Czy oplaca sie kupic swojego trucka?

Pytania na każdy temat. nie ma pytań głupich, czy niedyskretnych. Takie mogą być co najwyżej odpowiedzi.
bielas79
Przyjaciel forum
Posty: 3
Rejestracja: 24-01-13, 00:36
Lokalizacja: Chicago

Czy oplaca sie kupic swojego trucka?

Post autor: bielas79 » 03-06-13, 05:37

Jestem kierowca ciezarowki w USA I zastanawiam sie nad kupnem swojego trucka. Czy jest to jeszcze oplacalne? Czy zarobie wiecej pieniedzy jak jezdzac u "kogos"? Freightliner czy Volvo?

Awatar użytkownika
Szubert
Przyjaciel forum
Posty: 173
Rejestracja: 05-04-12, 17:15
Lokalizacja: Mielec
Kontakt:

Post autor: Szubert » 03-06-13, 21:51

Na pewno opłacane, ale żeby tak było będziesz musiał postarać sie o jak najlelsze ładunki, dobrze płatne i żeby było ich dużo w miesiącu, no i oczywiście pamietając lepiej wziąć 5 ładunków po powiedzmy 2500 bo tu zarobisz jakies 12500 tyś. niż 3 ładunku i zarobić 10 tyś. TO jest przykład !:D Nie jestem kierowcą dopiero prawko robię kat. B mam 18 lat ale siedze na forum i troche o tym czytałekm, wiec moją wiedza samą teroia przeczytana moge się podzielić :D ale jednak najważniejsze sa słowa doświadczonych kierowców :D
Jestem ubogim człowiekiem, Moim skarbem są ręce gotowe Do pracy z Tobą I czyste serce.

Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11184
Rejestracja: 24-10-07, 22:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Post autor: hiob » 11-07-13, 09:55

To zależy od bardzo wielu czynników, takich, jak predyspozycje i cechy osobowe kierowcy, jego wola do podejmowania pewnego ryzyka, lokalizacja, a nawet szczęście.

Praca na etacie jest najmniej stresowa. Gdy się jeździ dla siebie, dochodzi sporo elementów, które mogą się "posypać". Problemy z pojazdem, brak gotówki na naprawy itp.

Dużo też zależy od tego, czy się będzie pracować jako podwykonawca w innej firmie, czy też będzie się pracowało dla siebie, a w tym drugim przypadku sporą różnicę robi to, czy się korzysta z dużych giełd z ładunkami, czy też ma się swojego klienta, dla którego przewozi się większość towarów.

Nie odpowiem Ci zatem w sposób jednoznaczny, bo takiej odpowiedzi nie ma. Są osoby, które doskonale sobie radzą pracując dla siebie, są tacy, którzy szybko zbankrutowali, tracąc sporo pieniędzy. Podobnie na etacie - są wiecznie niezadowoleni i zarabiający grosze i są tacy, którzy w dobrej firmie pracują latami, nie wyobrażając sobie nawet, by móc się zwolnić i iść "na swoje".

Jeśli chodzi o wybór ciężarówki, to kryterium powinien być raczej jest stan, a nie marka. Jakościowo są one tak podobne, że nie da się powiedzieć, że jakaś jest na pewno lepsza. Ważne, by się nie psuła, by nie była za ciężka, a gdy się kupuje nową, warto pomyśleć o "gliderze", takim, jak np. te: http://www.fitzgeraldgliderkits.com/gliderkit.htm

Są to "stare - nowe" ciężarówki, dzięki czemu mają silniki z czasów, gdy nie były stosowane wszystkie te podzespoły mające dawać nam czystsze spaliny. Zatem silniki te (po remoncie kapitalnym, z gwarancja jak za nowy silnik) nie psują się i mniej palą, nie wymagają dodatków typu Ad Blue/DEF, nie mają żadnych zaworów EGR i są tańsze w zakupie o 20-40 tys dolarów.

A kupując używaną ciężarówkę też warto poszukać starszej, z roku, powiedzmy, 2000, właśnie dlatego, że nie będzie miała ona wszystkich tych "udogodnień", jakie potem wprowadzono pod naciskiem ekoterrorystów. :mrgreen:
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

Awatar użytkownika
Big Nasty
Administrator
Posty: 412
Rejestracja: 24-10-07, 22:25
Lokalizacja: UK

Post autor: Big Nasty » 11-07-13, 11:16

Musze powiedziec, ze bardzo ciekawa opcja jest ten glider kit. Ktos mial dobry pomysl

ODPOWIEDZ