Trwa aktualizacja forum. Pisać już można, skorzystajcie z opcji przypomnij hasło, gdyż hasła przepadły. Nowe hasło dostaniecie mailem, na email podany podczas rejestracji.

Praca w USA, wizy, zarobki, prawo jazdy CDL, przepisy itp.

Pytania na każdy temat. nie ma pytań głupich, czy niedyskretnych. Takie mogą być co najwyżej odpowiedzi.
Trucker Piter
Przyjaciel forum
Posty: 11
Rejestracja: 09-03-09, 21:42
Lokalizacja: Mazowieckie

Re: Praca w USA, wizy, zarobki, prawo jazdy CDL, przepisy itp.

Post autor: Trucker Piter » 03-06-10, 17:19

Hiob powiedz czy to się zgadza: na gdzieś na forum napisałeś że płaca jest 35-55 centów na milę i że dziennie da się przejechać 600mil...teraz przypuśćmy ze kierowca dostaje 45 centów co daje nam 270 dolarów dziennie...270 dolarów x 5 dni (liczę 5 bo nie wiem czy w sobotę też się jeździ w usa?) = 1350 dolarów tygodniowo...i teraz 1350 dolarów x 4 tyg. = 5400 dolarów miesięcznie na stawce 45centów a na 55 było by jeszcze więcej...i moje pytania to:

Czy stawkę 45 centów jest łatwo dostać?

Czy to możliwe żeby zarobić te 5400 dolarów miesięcznie? to na kurs dolara z dnia (02.06.2010r. 3,36zł) daje 18480zł miesięcznie! na stawce 45! a ty pisałeś ze 55 da się mieć? to już by było ponad 20tys zł... a może da się przejechać dziennie więcej niż te 600mil? i by była jeszcze większa płaca? (O tych stawkach pisałeś tu żeby nie było że wymyślam http://polonus.livenet.pl/viewtopic.php ... ight=#2361) widzę że ten post trochę stary może teraz się zmieniło coś?? jeżeli tak to Hiob proszę cie o udzielenie informacji jaką stawkę da się mieć na dzień dzisiejszy i ile km dziennie da się naprawdę zrobić...bo jeżeli naprawdę da się te 5tys.dol. wyciągnąć to ja myślę ze wcale tak źle nie jest jak ktoś lubi jeździć,napewno lepiej niż w Polsce hehe :->

prot
Przyjaciel forum
Posty: 212
Rejestracja: 06-04-10, 08:01
Lokalizacja: Polska

Re: Praca w USA, wizy, zarobki, prawo jazdy CDL, przepisy itp.

Post autor: prot » 04-06-10, 09:59

Trucker Piter pisze:Czy stawkę 45 centów jest łatwo dostać?
Mimo że ja to nie Hiob ale trochę czytałem nt. mitów w jakie obrósł trucking.
Podstawa do tak dużych stawek to:
- staż pracy (im więcej lat z CDL tym większa szansa na znalezienie pracy o stawce >$.30),
- uprawnienia na hazmaty (do tego jest konieczne posiadanie obywatelstwa, na które masz szansę dopiero wówczas jeśli ożenisz się z obywatelką USA wtedy dostaniesz kartę stałego pobytu czyli Green Card a następnie musisz wytrwać w zwiazku małżeńskim przynajmniej 2 lata, żeby móc starać się o obywatelstwo USA, które to z kolei jest podstawą do starań o uprawnienia na materiały niebezpieczne)
- uprawnienia na A- B- C- trains zwiększają szansę na wyższą stawkę.


Jeśli znasz angielski to dużo poczytasz tutaj -> http://www.thetruckersreport.com/truckingindustryforum/
Jak się postarasz znajdziesz życzliwych rodaków, którzy Ci udzielą wielu cennych wskazówek co do kariery truckera.
Ostatnio zmieniony 04-06-10, 10:01 przez prot, łącznie zmieniany 1 raz.

pgo
Przyjaciel forum
Posty: 136
Rejestracja: 23-08-09, 20:40
Lokalizacja: Chicago, IL

Re: Praca w USA, wizy, zarobki, prawo jazdy CDL, przepisy itp.

Post autor: pgo » 05-06-10, 06:24

Ja też nie jestem Hiobem, ale postaram się odpowiedzieć.
Trucker Piter pisze:Czy stawkę 45 centów jest łatwo dostać?

