Trwa aktualizacja forum. Pisać już można, skorzystajcie z opcji przypomnij hasło, gdyż hasła przepadły. Nowe hasło dostaniecie mailem, na email podany podczas rejestracji.

Dlaczego 25 grudnia? 2010

Teksty jakie zamieściłem w tym roku na swoich blogach: www.polonus.alleluja.pl, www.polon.us, www.hiob.us i www.jaskiernia.com
Cleaner

Re: Dlaczego 25 grudnia? 2010

Post autor: Cleaner » 04-04-11, 10:07

konik "

Ojej - chyba scigam sie z Toba na posty - ale to nic. Popelniony zostal przez Ciebie blad rozumowania .
Sytuacja przykladowa - sciga Ciebie morderca, przyjezdza policyjny samochod i proponuje ci gliniarz miejsce. Odmawiasz i nie wsiadasz, policjant nie moze Ciebie ochronic, morderca Cie dopada i zabija.
No i wlasnie to jest przyklad "wspolpracy" Pana Boga z diablem ::: :shock:
Wiec skad takie pretensje - no, slepy, czy co? :shock:

Ale Bóg chyba "kocha" swój Naród Wybrany czy coś mi umknęło? :mrgreen:
Gliniarz ma gdzieś Ciebie, robi swoją robotę. I z całą pewnością gliniarze nie staliby jedząc hamburgera kiedy Ciebie by napadali jak to robi Bóg... faktycznie czegoś tu nie rozumiem ;-)
No chyba, że Bóg nie jest wszędzie i nie wie wszystkiego ... i w sumie mam w gdzieś co się dzieje z ludźmi. :-|

Cleaner

Re: Dlaczego 25 grudnia? 2010

Post autor: Cleaner » 04-04-11, 10:14

**ma gdzieś co się dzieje z ludźmi

I jeszcze co do miłości Boga... gdyby ktoś mi gwałcił dziewczynę {naród wybrany przez Boga umiłowany} to bym nie stał z założonymi rękami.

Zastanawia mnie też kwestia Ameryk, Azji, Afryki, o nich Bóg zapomniał? 1 prorok na 1 naród... wtedy może by to i coś znaczyło a tak? Bóg niby gani bałwochwalstwo a bałwochwalstwo to było 80% ówczesnego świata i co? Bóg ich olał bo był zajęty Izraelitami? To gdzie ta Jego Boskość skoro nie może zajmować się chociażby 2 narodami na raz?

Awatar użytkownika
konik
Przyjaciel forum
Posty: 2390
Rejestracja: 16-12-10, 21:14
Lokalizacja: neunkirchen

od konika

Post autor: konik » 04-04-11, 10:16

Sensacja goni sensacje - no, jacy paskudni ci chrzescijanie, a szczegolnie ci sredniowieczni. No schon gut - premieniaj ty, o cziom my rasskaziwajem ...
Czekam teraz pilnie na rzetelny wyklad o chrzescijanstwie, bo nie wiem o czym piszemy - na razie zielone ludziki mowia, ze ten temat nie ich dotyczy, chrzescijanie zdumieni odpowiadaja , ze to moze o pigmejach - ale nawet i nie o eskimosach? ... rozowe jednorozce (tego jestem pewien) nie maja z tym nic wspolnego - a konie w stajni nie moga pojasc, dlaczego zeszloroczny pokos siana zawieral o jedna kostke cukru wiecej w snopie, niz przyszloroczny ...he, jeszcze go nie widziano, a juz tyle opini wydano ...
Serdecznie pozdrawiam.
konik

Cleaner

Re: Dlaczego 25 grudnia? 2010

Post autor: Cleaner » 04-04-11, 10:22

"Sensacja goni sensacje - no, jacy paskudni ci chrzescijanie, a szczegolnie ci sredniowieczni. No schon gut - premieniaj ty, o cziom my rasskaziwajem ...
Czekam teraz pilnie na rzetelny wyklad o chrzescijanstwie, bo nie wiem o czym piszemy"

Chrześcijanie już mają to do siebie, że wielu rzeczy nie wiedzą ... inni szukali by rozwiązania ale po co? Jest Bóg i wszystko "jasne" :mrgreen:
wykład:
http://www.youtube.com/wa...feature=related

http://www.filmy-dokument...ochodzenia.html

http://www.youtube.com/wa...feature=related

http://www.youtube.com/wa...feature=related

http://www.youtube.com/wa...feature=related

"proście a będzie wam dane"


Awatar użytkownika
konik
Przyjaciel forum
Posty: 2390
Rejestracja: 16-12-10, 21:14
Lokalizacja: neunkirchen

od konika

Post autor: konik » 04-04-11, 10:28

Drogi Cleaner - a Ty je widzisz? Hmm - klawiatura zacina Ci sie, czy co? bo tylko klikasz na okreslone linki, gdy tysiace innych skrzetnie pomijasz.
No piekna rownosc w przedstawianiu argumentow ... ihhaha - no jak dla konia dajesz siano calkiem zlezale . Ide chrupac dalej swoje kostki cukru.
Hej
konik

Cleaner

Re: Dlaczego 25 grudnia? 2010

Post autor: Cleaner » 04-04-11, 10:49

"Drogi Cleaner - a Ty je widzisz? Hmm - klawiatura zacina Ci sie, czy co? bo tylko klikasz na okreslone linki, gdy tysiace innych skrzetnie pomijasz. "
to mam CI wszystkie linki przesyłać? proszę o chwilę zastanowienia :mrgreen: PS. szykuj się na potężną dawkę opalania w piekielnym piekarniku bo nie przestrzegasz praw wielu innych religii np. islamu a może to Mahomet miał racje? A może to Ra jest Bogiem... zwykły absurd wciskany ludziom o zaprzężonym przez rodziców i ich religijne przekonania światopoglądzie. Jedni wybierają wróżby z jąder kozła inni walą głową w ziemie jeszcze inni dzwonią do "wróżki Veroniki" Ty już wybrałeś swój przesąd ... więc baw się dobrze ;-)
ale jak ktoś próbuje wciskać, bajkę jako dowód naukowy i moralne przesłanie... to nie pozostaje mi nic innego jak się śmiać :mrgreen:

Awatar użytkownika
norbert
Przyjaciel forum
Posty: 22
Rejestracja: 08-03-11, 23:00
Lokalizacja: Łódź / Polska
Kontakt:

Re: Dlaczego 25 grudnia? 2010

Post autor: norbert » 04-04-11, 11:26

Cleaner, do cytowania uzywaj tagu "Quote" bo się bardzo kiepsko czyta i nie wiadomo, co jest cytatem a co Twoją wypowiedzią.


Przepraszam za offtop
--
norbert
gg: 338398

Wojciech_Domini
Przyjaciel forum
Posty: 317
Rejestracja: 27-12-08, 13:04
Lokalizacja: Kraków

Re: Dlaczego 25 grudnia? 2010

Post autor: Wojciech_Domini » 04-04-11, 21:16

"Zdanie nie podparte za bardzo źródłami bo już to wyjaśniłem CI wcześniej iż Egipskie bóstwa na które się porównywałeś za bardzo z "dziewictwem"(Izyda) czy też "zmartwychwstaniem"(Horus) za bardzo wspólnego nie miały"
dziewica czy nie dziewica... niewielka to różnica jeśli jedna wersja mówi o poczęciu przez ducha a druga przez złotego penisa {jakby wibrator Ozyrysa czy coś}, jedna i druga opowiastka to tylko mit bo kobieta ani przez ducha ani przez wibrator {nawet złoty } zapłodniona być nie może. Jeśli chodzi o analogie Ra i Jezusa to obie historie są podobne ze względu na "zabili go i uciekł" czyli pasjonujące historie rodem z filmów klasy B {inna pasjonująca opowiastka to "suche gacie na dnie morza" nie tak dramatyczna ale tak samo prawdziwa}

To tak jakbym powiedział iż analogia rządów Mieszka I oraz Ronalda Reagana tez jest podobna gdyż... Obaj byli przywódzcami. Wcześniej zarzucałeś Chrześcijaństwo plagiat a gdy obaliłem Twoje "dowody" to podajesz że były to podobne historie na zasadzie "zabili go i uciekł" Generalnie Ewangelie opisujące Jezusa jak i mity Ra są całkowicie inne a Twój post świadczy o tym iż nie zależy Ci na dążeniu do prawdy a na głoszeniu twojego światopoglądu. Zarzuca się Katolikom iż starają się dorobić prawdę do swoich wierzeń a tu proszę. Ateiści z pod znaku Racjonalista czynią to co zarzucają... Hipokryzja jak się patrzy.
- ale nas płodził Bóg DOSŁOWNIE!! bo w to wierzą Mormoni {o ile dobrze pamiętam Bóg ma 185cm wzrostu 85kg wagi...} tekst z wiki jest skojarzony z głównym nurtem wyznania Mitry, a jeśli Ci nie pasuje bo poszczególni badacze wykazali w różne dogmaty dotyczące wiary w Mitrę to wybacz bo niektórzy chrześcijanie mogą nie wierzyć w to, że Jezus urodził się 25 grudnia i może ktoś o nich kiedyś napisze książkę i nie będzie pasowała ona do głównego nurtu wyznawców chrześcijaństwa {czyt. Jezus urodzony 25grudnia} więc odnośni do książek opisujących poszczególne odłamy wyznaniowe Boga Mitry na niewiele się zdadzą
Mitra Indyjski jak i Irański zupełnie się różnią od życiorysu Jezusa. Za to skolei Mitra Rzymski powstał długo po Jezusie więc ewentualne zbieżności są plagiatem z Chrześcijaństwa(w poprzednim poście wykazałem Ci że wiele ich nie było). Mormoni nie są Chrześcijanami gdyż dodają do Biblii chociażby Księge Mormona czy "Doktryny i Przymierza" za tekst objawiony. Poza tym poproszę o te dogmaty kojarzące Mitre z Jezusem jak najbardziej? Zalezy mi na faktach a nie propagandowych popłuczynach. I który Starożytny Kościół nie uznaje date 25 Grudnia za narodziny Pańskie?
Hipolit i jego pamiętna data... przekaz ustny który miał grubo ponad 150 lat i odświeżony został kilkaset km od miejsca narodzin Jezusa to nie mogło się udać
Mogło się udać bo a) bazuje na tradycji którą już w tym czasie wspólnota Chrześcijan posiadała i b) cytując Hioba
Nawet, gdy przyjmiemy, jak podaje Wikipedia, że święto Sol Invictus zostało ustanowione przez cesarza Lucjusza Domicjusza Aureliana w 274 roku, to przecież chrześcijanie pozostający wtedy w ukryciu i często prześladowani, nie mieliby żadnego powodu, by uznać akurat taką datę za Boże Narodzenie. Chyba, że… Chyba, że rzeczywiście byłby to dzień narodzin Jezusa.
Zachodzi pytanie kto "zrzynał" od kogo ;).
Prędzej chcieli jakoś uczcić ten dzień a w Rzymie wolne było gdy były święta Rzymskich Bogów, więc upiekli 2 pieczenie na 1 ogniu nie tracili dnia pracy i mogli obchodzić święta swojego Boga.
Na powyższym przykładzie dane stwierdzenie jest bezzasadne.
Jeśli nie pasuje Ci wizja narodzenia Mitry bo jest niespójna {różne wizje jego narodzin} to powiedz ile osób było bezpośrednio przy grobie Jezusa podczas jego zmartwychwstania bo o ile dobrze pamiętam to każdy ewangelista opisał to inaczej
Gdyby każdy opisał podobnie to byś powiedział że "czterech Chłopa usiadło w rzędzie i powymyślało"
Jezus nie miał 1 prekursora ale całą masę skompresowaną w jedną postać aby Ci, którzy się wahali mogli łatwiej się nawrócić {każdy mógł coś z własnych wierzeń dopasować do chrześcijaństwa}. Osobiście jestem zwolennikiem teorii wyparcia wielobóstwa przez zacofanie wczesnych chrześcijan, i ich zorganizowanie podobne do sekty {indoktrynacja, zamknięta forma, uderzenie ideologiczne w najliczniejszą i najniżej sytuowaną grupę społeczną}.
Ozyrys, Horus, Izyda, Mitra.... Który jeszcze bóstwo pragniesz podać a z którego splagiatowało Chrześcijaństwo? Czekam na kolejne do odhaczenia. Chrześcijanie zamkniętą grupą? Raczej najbardziej otwartą co dowodem jest żywiołowy rozrost i ekspansja w Imperium Rzymskim...
podaj cokolwiek z biblii a można znaleźć odpowiednik w starszych wierzeniach / mitach wniosek raczej oczywisty... nic nowego
Jak mówiłem wcześniej. Czekam na dane przykłady. Tylko proszę korzystać z potwierdzonych źródeł bo propagandowy Racjonalista.pl mnie nie przekonowuje. Dlaczego? Wyjaśnie za moment.
Tu mnie rozbawiłeś fakty są takie, że Bóg jakoś baardzo się ograniczył skoro wybrał sobie 1 wybrany naród, który niczego znaczącego nie dokonał i był wielokrotnie podbijany {fakt} no ale przecież Bóg chronił i kochał swój Naród Wybrany {fałsz} jak Ty tu nie widzisz mieszania to ja nie mam już nic do dodania
Izajasz 56: 8 "Tak mówi Wszechmocny Pan, który zgromadza rozproszonych Izraela: Jeszcze zgromadzę do niego innych poza tymi, którzy są już zgromadzeni". Misją Żydów była głoszenie całemu światu tzw. "7 Praw Noachidzkiego" a zwłaszcza jedyność Bożą. Mesjasz w celu zgromadzenia świata musiał się pośrod jakiegoś narodu narodzić. Takiego który po latach odstępstw dojrzał do Jedynobóstwa. Zauważ że w przeciwieństwie do narodów pozostałych jak Moabici czy Ammonici. Izrael jako jedyny się ostał do dzisiaj o odgrywa sporą rolę. Na temat Dorobku Żydów mogę wymienić takich naukowych Noblistów jak:
- Paul Ehrlich (1854-1915), ur. w Strzelnie na Pomorzu, noblista w dziedzinie fizjologii i medycyny wspólnie z Ilią Miecznikowem, także Żydem
- Sir Ernest Boris Chain, angielski biochemik, urodził się w 1906 r. (zm. 1979) na pograniczu polsko-rosyjskim. Po uzyskaniu matury w polskim gimnazjum, udał się na studia do Niemiec, skąd w 1933 r. wyjechał do Anglii. Wraz z H. W. Floreyem przyczynił się do zastosowania w lecznictwie penicyliny wynalezionej przez A. Fleminga. W 1945 r. ci trzej uczeni otrzymali Nagrodę Nobla.

