowa jest o braku historyczności Jezusa albo o fakcie że udał się do Indii bo Zmartwychwstaniu albo o jego związku z Marią Magdaleną... Więc ateistom radzę ustalić między sobą jedną spójną wersję."
-no wersji dokładnej nikt nie zna i już nie pozna chyba, że wybudujemy maszynę czasu i cofniemy się do czasów młodości Jezusa ;-) ,więc argumenty jednych {chrześcijan} jak i drugich {ateistów i innych adwersarzy chrześcijaństwa} opierają się na wierze i własnych przekonaniach {czyt. prawda nie do ustalenia}.

A cudów i mitologii już za dużo się naczytałem ale dziękuję może kiedyś przeczytam przytoczone przez Ciebie pozycje ;-)

KubaCh:

"Rozumiem, że słuchanie kogoś prowadzącego blog na darmowym serwerze i sprzedaje tam rewelacje, pod którymi nie ma odwagi się podpisać swoim nazwiskiem, jest dużo lepsze??? Skoro uważasz, że Wikipedia stanowi złe źródło, to może zamiast uśmieszka na końcu zdania zaproponuj lepsze? :mrgreen: "
- sam podawałem linki z wikii było to wykorzystać przeciwko mnie :-P

"Widzisz - jak sobie poczytasz archiwum tego forum, to było już tutaj wielu napaleńców, którzy usiłowali wykazać, że to wszystko jest niezgodne z prawdą - dotychczas im się to nie udawało i wykazywali głównie braki w swojej wiedzy i logice rozumowania."
- http://www.cytaty.info/cytat/emocjekaprysyiklamstwa/1
logika i wiara... nie da się połączyć bo to 2 różne zadagnienia :->
http://www.filmy-dokumentalne.pl/syn-boga.html
-sami chrześcijanie długo dochodzili do 1 wspólnej wersji daj czas ateistom to też jakąś wymyślą ;-)

"Różnica jest zdecydowana - bo okazało się, że autor bloga, na którego się powołujesz mija się z faktami, albo mówiąc bardziej ordynarnie - kłamie. A Ty go cały czas uważasz za specjalistę bardziej wiarygodnego od Wikipedii :mrgreen: "
-ehh ledwo skończyłem zapoznawać się z mitologią chrześcijańską a teraz muszę ze staroegipską, aby udowodnić, iż obie mitologie są ... mitologiami :-D

"Widzę, że skoro argumentów brakło, to jest kolejny link - tym razem do książki (takich argumentów nie da się łatwo obalić, bo najpierw bym musiał kupić książkę, prawda?). Zmartwięc Cię - poprzestanę na ocenie autora, o którym nikt nie słyszał żeby napisał kiedykolwiek co innego niż wspomniana książka, a poza tym mimo francuskiego nazwiska - na stronach w języku angielskim i francuskim nie ma o nim ani jednego wspomnienia (za to jest szeroko wymieniany na stronach w języku polskim - zawsze w tym samym kontekście - zgadnij jaką?) :mrgreen: "
- po co mam sam odwalać "brudną robotę" skoro ktoś zrobił to za mnie skoro ktoś szukał już tych analogii i wynalazł ich tyle, że napisał książkę to ją podaje jako argument... no chyba, że sam mam swoją napisać aby Cie przekonać a tego mi się nie chce :-D ,tak na marginesie to poważni badacze zajmują się poważnymi zagadnieniami a nie mitologią czy ezoteryką. Jak znajdziesz książkę, która obala przedstawione analogie Jezusa do Ra {czy innych Bożków o podobnych życiorysach} to chętnie przyznam Ci racje ja takich źródeł nie znalezłem :-(

"Muszę Cię zmartwić, ale daleko mi do Twoich wyżyn intelektu."
- jako mod mógłbyś powstrzymać się od takich wypowiedzi bo są obraźliwe {brzydka obelga w ładnym papierku} a ja nie chce Cie obrażać mam nadzieje, że Hiob coś z Tobą zrobi :evil:

"Kto wie, czy nie stoi za tym ujgurska mafia i cywilizacja z galaktyki X-8445? I pewnie zbierają takimi książkamy fundusze na podbicie Ziemi - więc warto być ostrożnym."
- pomawiać kogoś to nieładne zachowanie a mnie strofowałeś... "Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?" nieładnie oj nieładnie...
PS. jeśli nie chcesz zdobywać innych informacji niż te, które pasują do Twojego światopoglądu to nie mamy o czym rozmawiać. Znając dowody założenia i twierdzenia tylko jednej strony nie możesz wypowiadać się argumentach drugiej strony skoro z miejsca je odrzucasz :mrgreen:
{to tak jak ja bym powiedział, że nie będę czytał Biblii posługując się Twoim argumentem "kto wie czy nie stoi za tym..." a później strofowałbym to co jest w niej napisane bez żadnej wiedzy... taka dyskusja to farsa i ja w niej udziału brać nie będę}

Wojciech_Domini
Przyjaciel forum
Posty: 317
Rejestracja: 27-12-08, 13:04
Lokalizacja: Kraków

Re: Dlaczego 25 grudnia? 2010

Post autor: Wojciech_Domini » 02-04-11, 20:52

gdzie piszę o tym, że nie wierze w chrześcijaństwo?? nie da się nie wierzyć w grupę wyznaniową zrzeszającą ponad mld. ludzi na świecie
Twoje wypowiedzi sugerowały iż Chrześcijaństwo jest plagiatem a ja wyłącznie do tego się odniosłem więc powyższa uwaga jest dla mnie nie zrozumiała.
Bóstwo nie powstaje w dosłownie biologiczny sposób, gdyż... jest bóstwem
Po raz kolejny rzuciłeś argument bardzo łatwy do obalenia. Bóstwo które podałeś zostało poczęte w biologiczny sposób. Nie zależnie od tego czy sie w nie wierzy czy też nie. Nie można powiedzieć że Chrześcijaństwo coś z niego "zerżneło"
Ra zrodzony jest z dziewicy... podobno a Ra i Ozyrys to 2 różne postacie tej samej bajki.
To jest totalna bzdura. Według ksiązki którego Ci podałem jest chociażby takie zdanie w "Mitologie Świata: Egipt" na str. 16: "Według wierzeń heliopolitańskich bóg - słońca Re, którego tutaj utożsamiano z Atumem, wyłonił się z praocenu jako światłość rozwidniająca nieprzenikniony mrok Nun, by potem już każdego ranka odradzać się w blasku i chwale nad młodym światem".
-są spójne jednak trzeba odróżniać Ozyrysa od Ra {Horusa}
Należy odróźniać prawdę od propagandy. Łatwo jest włączyć byle jaką stronę bez źródeł i się nią posiłkowac niż samemu się poraczyć do Biblioteki. Zależy Ci na Prawdzie czy raczej na krytykanctwie za wszelką cenę? Bo niestety Przyjacielu obawiam się że to drugie.
no wersji dokładnej nikt nie zna i już nie pozna chyba, że wybudujemy maszynę czasu i cofniemy się do czasów młodości Jezusa ,więc argumenty jednych {chrześcijan} jak i drugich {ateistów i innych adwersarzy chrześcijaństwa} opierają się na wierze i własnych przekonaniach {czyt. prawda nie do ustalenia}.
Jest taka zasada naukowa "Jeśli nie mamy alternatywy to zostajemy przy starym". Prawdziwy naukowiec nie rzuca hasła bez pokrycia (Niehistoryczność Jezusa czy też jego rozbieżny życiorys z Ewangeliami) tylko po to by zrobić szum wokół siebie. Za Jezusem stoja chociazby mnóstwo manuskryptów ze Starożytnych czasów oraz świadectwa tamtejszych ludzi. Żydzi mimo iż go nie akceptowali, nigdy nie uważali iż Jezus nie istniał.
A cudów i mitologii już za dużo się naczytałem ale dziękuję może kiedyś przeczytam przytoczone przez Ciebie pozycje
A warto gdyż wówczas nie posądzał byś Chrześcijaństwa o plagiat.
sam podawałem linki z wikii było to wykorzystać przeciwko mnie
W tym temacie ani razu jak widzę
http://www.cytaty.info/cy...rysyiklamstwa/1
logika i wiara... nie da się połączyć bo to 2 różne zadagnienia
To stwierdzenie jest totalnie bezsensu. Sapkowski ani razu nie wspomina w tym cytacie na temat rozbieżności logiki i wiary. Sam cytat nawiązuje do pewnych filozoficznych kwestii a mianowicie "Jak kłamca mówi że kłamie to zarazem kłamie jak i mówi prawde".
Logika i wiara nie była dziwna dla wielu światłych umysłów takich jak Arystoteles, Św. Tomasz z Akwinu czy Blaise Pascal. Zaprzeczając nim, zaprzecza się dorobku Europejskiego humanizmu jak i faktowi iż do poznania Boga można dojść rozumowo.