To zależy. Myślę, że bardziej realne są trzydzieści kilka centów na start. Tak na marginesie, to swego czasu bardzo potrzebowali kierowców nawet z niewielkim doświadczeniem do firmy YRC i stawka wynosiła od 40 do 56 centów i to w ciągu dwóch lat. Ale jaka to była praca. Nieustannie trzeba być gotowym do wyjazdu w dzień i w nocy, przez 7 dni w tygodniu. Sama jazda była w dwójkę - jeden jedzie, drugi w tym czasie, powiedzmy, śpi. Jeździ się po całych Stanach i nigdy się nie wie, kiedy się wróci do domu.
Trucker Piter pisze:Czy to możliwe żeby zarobić te 5400 dolarów miesięcznie?
Tak, ale trzeba przy tym nieźle się nasiedzieć za kółkiem. Żeby przejechać 600 mil w ciągu jednego dnia pracy, to wszystko musi być dobrze zorganizowane. A tak zwykle nie jest. Szczególnie, jeżeli chodzi o załadunki i rozładunki, przez które traci się notorycznie kila godzin. Jeżeli trzeba wjechać do dużego miasta, to nieuniknione są jazda ulicami i stanie w korkach. Zakładając, że średnia odległość dla ładunku to 700 mil, to załadunek i rozładunek będą się trafiać co drugi dzień. Rozwiązaniem tej sprawy to jazda od wybrzeża do wybrzeża, ale to raczej nie w popularnych firmach truckloadowych, chyba że w podwójnej obsadzie.

Tak więc przejechanie średnio 600 mil i więcej na jeden dzień pracy jest bardziej realne na Zachodzie, gdzie są wyższe speed limity i mniejszy ruch na drogach. Niestety, większość ładunków jest na Wschodzie. Około 3000 mil tygodniowo to tutaj typowe przebiegi, ale jeżdżąc 6 dni. Tak czy owak, utrzymanie wysokiej dziennej średniej jest wykonalne, ale kosztem czasu i nakładu, mimo wszystko, pracy, jak bardzo by ktoś nie lubił jeździć.

Teraz kilka wyjaśnień do postu kolegi prota.
prot pisze:Podstawa do tak dużych stawek to:
- staż pracy
Zwykle tak jest. Ale liczy się też jak długo się jest w danej firmie. W niektórych zaczyna się od minimalnych, choć względem ogółu dość wysokich, stawek jakie obowiązują w tej firmie, np. wspomniany YRC.
prot pisze:- uprawnienia na hazmaty (do tego jest konieczne posiadanie obywatelstwa, (...)
W zasadzie na HazMat lub Hazardous Materials. Niekoniecznie. Po prostu niektóre firmy specjalizują się w przewozie niebezpiecznych materiałów i to uprawnienie to absolutne minimum, żeby nawet złożyć podanie o pracę. Z kolei inni przewoźnicy wymagają od swoich kierowców tego rozszerzenia, bo czasem może się trafić taki ładunek. Wożenie HazMatu bardziej się wiąże z przestrzeganiem określonych przepisów niż zwiększoną płacą. Ktoś może powiedzieć, że za przewożenie benzyny więcej płacą, ale ma to związek raczej z dodatkową pracą, którą trzeba wykonać przy dostawach itp. Poza tym, nie trzeba mieć obywatelstwa, wystarczy zielona karta. Wiem, że na tym forum była taka informacja, ale niestety błędna.
prot pisze:- uprawnienia na A- B- C- trains
Być może. Ale samo zdobycie tego uprawnienia, tj. Doubles/Triples to tylko kwestia zaliczenia krótkiego testu teoretycznego. Inna sprawa, to żeby pojeździć takimi zestawami, to trzeba się dostać do firmy, która wykorzystuje takie zestawy (branża LTL = wyższe stawki). A żeby się dostać, to nie decyduje uprawnienie na CDL, bo to absolutne minimum, ale rzeczy typu doświadczenie, polecenie pracującej tam osoby itd. Można też pojeździć dla jakiegoś Fleet Ownera zakontraktowanego z FedEx Ground. Ale nie zauważyłem, żeby płacili jakoś sporo więcej.
Ostatnio zmieniony 05-06-10, 06:31 przez pgo, łącznie zmieniany 1 raz.

Trucker Piter
Przyjaciel forum
Posty: 11
Rejestracja: 09-03-09, 21:42
Lokalizacja: Mazowieckie

Re: Praca w USA, wizy, zarobki, prawo jazdy CDL, przepisy itp.