To tylko nieliczne przykłady. Razem Żydzi posiadają 120 Noblistów. Dalej twierdzimy że ten naród niczego nie wniósł? Bo jeśli tak to tworzymy wówczas własną mitologię. ;)
na pewno więcej niż ewangeliści bo mormoni opierają się na tekstach pisanych a ewangeliści opierają się na kilkudziesięcioletnich przekazach ustnych
Ewangeliści podobnie jak cała Jerozolima byli świadkami tych zdarzeń natomiast Złotych inskrypcji z księgą Mormoną w języku reformowanym egipskim(który de facto nigdy nie istniał) którą wskazał Josephowi Smithowi anioł Moroni za bardzo nikt poza Smithem i kilkoma jego ludzi nikt nigdy nie widział.
wiesz i chrześcijanie nawet pozmieniali nazwy swoich "bogów" więc nie da się ich skojarzyć z niczym innym ... Na samym bliskim wschodzie było mnóstwo koncepcji powstania świata i są równie prawdopodobne jak {być może oryginalna} koncepcja chrześcijańska z Bogiem lepiącym ludzi z gliny i odpoczywającym po 6 dniach
Jak powiedziałem wcześniej czekam na pewne fakty co do tych bogów oraz stworzenia... Liczą sie fakty a nie propaganda. Co do stworzenia 6 dnia takie wierzenia też posiadali Chińczycy mimo iż byli zanadto oddaleni by mogło dojść do plagiatu. Przypadek? Jeśli to jest to plagiat(z Judaizmu) to jest to wyraźnie naciągana teoria na udowodnienie swych "antychrześcijańskich ateistycznych wierzeń" ;)
Mitologie Świata: "Ludy Starożytnych Chin", New Media Concept, 2008, Warszawa, str. 17, konsultant merytoryczny dr. Genowefa Zduń.(Ksiązka wyraźnie stwierdza iż Starożytni Chńczycy o Opisie stworzenia świata na kartach Biblii nie mieli pojęcia więc plagiat jesteśmy zmuszeni wykluczyć)

Kod: Zaznacz cały

PS. o ile dobrze się orientuje masturbacja nie musi oznaczać utraty dziewictwa {przerwanie błony dziewiczej}  więc wcale nie jest tak daleko  
Masturbacja jest nierządem a nierząd jest jednym z grzechów wymienianych przez Biblie. Jednak straaasznie daleko ;).
z tą postacią historyczną bym tak nie szarżował bo wielu historyków jest odmiennego zdania, i owy pogląd to jak na razie teoria... którą mylisz z faktem.
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,5872
Problem w tym iż nie uważam by ten portal był wiarygodnym źródłem. Dlaczego? Oto prosty dowód z artykułu "Zwyczaje ortodoksyjnych Żydów"
I Ks. Mojż. 11;6- "I rzekł Pan: Oto jeden lud i wszyscy mają jeden język, a to dopiero początek ich dzieła. Teraz już dla nich nic nie będzie niemożliwe, cokolwiek zamierzają uczynić. 11;7 — Przeto zstąpmy tam i pomieszajmy ich język, aby nikt nie rozumiał języka drugiego!"("zstąpmy" jest to liczba mnoga, ciekawe, jacy to jeszcze "bogowie" tam byli?...)
Autor gdyby był kompetentny to by wiedział że w Języku Hebrajskim jak i w Arabskim(tak tak w Koranie Bóg często mówi o sobie w liczbie mnogiej. Chyba że Chcesz oskażyć Muhammada że sam nie wiedział co głosi?) pisanie o Bogu w liczbie mnogiej podkreśla jego majestat i nie ma nic wspólnego z politeizmem. Skoro redakcja nie dokonała korekty znaczy że ten portal nie jest ani poważny ani rzetelni ani też nie zalezy na prawdzie a jedynie na rozpowszechnianiu swojego światopoglądu. Niby racjonaliści a tak pełni uprzedzeń...
prędzej wyewoluujemy w inny gatunek ,a przy obecnym nurcie antyklerykalnym i ateistycznym Bóg musi jeszcze dłuuuugo poczekać o ile w ogóle się doczeka
Prawdę mówiąc Chrześcijaństwo jest w fazie ekspansji np. w Brazylii coraz większy wskaźnik maja Zielonoświatkowcy natomiast w USA Katolicy. Co do Europy to wraz z powoli postępującą islamizacją zachodniej Europy warto się zacząć "obawiać" o Ateizm w tym regionie świata.
kolejny raz mnie rozbawiłeś... rodowitych żydów jest o wiele mniej niż np. rodowitych Afgańczyków, którzy przeżyli i ciągle przeżywają najazdy i pogromy wniosek, dawni bogowie Pasztunów i Mahomet mają taką samą "moc". I jeśli przez protekcję widzisz holocaust to ... nie chciałbym mieć protekcji Boga tak jak jest, jest mi dobrze
Widzę Europocentryzm ;). Obecnie jak i przed Tysiącami lat konwersje na Judaizm mógł przejść każdy nawet tak egzotyczne nacje jak Murzyni(Felasze) czy Chińczycy(Kaifengowie). Każdy kto dokonuje konwersji jest siłą rzeczy Żydem i przysługuje mu obywatelstwo Izraela, rasa i genetyka jest różna ale tożsamość jest już ta sama. To tak jakbyś stwierdził że nie ma czegoś takiego jak Amerykanin czy Brazylijczyk(bo de facto te społecznośći tworzyły wspólnoty Portugalczyków, Anglików, Niemców czy Włochów). Jak widać koncepcja narodu nie ogranicza się jedynie do tzw 'Zasady Krwi" która zaprezentowałeś.

Co do holokaustu to jest świetny przykład jak mocno ludzie nienawidzą tego narodu często z irracjonalnych przyczyn a mimo to ten naród trwa i usunięcie go jest niemożliwe(w przeciwieństwie do Moabitów czy Filistinów którzy już za bardzo nie istnieją).
gdyby nie USA to dziś po spaleniu Palestyny, Bóg Jahwe by się rozpłyną tak jak Ra, Zeus i inni Bogowie podbitych ludów. Sama walka z żydami to galopująca głupota bo chcąc ich zwalczyć trzeba by podbić cały świat.
I nie chodzi o to, że ktoś chce zniszczyć żydów tylko DLACZEGO? I jeśli Jahwe "umodził" ich tak aby wszyscy ich nie lubili a później wstawił im protekcję i holocaust to coś z nim jest nie tak... takich wyników spodziewałbym się po Richardzie Kuklińskim a nie po istocie najwyższej.
Chociażby z tego iż mnóstwo ludzi zwyczajnie nienawidzi Boga i jego dokonań. Weźmy pod uwagę fakt iż na swiecie 200 milionów Chrześcijan jest prześladowanych za wiarę. Można stwierdzić że pozostałe wyznania mniej lub bardziej też a Chrześcijan to dotyka gdyż są najliczniejsi ale... Muzułmanie też znajdują się na całym świecie a liczba prześladowanych Muzułman jest znaaacznie niższa niż u Chrześcijan.
Chrześcijaństwo samo się obali, wraz ze wzrostem zamożności i rozwoju społeczeństwa {w ostatnim okresie najprężniej rozwija się w Afryce i Ameryce Pd. i ma znaczny regres w krajach wys. rozwiniętych ... wniosek oczywisty}
Prawdę mówiąc to stwierdzenie strasznie nienaukowe. Religia świetnie się rozwija w USA. Także religia ma dużo do powiedzenia w Zjednoczonych Emiratach Arabskich które stoją gospodarczo na znacznie wyższym poziomie niż Polska więc siłą rzeczy mają więcej możliwośći do inwestycji w medycyne czy też edukacje. Co do rozwijania się w Afryce to wierzącymi ludźmi w tamtejszym rejonie są też ludzie wykształceni którzy skończyli studia często na Oxfordzie czy Harvardzie, natomiast rola misjonarza to nie tylko głoszenie słowa ale też zajęcia jak najbardziej produkcyjne w stylu zawiezienia chorego dzieciaka do szpitala czy pomoc w budowie placówek zdrowia.

