Trwa aktualizacja forum. Pisać już można, skorzystajcie z opcji przypomnij hasło, gdyż hasła przepadły. Nowe hasło dostaniecie mailem, na email podany podczas rejestracji.

Formalny katolik

Adres strony Wspólnoty: http://www.wspolnotamarto.com
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11135
Rejestracja: 24-10-07, 21:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Formalny katolik

Post autor: hiob » 04-05-11, 06:40

Pisałem już parokrotnie o&nbsp;naszej Wsp&oacute;lnocie Marto. Kilka razy zapytały mnie r&oacute;żne osoby o&nbsp;to, czy mamy jakiegoś kierownika duchowego. Początkowo nie mieliśmy, potem podałem, że już mamy, teraz chciałbym to ponownie skorygować. Bo niby mamy, a&nbsp;nie mamy. Dlaczego? Bo niby jesteśmy wsp&oacute;lnotą, ale nie jesteśmy. Dlaczego? Bo niby&hellip; Bo niby co? Jak to jest z&nbsp;naszym katolicyzmem? Czy pewne radio jest "katolickim głosem w&nbsp;każdym domu", czy tylko rozgłośnią propagującą pewną polityczną opcję? A jak jest katolickim głosem, to dlaczego? Bo założona przez księdza? A co z&nbsp;księżmi, kt&oacute;rzy nie głoszą tego, co naucza Kości&oacute;ł? Czy oni są katolickim głosem? A co z&nbsp;poświęconym portalem? Czy poświęcony, to już katolicki, czy niekoniecznie? I kto o&nbsp;tym decyduje? A tygodniki katolickie? Niedziela? Gość Niedzielny? A Tygodnik Powszechny? Powszechny to niby znaczy katolicki, ale czy także Katolicki? Ks. Tomasz Seweryn, z&nbsp;kt&oacute;rym rozmawiałem powiedział, że może być kierownikiem duchowym każdego z&nbsp;nas, natomiast nie może być kierownikiem duchowym naszej wsp&oacute;lnoty, kt&oacute;ra jeszcze formalnie nie jest katolicka. Wyjaśniam w&nbsp;ten spos&oacute;b nieścisłość, kt&oacute;rą podałem wcześniej. Bardzo cenię sobie opinię księdza Tomasza i&nbsp;rozumiem jego stanowisko. Jestem mu także wdzięczny, że wyraża zgodę na&nbsp;nieformalną opiekę nad nami. Ale chciałem wyjaśnić, że nie należy go utożsamiać z&nbsp;naszą Wsp&oacute;lnotą, czy uważać za formalnego jej członka, czy kierownika. Piszę o&nbsp;tym, bo moja poprzednia informacja mogła zasugerować, że jest inaczej. Ks. Tomasz Seweryn jest kapłanem archidiecezji katowickiej, wieloletnim duszpasterzem, nauczycielem dyplomowanym &nbsp;z dwudziestoletnim stażem, wykładowcą akademickim na&nbsp;Uniwersytecie Papieskim im. Jana Pawła II w&nbsp;Krakowie, rekolekcjonistą. Autor licznych artykuł&oacute;w publikacji z&nbsp;teologii życia duchowego. Zajmuje się duchowością laikatu, medytacją, kontemplacją, prowadzi msze o&nbsp; uzdrowienie duszy i&nbsp;ciała. Aktualnie przebywa w&nbsp;Portland, w&nbsp;stanie Oregon. Jego strona internetowa: <a href="http://www.ks.seweryn.com.pl/">http://w ... pl/</a></p> Jednak co to znaczy być "formalnym katolikiem"? Co znaczy, że jakaś wsp&oacute;lnota formalnie należy do Kościoła? Ksiądz Tomasz podesłał mi dziś bardzo ciekawy fragment tekstu opublikowanego w&nbsp;Watykanie. Zacytuję go tutaj: - Kości&oacute;ł katolicki potrzebuje aktywnych członk&oacute;w, kt&oacute;rzy prowadzą blogi, a&nbsp;blogerzy potrzebują Kościoła katolickiego, zwłaszcza w&nbsp;celu przypomnienia im o&nbsp;cnocie miłości koniecznej w&nbsp;pisaniu &ndash; powiedział uczestnikom spotkania bloger&oacute;w w&nbsp;Watykanie Rocco Palmo, autor książki "Whispers in the