Trwa aktualizacja forum. Pisać już można, skorzystajcie z opcji przypomnij hasło, gdyż hasła przepadły. Nowe hasło dostaniecie mailem, na email podany podczas rejestracji.

Dlaczego Hiob?

Pytania na każdy temat. nie ma pytań głupich, czy niedyskretnych. Takie mogą być co najwyżej odpowiedzi.
seweryn
Przyjaciel forum
Posty: 12
Rejestracja: 15-11-10, 19:26
Lokalizacja: Polska,Bytom

Dlaczego Hiob?

Post autor: seweryn » 12-01-11, 18:16

Chodzi mi o to dlaczego mówisz o sobie Hiob?wiem że jest to postać z Biblii ale czy jest jakiś konkretny powód?

Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11136
Rejestracja: 24-10-07, 21:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Re: Dlaczego Hiob?

Post autor: hiob » 13-01-11, 02:14

seweryn17, trochę to jest przypadek, choć z drugiej strony ja w przypadki nie wierzę. Moja przygoda z Netem zaczęła się od czatów. Byłem nałogowym czatoholikiem i nieraz całą noc przesiedziałem przed kompem dyskutując z innymi ludźmi na różne, najczęściej związane z wiarą tematy. A ponieważ były to zwykle czaty chrześcijańskie, rejestrowałem się jako jakaś postać związana z wiarą. Albo jako Kefas, albo Jonasz, albo Hiob, albo jeszcze inna biblijna postać.

Gdy wróciłem z Polski w 2002 roku, by współuczestniczyć w ostatniej, jak się potem okazało, papieskiej pielgrzymce do Ojczyzny, po powrocie opowiadałem wszystkim na czatach o moich wspaniałych przeżyciach. Ale gdy się mnie zapytała o wrażenia kolejna osoba powiedziałem, że zamiast opowiadać w kółko to samo po prostu opiszę to i poślę mailem każdemu, kto jest zainteresowany.

Gdy skończyłem ten opis, jakiś chłopak z czata powiedział, że jak mu podeślę kilka fotek i może jakiś inny tekst jak mi się uda go napisać, zrobi mi moją własną stronkę w necie. Ja już miałem inny tekst, napisany nie dla publikacji w Necie, ale dla mnie samego, bo miałem poprowadzić spotkanie polegające na studiowaniu Pisma Świętego, więc posłałem obydwa teksty Wicusiowi plus parę fotek i za parę minut miałem swoją własną stronkę w necie.

Ponieważ tego dnia zarejestrowałem się jako "hiob", to Wicuś dał taki adres mojej stronce. Ona już nie istnieje, ale miała adres "hiob.prv.pl" I w taki sposób zostałem hiobem na dobre. Teraz, będąc dumnym "właścicielem portalu w Internecie" zawsze się rejestrowałem jako "hiob".

A dlaczego Hiob? Dlaczego w ogóle się zalogowałem tamtego dnia jako hiob? To się kojarzy raczej negatywnie, z "hiobowymi wieściami" itp. Mnie jednak Hiob kojarzy się z czymś zupełnie przeciwnym. To nie Hiob nam dawał złe wieści, to jemu takie wieści przynoszono. A Hiob nam daje same dobre wieści. Pokazuje nam jak wielka jest jego wiara i zaufanie do Boga.

Hiob kojarzy się nam z cierpieniem i być może dlatego nie lubimy tej postaci, ale cierpienie do nas przyjdzie. Każdy z nas będzie miał, albo już miał, albo ma teraz to doświadczenie. I nie ma się co tego obawiać. Bez sensu jest zastanawianie się "dlaczego ja", bo co nam to da? A dlaczego NIE ja? Skoro Jezus cierpiał, a my mamy Go naśladować, to czy nie powinniśmy dziękować Bogu za ten dar?