- Dariusz Rosial, "Żar. Oddech Afryki", Wydawnictwo Otwarte, Kraków, 2010

sam wciskasz mi antychrześcijańskie argumenty do rąk kiedyś Mitra Jowisz Ra... dziś Santa Muerte...
Świeta Śmierć(Santa Muerte) jest synkretyzacją w Meksyku(potępianą przez tamtejszy Kler), dokonaną przez lud w celu uwidocznieniem swojego dziedzictwa kulturowego. Prawdę mowiąć nic nie ma to wspólnego z plagiatem czy z przejmowaniem wierzeń. Trzeba poczytać by Coś wiedzieć ;). Zresztą popatrz na zdjęcie, czy to ma coś wspólnego z Chrześcijaństwem? Szczerze wątpie.
http://en.wikipedia.org/wiki/File:Dec1Romero14.JPG
upadła jak upadła po prostu zbankrutuje jak Grecja z tym, że już nie będzie komu nam pomagać Ja mogę mieć i 200% rozwoju jak wezmę kredyt... z tym, że jak przyjdzie mi go spłacać będę miał -300% rozwoju, a aktualnie żyjemy na kredyt {nie wiem czy ten temat należy do polityki więc się wypowiadam}
Pożyjemy zobaczymy tylko prawda taka że podczas światowego kryzysu to akurat Polska ostała się w Europie jako jedno z najbardziej stabilnych państw.
prędzej bym powiedział, że gospodarka zależy od o mechanizmu redystrybucji dóbr ale... mniejsza o definicję. Masz racje co jak co ale Bogu nigdy nie szło dobrze z pieniędzmi
"Gospodarka – całokształt działalności gospodarczej prowadzonej w danym regionie (gospodarka regionalna), kraju (gospodarka narodowa) lub na całym świecie (gospodarka światowa). Działalność ta polega na wytwarzaniu dóbr i świadczeniu usług zgodnie z potrzebami ludności. Najprostszy podział gospodarki wyróżnia trzy sektory: usługi, przemysł, rolnictwo." - No cóż jednak to miałem rację. Co do linku z Georga Caplina to sorry ale piekło ludzie wybierają z własnej przyczyny i idzię się do tego miejsca nie dlatego że chce się być wolnym ale za czyny takie jak oszczerstwo, złość czy też... Składanie fałszywego świadectwa....

http://www.youtube.com/watch?v=TLgacbYRQ_I

oglądaj od 1:20 - 1:50 tan masz fragment o pieniądzach Ostrzegam reszta może być obraźliwa {żeby nie było że umieszczam treści które obrażają kogokolwiek}
*** można obejrzeć całość ale na własną odpowiedzialność

Od razu widziałem i na powyższym przykładzie jak wyjasniłem ani trochę mnie nie przekonał. Po za tym trudno by mógłby to zrobić ktoś kto to robi w sposób chamski i do tego nie prawdziwy bo jak świat światem to jakoś nie przypominam sobie by za wstęp do kościoła musiałbym płacić.
bo ludziom potrzeba szybszych tańszych komputerów, bezpieczniejszych samochodów, trwalszych mostów itp. a nie debat, na abstrakcyjne tematy potrzebne jak 3ci but do pary A prawa {tego dobrego czystego bez zbędnych filozofii przez które jest tyle niejasności i racja jest po stronie tego kto ma $} nie musieli konstruować filozofowie tylko zwykli ludzie ze zdrowym podejściem do życia {jeśli coś sprawia Ci przyjemność jest zgodne z prawem, jeśli ktoś robi coś wbrew Twojej woli i jest dla Ciebie krzywdzące jest niezgodne z prawem... proste?}.
Jak powiedziałem wcześniej zdaje sobie sprawę nauki ścisłe nam ułatwiają życie i dobrze że są. Co do stwierdzenia że prawo konstruowali zwykli ludzie a nie filozofowie to zwykła ignorancja i totalnie nie porozumienie tematu. Cleaner nie chce Cię obrażac ale za takie stwierdzenie to praca licencjacka na Uniwersytecie Warszawskim czy Jagiellonskim wyleciała by za okno....
Prawo ustalali tacy filozofowie jak Arystoteles czy Monteskiusz(trójpodział władzy jaki funkcjonuje w większości społeczeństwach świata)... Racja jest po stronie tego kto ma $? A może jeszcze tego kto ma może karabiny? To własnie za ideami często budowano i niszczono imperia(problem biedy które imperia ignorowały a zarazem idei. Bo jakaś idea musiała biednych ludzi zespolić jak np. Solidarność)....
Co do tych "abstrakcyjnych tematów" to jednym z nich jest Etyka(nauka o moralności). Ludziom jak i Tobie widzę nie chcę się z tym zapoznać co sprawia że ludźmi łatwo jest manipulować. Jeśli wyłącznie stawiamy na nauki ścisłe a olewamy humanistyczne to nie możemy się dziwić że w społeczeństwach panuje konsupcjonizm do potęgi a media lansują ludzi takich jak Jola Rutowicz.

podchodząc w taki sposób nie trzeba niczego badać odkrywać itp. bo Bóg już zrobił co miał zrobić i kim my jesteśmy aby zmieniać jego dzieło dla własnej wygody? Trza siedzieć w jaskini i zbierać porosty na zupę {przepraszam za przejaskrawienie ale nie mogłem się powstrzymać}
Twój post właściwie nie wiadomo do czego się odnosi bo Teologia nie o tym mówi. Od tego jest biologia i fizyka. ;) A przykladem doskonałym gdzie nauka(w tym wypadku Biologia) i religia się nie kłócą jest Ks. Grzegorz Mendel - odkrywca dziedziczności.

- różnica jest taka, że on za pomocą EEG może pokazać Ci rozum ale nie ma jak... bo nie ma EEG a Ty nie możesz pokazać Boga bo nie ma takiej technicznej możliwości
Zauważ że EEG możesz ujrzeć nie "rozum"(który jest dość szerokim pojęciem) a takie rzeczy jak "elektrody". Wyjaśniając to na konkretnym przykładzie mogę powiedzieć tak.
- Pokaż mi "zwierzę"? - Ale którę "zwierzę" nie ma czegoś takiego jak "Zwierzę". Jest za to żyrafa, nosorożec, mrówka etc...

Tak samo O Bogu nie można powiedzieć w ten sam sposób, trudno objąc w pelni rozumem jak i wiarą Kogoś kto znacznie nas w tym przerasta. Możemy jedynie spojrzeć na logiczny ciąg w pryrodzie np. "łancuch pokarmowy" czy też ruch po orbicie.
to tylko filozoficzne dywagacje... koło NIE ISTNIEJE! bo każde musi składać się z odcinków o nieskończenie małej wartości {matematyka i jej filozoficzne zagadnienie} równie ważne dla przeciętnego człowieka co i topniejący śnieg z łomiankach w połowie kwietnia. Wniosek jeśli Bóg ma IQ x=lim {nieskończoność} a my mamy 60<x<200
to my obchodzimy Boga tyle co nas obchodzą bakterie i ich kwestie moralne... a jeśli wziąć pod uwagę to, że Jego inteligencja dąży do nieskończoności to owe porównanie jest niezwykle obiecujące
Wcale nie. To są spójne argumenty. Ten przykład jest niezasadny bo kto wątpi w koło? I na jakiej zasadzie? Istota inteligentniejsza jeśli traktuje z obojętnością mniej inteligentną zachowuje się cynicznie a czy takiego Boga znamy z Biblii? Nonsens.
to jest nieistotne bo informacje o tym człowieku od dawna nie istnieją a nawet jeśli istnieją to nic by nie wniosły.
Nie zrozumiałeś tego co mówił o myciu się? bezpośrednią przyczyną "torturek" nie było nie mycie się ale bycie heretykiem ... brak smrodu mógł jedynie nakierować inkwizytorów na trop
Czekam na źródła tych rewelacji. Natomiast mówienie o historii "to nieistotne" jest zwykłym brakiem powagi. Moja nauczycielka w Liceum mawiała tak "Historia jest nauką życia. Nie znając ją jesteśmy podatni na każdy kit".
Rzym rozpadł się od tego, że był spróchniały {rozkład elit, system oparty na podbojach i niewolnikach} robaki {barbarzyńcy} tylko dopełniły dzieła. Cywilizacji nie cofają podboje tylko błędna ideologia. Jeśli dzikusy podbijają rozwiniętą cywilizację to się z nią asymilują i przejmują od niej rozwój {Mongołowie po podbiciu Chin, Asyryjczycy po podbiciu Babilonu itp}. Cofnęliśmy się o kilka stuleci "dzięki" chrześcijanom i muzułmanom a raczej elicie kleru, która w obawie przed utratą wpływów {pieniędzy, elektoratu, władzy} zaczęli gromadzić teksty starożytnych we własnych zamkniętych zbiorach a czego nie dało się zabrać to niszczyli tworząc monopol na wiedzę i ideologie, myślenie swoich wiernych. Wiele cennych tekstów na świątyniach w Egipcie zostały bezpowrotnie zniszczone bo "obrażały Boski majestat"... jakoś majestatowi nic się nie działo przez 3tys. a nagle ...
Imperia upadały przedewszystkim gdy lekceważyli problem biedy(w tym wypadku biednych barbarzyńców ktorzy garneli się do bogatszych rejonów). Cywilizacja zachodu była mniej rozwinięta niż Chińska czy Muzułmańska(o niej za chwilę) ze względu na upadek Cywilizacji jaki wówczas nastąpił. Chrześcijanie niszczyli wiedzę? Żyjący w tym czasie Św Augustyn był Platonikiem natomiast kilkasetek lat później Św. Tomasz z Akwinu należał do nurtu Arystotelików. Chrześcijanie przedewszystkim z filozofów Grecko-Rzymskich przejeli model władzy poza tym tytuł Papieża "Pontifex Maximus" wcześniej należał do Cesarzy Rzymskich więc jest to fałszem i totalną nieprawdą że cały poprzedni dorobek był zaprzepaszczony.

Co do Muzułman to dzięki Muzułman też znamy Dialogi Platońskie. Mnóstwo Filozofów i mędrców podziwiało Greckich Myślicieli(od nich zaczerpnęli taką naukę jak Logikę gdyż system tworzenia państwa znajdował się wówczas w Koranie). Ich Przykłady? Proszę bardzo
- Al - Kindi IX wiek
- Al - Farabi X wiek
- Ibn Sina(Awicenna) - X-XI wiek
- Al - Ghazali -XI wiek.

Weźmy jeszcze Mojżesza Majmonidesa, myśliciela Żydówskiego który u Kalifa w Kairze był...Nadwornym Lekarzem a do tego świetnym Arystotelikiem.
PS. Tłuszcz chroni przed zimnem kiedy znajduje się pod skórą albo wyścieła organy wew. brud z całą pewnością nie chroni przed zimnem ... co najwyżej przyspieszy rozwój infekcji, ludy pochodziły ze stepów, gdzie ciężko o wodę dlatego obrastali brudem
http://pl.wikipedia.org/wiki/Hunowie
Prawdę mówiąc infekcja łatwiej się rozchodzi w klimatach ciepłych niż w zimnych więc trudno o podobny stan higieny porównywać np. Arabów(którzy siłą rzeczy musieli się myć) i Skandynawów(gdzie srogie zimy często to uniemożliwiały)
dorobek??!! już Aztekowie byli bardziej rozwinięci w tamtym okresie od Europejczyków A Leonardo i jemu podobni nie ujawniali swoich prac w obawie przed grillem, więc jedyne co wnieśli w epokę to co najwyżej obrazy, i freski bo reszta była zarezerwowana dla kleru.
Raczej. Aztekowie nie znali koła ani liczby zero ale okej spoko. Weźmijmy pod uwagę Twoją tezę. Natomiast Leonardo Da Vinci wniósł znacznie więcej niż "obrazy czy freski" bo także chociażby projekty helikopterów, czołgów. Etc... Więc coś znacznie wyprzedzających czas. Także się zapisał w dziedzinach botanicznych jak i hydrologii.
mgr. matematyki może nie mieć pojęcia kim jest Che Guevara więc nie dziwi mnie, że ubiera taką koszulkę, może po prostu podobał mu się wizerunek kolesia z brodą i berecie co nijak ma się do mamienia
Źródła źródłami, a interpretacja swoją drogą można i przeczytać całą twórczość Fermata i nie zrozumieć ani słowa
W obecnych czasach każdy ma dostęp do wiedzy, wystarczy wziąśc i poczytać. Czy w ten sposob będziesz też usprawiedliwiał osobe która będzie nosić koszulki z hitlerem czy też ze stalinem?
"Źródła Źródłami..." aha czyli skoro nie rozumiemy źródeł to tworzymy wówczas wlasną mitologię? Wchodzisz w tą samą pułapkę o której wspominałem na początku mojego postu. Zarzucasz coś wierzącym ludziom a czynisz to samo.
dowód pierwszy jeśli Bóg istnieje i kocha wszystkich ludzi czemu im nie pomaga?
dowód drugi co daje Bogu zabawa w ciuciubabkę i przekazywanie wieści przez "proroków" {dziś niestety prorocy siedzą w psychiatryku}.
dowód trzeci Bóg nie zabił publiczności ani Carlina na jego występie
dowód czwarty ludzie noszący czapki mają się tak samo dobrze jak Ci którzy ich nie noszą {w kościele mężczyzna musi zdejmować czapkę bo to nieładnie obraża Boga czy coś... ale Bóg jest wszędzie wniosek oczywisty}
... dowodów więcej mi się nie chce pisać
Prawdę mówiąc pęknąłem ze śmiechu to czytając.
1.
Bóg pragnie by ludzie go poznali i pokochali z Własnej Woli. Jeśli pragniesz by świat był idealny i bez skazy w tym też bez złych wyborów wówczas znaczy że się ma mentalność niewolnika.
2.
Gdyby Bóg był tak obecny w ten sam sposób jak Ty czy ja. Wówczas każdy by go poznał bez możliwości wyboru(znów mentalność niewolnika)
3.
Bóg czeka na upamiętanie i nawrócenie. Całe szczęście że jest miłosierny a nie srogi Bóg jakie masz o nim pojęcie.
4.
Widzę że George Caling oraz totalny brak wiedzy. Noszenie czapek czy też nie noszenie to kwestia kulturowa. W Polskim Katolicyzmie ludzie ściągają czapki na znak szacunku podobnie jak klękają podobnie jak Średniowieczu klękano przed Panem. To kwestia Kontekstu kulturowego podobnie jak u Muzułman i w Ortodoksyjnym Kościele Etiopskim ściąga się buty natomiast u Żydów człowiek modli się na stojąco kiwając się(Gdyż całe ciało musi uczestniczyć w modlitwie do Pana). Kwestia kultorowa.
5.
Tylko na nie czekam. :)
- nie przeczytałeś artykułu a się wypowiadasz ... tak wierzący zawsze mają rację nawet gdy jej nie mają bo wierzą, że ją mają.
W prymitywnych kulturach nikt nigdy nie słyszał o Jahwe ... i zdrowsze podejście do świata wg. mnie mają nawet kultury Cargo niż Ci co mówią o Devilu w prezerwatywach albo wciskają księży kapelanów do wojska wyznając religię wg. której największym grzechem jest morderstwo {no chyba, że ktoś uważa iż karabiny służą do podpierania się na warcie
Znowu manipulacja oraz brak dążenia do Prawdy tu widzę. Co do prymitywnych kultur to Biblia mówi iż o Jedynym Bogu można poznać rozumowo i prawdę mowiąc każda kultura w Afryce np. Wierzy iż istnieje Jeden Bóg. Także Hindusi za pomocą swoich Bóstw(Hindi ma dość duży zakres słów i u Nich "Deva" jest właśnie tą emanacją) starają się dociec Jedynego podobnie też Chińczycy zdają sobie sprawę iż nad wszytskim czuwa wszechmocne Niebo.... Co do kultury to twój prywatny pogląd. Dodam tylko że tam gdzie prezerwatywy rozdaję się za frico tam HIV sięga często 30 %(np. RPA) a tam gdzie rząd zastosował "program wstrzemięźliwości" jest chociażby Uganda gdzie z 10 % spadło do 3 %.

