Trwa aktualizacja forum. Pisać już można, skorzystajcie z opcji przypomnij hasło, gdyż hasła przepadły. Nowe hasło dostaniecie mailem, na email podany podczas rejestracji.

To co boli, czyli o polityce

To podforum jest <b><a href="viewtopic.php?p=22081#22081"> zamknięte do odwołania</a></b>.

Moderator: Moderatorzy

Zbyszek Michał
Przyjaciel forum
Posty: 964
Rejestracja: 14-10-08, 09:17
Lokalizacja: qq

Re: To co boli, czyli o polityce

Post autor: Zbyszek Michał » 26-05-10, 12:54

KubaCh pisze:wewnętrzne zakłamanie
czegoś nie rozumiem: o morderstwach politycznych pisze dość często GW, a Ty twierdzisz że jakoby ich nie ma?! Czytasz tę gazetę, nie widzę możliwości byś nie trafił na dość często pojawiające się doniesienia na temat zbrodni politycznych w Rosji. Może można w inny sposób wyjaśnić, to że tak inteligentny człowiek jak Ty zaprzecza faktom potwierdzonym m.in. przez sąd rosyjski!!!! Proszę wyjaśnij to, bo tego absolutnie nie rozumiem...

Nie mogę Ci podać źródeł, bo nie widzę możliwości byś ich JUŻ nie znał.
Jezu ufam Tobie!

Awatar użytkownika
KubaCh
Administrator
Posty: 1325
Rejestracja: 21-10-08, 08:10
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: To co boli, czyli o polityce

Post autor: KubaCh » 26-05-10, 21:33

Zbyszek Michał pisze:o morderstwach politycznych pisze dość często GW, a Ty twierdzisz że jakoby ich nie ma?!
Nie twierdzę, że mordestw politycznych nie ma, ale nie zgadzam się z tezą, że są masowe. Tak jak się nie zgadzam, że politycy PiS są ludźmi nieuczciwymi, choć kilku nieuczciwych z tej partii znam.
Zbyszek Michał pisze: Czytasz tę gazetę, nie widzę możliwości byś nie trafił na dość często pojawiające się doniesienia na temat zbrodni politycznych w Rosji. Może można w inny sposób wyjaśnić, to że tak inteligentny człowiek jak Ty zaprzecza faktom potwierdzonym m.in. przez sąd rosyjski!!!! Proszę wyjaśnij to, bo tego absolutnie nie rozumiem...
Zbyszku - czytuję GW, ale nie czytam jej całej i w szczególności o zbrodniach politycznych w Rosji też nie czytam. Bo wybieram to, co mnie interesuje w ograniczonym czasie jaki mam na czytanie gazet.

I nie zaprzeczam faktom, tylko proszę Cię o konkretne argumenty (np. ile tych zbrodni było w ciągu ostatnich lat, ile z nich jest bez wątpienia politycznych, a ile jest tylko o to podejrzanych). Wtedy będziemy mogli o tym podyskutować.
Zbyszek Michał pisze:Nie mogę Ci podać źródeł, bo nie widzę możliwości byś ich JUŻ nie znał.
A ja mam wrażenie, że nie tyle nie możesz, co nie chcesz - bo się na mnie zdenerwowałeś :-/. Tyle, że ja nie mogę toczyć takiej dyskusji,w której sam będę oskarżycielem (i sobie dostarczał dowodów) i adwokatem (i te dowody obalał). A bez faktów, na bazie których można by szukać prawdy (a o to chodzi w tej dyskusji), dyskusja zmieni się szybko w kłótnię.

Zablokowany