http://www.filmy-dokumentalne.pl/syn-boga.html
-sami chrześcijanie długo dochodzili do 1 wspólnej wersji daj czas ateistom to też jakąś wymyślą
A za kogo umierali Chrześcijanie podczas prześladowań sprowokowanych przez Nerona czy Dioklecjana? Każdy dogmat był ustanawiany wówczas gdy go zaczęto kwestionować.
-ehh ledwo skończyłem zapoznawać się z mitologią chrześcijańską a teraz muszę ze staroegipską, aby udowodnić, iż obie mitologie są ... mitologiami
Sęk w tym iż za Chrześcijaństwem stoi historia. Historyczność Jezusa jak i Narodu Wybranego oraz wypełnienie proroctw zawartych w Pismach.
po co mam sam odwalać "brudną robotę" skoro ktoś zrobił to za mnie skoro ktoś szukał już tych analogii i wynalazł ich tyle, że napisał książkę to ją podaje jako argument... no chyba, że sam mam swoją napisać aby Cie przekonać a tego mi się nie chce ,tak na marginesie to poważni badacze zajmują się poważnymi zagadnieniami a nie mitologią czy ezoteryką. Jak znajdziesz książkę, która obala przedstawione analogie Jezusa do Ra {czy innych Bożków o podobnych życiorysach} to chętnie przyznam Ci racje ja takich źródeł nie znalezłem
Ja znalazłem mnóstwo książek mówiących o tym iż Amerykanie nigdy nie wylądowali na księżycu, światem rządzą Iluminaci, a za wszelakie religie na ziemi odpowiadają kosmici. Autorzy tych książek też muszą być niesamowicie "rzetelni" skoro chciało im się wyszukać mase "zgrabnych" argumentów i napisać na podstawie tego książke. A co do obalenia tych tezy. Poważnym badaczom nie chce się tracić czasu na zajmowanie się kolejnymi bzdurami.
- jako mod mógłbyś powstrzymać się od takich wypowiedzi bo są obraźliwe {brzydka obelga w ładnym papierku} a ja nie chce Cie obrażać mam nadzieje, że Hiob coś z Tobą zrobi
Nie jest obraźliwa, zauważam w każdej Twej wypowiedzi sarkastyczne uśmieszki mające wykazac naszą nie wiedzę. Niby chamskie zagranie ale... Nie obrażamy się.
pomawiać kogoś to nieładne zachowanie a mnie strofowałeś... "Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?" nieładnie oj nieładnie...
Gdybyś inaczej podszedł do swoich rozmówców z szacunkiem(popatrz na poprzedników, część z nich nie używało sarkazmu i ironii i pomimo odmiennych zdań nikt z nikogo nie robił sobie żartów) to my inaczej byśmy podeszli do sprawy w tym też do tych "rewelacji".
PS. jeśli nie chcesz zdobywać innych informacji niż te, które pasują do Twojego światopoglądu to nie mamy o czym rozmawiać. Znając dowody założenia i twierdzenia tylko jednej strony nie możesz wypowiadać się argumentach drugiej strony skoro z miejsca je odrzucasz
{to tak jak ja bym powiedział, że nie będę czytał Biblii posługując się Twoim argumentem "kto wie czy nie stoi za tym..." a później strofowałbym to co jest w niej napisane bez żadnej wiedzy... taka dyskusja to farsa i ja w niej udziału brać nie będę}
Nikt nie odrzucał Twych argumentów z miejsca. Ona zostały zwyczajnie obalone na podstawie źródeł. Nie moge zaprzeczyć źródłom tylko dlatego że mam ochotę na daną "teorie"

Matuch96
Przyjaciel forum
Posty: 4
Rejestracja: 01-03-11, 17:07
Lokalizacja: Siedlce

Re: Dlaczego 25 grudnia? 2010

Post autor: Matuch96 » 02-04-11, 21:39

:angel:

Cleaner

Re: Dlaczego 25 grudnia? 2010

Post autor: Cleaner » 03-04-11, 13:05

Wojciech_Domini:

"Twoje wypowiedzi sugerowały iż Chrześcijaństwo jest plagiatem a ja wyłącznie do tego się odniosłem więc powyższa uwaga jest dla mnie nie zrozumiała."
- co ma jedno do drugiego? :-D Uważam, że chrześcijaństwo jest tak samo "mądrą" i "prawdziwą" religią opartą na mitach jak wierzenia starożytnych Greków, Egipcjan etc. {oraz, że czerpało z wcześniejszych religii wiele idei i zmieniało wcześniejsze wierzenia na swoje} ale branie jej dosłownie uważam za delikatnie mówiąc nierozważne. Przy czym nie mogę nie wierzyć w związki wyznaniowe chrześcijan bo mam kościół niedaleko ;-)

"Po raz kolejny rzuciłeś argument bardzo łatwy do obalenia. Bóstwo które podałeś zostało poczęte w biologiczny sposób. Nie zależnie od tego czy sie w nie wierzy czy też nie. Nie można powiedzieć że Chrześcijaństwo coś z niego "zerżneło" "
-"zerżnęło" bardzo wiele
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mithra
nie chce mi się więcej szukać, http://wysylkowa.pl/ks787435.html
masz książki, filmy... dla chcącego nic trudnego ;-)
Chrześcijaństwo jest tak odmienne i wnosi tyle nowatorskich idei i schematów wyznaniowych w porównaniu do antyku, jak uczeń który kopiuje wypracowania na język Polski z internetu , przestawia przecinki dodaje kilka zdań od siebie i dostaje 5 za swoją "własną" pracę ;-) . Jest to oczywiste... tylko trzeba zgłębić kilka kwestii i przeanalizować "na zimno" pewne fakty.

"To jest totalna bzdura. Według ksiązki którego Ci podałem jest chociażby takie zdanie w "Mitologie Świata: Egipt" na str. 16: "Według wierzeń heliopolitańskich bóg - słońca Re, którego tutaj utożsamiano z Atumem, wyłonił się z praocenu jako światłość rozwidniająca nieprzenikniony mrok Nun, by potem już każdego ranka odradzać się w blasku i chwale nad młodym światem". "
- mormoni nie wierzą w trójcę świętą i co? :-D wierzeń i sekt było wiele ja pisze o głównym nurcie starożytnych Egipcjan. A zgodnie z tym nurtem Atum i Ra to 2różni Bogowie, więc Twoja analogia jest chybiona ;-)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Atum
{i szczerze mówiąc jeśli chcesz przytaczać różne nurty z różnych epok różnych odłamów... to dokładnych analogii nigdy nie znajdziesz bo nawet w chrześcijaństwie masz dziesiątki różnych wersji tego samego wyznania}

"Należy odróźniać prawdę od propagandy. Łatwo jest włączyć byle jaką stronę bez źródeł i się nią posiłkowac niż samemu się poraczyć do Biblioteki. Zależy Ci na Prawdzie czy raczej na krytykanctwie za wszelką cenę? Bo niestety Przyjacielu obawiam się że to drugie. "
- Ra i Ozyrys... 2różni Bogowie których mylisz, wybacz ale taka dyskusja nie ma sensu, można obwiniać Jezusa za nauki Mahometa widzisz jak absurdalne jest mylenie różnych postaci i powoływanie się na życiorys jednego {Ozyrysa} opowiadając o drugim {Ra}?

"Jest taka zasada naukowa "Jeśli nie mamy alternatywy to zostajemy przy starym". Prawdziwy naukowiec nie rzuca hasła bez pokrycia (Niehistoryczność Jezusa czy też jego rozbieżny życiorys z Ewangeliami) tylko po to by zrobić szum wokół siebie. Za Jezusem stoja chociazby mnóstwo manuskryptów ze Starożytnych czasów oraz świadectwa tamtejszych ludzi. Żydzi mimo iż go nie akceptowali, nigdy nie uważali iż Jezus nie istniał."
-Nie wiem skąd wziąłeś tą "zasadę". Naukowcy mają zadawać pytania by później szukać na nią odpowiedź {no chyba, że uważasz iż szukają odpowiedzi na niezadane pytania :-D } życiorys Jezusa znamy [ocenzurowano] z ewangelii pisanej wiele lat po śmierci Jezusa, a te "mnóstwo manuskryptów" to kilka zdań wspominających o mesjaszu, które ciężko jednoznacznie ocenić. PYTANIE: czy owe źródło jest wiarygodne? Czy są inne źródła potwierdzające istnienie Jezusa? itp.
Jedni Historycy uważają, że istniał inni, że nie istniał... ja się na tym nie znam pozostawiam to w ich rękach i do czasu wydania jednolitej opinii wstrzymuję swoje zdanie na ten temat.
http://www.filmy-dokumentalne.pl/tajemn ... ezusa.html -tutaj masz o innych mesjaszach opisanych w źródłach historycznych.