Co do zabijania... W tłumaczeniu 5 przykazanie brzmi "Nie morduj niewinnych". Kościół mimo że nie popiera kary śmierci to w pewnych wypadkach nie wyklucza jej.

Ciąg dalszy nastąpi...

Wojciech_Domini
Przyjaciel forum
Posty: 317
Rejestracja: 27-12-08, 13:04
Lokalizacja: Kraków

Re: Dlaczego 25 grudnia? 2010

Post autor: Wojciech_Domini » 04-04-11, 21:47

Jakieś źródła wiedzy tego artykułu? Wcześniej stwierdziłeś źe źródła źródłami i często są niezrozumiałe. Przykro mi to mówić ale w żadnym wypadku nie zaistniał byś w świecie nauki mimo że starasz się z niego korzystać a kiedy jesteś przygwożdżony to zwyczajnie nauke odrzucasz na rzecz własnych interpretacji i domysłów. Świetny przykład zmanipulowania przez religię jaka jest "wojujący ateizm". Na domiar tego autor powołuje się na plagiat Maryji przez poprzednie boginie. Jedną z nią była Kybele w ktorej!!! Kapłani stosowali wróżby i magie(co jest dosadnie zabronione przez Abrahamowe religie ale lajt. Dalej się upierajmy przy plagiacie).
Dziś większość prac magisterskich to "małpowanie" tekstów inny ze zmianą detali i mieszaniem różnych prac co w efekcie daje... "nową" pracę. Tak samo robili żydzi i chrześcijanie po co samemu się trudzić skoro już ktoś za nas odwalił 90% brudnej roboty? Nie wiem jak można nie dostrzegać podobieństw? Owszem chrześcijaństwo to zupełnie odrębna religia ... ale jak każdy nurt będący pod presją innego dominującego przejmuje od niego część cech na swój użytek. Asymilacja przebiega zawsze w obie strony ale bardziej ze strony o większym potencjale {jeśli uważasz, że większy potencjał w I i II w n.e. mieli chrześcijanie ze swoją nowo powstałą sektą odłamu judaistycznego od kultu rzymskiego lub egipskiego , to dyskusja nie ma sensu}.
Dyskusja nie ma sensu z Osobą która dowolnie dobiera argumenty które nie są trafne a kiedy są one obalane to chowa się za "niekompetencją uczonych". Wykazałem Ci powyżej że zarzut o plagiat jest czymś irracjonalnym. Świetowanie 1 Listopada jako święto zastępcze Świeta Dziadów a przejmowanie Jezusa i Świętych przez Afrykański kult Candomble to dwie rózne sprawy. Dlatego iż jedno jest Kulturowe(dozwolone) a drugie Sakralne(nie dozwolone).
Kolejny z dowodów tym razem pod postacią komentarza z YT

"Apropo piekła. Umieramy Bóg zsyła nas do piekła.... ale chwila? Wysyła nas do&#65279; Szatana? do swojego odwiecznego wroga z którym toczy nieustanny bój? i Szatan ten zły ma się słuchać Boga? I torturować dusze tych którzy są źli a więć jemu przychylnych?!?!?!? Bóg używa dobrych(anioły) do pomocy ludziom, a szatan miał by swoich ewentualnych pomocników torturowac na rozkaz tego z kim walczy o władze nad światem?!?!?!? Something is fuckt up!!! Something is wrong here
Bóg nie wysyła. Ludzie sami się pchają w rece szatana a Bóg nie zabiera ich stamtąd na siłe gdyż respektuje ich wybór. Szatan jest z góry skazany na klęske więc władzę nad światem możemy wykluczyć. Po prostu nie chce być w tej klęsce sam.
Szamani też uzdrawiają co nie czyni z nich Bogów, Jezus o ile istniał to nie był Bogiem ale wybitnie inteligentnym człowiekiem, który zrozumiał 2tys. lat temu, że życie jest 1 i trzeba być dobrym i się cieszyć swoim życiem bo tak jest wygodniej i przyjemniej.
Później jego wyznawcy dolepili mu łatkę Boskości chodzenie po wodzie wskrzeszanie itp., żeby religia lepię się sprzedawała było więcej duszyczek i $... w efekcie wcześni chrześcijanie wyewoluowali do postaci średniowiecza, które ma się jak pięść do nosa w porównaniu do nauk Jezusa. Ludzie zaczęli wierzyć w Boga i puszczać mimo uszu to czego nauczał bo sami przecież nie mogli się równać "Bogu". Zakłamanie doszło do tego stopnia, że można sobie odpuszczać grzechy po 5 min. wizycie w konfesjonale
Wiele Charyzmatyków jak ks. John Bashobora tez czyni cuda a też Nie czyni to z nich Boga. To że Jezusa tak dużo ludzi przyjęło za Boga świadczy że był On osobą wiarygodną i pod kazdym względem potrafił to udowodnić. Co do "Cashu" to pierwsi Chrześcijanie woleli umrzeć niż wyprzeć się "swojej koncepcji Boga" a osoba myśląca w pierwszym rzędzie o to by zarobić "hajs" za nic świecie nie da pod topór kata swojej głowy. Zdaje mi się że to logiczne.
Chodzenie do spowiedzi po to by robić to samo co wcześniej podpada pod "Grzech Ducha Świętego" a taki nie jest wybaczany(O czym mówi Biblia).
Podsumowując to nie wina Jezusa co z jego życiorysem zrobili ewangeliści niemal 100 lat po jego śmierci.

"Przyklad terazniejszy - widze mala dziewczynke i z sympatii ja poglaszcze po glowce:
1) o, jaki mily pan i jaki sympatyczny (reakcja na tak)
2) o, ratunku-wezcie tego pedofila, chce mi zgwalcic dziecko (reakcja na nie)
A wiec - co w sercu to i w glowie.
I to by bylo na tyle. "
Pierwsza Ewangelia powstała 30 lat po Śmierci Jezusa a nie 100 lat... Co do przykładu z teraźniejszości. No cóż jeśli ktoś od razu sie doszukuje zboczeństw czy perwersji to jest to zwykła głupota. Równie dobrze należy nie chodzić na plaże gdyż to jest idealna okazja to perwersyjnych zachowań.

-po 1 głaskanie obcych dziewczynek po główkach przez faceta... coś tu jest nie tak
trzeba być obiektywnym aby uświadomić sobie istnienie pewnych mechanizmów... i bardziej posługiwać się głową nie sercem
A no tak a jak to zrobi Osoba z opieki społecznej głaszcząca po głowie dziecko któremu wydaje obiad to też jest zboczenie? Nie no spoko ;)
Ojej - chyba scigam sie z Toba na posty - ale to nic. Popelniony zostal przez Ciebie blad rozumowania .
Sytuacja przykladowa - sciga Ciebie morderca, przyjezdza policyjny samochod i proponuje ci gliniarz miejsce. Odmawiasz i nie wsiadasz, policjant nie moze Ciebie ochronic, morderca Cie dopada i zabija.
No i wlasnie to jest przyklad "wspolpracy" Pana Boga z diablem :::
Wiec skad takie pretensje - no, slepy, czy co?

Ale Bóg chyba "kocha" swój Naród Wybrany czy coś mi umknęło?
Gliniarz ma gdzieś Ciebie, robi swoją robotę. I z całą pewnością gliniarze nie staliby jedząc hamburgera kiedy Ciebie by napadali jak to robi Bóg... faktycznie czegoś tu nie rozumiem
No chyba, że Bóg nie jest wszędzie i nie wie wszystkiego ... i w sumie mam w gdzieś co się dzieje z ludźmi.
Przypomina mi się pewne zdjęcie. Jest sprawdzian z matematyki na którym jest 10 pytań. Na każdym z tym pytaniu jest napisana odpowiedź "Bóg jest odpowiedzią na wszystkie pytania"..Później odpowiedź wychowawczyni "NDST. Bartek to nie są demotywatory".

Bóg jest Miłościa i daje wybor by opowiedzieć się za nim czy przeciwko niemu. To jest poważne Cie traktowanie natomiast wcale nie sprawia to że Policja nam nie jest potrzebna, tak samo jest potrzebna jak np. Biologia czy Fizyka... Nikt tu nie jest kretynem, więc prosze o więcej szacunku do rozmówcy.
I jeszcze co do miłości Boga... gdyby ktoś mi gwałcił dziewczynę {naród wybrany przez Boga umiłowany} to bym nie stał z założonymi rękami.

Zastanawia mnie też kwestia Ameryk, Azji, Afryki, o nich Bóg zapomniał? 1 prorok na 1 naród... wtedy może by to i coś znaczyło a tak? Bóg niby gani bałwochwalstwo a bałwochwalstwo to było 80% ówczesnego świata i co? Bóg ich olał bo był zajęty Izraelitami? To gdzie ta Jego Boskość skoro nie może zajmować się chociażby 2 narodami na raz?
1. Wyjasniłem to już na poprzednim przykładzie. Abstrachując od tematu to nigdy nie ma takiej możliwości by zło zwycięzyło dobro. Przykład prosto z mostu. II wojna światowa była wielkim złem ale od czasu drugiej wojny światowej nie toczono w Europie Zachodniej ani jednej wojny.Czyli w ostatecznym rozrachunku zło przegrało.

2. Naród musiał zostać wybrany by Mógł sie narodzić w Nim Mesjasz który Zbawi swiat. Poznanie Jedynego Boga dzieję się z pomocą umyslu ("Gringo wśród Dzikich plemion" - Wojciech Cejrowski), sprawia iż mnóstwo ludów nie bedąc Żydami, Muzułmanami czy Chrześcijanami wierzy w Jedynego Boga. Poza tym Bóg wie lepiej o każdym z nas i nikt nie powiedział iż Poganin nie ma wstępu do Nieba co wyjaśnia chociażby w swoich listach św. Paweł.

Chrześcijanie już mają to do siebie, że wielu rzeczy nie wiedzą ... inni szukali by rozwiązania ale po co? Jest Bóg i wszystko "jasne"
Eee tak. Ks. Grzegorz Mendel - Odkrywca dziedziczności
Guido z Arezzo - twórca nowoczesnego zapisu nutowego
Gerbert z Aurillac (późniejszy papież Sylwester II) - twórca pierwszego mechanicznego zegara.

