Strona 1 z 1

Re:

: 18-01-09, 23:59
autor: Lukasz1985r
Witam i mam takie pytanie . Do czego służy ten czarny pokrowiec na masce auta . Czy jest to tylko ozdoba czy ma jakieś zastosowanie :?: W USA można spotkać auta z takim czymś na masce . To chyba ma nawet nazwę BRA
Obrazek
Dziękuje za odpowiedz i Pozdrawiam :-)

Re:

: 19-01-09, 00:21
autor: Marcinek
Tak, to jest BRA. Skórzana nakładka.
Ten bajer ma kilka zastosowań :-) Po pierwsze, dodaje uroku, po drugie, chroni maskę przed małymi kamyczkami z drogi i po trzecie, te 2 "wałeczki" służą do odbijania różnych śmieci, komarów itp., żeby nie wpadały one na przednią szybę. :-)

Re:

: 19-01-09, 10:32
autor: Lukasz1985r
Marcinek,
Dzięki za odpowiedz . A jakie ma to wady może wiesz :?: Dla mnie sie wydaje ze może pod tą skórą gromadzić sie wilgoć i woda :-/

Re:

: 21-01-09, 17:04
autor: hiob
Prawdę mówiąc to najczęściej jest robione ze skaju, który od strony wewnętrznej ma jakąś tkaninę. I na pewno trzeba uważać na wilgoć i na to, by się nie dostały pod spód jakieś ziarenka piasku i innego brudu. Bardzo łatwo wtedy zamiast ochrony lakieru mielibyśmy małą katastrofę.

Samo słowo "bra" po angielsku oznacza stanik, biustonosz. Ja co prawda nie wiem nic na ten temat z własnego doświadczenia, ale nietrudno się domyśleć, że żadne ziarenka piasku pod stanikiem nie są rzeczą przyjemną.

W sumie pomysł, moim zdaniem, bez sensu, może z wyjątkiem Florydy, gdzie auta są "atakowane" przez chmary latających "love bugs", które mają w sobie jakiś agresywny kwas i mogą, nieumyte, niszczyć lakier. Także w zimie auta czasem są bombardowane przez resztki szutru i kamyczków pozostawionych przez piaskarki, więc jak ktoś jedzie w zimie w trasę, może sobie auto tak zabezpieczyć. Jednak współczesne lakierysą naprawdę wysokiej jakości i tu raczej chodzi o pewnego rodzaju ozdobę, niż o rzeczywistą potrzebę ratowania auta przed zniszczeniem.

Re:

: 22-01-09, 17:25
autor: Lukasz1985r
hiob, Dziękuje za odpowiedz , już wszystko wiem na ten temat :-)

Re:

: 25-01-09, 01:10
autor: Marcinek
Dokładnie. To jest głównie do ozdoby i nie jest to takie super, żeby każdy to miał kupować ;-) Kiedyś widziałem Chryslera Grand Voyagera z czymś podobnym, tyle, że to już osłaniało cały przód i nie był to typowo stylistyczny bajer ;-) A co do wilgoci itp. to jak kolega zrobi to do swojego auta, to poproszę go o dokładne fotki i pokażę tutaj :-)