"A warto gdyż wówczas nie posądzał byś Chrześcijaństwa o plagiat." - Bo kult Marii z dzieciątkiem nie powiela wielu wcześniejszych kultów matki i dziecka, bo tylko Jezus zginą męczeńską śmiercią na krzyżu, bo tylko Jezus dokonywał "cudów", bo tylko nasza religia jest oryginalna bo jest nasza... ja zadaje tylko pytanie, gdzie są "mesjasze" kiedy ludzie giną z głodu, chorób w cierpieniach, gdzie są dziś cuda? czemu ludzie słyszący głosy lądują na psychiatrii? Pokaż dowody to uwierzę. Na chwile obecną bogaci są jeszcze bogatsi a biedni stają się biedniejsi, silni wygrywają słabi przegrywają i tylko o to chodzi. Religia jest tylko jedna z metod manipulacji {w której rządzi kościół katolicki który przekonał ludzi, że trzeba miłować bliźniego swego jak siebie samego, walczyć z ludźmi myślącymi samodzielnie co nie podobało się papieżowi... tfu chciałem powiedzieć palić heretyków na stosie, nie zabijać i jechać na krucjatę w celu zagarnięcia $ z Jerozolimy kontrolowanej przez muzułmanów tfu chciałem powiedzieć walcząc z innowiercami}

"Sęk w tym iż za Chrześcijaństwem stoi historia. Historyczność Jezusa jak i Narodu Wybranego oraz wypełnienie proroctw zawartych w Pismach."
- za Zeusem też stoi historia :mrgreen: ciekawe czy w tych proroctwach dla Narodu Wybranego {czyt. do żydów} był zawarty holocaust, ostatnio czytałem księgę Estery, która "swoimi" wdziękami wybawiała "Naród Wybrany" od pogromu :-D Bo Bóg nie mógł po prostu spopielić wrogów tylko musiał bawić się z nimi w podchody :-D ,PS. gospodarka Polski upada a Singapuru kwitnie, tam prawo jest egzekwowane a liczba przestępstw jest kilkakrotnie niższa i przewyższa nas niemal we wszystkim, przy czym tam jest 14% chrześcijan a u Nas ponad 90% czyli co? Bóg czuwa nad nimi bardziej niż nad nami chociaż w niego nie wierzą? :-D

"To stwierdzenie jest totalnie bezsensu. Sapkowski ani razu nie wspomina w tym cytacie na temat rozbieżności logiki i wiary. Sam cytat nawiązuje do pewnych filozoficznych kwestii a mianowicie "Jak kłamca mówi że kłamie to zarazem kłamie jak i mówi prawde".
Logika i wiara nie była dziwna dla wielu światłych umysłów takich jak Arystoteles, Św. Tomasz z Akwinu czy Blaise Pascal. Zaprzeczając nim, zaprzecza się dorobku Europejskiego humanizmu jak i faktowi iż do poznania Boga można dojść rozumowo."
-cytat miał być do tekstu o "prawdzie"
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wiara http://pl.wikipedia.org/wiki/Logika
logika i wiara to 2różne pojęcia ich łączenie to nieporozumienie
udowodnij mi np. istnienie Boga :-D nie da się, gdyż opiera się to na wierze nie na logice.
co do humanizmu ... http://www.youtube.com/watch?v=5OQoPrnBLP8
nie mam nic więcej do dodania na temat tego "rozwoju" :-D

"Ja znalazłem mnóstwo książek mówiących o tym iż Amerykanie nigdy nie wylądowali na księżycu, światem rządzą Iluminaci, a za wszelakie religie na ziemi odpowiadają kosmici. Autorzy tych książek też muszą być niesamowicie "rzetelni" skoro chciało im się wyszukać mase "zgrabnych" argumentów i napisać na podstawie tego książke. A co do obalenia tych tezy. Poważnym badaczom nie chce się tracić czasu na zajmowanie się kolejnymi bzdurami."
-nie chodzi o rzetelność autorów ale o zdolność interpretacji i używanie rozumu, ja też mogę napisać książkę o tak absurdalnych zagadnieniach z tym, że rozumny człowiek szuka w takim tekście źródeł i odnośników do dowodów i jeśli ma powody by wątpić {brak logiki w tekście} zaczyna zgłębiać dane zagadnienie. "Masę zgrabnych argumentów" mogę wymyślić na poczekaniu w 15min :mrgreen:
Najpierw trzeba zdobyć wiedzę a później ja zinterpretować, odrzucając odmienne zdanie bez interpretacji nie poszerzysz swoich horyzontów.

"Nie jest obraźliwa, zauważam w każdej Twej wypowiedzi sarkastyczne uśmieszki mające wykazac naszą nie wiedzę. Niby chamskie zagranie ale... Nie obrażamy się."
- "sarkastyczne" ... może to szczere uśmieszki? :evil: nieładnie jest obrażać rozmówcy za to, że się samemu nie potrafi prawidłowo odczytać jego intencji.
http://pl.wiktionary.org/wiki/sarkazm
http://pl.wikipedia.org/wiki/U%C5%9Bmiech

"Gdybyś inaczej podszedł do swoich rozmówców z szacunkiem(popatrz na poprzedników, część z nich nie używało sarkazmu i ironii i pomimo odmiennych zdań nikt z nikogo nie robił sobie żartów) to my inaczej byśmy podeszli do sprawy w tym też do tych "rewelacji"." -to żadne rewelacje to "oczywista oczywistość".

"Nikt nie odrzucał Twych argumentów z miejsca. Ona zostały zwyczajnie obalone na podstawie źródeł. Nie moge zaprzeczyć źródłom tylko dlatego że mam ochotę na daną "teorie" "
-najbardziej podoba mi się obalanie argumentów stwierdzeniami "bo tak pisze w Biblii" albo "kościół mówi na ten temat ..."

Polecam pooglądać George'a Carlina w zabawny sposób przedstawia oczywiste sprawy :mrgreen:

Polecam też w NewScientist Amandy Gefter z Samem Harrisem "W imię nauki".
"-dobre jest to, co poprawia nam samopoczucie, a nie to, co próbują nam wmówić religie" ;-)

Awatar użytkownika
konik
Przyjaciel forum
Posty: 2390
Rejestracja: 16-12-10, 21:14
Lokalizacja: neunkirchen

od konika

Post autor: konik » 03-04-11, 15:07

Oj moj drogi i szanowny cleaner. Zewnetrzne podobienstwo jest u Ciebie dowodem na cos - o to w takim razie jestes Hitlerem - no, nie wypieraj sie, ilu ludziom reke podales, ha - zupelnie jak pan z wasikiem imieniem Adolf (on uwielbial podawac czule reke). I kto by pomyslal, zes taki nazista ...
konik

Wojciech_Domini
Przyjaciel forum
Posty: 317
Rejestracja: 27-12-08, 13:04
Lokalizacja: Kraków

Re: Dlaczego 25 grudnia? 2010

Post autor: Wojciech_Domini » 03-04-11, 17:41

co ma jedno do drugiego? Uważam, że chrześcijaństwo jest tak samo "mądrą" i "prawdziwą" religią opartą na mitach jak wierzenia starożytnych Greków, Egipcjan etc. {oraz, że czerpało z wcześniejszych religii wiele idei i zmieniało wcześniejsze wierzenia na swoje} ale branie jej dosłownie uważam za delikatnie mówiąc nierozważne. Przy czym nie mogę nie wierzyć w związki wyznaniowe chrześcijan bo mam kościół niedaleko
Zdanie nie podparte za bardzo źródłami bo już to wyjaśniłem CI wcześniej iż Egipskie bóstwa na które się porównywałeś za bardzo z "dziewictwem"(Izyda) czy też "zmartwychwstaniem"(Horus) za bardzo wspólnego nie miały...
-"zerżnęło" bardzo wiele
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mithra
Mitra posiadał różny życiorys w zależności w jakim kraju go wyznawano. Zupełnie nie przypominał Jezusa bedąc w Indiach jak i w Persji natomiast co najlepsze w Rzymie także mu daleko było do Chrześcijaństwa. Sam Mitra był znany w Rzymie nie później niż w czasach cesarza Trajana (98-117 n.e.)(Por. D. Musiał, Antyczne korzenie chrześcijaństwa, dz. cyt., s. 194.), podobieństwo do Jezusa jest raczej nie wielkie. Żadni Pasterze nie oglądali Mitry podczas narodzenia(Por. A. Klawek, Noc Betlejemska, dz. cyt., s. 29-30.) które się dokonało ze skały (Por. Justyn Męczennik, Dialog z Żydem Tryfonem, 70.).