Post autor: Trucker Piter » 05-06-10, 11:55

Zobaczymy jak się Hiob na ten temat wypowie ;)
A jeżeli było się trackerem w europie np: 3-4lata to w USA uznali by takiego kierowcę za doświadczonego czy jako nowicjusz?

i jeszcze jedno pytanie czy stawkę 0.30 na początku łatwo dostać? np: dla takiego co po europie jeździł np 3lata?....
Ostatnio zmieniony 05-06-10, 12:00 przez Trucker Piter, łącznie zmieniany 1 raz.

pgo
Przyjaciel forum
Posty: 136
Rejestracja: 23-08-09, 20:40
Lokalizacja: Chicago, IL

Re: Praca w USA, wizy, zarobki, prawo jazdy CDL, przepisy itp.

Post autor: pgo » 06-06-10, 05:41

Trucker Piter pisze:A jeżeli było się trackerem w europie np: 3-4lata to w USA uznali by takiego kierowcę za doświadczonego czy jako nowicjusz?
Generalnie jest tak, że to co się osiągnęło w Europie nie liczy się w Stanach i czasami, choć rzadziej, na odwrót. Tak na zdrowy rozum, to powinno się liczyć, ale w Ameryce tak nie podchodzą do tego. Skoro tu ktoś przybył, to musi zacząć wszystko od samego początku. To nie jest sprawiedliwe, ale tak tu jest. Nikt nie uwierzy na słowo, że ktoś ma jakieś umiejętności, dopóki tego nie udowodni. I to tyczy się nie tylko takich prostych zawodów jak kierowca, ale np. lekarze muszą ewaluować swoje dyplomy i przy okazji trochę zapłacić amerykańskim uczelniom.

Z pewnością z doświadczeniem, które już posiadasz odbędzie się to dla Ciebie mniej boleśnie niż dla kogoś, kto nie jeździł ciężarówką w ogóle. Ale dla nich będzie się tak samo nowicjuszem. Taki jest tu system. Np. sprawa ubezpieczeń, zwykle patrzą na długość posiadania CDL. Inaczej może nie przejść. W tym momencie przypomina mi się jak na elektronicznych podaniach o pracę musiałem podawać szkoły do których uczęszczałem albo prawa jazdy jakie posiadałem. W obu przypadkach nie było możliwości podania instytucji lub dokumentów spoza Stanów, ponieważ programiści technicznie nie dopuścili takiej możliwości. Podobnie może być tutaj. Ale jakieś zaświadczenia dotyczące prawa jazdy, niekaralności (kryminalnej) i historii pracy mogą być pomocne.
Trucker Piter pisze:i jeszcze jedno pytanie czy stawkę 0.30 na początku łatwo dostać? np: dla takiego co po europie jeździł np 3lata?....
Ta stawka oscyluje wokół minimum, tak więc na pewno się ją dostanie bez względu na przeszłość.

I jeszcze jedno, czego nie napisałem w poprzednim poście. Wiele firm stawki milowe wypłaca nie według faktycznie przejechanej odległości, ale według tzw. HMG (Home Moving Guide), gdzie odległości są znacznie zaniżone, co wynika ze sposobu wyliczania. W efekcie, po uwzględnieniu drogi np. na dojazd od ostatniego miejsca dostawy do domu, dostaje się zapłatę za tylko 85-90 % przejechanych mil.
Ostatnio zmieniony 06-06-10, 05:44 przez pgo, łącznie zmieniany 1 raz.

Trucker Piter
Przyjaciel forum
Posty: 11
Rejestracja: 09-03-09, 21:42
Lokalizacja: Mazowieckie

Re: Praca w USA, wizy, zarobki, prawo jazdy CDL, przepisy itp.

Post autor: Trucker Piter » 06-06-10, 16:02

Czyli jak by się miało na początku stawkę 0.30 do po jakimś czasie w firmie zwiększają stawkę? czy przeważnie się stałą dostaje? i już bez przeliczania takie ogólne pytanie,czy chociaż te 3500USD da się zarobić na samym początku? jak bym prawko już miał i pierwszy raz by przyjęli mnie gdzieś do firmy to zarobił bym? i wiesz może czy ciężko jest dostać pracę obcokrajowcowi taką żeby na samym początku chociaż te 3,5 zarobić?

i jeszcze mam odbiegające trochę od tematu pytania do ciebie ''pgo'' bo widzę że chyba w stanach mieszkasz to wiesz co nieco ogólnie ;)

Wiesz może jak jest w stanach z pracą mechanika samochodowego? Jakie trzeba mieć wykształcenie i czy ciężko dostać pracę? czy lepiej szukać pracy w prywatnym serwisie czy w autoryzowanym? i jakie są zarobki mechanika w stanach?...

pgo
Przyjaciel forum
Posty: 136
Rejestracja: 23-08-09, 20:40
Lokalizacja: Chicago, IL

Re: Praca w USA, wizy, zarobki, prawo jazdy CDL, przepisy itp.