Loggia". <div> Ojciec Roderick Vonhogen, holenderski kapłan i&nbsp;autor publikacji "Katholiek Leven"&#12288;wykazywał,&#12288;że &#8203;&#8203;blogowanie pozwala mu być pasterzem dla ludzi, kt&oacute;rzy go potrzebują, a&nbsp;dziennikarka Elizabeth Scalia przypomniała, że podczas gdy media gł&oacute;wnego nurtu postrzegają blogi jako spos&oacute;b na&nbsp;autopromocję, blogi katolickie są zazwyczaj źr&oacute;dłem "katolickiej jasności". "Kości&oacute;ł&#12288;nas potrzebuje" &ndash; powiedziała &ndash; "Potrzebuje nas do ewangelizacji, do rozpowszechniania rzetelnych, zgodnych z&nbsp;prawdą informacji". </div> <div> Zdaniem Scalii blogerzy r&oacute;wnież potrzebują Kościoła i&nbsp;jego pasterzy, kt&oacute;rzy będą im przypominali, że miłosierdzie Boże dociera do wszystkich ludzi i&nbsp;że Jezus chce zjednoczyć swoje owce. Abp Claudio Celli, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Środk&oacute;w Społecznego Przekazu, wyraził zadowolenie z&nbsp;przyjazdu bloger&oacute;w do Watykanu i&nbsp;powiedział im, że Watykan chciał rozpocząć dialog między wiarą a&nbsp;nowym wymiarem kultury &ndash; blogosferą.mż/catholicnews.com </div> &nbsp;Dekret o&nbsp;apostolstwie świeckich "APOSTOLICAM ACTUOSITATEM", dokument Drugiego Soboru Watykańskiego głosi (wszystkie podkreślenia moje): <span style="color: rgb(0, 0, 255);">&nbsp;DA 1<em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">. Święty Sob&oacute;r chcąc spotęgować działalność apostolską Ludu Bożego, zwraca się z&nbsp;troską do wiernych świeckich, o&nbsp;kt&oacute;rym szczeg&oacute;lnym i&nbsp;bezwzględnie koniecznym udziale w&nbsp;posłannictwie Kościoła wspominał już na&nbsp;innych miejscach. Nigdy bowiem nie może w&nbsp;Kościele zabraknąć apostolstwa świeckich, kt&oacute;re wypływa z&nbsp;samego ich powołania chrześcijańskiego. Jak samorzutna i&nbsp;jak owocna była tego rodzaju działalność w&nbsp;zaraniu Kościoła, pokazuje jasno samo Pismo św. (por. Dz 11,19-21; 18,26; Rz 16, 1-16; Flp 4,3). Nasze zaś czasy wymagają od ludzi świeckich nie mniejszej gorliwości; co więcej, dzisiejsze warunki żądają od nich o&nbsp;wiele intensywniejszego i&nbsp;szerzej zakrojonego apostolstwa.[&hellip;]
</em> <span style="color: rgb(0, 0, 255);">DA 2.<em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">[&hellip;] Istnieje w&nbsp;Kościele r&oacute;żnorodność posługiwania, ale jedność posłannictwa. Apostołom i&nbsp;ich następcom powierzył Chrystus urząd nauczania, uświęcania i&nbsp;rządzenia w&nbsp;Jego imieniu i&nbsp;Jego mocą. Jednak i&nbsp;ludzie świeccy, stawszy się uczestnikami funkcji kapłańskiej, prorockiej i&nbsp;kr&oacute;lewskiej Chrystusa, mają sw&oacute;j udział w&nbsp;posłannictwie całego Ludu Bożego w&nbsp;Kościele i&nbsp;na świecie. I rzeczywiście sprawują oni apostolstwo przez swą pracę zmierzającą do szerzenia Ewangelii oraz uświęcania ludzi i&nbsp;do przepajania duchem ewangelicznym oraz doskonalenia porządku spraw doczesnych, tak że ich wysiłek w&nbsp;tej dziedzinie daje jawnie świadectwo o&nbsp;Chrystusie i&nbsp;służy zbawieniu ludzi. Ponieważ zaś właściwością stanu ludzi świeckich jest życie wśr&oacute;d świata i&nbsp;spraw doczesnych, dlatego wzywa ich B&oacute;g, by ożywieni duchem chrześcijańskim, sprawowali niczym zaczyn swoje apostolstwo w&nbsp;świecie.