No tak ale dalej wierzmy w swoją "mitologię" iż wiara i nauka to od razu kłócąca się dziedzina. :)
mam CI wszystkie linki przesyłać? proszę o chwilę zastanowienia PS. szykuj się na potężną dawkę opalania w piekielnym piekarniku bo nie przestrzegasz praw wielu innych religii np. islamu a może to Mahomet miał racje? A może to Ra jest Bogiem... zwykły absurd wciskany ludziom o zaprzężonym przez rodziców i ich religijne przekonania światopoglądzie. Jedni wybierają wróżby z jąder kozła inni walą głową w ziemie jeszcze inni dzwonią do "wróżki Veroniki" Ty już wybrałeś swój przesąd ... więc baw się dobrze
ale jak ktoś próbuje wciskać, bajkę jako dowód naukowy i moralne przesłanie... to nie pozostaje mi nic innego jak się śmiać
Nikt Ci nie wciska. Ani razu nie stwierdziłem "jest tak bo tak". Proszę nie traktuj mnie jak kretyna. Wszystko staram Ci sie uzasadnić zarazem korzystając z dorobku logiki. Odrzucając to, odrzucasz logike, odrzucając logike, odrzucasz myślenie, odrzucając myślenie. wchodzisz w tą pułapkę w którą oskarżasz Chrześcijan.

Cleaner

Re: Dlaczego 25 grudnia? 2010

Post autor: Cleaner » 05-04-11, 01:15

Wojciech_Domini pisze:akieś źródła wiedzy tego artykułu? Wcześniej stwierdziłeś źe źródła źródłami i często są niezrozumiałe. Przykro mi to mówić ale w żadnym wypadku nie zaistniał byś w świecie nauki mimo że starasz się z niego korzystać a kiedy jesteś przygwożdżony to zwyczajnie nauke odrzucasz na rzecz własnych interpretacji i domysłów. Świetny przykład zmanipulowania przez religię jaka jest "wojujący ateizm". Na domiar tego autor powołuje się na plagiat Maryji przez poprzednie boginie. Jedną z nią była Kybele w ktorej!!! Kapłani stosowali wróżby i magie(co jest dosadnie zabronione przez Abrahamowe religie ale lajt. Dalej się upierajmy przy plagiacie).
No jeśli to co przesłałem jest niezrozumiałe ... nie da się prościej tego opisać 2+2=4 żadna filozofia.
Chodzi o ANALOGIE! czytaj podobieństwa :-|
http://pl.wikipedia.org/wiki/Analogia
"Odmawia natomiast funkcji dowodowej."
Ty byś chciał zobaczyć dokument w, którym jest napisane "My ewangeliści zrobiliśmy ksero z kultu Izydy i wkleiliśmy do kultu Marii" nie ma takiego dokumentu i raczej nie będzie :-D
" nauke odrzucasz na rzecz własnych interpretacji i domysłów " no właśnie analogia nie opiera się na faktach {nauka jak to Ty definiujesz} ale na interpretacji i domysłach :-D

" żadnym wypadku nie zaistniał byś w świecie nauki" niestety już istnieje w świecie nauki :-(

Chodzi o podobieństwo formy wizerunków, promowania i nazywania ... a Ty odnajdujesz różnice dogmatyczną i już nic nie pasuje :mrgreen: MARYJA A IZYDA CZY KYBELE to 3 różne postacie jak więc mają być identyczne?? :-/ Kybele tyle różni się od Izydy co od Marii.
Wojciech_Domini pisze:Dyskusja nie ma sensu z Osobą która dowolnie dobiera argumenty które nie są trafne a kiedy są one obalane to chowa się za "niekompetencją uczonych". Wykazałem Ci powyżej że zarzut o plagiat jest czymś irracjonalnym. Świetowanie 1 Listopada jako święto zastępcze Świeta Dziadów a przejmowanie Jezusa i Świętych przez Afrykański kult Candomble to dwie rózne sprawy. Dlatego iż jedno jest Kulturowe(dozwolone) a drugie Sakralne(nie dozwolone).
A ja Ci wykazałem, że nie znasz pojęcia analogii ;-)
A normy sakralne nie są uzupełnieniem kulturowych?? :shock: Chyba najpierw jest kultura a później do niej dolepia się otoczkę sakralną. Widać to nawet w chrześcijaństwie {różnice między kościołem wschodnim a rzymsko-katolickim} obchodzenie określonych świąt czy też porządek na mszach itp.
Wojciech_Domini pisze:Bóg nie wysyła. Ludzie sami się pchają w rece szatana a Bóg nie zabiera ich stamtąd na siłe gdyż respektuje ich wybór. Szatan jest z góry skazany na klęske więc władzę nad światem możemy wykluczyć. Po prostu nie chce być w tej klęsce sam.
Ale Bóg z góry wie kto pójdzie do piekła a kto nie i jest to z góry przesądzone{zakładając, że jest absolutem}. I o jakiej klęsce Ty mówisz? Zupełnie jakby Szatan walczył z Bogiem... to tak jakby szeregowiec walczył z generałem który ma czołgi i może go zniszczyć w mgnieniu oka :lol:
Wojciech_Domini pisze:Wiele Charyzmatyków jak ks. John Bashobora tez czyni cuda a też Nie czyni to z nich Boga. To że Jezusa tak dużo ludzi przyjęło za Boga świadczy że był On osobą wiarygodną i pod kazdym względem potrafił to udowodnić. Co do "Cashu" to pierwsi Chrześcijanie woleli umrzeć niż wyprzeć się "swojej koncepcji Boga" a osoba myśląca w pierwszym rzędzie o to by zarobić "hajs" za nic świecie nie da pod topór kata swojej głowy. Zdaje mi się że to logiczne.
Chodzenie do spowiedzi po to by robić to samo co wcześniej podpada pod "Grzech Ducha Świętego" a taki nie jest wybaczany(O czym mówi Biblia).
Aż miło poczytać tak szczery i naiwny wywód ;-) {nic obraźliwego nie miałem na myśli}
Cudów nie ma, no chyba, żeby Coperfielda uznać za "cudotwórcę" :-|
A Bashobora czyni takie same cuda co tabletka z cukru z nadrukiem "wybitnie skuteczny lek".
To że tak wielu ludzi przyjęło Jowisza sprawia, że był niezwykle wiarygodny... :mrgreen:
Nie rozumiesz mechanizmu sekty... tam chodzi o to, że "Ci z góry" wykorzystują "Tych z dołu" mających kompot z mózgu. Dziś jest wiele sekt których członkowie daliby się pochlastać za guru i o czymś szczególnym to świadczy? Wg. mnie tylko o głupocie wyznawców.
No wszystko ładnie wszystko pięknie tylko ludzie chodzą do konfesjonału ciągle z tymi samymi problemami... jak mam gdzieś iść to wole tam gdzie wszyscy a nie tam, gdzie 3 osoby w jednej same z sobą grają w bierki ;-)
Wojciech_Domini pisze:Pierwsza Ewangelia powstała 30 lat po Śmierci Jezusa a nie 100 lat... Co do przykładu z teraźniejszości. No cóż jeśli ktoś od razu sie doszukuje zboczeństw czy perwersji to jest to zwykła głupota. Równie dobrze należy nie chodzić na plaże gdyż to jest idealna okazja to perwersyjnych zachow
Pierwsza 30 lat ale weź wszystkie i wylicz średnią ... bo o ile pamiętam to nie był 1 ewangelista ale kilku i różnią się wersjami niektórych faktów. PS. po 30 latach sporo faktów mogło się pozacierać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZIHdhVkT2-Q&NR=1
:mrgreen:

No ja się doszukuję "zboczeństw" bo to jest NIENORMALNE. Co byś zrobił jakby podszedł do Ciebie nieznajomy facet i zaczął Ci czuprynę ręką gładzić... patologia. Na plaży faktycznie zwiększa prawdopodobieństwo perwersyjnych zachowań ale nie należy, bać się możliwości tylko czynów {które jak wiadomo praktycznie nie mają miejsca na plaży} ;-)
Wojciech_Domini pisze: no tak a jak to zrobi Osoba z opieki społecznej głaszcząca po głowie dziecko któremu wydaje obiad to też jest zboczenie? Nie no spoko ;)

Osoba z opieki społecznej to przeważnie kobieta, i to przeszkolona w zakresie postępowania z dziećmi i jest to akceptowane w określonych warunkach.
I od kiedy to opieka obiady wydaje? :shock: Powiem tak, pogłaskałbyś moją córkę po główce a bym Cie nie znał to długo byś szukał zębów w okolicy :evil:
Wojciech_Domini pisze:Przypomina mi się pewne zdjęcie. Jest sprawdzian z matematyki na którym jest 10 pytań. Na każdym z tym pytaniu jest napisana odpowiedź "Bóg jest odpowiedzią na wszystkie pytania"..Później odpowiedź wychowawczyni "NDST. Bartek to nie są demotywatory".

Bóg jest Miłościa i daje wybor by opowiedzieć się za nim czy przeciwko niemu. To jest poważne Cie traktowanie natomiast wcale nie sprawia to że Policja nam nie jest potrzebna, tak samo jest potrzebna jak np. Biologia czy Fizyka... Nikt tu nie jest kretynem, więc prosze o więcej szacunku do rozmówcy.
Nie wiem o co chodzi z demotywatorami ale Bóg nie jest odpowiedzią na pytanie ... sam w sobie jako zagadka jest pytaniem a nawet pytaniami. Wniosek odpowiedź pytaniem na pytanie w czasie sprawdzianu to głupota jeśli nie wymaga tego polecenie.

Daje wybór ... czyli mnie napadają a Bóg daje mi wybór mogę dać się zabić lub opcjonalnie zabić tego co mnie napada a on w tym czasie dokończy bierki. Wniosek olewa co się dzieje z ludźmi bo jako absolut już wie co się z kim stanie.

Tak tak jest miłością, i daje Ci wybór wieczne męki w piekle ja podziękuje za taką miłość. Zresztą nie umiał nawet izraelitów porządnie ustawić więc o czym tu mowa :mrgreen:
Ojciec też mógł mi dać wolny wybór jak chciałem kupić sobie motocykl 1000cc jako 18 latek i wiesz co... nie dał mi wyboru właśnie przez to, że mnie kochał. A Bóg ma to gdzieś tzn. Ciebie mnie i miłość :-|
Wojciech_Domini pisze:1. Wyjasniłem to już na poprzednim przykładzie. Abstrachując od tematu to nigdy nie ma takiej możliwości by zło zwycięzyło dobro. Przykład prosto z mostu. II wojna światowa była wielkim złem ale od czasu drugiej wojny światowej nie toczono w Europie Zachodniej ani jednej wojny.Czyli w ostatecznym rozrachunku zło przegrało.

2. Naród musiał zostać wybrany by Mógł sie narodzić w Nim Mesjasz który Zbawi swiat. Poznanie Jedynego Boga dzieję się z pomocą umyslu ("Gringo wśród Dzikich plemion" - Wojciech Cejrowski), sprawia iż mnóstwo ludów nie bedąc Żydami, Muzułmanami czy Chrześcijanami wierzy w Jedynego Boga. Poza tym Bóg wie lepiej o każdym z nas i nikt nie powiedział iż Poganin nie ma wstępu do Nieba co wyjaśnia chociażby w swoich listach św. Paweł.
1. Większego absurdu nie słyszałem. Idąc tym tokiem rozumowania najlepiej byłoby spopielić cały świat wtedy już nigdzie by nie było konfliktów. W Ameryce Pd. od 45 też nie było wojny i co? To zasługa II w św. która praktycznie nie obejmowała ameryki pd.?

2. Bo nie mógł się narodzić w innym narodzie tylko tym najbardziej zaściankowym w całym regionie. Przecież jest cały panteon bożków w chrześcijaństwie toć to oczywiste...
http://www.youtube.com/watch?v=t7JBQvIC7YQ
6 na liście :mrgreen:

Ta ma wstęp... pewnie, że nie ma bo wcześniej popełni masę grzechów {np. nie bedzie odpoczywał w niedziele, albo nie będzie czcił dnia świętego}.
Wojciech_Domini pisze:Eee tak. Ks. Grzegorz Mendel - Odkrywca dziedziczności
Guido z Arezzo - twórca nowoczesnego zapisu nutowego
Gerbert z Aurillac (późniejszy papież Sylwester II) - twórca pierwszego mechanicznego zegara.