Post autor: pgo » 06-06-10, 22:26

Trucker Piter pisze:Czyli jak by się miało na początku stawkę 0.30 do po jakimś czasie w firmie zwiększają stawkę?
Zwiększają. Zwykle pierwsza podwyżka jest po pół roku, druga po roku, a potem co rok, aż do osiągnięcia maksimum. Niektóre firmy jeszcze mogą dopłacać swoim kierowcom tzw. longevity pay za wieloletnią pracę. Poza tym, zazwyczaj są bonusy za bezpieczną jazdę i oszczędzanie paliwa raz na 3 lub 6 miesięcy w wysokości; w tym pierwszym przypadku $200 do $700.

Jednak nadal trwa kryzys, tak więc niektóre firmy zamrażają lub nawet minimalnie obniżają stawki i nie wypłacają bonusów. Ale myślę, że to nie tyczy się w takim stopniu nowych kierowców, którzy i tak ogólnie obniżają koszty przwewozu. W przypadku pracy dla Ownera / Fleet Ownera stawka może trochę wyższa na początku niż w firmach, ale stała przez wiele lat. To zależy od jego kontraktu i jego "szczodrobliwości" dla własnych kierowców.
Trucker Piter pisze:czy chociaż te 3500USD da się zarobić na samym początku?
To zależy czy brutto czy netto. Na samym początku miesięczny, kiedy wszystko wymaga dogrania i nie przejeżdża się tylu mil, zarobek w firmie może wyjść tylko $2500 brutto. Potem może szybko wzrosnąć do zakładanej kwoty. A tak naprawdę to zależy przede wszystkim od Ciebie, jak dużo chciałbyś jeździć. W poważnych firmach nie zmuszają do przekraczania dozwolonych godzin pracy, co trochę przekłada się na zarobki. W zamian dostaje się jakąś stabilność i jakieś świadczenia Z kolei niektórzy Ownerzy ogłaszają się, że wypłacają co najmniej $1500 na tydzień, ale tam pracują grubo powyżej legalnych 60/70 godzin na 7/8 dni. Zwykle trzeba mieć CDL od dwóch lat, żeby ubezpieczenie przeszło.
Trucker Piter pisze:czy ciężko jest dostać pracę obcokrajowcowi taką żeby na samym początku chociaż te 3,5 zarobić?
Jak napisałem powyżej, raczej nie jest jakoś szczególnie trudno w tym zawodzie. Ale tak jak widać, spędza się w tej pracy o wiele więcej czasu. A to że ktoś jest spoza Stanów, to nie ma większego znaczenia, gdy spełni się podstawowe warunki jak umiejętności i w tym przypadku angielski do porozumienia w tym środowisku.
Trucker Piter pisze:Wiesz może jak jest w stanach z pracą mechanika samochodowego? (...)
Słysząc o niedawnych zwolnieniach w tej branży, to chyba łatwiej znaleźć zatrudnienie jako kierowca niż mechanik. Od mechaników w firmach wymagają zwykle szkoły średniej (High School / GED), specjalnych certyfikatów umiejętności i doświadczenia. Lepiej jest pracować w większej firmie niż w małym warsztacie, bo są jakieś świadczenia, ale z kolei trudniej się dostać z powodu ww wymogów jak również czasu kryzysu. Nie zaszkodzi mieć też polecenie pracującej tam osoby. Jako wykwalifikowany mechanik można zarobić już tyle co przeciętny kierowca, pracując mniej czasu, choć w bardziej wymagających warunkach. Stawki o jakich wiem to $8 - 30+ na godzinę, w zależności od umiejętności, certyfikatów (amerykańskich), stażu, miejsca zatrudnienia i ilości wykonanej pracy.

Trucker Piter
Przyjaciel forum
Posty: 11
Rejestracja: 09-03-09, 21:42
Lokalizacja: Mazowieckie

Re: Praca w USA, wizy, zarobki, prawo jazdy CDL, przepisy itp.