Ponadto Mitra nie umarł i nie zmartwychwstał (Por. M. Eliade, Historia wierzeń i idei religijnych, t. II, dz. cyt., s. 212, 215; por. też: M. Jaczynowska, Religie świata rzymskiego, dz. cyt., s. 210.), a o dacie narodzin Jezusa 25 Grudnia już mówił Hipolit na długo przed 325 r.(Urodzony w 170 r.)
(Por. Hipolit, Komentarz do Daniela, IV, 23, 3. Wspomniany tekst Hipolita patrz choćby w: J. Naumowicz, Geneza chrześcijańskiej rachuby lat, Kraków 2000, s. 72, przyp. 126.).

Jak widzisz udowodniłem Ci że Mitra nie jest żadnym prekursorem Jezusa, moge Ci jeszcze wiele tych faktów wykazać jednakże wydaje mi się że to już wystarczy. Związku z tym iż kult Mitry panował w Rzymie po powstaniu Chrześcijaństwa można sądzić iż to Mitra jest nieudanym plagiatem a nie odwrotnie.
nie chce mi się więcej szukać, http://wysylkowa.pl/ks787435.html
masz książki, filmy... dla chcącego nic trudnego
Chrześcijaństwo jest tak odmienne i wnosi tyle nowatorskich idei i schematów wyznaniowych w porównaniu do antyku, jak uczeń który kopiuje wypracowania na język Polski z internetu , przestawia przecinki dodaje kilka zdań od siebie i dostaje 5 za swoją "własną" pracę . Jest to oczywiste... tylko trzeba zgłębić kilka kwestii i przeanalizować "na zimno" pewne fakty.


Czekam na ciąg następnych bóstw z których plagiatowało Chrześcijaństwo. Co do ksiązki której wspomniałeś, przeglądałem ją kiedyś w księgarni i za bardzo nie spostrzegłem w niej tekst mówiący o plagiacie z poprzednich wierzeń. Chyba że Platonika jakim był Św. Augustyn oraz Arystotelika vide Św. Tomasza z Akwinu też oskarżasz o plagiat? Jeśli tak to czekam na fakty.
- mormoni nie wierzą w trójcę świętą i co? wierzeń i sekt było wiele ja pisze o głównym nurcie starożytnych Egipcjan. A zgodnie z tym nurtem Atum i Ra to 2różni Bogowie, więc Twoja analogia jest chybiona
http://pl.wikipedia.org/wiki/Atum
{i szczerze mówiąc jeśli chcesz przytaczać różne nurty z różnych epok różnych odłamów... to dokładnych analogii nigdy nie znajdziesz bo nawet w chrześcijaństwie masz dziesiątki różnych wersji tego samego wyznania}
Różnica jest podstawowa. W Egipcie pogańskie bóstwa nie widziały niczego dziwnego w synkretyzacji i mieszaninie kiedy Chrześcijaństwo jak i inne religie Abrahamowe nie pozwalają sobie na mieszanie faktu z fałszem. Mormoni nie są przez żadne Chrześcijańskie wyznanie uważani za Chrześcijan zresztą ciężko się dziwić bo co może wiedzieć wyznanie powstałe 6 kwietnia 1830 i to w Ameryce o czasach które się działy 1800 lat wstecz na wschodzie Basenu Śródziemnomorskiego?
Twój kolejny link wskazuje iż według kolejnej koncepcji świat powstał w wyniku masturbacji czyli podobnie jak w poprzednich koncepcjach daleko od Dziewictwa którego podejrzewasz. Skoro Daleko to Chrześcijaństwo wrecz nie miało możliwości z czego korzystać.
Ra i Ozyrys... 2różni Bogowie których mylisz, wybacz ale taka dyskusja nie ma sensu, można obwiniać Jezusa za nauki Mahometa widzisz jak absurdalne jest mylenie różnych postaci i powoływanie się na życiorys jednego {Ozyrysa} opowiadając o drugim {Ra}?
Wcale nie. Nikt tu nikogo nie myli. Według "Mitologie Świata: Egipt"(przypominam konsultant merytoryczny Książki to prof. Jadwiga Lipińska). "Ra wyłonił się z praoceanu jako światłość rozwidniająca nieprzenikniony mrok Nun" natomiast Ozyrys zrodził się ze związku Geb i Nut. Jak dotąd mity o "kopiowaniu poprzednich wierzeń" nie pokrywają się z rzeczywistością.
-Nie wiem skąd wziąłeś tą "zasadę". Naukowcy mają zadawać pytania by później szukać na nią odpowiedź {no chyba, że uważasz iż szukają odpowiedzi na niezadane pytania } życiorys Jezusa znamy [ocenzurowano] z ewangelii pisanej wiele lat po śmierci Jezusa, a te "mnóstwo manuskryptów" to kilka zdań wspominających o mesjaszu, które ciężko jednoznacznie ocenić. PYTANIE: czy owe źródło jest wiarygodne? Czy są inne źródła potwierdzające istnienie Jezusa? itp.
Weźmy chociażby teorie Darwina. Nie we wszystkich aspektach jest udowodniona więc przyjmujemy ją jako aksjomat gdyż nie mamy alternatywy. Mniej więcej to bierzemy za tę zasadę. Od kogo ją usłyszałem? Od Uniwersytetu Jagielońskiego.
30 000 Manuskryptów Biblii ze starożytnych czasów. Oprócz tego pisali o nim Tacyt, Józef Flawiusz, Juliusz Afrykańczyk czy też Pliniusz Młodszy. W trakcie najazdu Rzymskiego i zniszczeniu Świątyni zginęło wielu świadków Jezusa więc wiadomo że liczba osób mogących o nim poświadczyć zmalała jednakże nie na tyle by o nim żadne świadectwo się nie zachowało. To dziwne że wielu wojujących ateistów stara się wywieść brak istnienia Jezusa a za to nie ma żadnych wątpliwości w istnienie Siddharthy Gautamy(Budda) mimo iż ta osoba żyła 500 przed Jezusem.
Jedni Historycy uważają, że istniał inni, że nie istniał... ja się na tym nie znam pozostawiam to w ich rękach i do czasu wydania jednolitej opinii wstrzymuję swoje zdanie na ten temat.
http://www.filmy-dokument...ale-jezusa.html -tutaj masz o innych mesjaszach opisanych w źródłach historycznych.
Film rzuca ogólnikami a ja czekam na owe źródła.
Bo kult Marii z dzieciątkiem nie powiela wielu wcześniejszych kultów matki i dziecka, bo tylko Jezus zginą męczeńską śmiercią na krzyżu, bo tylko Jezus dokonywał "cudów", bo tylko nasza religia jest oryginalna bo jest nasza... ja zadaje tylko pytanie, gdzie są "mesjasze" kiedy ludzie giną z głodu, chorób w cierpieniach, gdzie są dziś cuda? czemu ludzie słyszący głosy lądują na psychiatrii? Pokaż dowody to uwierzę
Mi tu zapachniało w wypowiedzi wyraźnym współczesnym europocentryzmem. Owszem były w Starożytnym Rzymie i Grecji różne kulty ale nie przypominam sobie zbieżności z Biblią. Pomijając to, najważniejsza różnica jest faktem iż Jezus był postacią historyczną kiedy Zeus, Światowid, Wisznu, Mitra to głównie sfera mitoogii... Chrześcijaństwo jest religią logiki gdzie wszystko jest uzasadnione i podparte. Cuda i wszelakie uzdrowienia nie były i nie są po to by zastąpić nam medycyne ale po to by ludzie się nawrócili. Wystarczy wyjechać z Europy a ilość ludzi którzy zdają sobie sprawy iż magia i czary istnieją wzrasta(mam tutaj na myśli np. Meksyk, Afryka, Tajlandia etc...)... Jakiś przykład Charyzmatyka? Prosze bardzo ks. John Bashobora.
Co do dowodów to zacytuje samego z siebie z pewnego wątku:
- Pokaż mi Boga na dłoni to uwierzę.
- Nie mogę Ci go w ten sposób pokazać
- A więc go nie ma.
- Teraz Ty pokaż mi swój umysł.
- Nie mam jak
- A więc go nie ma.
za Zeusem też stoi historia ciekawe czy w tych proroctwach dla Narodu Wybranego {czyt. do żydów} był zawarty holocaust, ostatnio czytałem księgę Estery, która "swoimi" wdziękami wybawiała "Naród Wybrany" od pogromu Bo Bóg nie mógł po prostu spopielić wrogów tylko musiał bawić się z nimi w podchody ,PS. gospodarka Polski upada a Singapuru kwitnie, tam prawo jest egzekwowane a liczba przestępstw jest kilkakrotnie niższa i przewyższa nas niemal we wszystkim, przy czym tam jest 14% chrześcijan a u Nas ponad 90% czyli co? Bóg czuwa nad nimi bardziej niż nad nami chociaż w niego nie wierzą?