No tak ale dalej wierzmy w swoją "mitologię" iż wiara i nauka to od razu kłócąca się dziedzina. :)

Z tym, że wiara nie jest żadną dziedziną... i musi się kłócić z definicji :-D
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wiara
"W religioznawstwie polega przede wszystkim na przyjęciu istnienia czegoś bez żadnego dowodu wiarygodnie potwierdzającego ten fakt."

A jak już wymieniasz wybitnych kapłanów to nie zapomnij o Darwinie ;-)
Jest niewielka liczba duchownych, którzy zasłużyli się dla nauki i nie widzę w tym nic dziwnego.
Wojciech_Domini pisze:Nikt Ci nie wciska. Ani razu nie stwierdziłem "jest tak bo tak". Proszę nie traktuj mnie jak kretyna. Wszystko staram Ci sie uzasadnić zarazem korzystając z dorobku logiki. Odrzucając to, odrzucasz logike, odrzucając logike, odrzucasz myślenie, odrzucając myślenie. wchodzisz w tą pułapkę w którą oskarżasz Chrześcijan.
Niestety wciska i to dość potężnie bo siłą wyciągają mi z kieszeni $ na mitologię chrześcijańską :-/ yyy połowa tego co przesłałeś to pisałem do Konika... niestety poziom rozmowy z nim wymaga zaniżenia standardów ;-)

Cleaner

Re: Dlaczego 25 grudnia? 2010

Post autor: Cleaner » 05-04-11, 09:01

Wojciech_Domini pisze:To tak jakbym powiedział iż analogia rządów Mieszka I oraz Ronalda Reagana tez jest podobna gdyż... Obaj byli przywódzcami. Wcześniej zarzucałeś Chrześcijaństwo plagiat a gdy obaliłem Twoje "dowody" to podajesz że były to podobne historie na zasadzie "zabili go i uciekł" Generalnie Ewangelie opisujące Jezusa jak i mity Ra są całkowicie inne a Twój post świadczy o tym iż nie zależy Ci na dążeniu do prawdy a na głoszeniu twojego światopoglądu. Zarzuca się Katolikom iż starają się dorobić prawdę do swoich wierzeń a tu proszę. Ateiści z pod znaku Racjonalista czynią to co zarzucają... Hipokryzja jak się patrzy.
Bo obaj byli przywódcami... jeden wybrany w demokratycznych wyborach 2gi jako król analogia przywództwa jest dość rozbieżna ale istnieje, to chyba oczywiste :-|
Są podobne bo powtarzają ten sam mit człowieka Boga który uważam za absurd :-| kiedyś było masę tych ludzi Bogów a teraz?? co rozwiali się? czy po prostu zarabiają na życie wyciągając króliki z kapelusza.
Hipokryzja?? Bo istnieją analogie a Ty doszukujesz się idealnego dopasowania? :mrgreen: Dobra hipokryzja to kapelan co rozgrzesza żołnierzy za strzelanie do "bliźnich".
Wojciech_Domini pisze:Mitra Indyjski jak i Irański zupełnie się różnią od życiorysu Jezusa. Za to skolei Mitra Rzymski powstał długo po Jezusie więc ewentualne zbieżności są plagiatem z Chrześcijaństwa(w poprzednim poście wykazałem Ci że wiele ich nie było). Mormoni nie są Chrześcijanami gdyż dodają do Biblii chociażby Księge Mormona czy "Doktryny i Przymierza" za tekst objawiony. Poza tym poproszę o te dogmaty kojarzące Mitre z Jezusem jak najbardziej? Zalezy mi na faktach a nie propagandowych popłuczynach. I który Starożytny Kościół nie uznaje date 25 Grudnia za narodziny Pańskie?
Było wiele Mithrów bo to wszystko to tylko wierzenia i w zależności od interpretacji tak można dokleić sobie dowolną historyjkę. A chrześcijanie dokładają prawa kościelne, i teksty papieży jako objawione... pff jeden bullshit. No fakty ... z tym, że wszystko możesz sobie przyjąć za "popłuczyny" bo Ci nie przypasuje :mrgreen:

"W III i IV wieku mitraizm został włączony do państwowego kanonu religijnego w Rzymie. Mitrę przedstawiano jako młodzieńca w tunice, w czapce frygijskiej na głowie, zabijającego byka."

"Dzień narodzin Mitry, czyli 25 grudnia został w IV wieku przyjęty jako dzień Narodzin Jezusa Chrystusa - obecnie pokrywa się z chrześcijańskim świętem Bożego Narodzenia. Warto nadmienić, iż w tradycji chrześcijańskiej pierwszym, który pisał o narodzinach Jezusa 25 grudnia był już w II wieku Hipolit Rzymski"

Mithra III i IV wiek jako bożek w Rzymie ... data narodzin Jezusa IV wiek no jak chcesz wcisnąć, że IV wiek jest wcześniej niż III to wybacz ale nie mamy o czym gadać.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Mithra
Wojciech_Domini pisze:Mogło się udać bo a) bazuje na tradycji którą już w tym czasie wspólnota Chrześcijan posiadała i b) cytując Hioba
Grałeś kiedyś w "głuchy telefon"? To pomnóż 1 rok takiej gry x 150 {o ile dobrze pamiętam to po kilku minutach tej zabawy połowa informacji była przeinaczona}.
To samo stało się np. z bajkami. Nie chce mi się teraz szukać linku :-D
Później dokleję.
Wojciech_Domini pisze:Na powyższym przykładzie dane stwierdzenie jest bezzasadne.
Asia poszła do szkoły żeby się czegoś nauczyć.
Powyższe stwierdzenie bezzasadne nie ma naukowych dowodów na to, że poszła się uczyć mogła tylko siedzieć na lekcji i wyglądać przez okno :mrgreen:
Wojciech_Domini pisze:Gdyby każdy opisał podobnie to byś powiedział że "czterech Chłopa usiadło w rzędzie i powymyślało"
No nie mogli usiąść w rzędzie bo gdy pierwszy zaczynał pisać ewangelie to ostatnie jeszcze nie było na świecie... ale w biblii ludzie mogą żyć i 900 lat więc mogę się mylić :mrgreen:
Wojciech_Domini pisze:Ozyrys, Horus, Izyda, Mitra.... Który jeszcze bóstwo pragniesz podać a z którego splagiatowało Chrześcijaństwo? Czekam na kolejne do odhaczenia. Chrześcijanie zamkniętą grupą? Raczej najbardziej otwartą co dowodem jest żywiołowy rozrost i ekspansja w Imperium Rzymskim...
Proces kreacji Boga to nie taka łatwa sprawa... a dokładnie nie da się szacować z ilu wcześniejszych Boskich życiorysów korzystali, co najwyżej można doszukiwać się najbardziej widocznych alegorii.
Tak chrześcijanie byli otwarci niczym ... nie mogłem znaleźć żadnej nazwy sekty :-/
http://www.google.pl/search?q=najwi%C4% ... 46a7d0958a

A wpisałem "największa sekta"...
Wojciech_Domini pisze:Twój post właściwie nie wiadomo do czego się odnosi bo Teologia nie o tym mówi.
Teologia to nic innego jak badanie mitów i legend.
Wojciech_Domini pisze:Izajasz 56: 8 "Tak mówi Wszechmocny Pan, który zgromadza rozproszonych Izraela: Jeszcze zgromadzę do niego innych poza tymi, którzy są już zgromadzeni". Misją Żydów była głoszenie całemu światu tzw. "7 Praw Noachidzkiego" a zwłaszcza jedyność Bożą. Mesjasz w celu zgromadzenia świata musiał się pośrod jakiegoś narodu narodzić. Takiego który po latach odstępstw dojrzał do Jedynobóstwa. Zauważ że w przeciwieństwie do narodów pozostałych jak Moabici czy Ammonici. Izrael jako jedyny się ostał do dzisiaj o odgrywa sporą rolę. Na temat Dorobku Żydów mogę wymienić takich naukowych Noblistów jak:
- Paul Ehrlich (1854-1915), ur. w Strzelnie na Pomorzu, noblista w dziedzinie fizjologii i medycyny wspólnie z Ilią Miecznikowem, także Żydem
- Sir Ernest Boris Chain, angielski biochemik, urodził się w 1906 r. (zm. 1979) na pograniczu polsko-rosyjskim. Po uzyskaniu matury w polskim gimnazjum, udał się na studia do Niemiec, skąd w 1933 r. wyjechał do Anglii. Wraz z H. W. Floreyem przyczynił się do zastosowania w lecznictwie penicyliny wynalezionej przez A. Fleminga. W 1945 r. ci trzej uczeni otrzymali Nagrodę Nobla.
W Egipcie wcześniej 1 faraon wpadł na jedynobóstwo ale nikogo to nie zadowoliło bo się zrobiło nudno. Tak jak i dziś jest w kościele, gdzie 90% wiernych przysypia w połowie kazania.

A chodziło mi o dorobek państwa a nie poszczególnych ludzi. To tak jakbyś powiedział "Serbia zasłużyła się dla ludzkości bo urodził się w niej Tesla" :-D
Wojciech_Domini pisze:Ewangeliści podobnie jak cała Jerozolima byli świadkami tych zdarzeń natomiast Złotych inskrypcji z księgą Mormoną w języku reformowanym egipskim(który de facto nigdy nie istniał) którą wskazał Josephowi Smithowi anioł Moroni za bardzo nikt poza Smithem i kilkoma jego ludzi nikt nigdy nie widział.
Tak byli świadkami wszystkiego bo żyli ponad 100 lat... i od urodzenia mieszkali w Rzymie :mrgreen:
A tych proroków to Bóg albo anioły niby publicznie nawiedzali? Zawsze słyszeli o tym pojedyncze jednostki ... więc są tak samo wiarygodni jak Smith i reszta cwaniaków żerujących na ludzkiej naiwności i głupocie.
Wojciech_Domini pisze:Od razu widziałem i na powyższym przykładzie jak wyjasniłem ani trochę mnie nie przekonał. Po za tym trudno by mógłby to zrobić ktoś kto to robi w sposób chamski i do tego nie prawdziwy bo jak świat światem to jakoś nie przypominam sobie by za wstęp do kościoła musiałbym płacić.
Jak świat światem kiedyś trzeba było płacić dziesięcinę a dziś rząd przeznacza na kościół $ z podatków.
http://www.youtube.com/watch?v=K2isBQSYTl0
Wojciech_Domini pisze:Jak powiedziałem wcześniej czekam na pewne fakty co do tych bogów oraz stworzenia... Liczą sie fakty a nie propaganda. Co do stworzenia 6 dnia takie wierzenia też posiadali Chińczycy mimo iż byli zanadto oddaleni by mogło dojść do plagiatu. Przypadek? Jeśli to jest to plagiat(z Judaizmu) to jest to wyraźnie naciągana teoria na udowodnienie swych "antychrześcijańskich ateistycznych wierzeń" ;)
Mitologie Świata: "Ludy Starożytnych Chin", New Media Concept, 2008, Warszawa, str. 17, konsultant merytoryczny dr. Genowefa Zduń.(Ksiązka wyraźnie stwierdza iż Starożytni Chńczycy o Opisie stworzenia świata na kartach Biblii nie mieli pojęcia więc plagiat jesteśmy zmuszeni wykluczyć)
Mówi Ci coś jedwabny szlak? Wierzenia chińczyków mogły dotrzeć do Rzymu...
Jak pisałem to są tylko analogie. Nie plagiat ... tak jak dziś większość prac mgr. nie są plagiatami.
Wojciech_Domini pisze:Masturbacja jest nierządem a nierząd jest jednym z grzechów wymienianych przez Biblie. Jednak straaasznie daleko ;).
Bóg nie lubi jak się ktoś sam zadowala... :mrgreen:

cdn.