</em> <span style="color: rgb(0, 0, 255);">DA 3.<em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">Obowiązek i&nbsp;prawo do apostolstwa otrzymują świeccy na&nbsp;mocy samego zjednoczenia swojego z&nbsp;Chrystusem &ndash; Głową. Wszczepieni bowiem przez chrzest w&nbsp;Ciało Mistyczne Chrystusa, utwierdzeni mocą Ducha Świętego przez bierzmowanie, są oni przeznaczeni przez samego Pana do apostolstwa. [&hellip;]</em> <em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">&nbsp;</em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">DA 9.<em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">Świeccy prowadzą r&oacute;żnorodną działalność apostolską tak w&nbsp;Kościele, jak i&nbsp;w świecie. W obydwu tych dziedzinach otwierają się r&oacute;żne pola pracy apostolskiej, spośr&oacute;d kt&oacute;rych pragniemy tu wymienić gł&oacute;wniejsze. Są to: wsp&oacute;lnoty kościelne, rodzina, młodzież, środowisko społeczne, sprawy narodowe i&nbsp;międzynarodowe. [&hellip;]</em> <em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">&nbsp;</em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">DA 10.<em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">Jako uczestnicy funkcji Chrystusa &ndash; Kapłana, Proroka i&nbsp;Kr&oacute;la, mają świeccy sw&oacute;j czynny udział w&nbsp;życiu i&nbsp;działalności Kościoła. We wsp&oacute;lnotach kościelnych działalność ich jest do tego stopnia konieczna, że bez niej apostolstwo samych pasterzy nie może zwykle być w&nbsp;pełni skuteczne. Świeccy bowiem, ożywieni duchem prawdziwie apostolskim, uzupełniają to, czego nie dostaje im braciom, i&nbsp;pokrzepiają ducha zar&oacute;wno pasterzy, jak i&nbsp;reszty wiernego ludu (por. 1 Kor 16,17-18), na&nbsp;wz&oacute;r owych męż&oacute;w i&nbsp;niewiast, kt&oacute;rzy wspomagali Pawła w&nbsp;głoszeniu Ewangelii (por. Dz 18,18-26; Rz 16,3). Oni bowiem, czerpiąc siły z&nbsp;czynnego udziału w&nbsp;życiu liturgicznym swojej wsp&oacute;lnoty, gorliwie uczestniczą w&nbsp;jej pracach apostolskich; pociągają do Kościoła ludzi, trzymających się może z&nbsp;dala od niego; wsp&oacute;łpracują usilnie w&nbsp;głoszeniu słowa Bożego zwłaszcza przez katechizację; oddając na&nbsp;usługi Kościoła swoją wiedzę fachową, usprawniają pracę duszpasterską, a&nbsp;także zarządzanie dobrami kościelnymi.[&hellip;]</em> <span style="color: rgb(0, 0, 255);">&nbsp;DA 12.<em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">&nbsp; [&hellip;] Niech dorośli starają się nawiązać z&nbsp;młodzieżą przyjacielski dialog, co pozwoli obu stronom, po przezwyciężeniu r&oacute;żnicy wieku, poznać się wzajemnie i&nbsp;podzielić się nawzajem wartościami właściwymi każdej stronie. Dorośli powinni pobudzać młodzież do apostolstwa najpierw przykładem, a&nbsp;przy sposobności roztropną radą i&nbsp;wydatną pomocą. Młodzi zaś niech żywią wobec starszych szacunek i&nbsp;zaufanie; a&nbsp;chociaż z&nbsp;natury skłaniają się do nowości, winni jednak otaczać należną czcią chwalebne tradycje. [&hellip;]</em> <em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">&nbsp;</em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">DA 13.