Post autor: Trucker Piter » 07-06-10, 14:14

pgo pisze:Zwiększają. Zwykle pierwsza podwyżka jest po pół roku, druga po roku, a potem co rok, aż do osiągnięcia maksimum
A maksimum zazwyczaj jest 0.50$ czy więcej też się zdarza?
pgo pisze:Z kolei niektórzy Ownerzy ogłaszają się, że wypłacają co najmniej $1500 na tydzień, ale tam pracują grubo powyżej legalnych 60/70 godzin na 7/8 dni.
Jak rozumiem Owner to firma transportowa prywatna? i u prywatnych wypłata CO NAJMNIEJ 1500? to daje 6tys. na miesiąc ''co najmniej'' :-) co to możliwe żeby tak zarabiać???? a trudno dostać pracę taką?
a z tymi godzinami to jest tak że się mieszka w trucku czy w domu się czasami jest? i czy np jak by zatrzymała policja do kontroli to kare bym płacił z własnych? czy da się tak wykombinować że na karcie jest wszystko zgodzie z przepisami i policja się nie połapie? :-> i pracuje się od poniedziałku do soboty? a niedziela zakaz jazdy jest w USA? tak jak tu w EU?...
pgo pisze:Zwykle trzeba mieć CDL od dwóch lat, żeby ubezpieczenie przeszło.
Wytłumaczysz o co chodzi z tym ubezpieczeniem? trzeba je mieć czy jak?
pgo pisze:A to że ktoś jest spoza Stanów, to nie ma większego znaczenia, gdy spełni się podstawowe warunki jak umiejętności i w tym przypadku angielski do porozumienia w tym środowisku.
Czy firmy wymagają znajomości angielskiego na perfect? czy wystarczy ze dogadać się umie? i jak byś mógł to wymień wszystkie te warunki jakie trzeba spełnić :->

PS: pgo dziękuję ci za poświęcanie czasu i odpisywanie na moje pytania tak długimi tekstami,naprawdę dzięki wielkie,pomagasz mi spełnić marzenie... ;-)
Ostatnio zmieniony 07-06-10, 14:15 przez Trucker Piter, łącznie zmieniany 1 raz.

pgo
Przyjaciel forum
Posty: 136
Rejestracja: 23-08-09, 20:40
Lokalizacja: Chicago, IL

Re: Praca w USA, wizy, zarobki, prawo jazdy CDL, przepisy itp.