Wojciech_Domini
Przyjaciel forum
Posty: 317
Rejestracja: 27-12-08, 13:04
Lokalizacja: Kraków

Re: Dlaczego 25 grudnia? 2010

Post autor: Wojciech_Domini » 05-04-11, 12:01

Bo obaj byli przywódcami... jeden wybrany w demokratycznych wyborach 2gi jako król analogia przywództwa jest dość rozbieżna ale istnieje, to chyba oczywiste
Są podobne bo powtarzają ten sam mit człowieka Boga który uważam za absurd kiedyś było masę tych ludzi Bogów a teraz?? co rozwiali się? czy po prostu zarabiają na życie wyciągając króliki z kapelusza.
Aha czyli generalnie wszystko to co nas otacza to plagiat i nie istnieję niczego oryginalnego? Jak sprawdzisz to każdy ten mit jest zupełnie inny co Ci udowodniłem wcześniej na podstawie źródel ale Ty oczywiście wiesz swoje(dlatego je lekceważysz bo niszczą Twój światopogląd). Analogie można znaleść nawet u Azteków i Inków. Może z Nich też doszło do plagiatu? Jeśli tak to jakim cudem skoro u Azteków nie znano cyfry 0 a u Majów tak? Czemu tego nie splagiatowano? Poza tym na przykładzie Mitry Ci wyjaśniłem że tych analogii było tyle co kot napłakał ;)
Hipokryzja?? Bo istnieją analogie a Ty doszukujesz się idealnego dopasowania? Dobra hipokryzja to kapelan co rozgrzesza żołnierzy za strzelanie do "bliźnich".
Czy tym "bliźnim" jest hitlerowiec który chcę Cie wpakować do komory gazowej? Wyjaśniając hipokryzje to powiem tak. Wyobraź sobie że w Wenezueli dokonał się cud, Matka Boska płacze krwawymi łzami. Ludzie w stylu Richarda Dawkinsa zaraz stwierdzą "No cóż. Musiałą to być kombinacja chemiczna etc..". Do czego zmierzam? Ano Tacy ludzie do razu z zalożenia wnioskują że nie możliwe jest iż jest to zdarzenie wyjątkowo. Doszukują się najbardziej irracjonalnych wyjaśnien wręcz na krawędzi mitu byleby....Było "naukowe". To jest właśnie tworzenie mitologii której Ty wyznajesz.


Było wiele Mithrów bo to wszystko to tylko wierzenia i w zależności od interpretacji tak można dokleić sobie dowolną historyjkę. A chrześcijanie dokładają prawa kościelne, i teksty papieży jako objawione... pff jeden bullshit. No fakty ... z tym, że wszystko możesz sobie przyjąć za "popłuczyny" bo Ci nie przypasuje
A ja wciaż czekam jak wcześniej zapowiedziałem, na udokumentowany fakt istnienia kultu Mitry przed Chrystusem, na konkretne źródła bo dana teza plus źródła jest dla mnie faktem. Dana teza bez źrodeł jest "popłuczynami" którymi jak widzę lubisz mnie zasypiać. A pewien pan z otoczenia hitlera lubił mawiać "Powtórz kłamstwo tysiąc razy a stanie się prawdą" ;) Co do Mitry to jak dotąd wykazałem Ci na podstawie książkowych źródel że plagiat w tym wypadku jest kolokwialnie mówiąc ściemą.
"W III i IV wieku mitraizm został włączony do państwowego kanonu religijnego w Rzymie. Mitrę przedstawiano jako młodzieńca w tunice, w czapce frygijskiej na głowie, zabijającego byka."

"Dzień narodzin Mitry, czyli 25 grudnia został w IV wieku przyjęty jako dzień Narodzin Jezusa Chrystusa - obecnie pokrywa się z chrześcijańskim świętem Bożego Narodzenia. Warto nadmienić, iż w tradycji chrześcijańskiej pierwszym, który pisał o narodzinach Jezusa 25 grudnia był już w II wieku Hipolit Rzymski"
Mithra III i IV wiek jako bożek w Rzymie ... data narodzin Jezusa IV wiek no jak chcesz wcisnąć, że IV wiek jest wcześniej niż III to wybacz ale nie mamy o czym gadać.
Ej Stary nie wiem czy to zauważyłeś ale coś poknociłeś. w IV wieku jak coś zostało zatwierdzone to nie znaczy to że wcześniej tego nie uznawano(czego dowodem jest Hipolit). Hipolit istniał wcześniej niż pojawienie się kultu Mitry na arenie Rzymu(które wbrew tym "popłuczynom" za wiele wspólnego z Jezusem nie miał), więc to Mitra zrzynał a nie odwrotnie. Jak jeszcze raz przeczytasz powyższe cytaty to dojdziesz do wniosku że swoim stwierdzeniem się wydurniłeś odpisując na szybko.
Grałeś kiedyś w "głuchy telefon"? To pomnóż 1 rok takiej gry x 150 {o ile dobrze pamiętam to po kilku minutach tej zabawy połowa informacji była przeinaczona}.
To samo stało się np. z bajkami. Nie chce mi się teraz szukać linku
Później dokleję.
Jakieś dowody na przeinaczenie tradycji którą de facto często się przewija w Pismach Ojców Kościoła? Z lekko innej beczki weźmy chociażby Hindusów i mantry które odmawiają w postaci Wed ustnych, są takie samo jak przed kilkatysiącami lat (praktyka jest na liście UNESCO). Powód? Regularnie odmawiane słowo ustne nie ma możliwości być sfałszowane.

Asia poszła do szkoły żeby się czegoś nauczyć.
Powyższe stwierdzenie bezzasadne nie ma naukowych dowodów na to, że poszła się uczyć mogła tylko siedzieć na lekcji i wyglądać przez okno
Są, nauczyciele którzy sprawdzili jej stan wiedzy na kartkówce. ;) Dowód rzeczowy jak się patrzy. Generalnie stwierdzenie że tak powiem zaczęte od d... strony bo wystarczy popatrzeć na test dwa cytaty wyżej by dostrzeć że zrzynać to co najwyżej mogli Helleniści a nie Chrześcijanie więc przykład jest zupełnie nieadekwatny.

No nie mogli usiąść w rzędzie bo gdy pierwszy zaczynał pisać ewangelie to ostatnie jeszcze nie było na świecie... ale w biblii ludzie mogą żyć i 900 lat więc mogę się mylić
Czas powstawania Ewangelii jest dosyć prosty, Żydzi którzy żyli w tym czasie doskonale pamiętali wydarzenia opisane na kartach Ewangelii więc dla nich nie było sensu tego spisywać. Dopiero wraz z rozwojem nauki po Imperium Rzymskim i Persji wówczas zaistniała taka konieczność.
Proces kreacji Boga to nie taka łatwa sprawa... a dokładnie nie da się szacować z ilu wcześniejszych Boskich życiorysów korzystali, co najwyżej można doszukiwać się najbardziej widocznych alegorii.
Tak chrześcijanie byli otwarci niczym ... nie mogłem znaleźć żadnej nazwy sekty
http://www.google.pl/sear...a0de246a7d0958a

A wpisałem "największa sekta"...
Aha czyli brak dowodów a jedynie sfera domysłów i interpretacji? Ktoś też może tak twierdzić iż np. istnienie księżyca jest bujdą a Ty weźmiesz jego zdanie za twierdzenie naukowe? Widać że jesteś wyznawcą własnego światopoglądu któremu daleko od racjonalności a jedynie na uprzedzeniu twierdzenia które samemu sobie założyłeś. ;).. Pytanie czy sekta jest otwarta? Bo jeśli tą sektą masz na myśli KK to możesz z niej wystąpić kiedy chcesz i nie ma problemu z dokonaniem aktu apostazji.
Twój post właściwie nie wiadomo do czego się odnosi bo Teologia nie o tym mówi.
Teologia to nic innego jak badanie mitów i legend.
Jak powiedziałem wcześniej Od zjawisk w przyrodzie jest chemia, biologia etc...Teologia jest refleksją nad objawieniem więc po części się ze mna zgadzasz i przyznajesz mi racje pomimo iż wcześniej twierdziłeś coś odwrotnego. No tak przewrotność gdy argumentów brak.
W Egipcie wcześniej 1 faraon wpadł na jedynobóstwo ale nikogo to nie zadowoliło bo się zrobiło nudno. Tak jak i dziś jest w kościele, gdzie 90% wiernych przysypia w połowie kazania.
To był Faraon Echnaton. Jak mówiłem wcześniej Jedynobóstwo można poznać rozumową. Rożnica jest taka iż głównie pomimo upadków jedynie Izrael charakteryzowała pewna stałość
A chodziło mi o dorobek państwa a nie poszczególnych ludzi. To tak jakbyś powiedział "Serbia zasłużyła się dla ludzkości bo urodził się w niej Tesla"
Chociażby Pismo oprócz Tory także chociażby literatura z Qumran. ;)
Tak byli świadkami wszystkiego bo żyli ponad 100 lat... i od urodzenia mieszkali w Rzymie
A tych proroków to Bóg albo anioły niby publicznie nawiedzali? Zawsze słyszeli o tym pojedyncze jednostki ... więc są tak samo wiarygodni jak Smith i reszta cwaniaków żerujących na ludzkiej naiwności i głupocie.
Żyli sto lat? Wydarzenia w których uczestniczą Ewangeliści dzielą się w latach 30-tych. czyli jeśli św. Marek ma np. 20 lat to w latach napisania księgi będzie miał 56-60 lat. Czyli nie koniecznie musi być matuzalemem. Co do Rzymu to przypominam Ci że św. Paweł ze św. Piotrem ponieśli tam śmierć męczeńską. Ciekawy jestem źródła zarobkowego(dającej ogroomny Cash jak to starasz się wmówić) wspólnoty Chrześcijan bo skoro jest to ogromnie dochodowy biznes... To kim byli ludzie którzy de facto mieliby tworzyć tą finansjere? Znów brak dowodów jak widzę a czysta propaganda.
Jak świat światem kiedyś trzeba było płacić dziesięcinę a dziś rząd przeznacza na kościół $ z podatków.
http://www.youtube.com/watch?v=K2isBQSYTl0
Odpowiedź na to jest w temacie viewtopic.php?t=406&postdays=0&postorder=asc&start=30
Mówi Ci coś jedwabny szlak? Wierzenia chińczyków mogły dotrzeć do Rzymu...
Jak pisałem to są tylko analogie. Nie plagiat ... tak jak dziś większość prac mgr. nie są plagiatami.
Mogły dotrzeć. Siłą rzeczy skoro zakładasz że coś "mogło" i na tej podstawie jesteś pewien a nie na podstawie źródeł i dowodów, to automatycznie podpadasz pod poniższą definicję.
"W religioznawstwie polega przede wszystkim na przyjęciu istnienia czegoś bez żadnego dowodu wiarygodnie potwierdzającego ten fakt. Świadoma decyzja przyjęcia takiej wiary nazywa się aktem wiary. "
No jeśli to co przesłałem jest niezrozumiałe ... nie da się prościej tego opisać 2+2=4 żadna filozofia.
Chodzi o ANALOGIE! czytaj podobieństwa
http://pl.wikipedia.org/wiki/Analogia
"Odmawia natomiast funkcji dowodowej."
Ty byś chciał zobaczyć dokument w, którym jest napisane "My ewangeliści zrobiliśmy ksero z kultu Izydy i wkleiliśmy do kultu Marii" nie ma takiego dokumentu i raczej nie będzie
" nauke odrzucasz na rzecz własnych interpretacji i domysłów " no właśnie analogia nie opiera się na faktach {nauka jak to Ty definiujesz} ale na interpretacji i domysłach
Jak mówiłem pewne podobieństwa istnieją na całej kuli ziemskiej, czy skoro Aztecy jak i Egipcjanie budowali piramidy stopniowo to na podstawie tej analogii warto uważać iż ściągali od siebie nawzajem? Bo do tego prowadzi Twoje rozumowanie.
" żadnym wypadku nie zaistniał byś w świecie nauki" niestety już istnieje w świecie nauki