<em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">Apostolstwo w&nbsp;środowisku społecznym, a&nbsp;mianowicie staranie się o&nbsp;kształtowanie w&nbsp;duchu chrześcijańskim sposobu myślenia i&nbsp;obyczaj&oacute;w, praw oraz ustroju własnej społeczności, jest tak dalece zadaniem i&nbsp;obowiązkiem świeckich, że inni nigdy nie potrafią go należycie wypełnić. Na tym polu świeccy mogą apostołować między podobnymi sobie. Tutaj uzupełniają świadectwo życia świadectwem słowa. Tutaj w&nbsp;środowisku pracy czy zawodu, studi&oacute;w czy miejsca zamieszkania, rozrywki czy spotkań towarzyskich mają odpowiedniejszą sposobność wspomagania braci. [&hellip;]</em> <em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">&nbsp;</em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">DA 15.<em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">Świeccy mogą prowadzić działalność apostolską bądź to indywidualnie, bądź zrzeszeni w&nbsp;r&oacute;żnych wsp&oacute;lnotach lub stowarzyszeniach.</em> <em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">&nbsp;</em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">DA 16<em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">. Apostolstwo indywidualne, kt&oacute;rego przeobfitym źr&oacute;dłem jest życie prawdziwie chrześcijańskie (por. J 4,14), stanowi początek i&nbsp;warunek wszelkiego apostolstwa świeckich, r&oacute;wnież zrzeszonego, i&nbsp;nie można go niczym zastąpić. Do tego rodzaju apostolstwa, zawsze i&nbsp;wszędzie owocnego, a&nbsp;w niekt&oacute;rych okolicznościach jedynie przydatnego i&nbsp;możliwego, są wezwani i&nbsp;zobowiązani wszyscy świeccy, jakiegokolwiek stanu, chociaż nie mają sposobności lub możności wsp&oacute;łpracować w&nbsp;stowarzyszeniach. [&hellip;] W końcu niech świeccy przepajają miłością swoje życie i&nbsp;w miarę możności dają jej wyrazw czynach.Niech wszyscy pamiętają, że przez kult publiczny i&nbsp;modlitwę, pokutę i&nbsp;dobrowolne przyjmowanie trud&oacute;w oraz utrapień, przez kt&oacute;re upodabniają się do cierpiącego Chrystusa (2 Kor 4,10; Kol 1,24), mogą dotrzeć do wszystkich ludzi i&nbsp;przyczynić się do zbawienia całego świata.</em> <em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">&nbsp;</em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">DA 18.<em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">Wierni jako jednostki są powołani do prowadzenia działalności apostolskiej w&nbsp;r&oacute;żnych warunkach swego życia; powinni jednak pamiętać że człowiek z&nbsp;natury swojej jest istotą społeczną i&nbsp;że spodobało się Bogu zjednoczyć wierzących w&nbsp;Chrystusa w&nbsp;jeden Lud Boży (por. 1 P 2,5-10) i&nbsp;zespolić w&nbsp;jedno ciało (por. 1 Kor 12,12). Apostolstwo więc zespołowe odpowiada doskonale zar&oacute;wno ludzkim, jak i&nbsp;chrześcijańskim wymogom wiernych, a&nbsp;zarazem ukazuje znak wsp&oacute;lnoty i&nbsp;jedności Kościoła w&nbsp;Chrystusie, kt&oacute;ry powiedział: "Gdzie bowiem dwaj albo trzej zgromadzeni są w&nbsp;imię moje, tam i&nbsp;ja jestem pośr&oacute;d nich" (Mt 18,20).</em> <div class="text"> <em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">Dlatego wierni niech sprawują swoje apostolstwo w&nbsp;zjednoczeniu. Niech będą apostołami zar&oacute;wno w&nbsp;swoich społecznościach rodzinnych, jak i&nbsp;w parafiach i&nbsp;diecezjach, kt&oacute;re same w&nbsp;sobie wyrażają wsp&oacute;lnotowy charakter apostolstwa, oraz w&nbsp;wolnych zrzeszeniach, jakie postanowili wśr&oacute;d siebie zorganizować. Apostolstwo zespołowe posiada ogromną doniosłość i&nbsp;dlatego, że praca apostolska czy tow społecznościach kościelnych, czy to w&nbsp;r&oacute;żnych