Jezus jest postacią historyczną gdy Zeus jakiego znamy w mitach nie bardzo.
Ludzie maja wybór i mogą opowiedzieć się za Bogiem albo przeciwko niemu. Bóg może zmieść grzeszników w jednej chwili ale woli czekać aż cała ludzkość się nawróci(nas też to dotyczy). Protekcje Izraela obiecał Bóg i to na dobitke na piśmie i Żydzi istnieją mimo zaginięcia tylu plemion i narodów na Bliskich Wschodzie. Holokaust dobitnie pokazuje jak wiele ludzi pragnie ten naród zniszczyć i prawde mówiąć wymordowanie żydów jest podobną walką z wiatrakami jak obalenie Chrześcijaństwa.

W Polska jest zdominowana przez Chrześcijaństwo a nie przez Chrześcijan. Problemem u nas jest fakt iż 95 % z tych 90% których wymieniłeś traktuje wiare jako partie polityczną co ma uzasadnienie w historii, podobnie źle pojmuję się Katolicyzm np. w Meksyku gdzie kult Jezusa miesza się z prekolumbijskim kultem Santa Muerte.....By The Way Każdy wyznawca Jezusa musi się narodzić na nowo. Abstrachując od tematów religii to Polska gospodarka ma 2 % wzrost więc nie mogę się zgodzić żeby upadała. Natomiast gospodarka zależy od wielu czynników. Turystyki, Usług, osób zatrudnionych czy też zasobów danego kraju. Totalnie bezsensu jest mieszać Boga w sprawy ekonomiczne.
cytat miał być do tekstu o "prawdzie"
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wiara http://pl.wikipedia.org/wiki/Logika
logika i wiara to 2różne pojęcia ich łączenie to nieporozumienie
udowodnij mi np. istnienie Boga nie da się, gdyż opiera się to na wierze nie na logice.
Obecna Europejska cywilizacja lansuje ścisłe nauki a totalnia spycha humanistyczne dziedziny(w tym Filozofie). Zdaje sobie sprawę iż ścisłe nauki ułatwiają nam życie ale to humanistyczne dały nam chociażby porządek prawny. Wracając do puenty to Bóg pokazuje dowody na swoje istnienie za pomocą natury natomiast jeśli się spodziewasz dowodów jak np. w sądzie to fakt iż czegoś nie da się podobnie udowodnić nie znaczy iż nie da się tego logicznie uzasadnić.

Weźmy chociażby dowody na istnienie Boga według Kartezjusza:
- Dowód Ontologiczny - w samym pojęciu istoty najdoskonalszej mieści się atrybut istnienia, bo istota najdoskonalsza ale nie istniejąc - byłaby mniej doskonała od istoty najdoskonalszej, a więc nie byłaby istotą najdoskonalszą.
- Dowód Kosmologiczny - Wszelka zmiana w świecie musi mieć swą przyczynę, że jednak ten łańcuch przyczyn nie może cofać się w nieskończoność, musi więc istnieć pierwsza przyczyna, która sama przyczyny nie posiada - tą przyczyną jest Bóg
- Dowód fizyko Feleologiczny - Wywodzi z faktu celowego urządzenia świata(celowego w sensie utylistycznym), że urządzenie to może być tylko dziełem najmędrzej i najpotężniejszej istoty jaką jest Bóg.

Zresztą co do tego zagadnienia odsyłam do tematu "Życie i śmierć bez Boga".
co do humanizmu ... http://www.youtube.com/watch?v=5OQoPrnBLP8
nie mam nic więcej do dodania na temat tego "rozwoju"
Mnie ciekawi kim był ten "kretyński" lekarz ktory został wspomniany w filmiku? Poza tym slyszałeś kiedyś o prześladowaniach ludzi głównie z powodu nie mycia się? Rzymianie jak i Grecy myli się i dbali o swoje ciało hołdując je według tamtejszego kultu. Zburzenie Imperium Rzymskiego przez regencje oraz hordy barbarzyńców pochodzących z klimatu gdzie tłuszcz i brud zabezpieczał przed mrozem cofnęło Cywilizacje o kilka stuleci. Jeśli negujemy Humanizm Renesansowy to siłą rzeczy negujemy dorobek naszej cywilizacji w tym też tak wszechstronnego człowieka jakim był Leonardo Da Vinci.
nie chodzi o rzetelność autorów ale o zdolność interpretacji i używanie rozumu, ja też mogę napisać książkę o tak absurdalnych zagadnieniach z tym, że rozumny człowiek szuka w takim tekście źródeł i odnośników do dowodów i jeśli ma powody by wątpić {brak logiki w tekście} zaczyna zgłębiać dane zagadnienie. "Masę zgrabnych argumentów" mogę wymyślić na poczekaniu w 15min
Najpierw trzeba zdobyć wiedzę a później ja zinterpretować, odrzucając odmienne zdanie bez interpretacji nie poszerzysz swoich horyzontów.
Jak widać mnóstwo ludzi uważających się za obytych i wykształconych daję się mamić propagandą czego dowodem są pomyłki historii postaci takich jak "Che Guevara" często gęsto w zachodniej Europie noszonej na koszulkach. Cały czas odpowiadając Ci posiłkuję się źródłami więc powyższe stwierdzenie jest niezrozumiałe.
"sarkastyczne" ... może to szczere uśmieszki? nieładnie jest obrażać rozmówcy za to, że się samemu nie potrafi prawidłowo odczytać jego intencji.
Możesz to nazwać dosadnością wypowiedzi ale nie zmienia faktu iż DUŻYCH LITER TAK JAK TERAZ, nikt uprzejmością nie nazwie.
to żadne rewelacje to "oczywista oczywistość".
Nie podparta dowodami i źródłami w tym wypadku jest to "naciągana teoria" a nie "oczywista oczywistość"
najbardziej podoba mi się obalanie argumentów stwierdzeniami "bo tak pisze w Biblii" albo "kościół mówi na ten temat ..."
Gdzie w ten sposób sie wyraziłem w tym temacie?
Polecam pooglądać George'a Carlina w zabawny sposób przedstawia oczywiste sprawy
Widziałem, przy okazji robi sobie w chamski sposób żarty z innych ludzi podobnie jak innych prymitywów w postaci Pablo Francesco czy Dave Chapelle.
dobre jest to, co poprawia nam samopoczucie, a nie to, co próbują nam wmówić religie"
W tym wypadku to zwykła demagogia która nie dopuszcza do żadnego dialogu uważając iż posiada się prawdę absolutną(pierwszorzędny o dziwo zarzut w stronę wierzących)....

Cleaner

Re: Dlaczego 25 grudnia? 2010

Post autor: Cleaner » 03-04-11, 21:48

konik - Oj moj drogi i szanowny konik. Zewnetrzne podobienstwo jest u Ciebie dowodem na cos - o to w takim razie jestes jednorożcem - no, nie wypieraj sie, przyjacielu Joli Rutowicz, ha - zupelnie jak ona(ona uwielbia gadać trzy po trzy). I kto by pomyslal, zes taki "inteligent" ...

Za pomawianie i obelgi moderator powinien się Tobą zaopiekować ale skoro tego nie zrobił to się bronie, żeby nie było ;-)

skrzydlaty
Administrator
Posty: 1177
Rejestracja: 09-03-10, 19:43
Lokalizacja: Polska

Re: Dlaczego 25 grudnia? 2010

Post autor: skrzydlaty » 03-04-11, 22:10

Proponuję aby przeczytać jeszcze raz (albo pierwszy raz) regulamin i zaprzestać uwag ad personam.
A nawet żądam tego!