Post autor: pgo » 08-06-10, 04:48

Trucker Piter pisze:A maksimum zazwyczaj jest 0.50$ czy więcej też się zdarza?
Jest to dość szczegółowe pytanie. Poprzestańmy na tym, że są to okolice maksimum dla firmowych kierowców. Tak jak wspomniałem wcześniej, może być trochę więcej, ale za ekstra poświęcenie.
Trucker Piter pisze:Jak rozumiem Owner to firma transportowa prywatna? (...)
To zależy jak zdefiniujemy firmę transportową. Owner to właściciel trucka. Najmuje on kogoś, kto jeździ tą ciężarówką dla jakiegoś przewoźnika. Jeżeli ktoś taki ma kilka ciężarówek to jest już fleet ownerem. Nie wiem na ile te stawki u prywatnych są prawdziwe, ale jak napisałem tam pracuje się dużo więcej. Wtedy mogą wychodzić takie kwoty. Wiadomo mi, że kierowcy, co jeżdżą z Chicago do Kalifornii i z powrotem, dostają $2000 za kurs, który robią w tydzień. Przypomnę tylko, że trzeba pokonać bagatela 4000 mil. Czy trudno jest dostać taką pracę? Pewnie nie. Jest sporo ogłoszeń w piątkowym wydaniu tutejszego Dziennika Związkowego. Jeżeli taki owner ma wolnego trucka, zaakceptuje osobę i podanie o pracę, którą wypełnia kandydat, przejdzie, to się już pracuje.
Trucker Piter pisze:Wytłumaczysz o co chodzi z tym ubezpieczeniem?
Zwykle kontrakty przewoźnika z ownerami zakładają, że będzie on najmował doświadczonych kierowców. Zwykle jest to 2 lata, bo taki warunek stawia firma ubezpieczeniowa przewoźnika. I stąd ten wymóg, żeby kandydat na kierowcę miał od dwóch lat CDL, bo to sprawdza ubezpieczyciel. Jeżeli już o ubezpieczeniach, to ownerzy zwykle mają udział własny do zapłaty za szkody w razie jakiegoś wypadku. To zależy od umówienia się z ownerem, ale często kierowca, jeżeli winny lub współwinny, musi to pokryć, a mogą to być kwoty w tysiącach dolarów. Z kolei, kierowcy firmowi w takim przypadku tracą tylko okresowy bonus, dostają reprymendę i czasem mogą stracić pracę.
Trucker Piter pisze:a z tymi godzinami to jest tak że się mieszka w trucku czy w domu się czasami jest?
Kierowcy w firmach truckloadowych zazwyczaj są w domu raz na dwa tygodnie lub rzadziej. Wtedy mają zwykle tyle dni wolnych, ile spędzili tygodni w trasie. Są też programy typu "dwa tygodnie pracy, jeden przerwy" albo jeden "tydzień pracy, jeden przerwy". Jak łatwo zauważyć, to przekłada się odpowiednio na wysokość zarobków.
Trucker Piter pisze:czy np jak by zatrzymała policja do kontroli to kare bym płacił z własnych?
To zależy, czego będzie dotyczyło przewinienie i jaki jest układ u przewoźnika. Duże firmy na pewno nie zapłacą mandatu za przewinienie kierowcy. A u tych, co przymuszają do łamania przepisów, choć i tacy muszą się pilnować, może być tak, że w zamian za przekraczanie przepisów zgadzają się na zapłatę ewentualnego mandatu. Z kolei mandaty, które są karą dla przewoźnika i nie wynikają z zaniedbania kierowcy, musi zapłacić firma transportowa.
Trucker Piter pisze:czy da się tak wykombinować że na karcie jest wszystko zgodzie z przepisami i policja się nie połapie?
Jeżeli wszystko jest zalogowane zgodnie z wszystkimi regułami, to się od razu nie połapią. Mogą zażądać np. paragonów z różnych transakcji, gdzie jest czas wydrukowany, to musi wszystko się zgadzać z logbookiem. W dużych firmach, które zwykle wolą nie mieć żadnych kłopotów z FMCSA i stanowymi DOT, można zapomnieć o kombinowaniu na logach, tym bardziej, że coraz częściej wprowadzają elektroniczny sposób zapisu.
Trucker Piter pisze:i pracuje się od poniedziałku do soboty? a niedziela zakaz jazdy jest w USA? tak jak tu w EU?...
Pracuje się w każdy dzień tygodnia. W tej branży wszystko musi być w ruchu, Szczególnie dla kierowców OverTheRoad to jest praca w każdy dzień roku, w dzień i w nocy, jeżeli taka jest potrzeba.

Poza tym, nie wiadomo mi o żadnych zakazach związanych z upałami. Tutaj nie ma tego problemu, bo tutejszy asfalt się nie topi się pod wpływem temperatury i prawie w ogóle się nie koleinuje. Ale za to jest kruchy i pęka. Zresztą i tak autostrady są betonowe, a starsze nie remontowane gruntownie są pokryte niegrubą warstwą asfaltu.

Odnośnie angielskiego, to wiadomo, że im szerszą się ma wiedzę to tym lepiej, bo to pomaga w pewnych sytuacjach, nie mówiąc o tym, że jest się pewniejszym siebie. Ale jak napisałem wcześniej, nie wymagają pod tym względem cudów, w większości przypadków wystarczy komunikacyjny angielski. Natomiast, wyższe kompetencje językowe są wskazane w większych firmach, gdzie może nie być w ogóle Polaków, a sami tam pracujący nie mają doświadczenia w porozumiewaniu się z obcokrajowcami. Mogę Cię jeszcze odesłać do podanego wcześniej linku, jednego z amerykańskich forów truckerskich.
Trucker Piter pisze:wszystkie te warunki jakie trzeba spełnić :->
Warunki wstępne do zatrudnienia? W amerykańskich firmach:
- teraz w zasadzie trzeba mieć CDL, dawniej niekoniecznie
- karta Social Security
- dowód legalnego pobytu
- tzw. czysty rekord prawa jazdy (MVR)
- w miarę dobra historia pracy
- niekaralność
- możliwość przejścia badań lekarskich i minimalna sprawność fizyczna potrzebna do wykonywania pracy kierowcy
- trochę śmieszne, ale umiejętności liczenia
- np. W LTL umiejętność czytania dokumentów i porozumiewania się po angielsku
- ewentualnie określone doświadczenie.