ośrodkach wymaga często wsp&oacute;lnego działania. Stowarzyszenia bowiem założone dla cel&oacute;w apostolstwa zespołowego niosą pomoc swym członkom i&nbsp;przysposabiają ich do apostolstwa, odpowiednio ustawiają ich pracę apostolską i&nbsp;kierują nią tak, że o&nbsp;wiele więcej można się po niej spodziewać owoc&oacute;w, niż gdyby każdy działał na&nbsp;własną rękę. W obecnych zaś warunkach jest rzeczą zgoła konieczną, by w&nbsp;zasięgu działalności ludzi świeckich, umacniało się apostolstwo w&nbsp;formie zespołowej i&nbsp;zorganizowanej; tylko bowiem przez ścisłe zespolenie sił da się w&nbsp;pełni osiągnąć cele dzisiejszego apostolstwa i&nbsp;obronić skutecznie jego owoce. Poza tym jest rzeczą szczeg&oacute;lnie ważną, by apostolstwo docierało do zbiorowej mentalności i&nbsp;warunk&oacute;w społecznych tych, ku kt&oacute;rym się zwraca; w&nbsp;przeciwnym razie nie potrafią oni często oprzeć się naciskowi czy to opinii publicznej, czy instytucji.</em> <span style="color: rgb(0, 0, 255);">DA 19<span style="color: rgb(0, 0, 255);">.<em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">Istnieje wielka r&oacute;żnorodność stowarzyszeń apostolskich; jedne z&nbsp;nich zamierzają służyć og&oacute;lnemu, apostolskiemu celowi Kościoła; inne w&nbsp;spos&oacute;b szczeg&oacute;lny stawiają sobie za cel głoszenie Ewangelii i&nbsp;uświęcenie; jeszcze inne biorą sobie za cel przepojenie porządku doczesnego duchem chrześcijańskim; inne wreszcie w&nbsp;specjalny spos&oacute;b dają świadectwo Chrystusowi przez dzieła miłosierdzia i&nbsp;miłość.Spośr&oacute;d owych stowarzyszeń zasługują na&nbsp;uwagę przede wszystkim te, kt&oacute;re akcentują i&nbsp;wysuwają na&nbsp;pierwsze miejsce u swych członk&oacute;w ściślejszą łączność między życiem praktycznym a&nbsp;wiarą. Stowarzyszenia nie są celem dla siebie samych, ale winny służyć posłannictwu Kościoła w&nbsp;odniesieniu do świata; ich skuteczność apostolska zależy od ich zgodności z&nbsp;celami Kościoła oraz od świadectwa chrześcijańskiego i&nbsp;ducha ewangelicznego poszczeg&oacute;lnych członk&oacute;w i&nbsp;całego zespołu. [&hellip;]</em> <span style="color: rgb(0, 0, 255);">&nbsp;<span style="color: rgb(0, 0, 255);">DA 22<em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">.</em><em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">Na szczeg&oacute;lny szacunek i&nbsp;uznanie w&nbsp;Kościele zasługują ci świeccy, czy to bezżenni, czy małżonkowie, kt&oacute;rzy na&nbsp;stałe lub czasowo poświęcają się służbie tych instytucji i&nbsp;ich dzieł, wspierając je swoim doświadczeniem zawodowym. Wielką radością napełnia Kości&oacute;ł fakt, że z&nbsp;dnia na&nbsp;dzień rośnie liczba świeckich oddających się pracy w&nbsp;stowarzyszeniach i&nbsp;dziełach apostolskich, czy to we&nbsp;własnym kraju, czy na&nbsp;terenie międzynarodowym, czy to szczeg&oacute;lnie w&nbsp;katolickich społecznościach misyjnych i&nbsp;świeżo organizujących się Kościołach.</em> </div> <div class="text"> <em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">Niech pasterze Kościoła przyjmują tych świeckich chętnie i&nbsp;z wdzięcznością, niech dbają, by warunki ich życia odpowiadały jak najbardziej wymogom sprawiedliwości, słuszności i&nbsp;miłości, zwłaszcza w&nbsp;tym co dotyczy godziwego utrzymania ich oraz ich rodzin; niech cieszą się oni koniecznym wykształceniem, duchową pomocą i&nbsp;zachętą.