Cleaner

Re: Dlaczego 25 grudnia? 2010

Post autor: Cleaner » 04-04-11, 00:51

Wojciech_Domini

"Zdanie nie podparte za bardzo źródłami bo już to wyjaśniłem CI wcześniej iż Egipskie bóstwa na które się porównywałeś za bardzo z "dziewictwem"(Izyda) czy też "zmartwychwstaniem"(Horus) za bardzo wspólnego nie miały"
- dziewica czy nie dziewica... niewielka to różnica jeśli jedna wersja mówi o poczęciu przez ducha a druga przez złotego penisa {jakby wibrator Ozyrysa czy coś}, jedna i druga opowiastka to tylko mit ;-) bo kobieta ani przez ducha ani przez wibrator {nawet złoty :-D } zapłodniona być nie może. Jeśli chodzi o analogie Ra i Jezusa to obie historie są podobne ze względu na "zabili go i uciekł" czyli pasjonujące historie rodem z filmów klasy B {inna pasjonująca opowiastka to "suche gacie na dnie morza" nie tak dramatyczna ale tak samo prawdziwa} :-)

"Mitra posiadał różny życiorys w zależności w jakim kraju go wyznawano."
- ale nas płodził Bóg DOSŁOWNIE!! bo w to wierzą Mormoni {o ile dobrze pamiętam Bóg ma 185cm wzrostu 85kg wagi...} :-D tekst z wiki jest skojarzony z głównym nurtem wyznania Mitry, a jeśli Ci nie pasuje bo poszczególni badacze wykazali w różne dogmaty dotyczące wiary w Mitrę to wybacz bo niektórzy chrześcijanie mogą nie wierzyć w to, że Jezus urodził się 25 grudnia i może ktoś o nich kiedyś napisze książkę i nie będzie pasowała ona do głównego nurtu wyznawców chrześcijaństwa {czyt. Jezus urodzony 25grudnia} ;-) więc odnośni do książek opisujących poszczególne odłamy wyznaniowe Boga Mitry na niewiele się zdadzą ;-)
Hipolit i jego pamiętna data... przekaz ustny który miał grubo ponad 150 lat i odświeżony został kilkaset km od miejsca narodzin Jezusa to nie mogło się udać :-D
Prędzej chcieli jakoś uczcić ten dzień a w Rzymie wolne było gdy były święta Rzymskich Bogów, więc upiekli 2 pieczenie na 1 ogniu nie tracili dnia pracy i mogli obchodzić święta swojego Boga.
Jeśli nie pasuje Ci wizja narodzenia Mitry bo jest niespójna {różne wizje jego narodzin} to powiedz ile osób było bezpośrednio przy grobie Jezusa podczas jego zmartwychwstania bo o ile dobrze pamiętam to każdy ewangelista opisał to inaczej ;-)
Jezus nie miał 1 prekursora ale całą masę skompresowaną w jedną postać aby Ci, którzy się wahali mogli łatwiej się nawrócić {każdy mógł coś z własnych wierzeń dopasować do chrześcijaństwa}. Osobiście jestem zwolennikiem teorii wyparcia wielobóstwa przez zacofanie wczesnych chrześcijan, i ich zorganizowanie podobne do sekty {indoktrynacja, zamknięta forma, uderzenie ideologiczne w najliczniejszą i najniżej sytuowaną grupę społeczną}.

"Czekam na ciąg następnych bóstw z których plagiatowało Chrześcijaństwo. Co do ksiązki której wspomniałeś, przeglądałem ją kiedyś w księgarni i za bardzo nie spostrzegłem w niej tekst mówiący o plagiacie z poprzednich wierzeń. Chyba że Platonika jakim był Św. Augustyn oraz Arystotelika vide Św. Tomasza z Akwinu też oskarżasz o plagiat? Jeśli tak to czekam na fakty."
- podaj cokolwiek z biblii a można znaleźć odpowiednik w starszych wierzeniach / mitach wniosek raczej oczywisty... nic nowego ;-)

"Różnica jest podstawowa. W Egipcie pogańskie bóstwa nie widziały niczego dziwnego w synkretyzacji i mieszaninie kiedy Chrześcijaństwo jak i inne religie Abrahamowe nie pozwalają sobie na mieszanie faktu z fałszem."
- Tu mnie rozbawiłeś :lol: fakty są takie, że Bóg jakoś baardzo się ograniczył skoro wybrał sobie 1 wybrany naród, który niczego znaczącego nie dokonał i był wielokrotnie podbijany {fakt} no ale przecież Bóg chronił i kochał swój Naród Wybrany {fałsz} jak Ty tu nie widzisz mieszania to ja nie mam już nic do dodania :lol:

"Mormoni nie są przez żadne Chrześcijańskie wyznanie uważani za Chrześcijan zresztą ciężko się dziwić bo co może wiedzieć wyznanie powstałe 6 kwietnia 1830 i to w Ameryce o czasach które się działy 1800 lat wstecz na wschodzie Basenu Śródziemnomorskiego?"
- na pewno więcej niż ewangeliści bo mormoni opierają się na tekstach pisanych a ewangeliści opierają się na kilkudziesięcioletnich przekazach ustnych ;-)

"Twój kolejny link wskazuje iż według kolejnej koncepcji świat powstał w wyniku masturbacji czyli podobnie jak w poprzednich koncepcjach daleko od Dziewictwa którego podejrzewasz. Skoro Daleko to Chrześcijaństwo wrecz nie miało możliwości z czego korzystać. "
- wiesz i chrześcijanie nawet pozmieniali nazwy swoich "bogów" więc nie da się ich skojarzyć z niczym innym ... :-D Na samym bliskim wschodzie było mnóstwo koncepcji powstania świata i są równie prawdopodobne jak {być może oryginalna} koncepcja chrześcijańska z Bogiem lepiącym ludzi z gliny i odpoczywającym po 6 dniach ;-)
PS. o ile dobrze się orientuje masturbacja nie musi oznaczać utraty dziewictwa {przerwanie błony dziewiczej} :mrgreen: więc wcale nie jest tak daleko ;-)


"Jezus jest postacią historyczną gdy Zeus jakiego znamy w mitach nie bardzo."
- z tą postacią historyczną bym tak nie szarżował bo wielu historyków jest odmiennego zdania, i owy pogląd to jak na razie teoria... którą mylisz z faktem.
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,5872

"Bóg może zmieść grzeszników w jednej chwili ale woli czekać aż cała ludzkość się nawróci"
- prędzej wyewoluujemy w inny gatunek ;-) ,a przy obecnym nurcie antyklerykalnym i ateistycznym Bóg musi jeszcze dłuuuugo poczekać o ile w ogóle się doczeka ;-)

"Protekcje Izraela obiecał Bóg i to na dobitke na piśmie i Żydzi istnieją mimo zaginięcia tylu plemion i narodów na Bliskich Wschodzie."
- kolejny raz mnie rozbawiłeś... rodowitych żydów jest o wiele mniej niż np. rodowitych Afgańczyków, którzy przeżyli i ciągle przeżywają najazdy i pogromy :-) wniosek, dawni bogowie Pasztunów i Mahomet mają taką samą "moc". I jeśli przez protekcję widzisz holocaust to ... nie chciałbym mieć protekcji Boga tak jak jest, jest mi dobrze ;-)

"Holokaust dobitnie pokazuje jak wiele ludzi pragnie ten naród zniszczyć i prawde mówiąć wymordowanie żydów jest podobną walką z wiatrakami jak obalenie Chrześcijaństwa."
- gdyby nie USA to dziś po spaleniu Palestyny, Bóg Jahwe by się rozpłyną tak jak Ra, Zeus i inni Bogowie podbitych ludów. Sama walka z żydami to galopująca głupota bo chcąc ich zwalczyć trzeba by podbić cały świat.
I nie chodzi o to, że ktoś chce zniszczyć żydów tylko DLACZEGO? I jeśli Jahwe "umodził" ich tak aby wszyscy ich nie lubili a później wstawił im protekcję i holocaust to coś z nim jest nie tak... takich wyników spodziewałbym się po Richardzie Kuklińskim a nie po istocie najwyższej.
Chrześcijaństwo samo się obali, wraz ze wzrostem zamożności i rozwoju społeczeństwa {w ostatnim okresie najprężniej rozwija się w Afryce i Ameryce Pd. i ma znaczny regres w krajach wys. rozwiniętych ... wniosek oczywisty}

"np. w Meksyku gdzie kult Jezusa miesza się z prekolumbijskim kultem Santa Muerte"
- sam wciskasz mi antychrześcijańskie argumenty do rąk ;-) kiedyś Mitra Jowisz Ra... dziś Santa Muerte...

