Trwa aktualizacja forum. Pisać już można, skorzystajcie z opcji przypomnij hasło, gdyż hasła przepadły. Nowe hasło dostaniecie mailem, na email podany podczas rejestracji.

Jeden czy dwóch niewidomych

Wszystko o Biblii

Moderator: Marek MRB

Niki
Przyjaciel forum
Posty: 1
Rejestracja: 23-02-15, 14:31
Lokalizacja: Poznań

Jeden czy dwóch niewidomych

Post autor: Niki » 27-02-15, 23:17

Otóż prosiłbym o wyjaśnienie tego:

Ewangelia Marka (Mk 10, 46-52) mówi o jednym niewidomym, lecz w Ewangelii Mateusza (Mt 20, 29-34) mamy już dwóch niewidomych, o co tu chodzi?

Wiecie co chyba już zrozumiałem: Dla Marka prawdopodobnie była ważniejsza sama odwaga i wiara niewidomego, który krzyczał, dlatego nie wymienił tego, który prawdopodobnie cicho siedział z tyłu.
Ostatnio zmieniony 28-02-15, 22:56 przez Niki, łącznie zmieniany 1 raz.

Władysław
Przyjaciel forum
Posty: 208
Rejestracja: 04-04-14, 13:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Władysław » 02-03-15, 15:29

Dla wytłumaczenia tej różnicy musimy wyobrazić sobie to zdarzenie.

Jest spore miasto Jerycho. Pod bramami jest zawsze dużo ludzi, bo w bramach robi się interesy i często załatwia sprawy urzędowe. Jako, że tam zawsze kręci się wiele osób, to są tam też osoby chore i upośledzone proszące o pomoc oraz typowi "zawodowi" żebracy.

Za Chrystusem podąża pokaźny tłum gapiów i słuchaczy. Taki tłum powoduje zawsze duże zamieszanie i hałas.

I w tym momencie jeden, albo dwóch niewidomych (z pośród zapewne gromady innych żebrzących) wstaje i zaczyna krzyczeć coś do Jezusa. Świadkowie, którzy to obserwowali z różnych punktów mogli poczynić różne obserwacje. Jeden mógł widzieć, że dwóch ślepców coś krzyczy, a drugi, że jeden. Zapamiętali co ten ślepiec/ślepcy krzyczeli. Marek spisał to co opowiedział mu Piotr, a ten zazwyczaj był obok Chrystusa, natomiast Mateusz mógł być nieco dalej w tłumie.

Bardzo ważne jest tutaj to, że znamy imię jednego z uzdrowionych ślepców. Czyli wygląda na to, że albo św. Piotrowi ktoś powiedział jak on się nazywa, albo ten mu się przedstawił i rozmawiali ze sobą.


W każdym razie najważniejszy tutaj jest fakt uzdrowienia, które zostało uzyskane za sprawą wiary. A ta różnica w liczbie ślepców bardzo przemawia za autentycznością opisanych w Ewangeliach zdarzeń, bo wynika z różnej obserwacji dwóch osób stojących w tłumie.
Łowca trolli internetowych, biczownik gimbo-ateistów, pogromca głupoty w internecie.

Rybak ludzi
Przyjaciel forum
Posty: 48
Rejestracja: 09-03-13, 09:34
Lokalizacja: Pol

Re: Jeden czy dwóch niewidomych

Post autor: Rybak ludzi » 20-10-16, 11:49

Niki pisze:Otóż prosiłbym o wyjaśnienie tego:

Ewangelia Marka (Mk 10, 46-52) mówi o jednym niewidomym, lecz w Ewangelii Mateusza (Mt 20, 29-34) mamy już dwóch niewidomych, o co tu chodzi?

Wiecie co chyba już zrozumiałem: Dla Marka prawdopodobnie była ważniejsza sama odwaga i wiara niewidomego, który krzyczał, dlatego nie wymienił tego, który prawdopodobnie cicho siedział z tyłu.
to tzw pozorna sprzeczność - http://mieczducha888.blogspot.com/2014/ ... iblii.html -- 11 podpunkt wyjaśnia sytuację z niewidomymi

ODPOWIEDZ