Chodzi o podobieństwo formy wizerunków, promowania i nazywania ... a Ty odnajdujesz różnice dogmatyczną i już nic nie pasuje MARYJA A IZYDA CZY KYBELE to 3 różne postacie jak więc mają być identyczne?? Kybele tyle różni się od Izydy co od Marii.
Jak widać są na tyle różne że zaczerpnięcie jest bezsensowne a sprzeczne dogmaty kładą temu kres. Czy wierzenia o bogini-matce u Azteków też nazwiemy zaczerpnięciem z religii basena morza śródziemnomorskiego?
A ja Ci wykazałem, że nie znasz pojęcia analogii
A normy sakralne nie są uzupełnieniem kulturowych?? Chyba najpierw jest kultura a później do niej dolepia się otoczkę sakralną. Widać to nawet w chrześcijaństwie {różnice między kościołem wschodnim a rzymsko-katolickim} obchodzenie określonych świąt czy też porządek na mszach itp.
Na powyższym przykładzie śmiem wątpić w tą tezę. Natomiast kultura idzie parzę reką w ręke z religią i nie ma mowy o tym co było pierwsze. Chrześcijaństwo przybyłe na te tereny wpasowało się w ramy kulturowe gdyż doktryna na to dopuszcza. W ramy religijne już nie co związku z tym posądzenie o plagiat jest naiwnością.
Ale Bóg z góry wie kto pójdzie do piekła a kto nie i jest to z góry przesądzone{zakładając, że jest absolutem}. I o jakiej klęsce Ty mówisz? Zupełnie jakby Szatan walczył z Bogiem... to tak jakby szeregowiec walczył z generałem który ma czołgi i może go zniszczyć w mgnieniu oka
Kolega zapomniał że czas jest pojęciem względnym o czym mówi juz zjawiska dylatacji czasu
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dylatacja_czasu

Bóg stworzył czas i prawa czasu go nie obowiązują jak nas. Bóg wie każdy wybór ktory my dokonamy ale decyzja należy do nas. My możemy dokonać wyboru. Dla przykładu weźmy programiste który pisze gre komputerową z kiloma zakończeniami. Zna wynik każdego zakończenia ale wybór zakończenia nalezy do gracza.
Co do Szatana to jego jak i Aniołów też czas nie obowiązuje więc decyzja bycia z Bogiem bądź przeciwko jest natychmiastowa.

Aż miło poczytać tak szczery i naiwny wywód {nic obraźliwego nie miałem na myśli}
Cudów nie ma, no chyba, żeby Coperfielda uznać za "cudotwórcę"
A Bashobora czyni takie same cuda co tabletka z cukru z nadrukiem "wybitnie skuteczny lek".
Aha no tak a uzdrowieni to była ściema? ;)
To że tak wielu ludzi przyjęło Jowisza sprawia, że był niezwykle wiarygodny...
JEst jakaś historyczność Jowisza? Bo bożkowie pogańskich panteonów byli antropomorfizacją rzeczywistości która jest dookoła a jak widać Religie Abrahamowe jako jedyne zaburzają ten ciąg a Jezus jest postacią historyczną podobnie jak Budda czy Muhammad.

Nie rozumiesz mechanizmu sekty... tam chodzi o to, że "Ci z góry" wykorzystują "Tych z dołu" mających kompot z mózgu. Dziś jest wiele sekt których członkowie daliby się pochlastać za guru i o czymś szczególnym to świadczy? Wg. mnie tylko o głupocie wyznawców.
Pytanie kto namawia kogoś do samobójstwa w Chrześcijaństwie? Jak dotąd nie spotkałem się z niczym takim. :)
No wszystko ładnie wszystko pięknie tylko ludzie chodzą do konfesjonału ciągle z tymi samymi problemami... jak mam gdzieś iść to wole tam gdzie wszyscy a nie tam, gdzie 3 osoby w jednej same z sobą grają w bierki
To ich sprawa, ja ide po to by być lepszym człowiekiem i zmienić coś na lepsze w sobie. Nie odpowiadam za ludzi którzy również tam uczęszczają.
Pierwsza 30 lat ale weź wszystkie i wylicz średnią ... bo o ile pamiętam to nie był 1 ewangelista ale kilku i różnią się wersjami niektórych faktów. PS. po 30 latach sporo faktów mogło się pozacierać...
Po pierwsze św. Łukasz był Grekiem i początkowo nie nalezał do grona 12 więc siłą rzeczy trudno by znał wydarzenia z tej samej perspektywy. Znowu widze stwierdzenie "mogło" a ja pytam. Co takiego? I gdzie sa na to dowody?
No ja się doszukuję "zboczeństw" bo to jest NIENORMALNE. Co byś zrobił jakby podszedł do Ciebie nieznajomy facet i zaczął Ci czuprynę ręką gładzić... patologia. Na plaży faktycznie zwiększa prawdopodobieństwo perwersyjnych zachowań ale nie należy, bać się możliwości tylko czynów {które jak wiadomo praktycznie nie mają miejsca na plaży}
Wszystko zależy od kontekstu w jakim się to dzieje. Przykładowo u nas w Polsce ubieranie się przez mężczyzn na różowo jest synonimem "gejozy" kiedy np. w Tajlandii ludzię ani troche nie biorą tego przez kontekst homoseksualny.
Nie należy się bać na plaży gdyż człowiek powinien posiadac zdrowe spojrzenie na drugą osobę. Chorę spojrzenie mają także Ci którzy na widok krzyża też mają perwersyjne skojarzenia o to już jest coś nienormalnego.
Osoba z opieki społecznej to przeważnie kobieta, i to przeszkolona w zakresie postępowania z dziećmi i jest to akceptowane w określonych warunkach.
I od kiedy to opieka obiady wydaje? Powiem tak, pogłaskałbyś moją córkę po główce a bym Cie nie znał to długo byś szukał zębów w okolicy
Właśnie akceptowane w określonych warunkach. To jest dobre słowo i adekwatne do przykładu który podałem Ci wyżej. Tak samo inny przykład. W Europie biel jest symbolem radości kiedy w Indiach i w Chinach żałoby. Nic innego tylko różnica kontekstu. Przykład z córką bez komentarza.
Nie wiem o co chodzi z demotywatorami ale Bóg nie jest odpowiedzią na pytanie ... sam w sobie jako zagadka jest pytaniem a nawet pytaniami. Wniosek odpowiedź pytaniem na pytanie w czasie sprawdzianu to głupota jeśli nie wymaga tego polecenie.
Miałem na myśli fakt że Bóg nigdy nie pretenduje by zastąpić biologie, chemie, fizyke, et...To już św. Tomasz z Akwinu żyjący kilkaset lat przed nami wiedział że między wiarą a wiedzą nie ma sprzeczności. Kwestia tego jakie to pytanie? Jestem ciekawy....

Daje wybór ... czyli mnie napadają a Bóg daje mi wybór mogę dać się zabić lub opcjonalnie zabić tego co mnie napada a on w tym czasie dokończy bierki. Wniosek olewa co się dzieje z ludźmi bo jako absolut już wie co się z kim stanie.
Zauważ że jak dał Tobie wybór to też zarowno bandytom także. Jak widzisz wybrali źle.... Skoro wymagamy wyboru dla siebie to bądźmy konsekwentni bo nie tylko my go dokonujemy.
Tak tak jest miłością, i daje Ci wybór wieczne męki w piekle ja podziękuje za taką miłość. Zresztą nie umiał nawet izraelitów porządnie ustawić więc o czym tu mowa
Ojciec też mógł mi dać wolny wybór jak chciałem kupić sobie motocykl 1000cc jako 18 latek i wiesz co... nie dał mi wyboru właśnie przez to, że mnie kochał. A Bóg ma to gdzieś tzn. Ciebie mnie i miłość
Sam dokonujesz wyboru tak jak dokonałeś i poniesiesz tego konsekwencje. Jak widzisz ani razu bez potrzeby nie daje przykładu z Biblii ani z tradycji kościoła bo wiem że dla Ciebie jest to abstrakcja. Mówimy o Życiu i o logice wypływającej z Boga. Jak widzisz Bóg wcale nie chce zastąpić Ci rodzonego Ojca ;). Wówczas było by to zaborczością ;)
1.. Większego absurdu nie słyszałem. Idąc tym tokiem rozumowania najlepiej byłoby spopielić cały świat wtedy już nigdzie by nie było konfliktów. W Ameryce Pd. od 45 też nie było wojny i co? To zasługa II w św. która praktycznie nie obejmowała ameryki pd.?
Wcale nie. To jest tylko przykład iż zło w ostatecznym rozrachunku nie ma szans co nie zmienia faktu że nikt nikomu nie życzy by ono nastąpiło.
2. Bo nie mógł się narodzić w innym narodzie tylko tym najbardziej zaściankowym w całym regionie. Przecież jest cały panteon bożków w chrześcijaństwie toć to oczywiste...
http://www.youtube.com/watch?v=t7JBQvIC7YQ
6 na liście
Widziałem ten film w całości i prawdę mówiąc nie wiedza jak się patrzy. W Bibli jest napisane iż ludzie w Niebie żyją na zawsze kiedy w piekle sa martwi. Skoro żyją to z pewnością wysłuchują naszych próśb(co jest wspomniane w Objawieniach św. Jana). Nikt nie traktuje ich jak Bogów bo już samo to jest grzechem... Nawiązując do filmu pada tam stwierdzenie "Ty sprzedajesz pewność, ja wątpliwość" a Od Ciebie cały czas padają pewne słowa co do plagiatu czy analogii z poprzednich wierzęń(skąd ta pewność?)...Ja odpowiem za to tak "Neguj wszystko aż dojdziesz do punktu którego nie jesteś w stanie zanegować"
Ta ma wstęp... pewnie, że nie ma bo wcześniej popełni masę grzechów {np. nie bedzie odpoczywał w niedziele, albo nie będzie czcił dnia świętego}.
Widać że nie zapoznałeś się z Listami św. Pawła ale po co? Skoro masz własne wierzenia oparte na Twoim światopoglądzie i po co brudzić sobie doktrynę?

Z tym, że wiara nie jest żadną dziedziną... i musi się kłócić z definicji
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wiara
"W religioznawstwie polega przede wszystkim na przyjęciu istnienia czegoś bez żadnego dowodu wiarygodnie potwierdzającego ten fakt."
Już udowodniłeś że wierzysz w coś co nawet nie masz podtwierdzenia a jednocześnie zasłaniasz się naukowością co samo w sobie jest sprzeczne i jest hipokryzją. Ja przyznaje szczerze że wierze w Boga a ty w swój światopogląd.
jak już wymieniasz wybitnych kapłanów to nie zapomnij o Darwinie
Jest niewielka liczba duchownych, którzy zasłużyli się dla nauki i nie widzę w tym nic dziwnego.
Jest naprawdę sporo a w poprzednim poście wymieniłem tylko niektórych z nich. Co do wierzących ludzi to byli nim zarówno Izaak Newton jak i Madhav Sangamagrama który wyprzedził nawet Newtona o 300 lat....

Niestety wciska i to dość potężnie bo siłą wyciągają mi z kieszeni $ na mitologię chrześcijańską yyy połowa tego co przesłałeś to pisałem do Konika... niestety poziom rozmowy z nim wymaga zaniżenia standardów
Dobry żart ;)

Cleaner

Re: Dlaczego 25 grudnia? 2010

Post autor: Cleaner » 06-04-11, 00:41

Zjadło mi 3h pisania :-/
Wojciech_Domini pisze:Dobry żart ;)
To nie żart :-P
Nie chce płacić podatków na kościół :-| ,nie chcę by księża uczyli byli w wojsku z powództwa państwowego.

Zbyt dużo wątków... na wszystkie odpiszę w przyszłym tyg. ;-)

Wojciech_Domini
Przyjaciel forum
Posty: 317
Rejestracja: 27-12-08, 13:04
Lokalizacja: Kraków

Re: Dlaczego 25 grudnia? 2010

Post autor: Wojciech_Domini » 06-04-11, 06:11

Zjadło mi 3h pisania
Nic się nie przejmuj. Poczekam.
To nie żart
Nie chce płacić podatków na kościół ,nie chcę by księża uczyli byli w wojsku z powództwa państwowego.
Prawdę mówiąc dwóch Księzy jakich znam na Uniwersytecie uczy całkowicie świeckich przedmiotów i z tego otrzymują pieniądze(socjologia, języki obce) i nie można zabronić im wykonywania zawodu co do kapelana w wojsku to skoro mamy zapotrzebowanie na psychologów etc.. To nie można zabronić kapelanowi pracy zważywszy że jego obecność należy do potrzeb wielu wojskowych.

ODPOWIEDZ