Hiob nas uczy, że nawet, gdy się nam świat wali, nawet, gdy się wszystko sypie, gdy nie wiemy co się dzieje, gdy dopadną nas trudności finansowe, gdy popadamy w chorobę, jest zawsze Ktoś, na kogo możemy liczyć i Kto nas nigdy nie zawiedzie. Możemy Mu ofiarować nasze cierpienie i zjednoczyć się z Nim w Jego cierpieniu, "dopełniając braki udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół", jak uczy św. Paweł w Kol 1,24.

To chyba tyle, co można by powiedzieć na temat mojego nicka. Podsumowując, Hiob, ten biblijny, po prostu mi imponuje swoją niezachwianą wiarą i bezgrzesznością. ;-)
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

seweryn
Przyjaciel forum
Posty: 12
Rejestracja: 15-11-10, 19:26
Lokalizacja: Polska,Bytom

To już rzoumiem

Post autor: seweryn » 13-01-11, 08:03

To już rozumiem wszystko ,dlaczego ten nick ,i trochę więcej na temat Hioba z Biblii.Dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam ;-)

Rods
Przyjaciel forum
Posty: 1
Rejestracja: 10-03-11, 00:04
Lokalizacja: Norge

Re: Dlaczego Hiob?

Post autor: Rods » 11-03-11, 11:53

hiob pisze:Hiob kojarzy się nam z cierpieniem i być może dlatego nie lubimy tej postaci, ale cierpienie do nas przyjdzie. Każdy z nas będzie miał, albo już miał, albo ma teraz to doświadczenie. I nie ma się co tego obawiać. Bez sensu jest zastanawianie się "dlaczego ja", bo co nam to da? A dlaczego NIE ja? Skoro Jezus cierpiał, a my mamy Go naśladować, to czy nie powinniśmy dziękować Bogu za ten dar?
Nie bardzo rozumiem Pana podejścia do tego. Dlaczego mamy cierpieć ponieważ kiedyś cierpiał Jezus? Generalizując możemy wytłumaczyć w ten sposób wszystko. Ale czy to tłumaczenie ma sens? Czemu mamy cierpieć z powodu winy innych ludzi żyjących bardzo dawno temu? Nie mam z nimi nic wspólnego. To nie jest sprawiedliwe. Ile to już trwa? Podobno 2000 lat. Nie wystarczy już tego?

Piszę w ten sposób bo jestem nie wierzący, ateista od dobrych paru lat. Patrze na wszystko z innej perspektywy. Mogę dyskutować, nie mam zamiaru obrażać innych.

Ale wracając do Pańskiego nicka (Hiob) czy to nie jest dziwne przybieranie imienia kogoś kto cierpiał? W jakim celu? Zawsze prosi Pan żeby zwracać się do Pana właśnie w ten sposób. Czy Pan trochę nie przesadza?

Zbyszek Michał
Przyjaciel forum
Posty: 964
Rejestracja: 14-10-08, 09:17
Lokalizacja: qq

Re: Dlaczego Hiob?

Post autor: Zbyszek Michał » 14-03-11, 13:49

Rods pisze:Dlaczego mamy cierpieć ponieważ kiedyś cierpiał Jezus?
wytłumaczeń jest wiele. Powiem Ci (tu przyjmujemy taką formę komunikacji :-) ) o moim: cierpienie jest szansą by stać się naprawdę dobrym człowiekiem (zbliżyć się do tego). By zwalczyć swój egoizm. Samemu, bez tego daru, nie byłbym w stanie nic zrobić. Z drugiej strony - zrozumienie sensu cierpienia pozwala mi je lepiej znosić.

Warto też popatrzyć na to od strony wiary: moje życie dopiero się zacznie, warto więc w tym obecnym trochę się pomęczyć i uświęcać się.

Dobrze się z Tobą rozmawia!
:-)
Jezu ufam Tobie!

Smok
Przyjaciel forum
Posty: 104
Rejestracja: 10-03-11, 01:03
Lokalizacja: Oxenfurt

Re: Dlaczego Hiob?

Post autor: Smok » 14-03-11, 17:43

Zacząć trzeba od ustalenia, co jest pozytywne a co jest negatywne. Czy cierpienie jest pozytywne czy negatywne? Z swej natury a nie wynaturzenia?
Smok Eustachy

Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11136
Rejestracja: 24-10-07, 21:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Re: Dlaczego Hiob?