"Abstrachując od tematów religii to Polska gospodarka ma 2 % wzrost więc nie mogę się zgodzić żeby upadała"
- upadła jak upadła po prostu zbankrutuje jak Grecja z tym, że już nie będzie komu nam pomagać ;-) Ja mogę mieć i 200% rozwoju jak wezmę kredyt... z tym, że jak przyjdzie mi go spłacać będę miał -300% rozwoju, a aktualnie żyjemy na kredyt {nie wiem czy ten temat należy do polityki więc się wypowiadam}

"Natomiast gospodarka zależy od wielu czynników. Turystyki, Usług, osób zatrudnionych czy też zasobów danego kraju. Totalnie bezsensu jest mieszać Boga w sprawy ekonomiczne."
- prędzej bym powiedział, że gospodarka zależy od o mechanizmu redystrybucji dóbr ale... mniejsza o definicję. Masz racje co jak co ale Bogu nigdy nie szło dobrze z pieniędzmi ;-)

http://www.youtube.com/watch?v=TLgacbYRQ_I

oglądaj od 1:20 - 1:50 tan masz fragment o pieniądzach ;-) Ostrzegam reszta może być obraźliwa {żeby nie było że umieszczam treści które obrażają kogokolwiek}
*** można obejrzeć całość ale na własną odpowiedzialność

"Obecna Europejska cywilizacja lansuje ścisłe nauki a totalnia spycha humanistyczne dziedziny(w tym Filozofie). Zdaje sobie sprawę iż ścisłe nauki ułatwiają nam życie ale to humanistyczne dały nam chociażby porządek prawny. Wracając do puenty to Bóg pokazuje dowody na swoje istnienie za pomocą natury natomiast jeśli się spodziewasz dowodów jak np. w sądzie to fakt iż czegoś nie da się podobnie udowodnić nie znaczy iż nie da się tego logicznie uzasadnić."
- bo ludziom potrzeba szybszych tańszych komputerów, bezpieczniejszych samochodów, trwalszych mostów itp. a nie debat, na abstrakcyjne tematy potrzebne jak 3ci but do pary ;-) A prawa {tego dobrego czystego bez zbędnych filozofii przez które jest tyle niejasności i racja jest po stronie tego kto ma $} nie musieli konstruować filozofowie tylko zwykli ludzie ze zdrowym podejściem do życia {jeśli coś sprawia Ci przyjemność jest zgodne z prawem, jeśli ktoś robi coś wbrew Twojej woli i jest dla Ciebie krzywdzące jest niezgodne z prawem... proste?}.

"Wracając do puenty to Bóg pokazuje dowody na swoje istnienie za pomocą natury natomiast jeśli się spodziewasz dowodów jak np. w sądzie to fakt iż czegoś nie da się podobnie udowodnić nie znaczy iż nie da się tego logicznie uzasadnić."
- podchodząc w taki sposób nie trzeba niczego badać odkrywać itp. bo Bóg już zrobił co miał zrobić i kim my jesteśmy aby zmieniać jego dzieło dla własnej wygody? Trza siedzieć w jaskini i zbierać porosty na zupę :-D {przepraszam za przejaskrawienie ale nie mogłem się powstrzymać}

- Pokaż mi Boga na dłoni to uwierzę.
- Nie mogę Ci go w ten sposób pokazać
- A więc go nie ma.
- Teraz Ty pokaż mi swój umysł.
- Nie mam jak
- A więc go nie ma.

- różnica jest taka, że on za pomocą EEG może pokazać Ci rozum ale nie ma jak... bo nie ma EEG a Ty nie możesz pokazać Boga bo nie ma takiej technicznej możliwości :-D

"Weźmy chociażby dowody na istnienie Boga według Kartezjusza:
- Dowód Ontologiczny - w samym pojęciu istoty najdoskonalszej mieści się atrybut istnienia, bo istota najdoskonalsza ale nie istniejąc - byłaby mniej doskonała od istoty najdoskonalszej, a więc nie byłaby istotą najdoskonalszą.
- Dowód Kosmologiczny - Wszelka zmiana w świecie musi mieć swą przyczynę, że jednak ten łańcuch przyczyn nie może cofać się w nieskończoność, musi więc istnieć pierwsza przyczyna, która sama przyczyny nie posiada - tą przyczyną jest Bóg
- Dowód fizyko Feleologiczny - Wywodzi z faktu celowego urządzenia świata(celowego w sensie utylistycznym), że urządzenie to może być tylko dziełem najmędrzej i najpotężniejszej istoty jaką jest Bóg. "

- to tylko filozoficzne dywagacje... koło NIE ISTNIEJE! bo każde musi składać się z odcinków o nieskończenie małej wartości {matematyka i jej filozoficzne zagadnienie} równie ważne dla przeciętnego człowieka co i topniejący śnieg z łomiankach w połowie kwietnia. Wniosek jeśli Bóg ma IQ x=lim {nieskończoność} a my mamy 60<x<200
to my obchodzimy Boga tyle co nas obchodzą bakterie i ich kwestie moralne... a jeśli wziąć pod uwagę to, że Jego inteligencja dąży do nieskończoności to owe porównanie jest niezwykle obiecujące :-D

"Mnie ciekawi kim był ten "kretyński" lekarz ktory został wspomniany w filmiku? Poza tym slyszałeś kiedyś o prześladowaniach ludzi głównie z powodu nie mycia się? Rzymianie jak i Grecy myli się i dbali o swoje ciało hołdując je według tamtejszego kultu. Zburzenie Imperium Rzymskiego przez regencje oraz hordy barbarzyńców pochodzących z klimatu gdzie tłuszcz i brud zabezpieczał przed mrozem cofnęło Cywilizacje o kilka stuleci. Jeśli negujemy Humanizm Renesansowy to siłą rzeczy negujemy dorobek naszej cywilizacji w tym też tak wszechstronnego człowieka jakim był Leonardo Da Vinci."

- to jest nieistotne bo informacje o tym człowieku od dawna nie istnieją a nawet jeśli istnieją to nic by nie wniosły.
Nie zrozumiałeś tego co mówił o myciu się? :mrgreen: bezpośrednią przyczyną "torturek" nie było nie mycie się ale bycie heretykiem ... brak smrodu mógł jedynie nakierować inkwizytorów na trop ;-)
Rzym rozpadł się od tego, że był spróchniały {rozkład elit, system oparty na podbojach i niewolnikach} robaki {barbarzyńcy} tylko dopełniły dzieła. Cywilizacji nie cofają podboje tylko błędna ideologia. Jeśli dzikusy podbijają rozwiniętą cywilizację to się z nią asymilują i przejmują od niej rozwój {Mongołowie po podbiciu Chin, Asyryjczycy po podbiciu Babilonu itp}. Cofnęliśmy się o kilka stuleci "dzięki" chrześcijanom i muzułmanom a raczej elicie kleru, która w obawie przed utratą wpływów {pieniędzy, elektoratu, władzy} zaczęli gromadzić teksty starożytnych we własnych zamkniętych zbiorach a czego nie dało się zabrać to niszczyli tworząc monopol na wiedzę i ideologie, myślenie swoich wiernych. Wiele cennych tekstów na świątyniach w Egipcie zostały bezpowrotnie zniszczone bo "obrażały Boski majestat"... jakoś majestatowi nic się nie działo przez 3tys. a nagle ...
PS. Tłuszcz chroni przed zimnem kiedy znajduje się pod skórą albo wyścieła organy wew. brud z całą pewnością nie chroni przed zimnem ... co najwyżej przyspieszy rozwój infekcji, ludy pochodziły ze stepów, gdzie ciężko o wodę dlatego obrastali brudem :-|
http://pl.wikipedia.org/wiki/Hunowie

" Jeśli negujemy Humanizm Renesansowy to siłą rzeczy negujemy dorobek naszej cywilizacji w tym też tak wszechstronnego człowieka jakim był Leonardo Da Vinci."
- dorobek??!! już Aztekowie byli bardziej rozwinięci w tamtym okresie od Europejczyków :-> A Leonardo i jemu podobni nie ujawniali swoich prac w obawie przed grillem, więc jedyne co wnieśli w epokę to co najwyżej obrazy, i freski bo reszta była zarezerwowana dla kleru.

"Jak widać mnóstwo ludzi uważających się za obytych i wykształconych daję się mamić propagandą czego dowodem są pomyłki historii postaci takich jak "Che Guevara" często gęsto w zachodniej Europie noszonej na koszulkach. Cały czas odpowiadając Ci posiłkuję się źródłami więc powyższe stwierdzenie jest niezrozumiałe. "
- mgr. matematyki może nie mieć pojęcia kim jest Che Guevara więc nie dziwi mnie, że ubiera taką koszulkę, może po prostu podobał mu się wizerunek kolesia z brodą i berecie co nijak ma się do mamienia :-D
Źródła źródłami, a interpretacja swoją drogą można i przeczytać całą twórczość Fermata i nie zrozumieć ani słowa ;-)

"Nie podparta dowodami i źródłami w tym wypadku jest to "naciągana teoria" a nie "oczywista oczywistość" "
- dowód pierwszy jeśli Bóg istnieje i kocha wszystkich ludzi czemu im nie pomaga?
dowód drugi co daje Bogu zabawa w ciuciubabkę i przekazywanie wieści przez "proroków" {dziś niestety prorocy siedzą w psychiatryku}.
dowód trzeci Bóg nie zabił publiczności ani Carlina na jego występie :-D
dowód czwarty ludzie noszący czapki mają się tak samo dobrze jak Ci którzy ich nie noszą {w kościele mężczyzna musi zdejmować czapkę bo to nieładnie obraża Boga czy coś... ale Bóg jest wszędzie wniosek oczywisty}
... dowodów więcej mi się nie chce pisać ;-)