Trucker Piter
Przyjaciel forum
Posty: 11
Rejestracja: 09-03-09, 21:42
Lokalizacja: Mazowieckie

Re: Praca w USA, wizy, zarobki, prawo jazdy CDL, przepisy itp.

Post autor: Trucker Piter » 08-06-10, 15:23

pgo pisze:Wiadomo mi, że kierowcy, co jeżdżą z Chicago do Kalifornii i z powrotem, dostają $2000 za kurs, który robią w tydzień.
Czyli dało by się zarobić wymarzone 8000USD? w miesiąc? :-D wiem że by był to miesiąc pełen jady ale ja jeżeli został bym kierowcą w usa to na początku nie szukał bym mieszkania tylko właśnie takiej pracy gdzie bym mógł mieszkać w trucku.... ;-)
pgo pisze:- karta Social Security
Co to za karta?
pgo pisze:- tzw. czysty rekord prawa jazdy (MVR)
Napiszesz trochę więcej o co chodzi?
pgo pisze:- możliwość przejścia badań lekarskich
To nie każdy ma możliwość przejścia takich badań?
Ostatnio zmieniony 08-06-10, 15:24 przez Trucker Piter, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11135
Rejestracja: 24-10-07, 21:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Re: Praca w USA, wizy, zarobki, prawo jazdy CDL, przepisy itp.

Post autor: hiob » 09-06-10, 08:03

Trucker Piter pisze:Zobaczymy jak się Hiob na ten temat wypowie ;)
pgo mnie tu doskonale zastępuje, znając dobrze amerykańskie realia, więc ja nie będę powtarzał tego samego. To jest nasze wspólne forum, wszyscy możemy się dzielić naszą wiedzą i jest wspaniale, że pgo tu zawitał i mi pomaga. Ja i tak nie jestem w stanie aktywnie uczestniczyć w każdej dyskusji na forum.
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

pgo
Przyjaciel forum
Posty: 136
Rejestracja: 23-08-09, 20:40
Lokalizacja: Chicago, IL

Re: Praca w USA, wizy, zarobki, prawo jazdy CDL, przepisy itp.

Post autor: pgo » 11-06-10, 06:15

Trucker Piter pisze:Czyli dało by się zarobić wymarzone 8000USD? w miesiąc?
Może się to wydawać dużo, ale za jazdę prawie nonstop w każdej chwili, gdy tylko się nie śpi i nie załatwia podstawowych potrzeb? Radziłbym za bardzo nie myśleć o pieniądzach, a raczej o bezpieczeństwie. Robić wszystko tak, żeby w efekcie nic nikomu się nie stało. Tylko tak można przetrwać w tym zawodzie. A pieniądze? Cóż jest wiele innych zawodów, które lepiej "płacą", a w których nie chodzi o to, o czym właśnie wspomniałem.

O MVR już pisałem w paru swoich postach w tym temacie: link

Karta Social Security to dokument potwierdzający posiadanie SSN - numeru ubezpieczenia społecznego. Żeby w USA podjąć legalną pracę na swoje konto, jest to potrzebne. Potrzebny też jest do wyrobienia prawa jazdy i w wielu innych sprawach. Żeby uzyskać SSN trzeba obecnie mieć legalny pobyt - najlepiej przynajmniej zieloną kartę.

Badania lekarskie są często tylko formalnością. Każdy kto wygląda na w miarę zdrowego powinien je przejść bez problemu. Jest nawet możliwość, że ktoś może nie mieć, kończyny i po spełnieniu warunków przejdzie takie badania. Na tym filmie jest pokazany przypadek takiego kierowcy.

W ogóle, to bym przestrzegał przed zostaniem kierowcą ciężarówki. Nie wszystko jest takie jak się wydaje. A o tej drugiej stronie medalu się dowiaduje jak już się zacznie jeździć. Wtedy, tak jak w Stanach, wielu rezygnuje, część postanawia jakoś przetrzymać z różnych względów, a tylko nielicznym tak się podoba, że nie wyobrażają sobie innej pracy dla siebie. ;-) Można pierwsze spróbować zrealizować jakieś inne swoje pomysły na pracę. A jak już nic nie wyjdzie, to wtedy spróbować tego.
hiob pisze:pgo tu zawitał i mi pomaga.
W sumie nie ma sprawy, hiob. Jak wiem, to mogę napisać. :-)

Trucker Piter
Przyjaciel forum
Posty: 11
Rejestracja: 09-03-09, 21:42
Lokalizacja: Mazowieckie

Re: Praca w USA, wizy, zarobki, prawo jazdy CDL, przepisy itp.