Post autor: hiob » 21-03-11, 22:08

Rods pisze: Nie bardzo rozumiem Pana podejścia do tego...
Nie "pana", proszę. Przyjęliśmy, że na forum wszyscy zwracamy się do siebie na "ty".
Dlaczego mamy cierpieć ponieważ kiedyś cierpiał Jezus? Generalizując możemy wytłumaczyć w ten sposób wszystko. Ale czy to tłumaczenie ma sens?
Jest to bardzo ważne i bardzo trudne pytanie. Ale my nie tyle "mamy cierpieć, ponieważ kiedyś cierpiał Jezus", co raczej możemy zrobić coś dobrego, pozytywnego z naszym cierpieniem, dzięki temu, co zrobił Jezus.
Czemu mamy cierpieć z powodu winy innych ludzi żyjących bardzo dawno temu? Nie mam z nimi nic wspólnego. To nie jest sprawiedliwe. Ile to już trwa? Podobno 2000 lat. Nie wystarczy już tego?
To nie przez Jezusa jest cierpienie. Zatem to nie chodzi o to, co się stało 2 tysiące lat temu. Początki tego są znacznie starsze, ale nie skończyły się wcale.

Świat jest rzeczywistością moralną. To znaczy, że możemy dokonywać moralnych wyborów i potem ponosimy tego konsekwencje. Z tego wynika także problem zła, problem bólu.

Musimy równocześnie pamiętać, że nie każdy ból jest złem. Ból jest symptomem czegoś, znakiem choroby. Gdyby nie bolało, nie wiedzielibyśmy, że chorujemy. W tym sensie ból jest pewnym dobrem, choroba jest złem. Ale to trochę odejście od tematu, bo można by się zapytać: Dlaczego w takim razie istnieją choroby?

Gdy postępujemy niezgodnie z prawem moralnym, wyrządzamy sobie krzywdę. Gdy łamiemy prawa boże, powodujemy "awarię systemu". To naturalny proces, nie złośliwość Pana Boga. Tak samo, jak nie jest złośliwością konstruktora samochodu, że on przestaje jeździć. Jak sypiemy piasek do oleju, a cukier do benzyny, to potem ponosimy tego skutki.
Piszę w ten sposób bo jestem nie wierzący, ateista od dobrych paru lat. Patrze na wszystko z innej perspektywy. Mogę dyskutować, nie mam zamiaru obrażać innych.
Rozumiem.
Ale wracając do Pańskiego nicka (Hiob) czy to nie jest dziwne przybieranie imienia kogoś kto cierpiał? W jakim celu? Zawsze prosi Pan żeby zwracać się do Pana właśnie w ten sposób. Czy Pan trochę nie przesadza?
A znasz kogoś kto nie cierpiał? Każdy człowiek w swym życiu w jakiś sposób cierpi. A ja nie dlatego przybrałem to imię, że Hiob cierpiał, ale dlatego, że mi imponuje jego wiara i zawierzenie Bogu w każdej sytuacji.
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

Awatar użytkownika
Dominik
Administrator
Posty: 700
Rejestracja: 06-05-14, 10:47
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Kontakt:

Re: Dlaczego Hiob?

Post autor: Dominik » 05-02-15, 10:21

hiob.prv.pl, - nie istnieje, ale jest jej kopia :-)
http://web.archive.org/web/200201010000 ... iob.prv.pl

grafika ze strony się nie zachowała, ale nie ona jest ważna, a teksty.
[center]Często mam za mało odwagi, żeby nacisnąć Enter.
Chcesz przekazać mi 1% podatku? Wejdź na moją stronę WWW KLIK, na niej opisuje co i jak

[/center]

Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11136
Rejestracja: 24-10-07, 21:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Re: Dlaczego Hiob?

Post autor: hiob » 05-02-15, 17:02

Dominik, dzięki. Nawet nie wiesz, jaką mi sprawiłeś frajdę. :mrgreen:
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

ODPOWIEDZ