"W tym wypadku to zwykła demagogia która nie dopuszcza do żadnego dialogu uważając iż posiada się prawdę absolutną(pierwszorzędny o dziwo zarzut w stronę wierzących)"
- nie przeczytałeś artykułu a się wypowiadasz ... tak wierzący zawsze mają rację nawet gdy jej nie mają bo wierzą, że ją mają.
W prymitywnych kulturach nikt nigdy nie słyszał o Jahwe ... i zdrowsze podejście do świata wg. mnie mają nawet kultury Cargo niż Ci co mówią o Devilu w prezerwatywach albo wciskają księży kapelanów do wojska wyznając religię wg. której największym grzechem jest morderstwo {no chyba, że ktoś uważa iż karabiny służą do podpierania się na warcie :mrgreen: }

Awatar użytkownika
konik
Przyjaciel forum
Posty: 2390
Rejestracja: 16-12-10, 21:14
Lokalizacja: neunkirchen

od konika

Post autor: konik » 04-04-11, 08:23

Witam serdecznie - no, ja sie nie obrazam, bo rzeczywiscie celowo sprowadzilem wypowiedz na taki poziom, poniewaz Twoja Cleanerar gumentacaj wlasnie cos w tym stylu przebiega - wyszukujesz na sile podobienstwa i zakladasz, ze jesli ktos wczesniej cos juz zrobil, to nastepne pokolenia juz tylko malpuja :?:
No i oczywiscie nigdy nie wypieram sie konotacji rodzinnych z jednorozcami, o ile chodzi o rozowe jednorozce, i o ile chodzi o linie jednorozcow rozowych w odcieniu rozu bizantyjskiego ;-) .
No to by bylo tyle na razie.
konik

Cleaner

Re: Dlaczego 25 grudnia? 2010

Post autor: Cleaner » 04-04-11, 09:23

"Witam serdecznie - no, ja sie nie obrazam, bo rzeczywiscie celowo sprowadzilem wypowiedz na taki poziom, poniewaz Twoja Cleanerar gumentacaj wlasnie cos w tym stylu przebiega - wyszukujesz na sile podobienstwa i zakladasz, ze jesli ktos wczesniej cos juz zrobil, to nastepne pokolenia juz tylko malpuja :?:"
- na siłę? :-D
http://www.monio.info/2009/07/16/maria-corka-izydy/

Dziś większość prac magisterskich to "małpowanie" tekstów inny ze zmianą detali i mieszaniem różnych prac co w efekcie daje... "nową" pracę. Tak samo robili żydzi i chrześcijanie po co samemu się trudzić skoro już ktoś za nas odwalił 90% brudnej roboty? Nie wiem jak można nie dostrzegać podobieństw? Owszem chrześcijaństwo to zupełnie odrębna religia ... ale jak każdy nurt będący pod presją innego dominującego przejmuje od niego część cech na swój użytek. Asymilacja przebiega zawsze w obie strony ale bardziej ze strony o większym potencjale {jeśli uważasz, że większy potencjał w I i II w n.e. mieli chrześcijanie ze swoją nowo powstałą sektą odłamu judaistycznego od kultu rzymskiego lub egipskiego , to dyskusja nie ma sensu}.

Awatar użytkownika
konik
Przyjaciel forum
Posty: 2390
Rejestracja: 16-12-10, 21:14
Lokalizacja: neunkirchen

od konika

Post autor: konik » 04-04-11, 09:45

Witam - i dzieki Cleaner za odpowiedz - no , ja w zadnym razie nie chcialem obrazac Ciebie, tylko tak przez neta wstrzasnac ;-)
Wydaje mi sie, ze wnioski, jakie wyciaga sie podpierajac przy tym jakims tekstem w duzej miezre zaleza od tego, z jakim nastawieniem zaczynamy sprawe rozpatrywac - na tak - to przyklad z Biblii o Jezusie , ktory uzdrawia i ludzie sa mu wdzieczni; na nie - znow przyklad z Biblii o Jezusie, ktory uzdrawia , a co niektorzy szydza i uwazaja Go za oszusta.
Przyklad terazniejszy - widze mala dziewczynke i z sympatii ja poglaszcze po glowce:
1) o, jaki mily pan i jaki sympatyczny (reakcja na tak)
2) o, ratunku-wezcie tego pedofila, chce mi zgwalcic dziecko (reakcja na nie)
A wiec - co w sercu to i w glowie.
I to by bylo na tyle.
ps. link przejrzalem - jako rozwy jednorozec nie sadze, aby byl to dowod na cokolwiek- hmm, jako konik rowniez nie sadze, zeby mozna to bylo jakos tak zinterpretowac, zeby cos udowadnialo, ... ale , no coz kto by tam konia sluchal . Jak to dobrze, ze cukier juz nie drozeje, hej
konik

Cleaner

Re: Dlaczego 25 grudnia? 2010

Post autor: Cleaner » 04-04-11, 09:45

Wojciech_Domini

Kolejny z dowodów tym razem pod postacią komentarza z YT ;-)

"Apropo piekła. Umieramy Bóg zsyła nas do piekła.... ale chwila? Wysyła nas do&#65279; Szatana? do swojego odwiecznego wroga z którym toczy nieustanny bój? i Szatan ten zły ma się słuchać Boga? I torturować dusze tych którzy są źli a więć jemu przychylnych?!?!?!? Bóg używa dobrych(anioły) do pomocy ludziom, a szatan miał by swoich ewentualnych pomocników torturowac na rozkaz tego z kim walczy o władze nad światem?!?!?!? Something is fuckt up!!! Something is wrong here :)"

Awatar użytkownika
konik
Przyjaciel forum
Posty: 2390
Rejestracja: 16-12-10, 21:14
Lokalizacja: neunkirchen

od konika

Post autor: konik » 04-04-11, 09:52

Ojej - chyba scigam sie z Toba na posty - ale to nic. Popelniony zostal przez Ciebie blad rozumowania .
Sytuacja przykladowa - sciga Ciebie morderca, przyjezdza policyjny samochod i proponuje ci gliniarz miejsce. Odmawiasz i nie wsiadasz, policjant nie moze Ciebie ochronic, morderca Cie dopada i zabija.
No i wlasnie to jest przyklad "wspolpracy" Pana Boga z diablem ::: :shock:
Wiec skad takie pretensje - no, slepy, czy co? :shock:
konik

Cleaner

Re: Dlaczego 25 grudnia? 2010

Post autor: Cleaner » 04-04-11, 10:02

konik

"Wydaje mi sie, ze wnioski, jakie wyciaga sie podpierajac przy tym jakims tekstem w duzej miezre zaleza od tego, z jakim nastawieniem zaczynamy sprawe rozpatrywac - na tak - to przyklad z Biblii o Jezusie , ktory uzdrawia i ludzie sa mu wdzieczni; na nie - znow przyklad z Biblii o Jezusie, ktory uzdrawia , a co niektorzy szydza i uwazaja Go za oszusta."

Szamani też uzdrawiają co nie czyni z nich Bogów, Jezus o ile istniał to nie był Bogiem ale wybitnie inteligentnym człowiekiem, który zrozumiał 2tys. lat temu, że życie jest 1 i trzeba być dobrym i się cieszyć swoim życiem bo tak jest wygodniej i przyjemniej.
Później jego wyznawcy dolepili mu łatkę Boskości chodzenie po wodzie wskrzeszanie itp., żeby religia lepię się sprzedawała było więcej duszyczek i $... w efekcie wcześni chrześcijanie wyewoluowali do postaci średniowiecza, które ma się jak pięść do nosa w porównaniu do nauk Jezusa. Ludzie zaczęli wierzyć w Boga i puszczać mimo uszu to czego nauczał bo sami przecież nie mogli się równać "Bogu". Zakłamanie doszło do tego stopnia, że można sobie odpuszczać grzechy po 5 min. wizycie w konfesjonale :evil:

Podsumowując to nie wina Jezusa co z jego życiorysem zrobili ewangeliści niemal 100 lat po jego śmierci.

"Przyklad terazniejszy - widze mala dziewczynke i z sympatii ja poglaszcze po glowce:
1) o, jaki mily pan i jaki sympatyczny (reakcja na tak)
2) o, ratunku-wezcie tego pedofila, chce mi zgwalcic dziecko (reakcja na nie)
A wiec - co w sercu to i w glowie.
I to by bylo na tyle. "

-po 1 głaskanie obcych dziewczynek po główkach przez faceta... coś tu jest nie tak :-D
trzeba być obiektywnym aby uświadomić sobie istnienie pewnych mechanizmów... i bardziej posługiwać się głową nie sercem ;-)

ODPOWIEDZ