Post autor: Trucker Piter » 11-06-10, 12:08

pgo pisze:Cóż jest wiele innych zawodów, które lepiej "płacą", a w których nie chodzi o to, o czym właśnie wspomniałem.
No tak pewnie są ale czy takie które nie wymagają większego wykształcenia? i żeby chociaż te 4000USD zarobić...oczywiście nie na początku ale żeby po 2-3latach pracy chociaż te 4tys osiągnąć...
pgo pisze:Można pierwsze spróbować zrealizować jakieś inne swoje pomysły na pracę
A czy w USA jest praca kierowcy np w Chicago że lokalnie się jeździ po mieście i po okolicach tak że się jest co dzień w domu albo czasami tam się trafi na 2-3dni jechać gdzieś dalej? Tak jak np u mnie w mieście w Polsce jest mleczarnia i mają tam takie chłodnie małe na 10 czy tam 12 palet i jeżdżą z serami po całej Polsce po hurtowniach bądź innych mleczarniach,trasy są na jeden dzień od rana do wieczora bądź też gdzieś dalej to 2-3dni max i są w domu :-> , może w USA też jest podobna praca taka? i ile da się zarobić w takiej pracy kierowcy?...

pgo
Przyjaciel forum
Posty: 136
Rejestracja: 23-08-09, 20:40
Lokalizacja: Chicago, IL

Re: Praca w USA, wizy, zarobki, prawo jazdy CDL, przepisy itp.

Post autor: pgo » 12-06-10, 18:08

Trucker Piter pisze:No tak pewnie są ale czy takie które nie wymagają większego wykształcenia? i żeby chociaż te 4000USD zarobić...oczywiście nie na początku ale żeby po 2-3latach pracy chociaż te 4tys osiągnąć...
Myślę, że są. Weźmy np. pewne posady w fabryce, które wymagają jakichś kwalifikacji, a niekoniecznie wyższego wykształcenia. W USA na popularnych obrabiarkach CNC można dostać na start kilkanaście dolarów na godzinę. Po kilku latach stawka może wynieść ponad $20. Gdy się pracuje na nadgodziny dostaje się 1,5 stawki po 8 godzinach w ciągu dnia lub 40 w ciągu tygodnia i podwójną stawkę w weekendy. A kwalifikacje można zdobyć w dość krótkim czasie, na pewno poniżej dwóch lat.

Oczywiście, faktem jest, że do zawodu kierowcy można przygotować się najszybciej, bo samo zdobycie uprawnień to kwestia jednego miesiąca.
Trucker Piter pisze:A czy w USA jest praca kierowcy (...)
Zdecydowanie są. Pod tym względem, największe możliwości są w dużych miastach, gdzie zapotrzebowanie na lokalnych kierowców jest największe. Z dostępnych rodzajów to jazda po mieście (czasem również między terminalami) w LTL, kontenery (międzynarodowe, krajowe), lokalne dywizje największych firm truckloadowych, usługi transportowe niewielkich lokalnych przewoźników, floty sieci sklepów detalicznych, rozwożenie wody i napojów, wywrotki itp.

Praca stricte lokalna odbywa się wg 100 Air Mile Radius Exception, czyli w promieniu poniżej 100 mil od terminalu ze zmienionymi zasadami logowania. Z kolei niektóre posady mogą stanowić miks operacji na mieście i krótkich tras. Są też pozycje regionalne, po okolicznych stanach, gdzie gwarantowane są powroty na każdy weekend. Zapłata jest na akord, za dzień pracy, na godziny (w przedziale $14 - $28). Czasami płacą nadgodziny. Tak więc tygodniowo, w zależności od stawki i ilości pracy, kierowcy (nie-właściciele) mogą zarobić od kilkuset do ponad tysiąca dolarów. Powyższe orientacyjne stawki dotyczą kierowców Class A CDL, skądinąd najbardziej poszukiwanych.
Ostatnio zmieniony 12-06-10, 18:10 przez pgo, łącznie zmieniany 1 raz.

Rysiu1991

Re: Praca w USA, wizy, zarobki, prawo jazdy CDL, przepisy itp.

Post autor: Rysiu1991 » 07-10-10, 22:10

Witam, mam takie pytanie, jeśli zrobie cdl a w new york i wyprowadze sie do np Północnej dakoty to musze coś zmieniac przy prawku czy nie? Proszę o odpowiedź i pozdrawiam

ODPOWIEDZ