</em> <span style="color: rgb(0, 0, 255);">&nbsp;DA 23.<em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">Apostolstwo świeckich, czy to indywidualne czy zbiorowe, winno być włączone wedle należytego planu w&nbsp;apostolstwo całego Kościoła; co więcej, łączność z&nbsp;tymi, kt&oacute;rych Duch Święty ustanowił, by kierowali Kościołem Bożym (por. Dz 20,28), stanowi istotny element apostolstwa chrześcijańskiego. Nie mniej konieczna jest wsp&oacute;łpraca między r&oacute;żnymi poczynaniami apostolskimi, a&nbsp;winna ją uzgadniać hierarchia. [&hellip;]</em> <span style="color: rgb(0, 0, 255);">&nbsp;DA 24.<em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">Obowiązkiem hierarchii jest popierać apostolstwo świeckich, ustalać zasady i&nbsp;udzielać mu pomocy duchowych, kierować jego działalność ku wsp&oacute;lnemu dobru Kościoła, czuwać nad zachowaniem czystości nauki i&nbsp;porządku.</em> </div> <div class="text"> <em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">Apostolat świeckich dopuszcza oczywiście r&oacute;żne sposoby ustosunkowania się do hierarchii, zależnie od r&oacute;żnych form i&nbsp;dziedzin danego apostolstwa.</em> </div> <div class="text"> <em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">Bardzo wiele bowiem istnieje w&nbsp;Kościele przedsięwzięć apostolskich, kt&oacute;re zawdzięczają powstanie swobodnej decyzji świeckich i&nbsp;przez nich roztropnie są kierowane. Przez tego rodzaju inicjatywy zostać może lepiej w&nbsp;pewnych warunkach spełnione posłannictwo Kościoła i&nbsp;dlatego często hierarchia je pochwala i&nbsp;zaleca. Żadna jednak inicjatywa nie może przybierać miana "katolickiej" bez zgody prawowitej władzy kościelnej.</em> <span style="color: rgb(0, 0, 255);">&nbsp;DA 25.<em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">Biskupi, proboszczowie i&nbsp;inni kapłani tak diecezjalni, jak i&nbsp;zakonni niech pamiętają, że prawo i&nbsp;obowiązek apostołowania są wsp&oacute;lne wszystkim wiernym, czy to duchownym,czy świeckim, i&nbsp;że w&nbsp;budowaniu Kościoła mają także świeccy sw&oacute;j własny udział. Dlatego powinni po bratersku pracować razem ze&nbsp;świeckimi w&nbsp;Kościele i&nbsp;dla Kościoła oraz specjalną troską otaczać świeckich przy ich pracy apostolskiej. Należy starannie dobierać kapłan&oacute;w odpowiednio i&nbsp;dobrze przygotowanych do pomocy w&nbsp;r&oacute;żnych formach apostolstwa świeckich. Ci zaś, kt&oacute;rzy oddają się tej posłudze na&nbsp;podstawie misji otrzymanej od hierarchii są jej przedstawicielami w&nbsp;swej działalności duszpasterskiej. Niech troszczą się o&nbsp;należyte ustosunkowanie się świeckich do hierarchii, zachowując zawsze wierność duchowi i&nbsp;nauce Kościoła. Niech zabiegają usilnie o&nbsp;pielęgnowanie życia duchowego i&nbsp;zmysłu apostolskiego w&nbsp;stowarzyszeniach katolickich powierzonych swej pieczy; niech w&nbsp;działalności apostolskiej służą im mądrą radą i&nbsp;popierają inicjatywy. Prowadząc ze&nbsp;świeckimi ciągły dialog, niech pilnie szukają nowych metod celem zapewnienia obfitszych owoc&oacute;w pracy apostolskiej; niech rozwijają ducha jedności zar&oacute;wno w&nbsp;samym stowarzyszeniu, jak i&nbsp;między nim a&nbsp;innymi. [&hellip;]</em> <span style="color: rgb(0, 0, 255);">&nbsp;DA 33.<em><span style="color: rgb(0, 0, 255);">Święty Sob&oacute;r wzywa więc usilnie w&nbsp;imię Pana wszystkich świeckich, by chętnie, wielkodusznie i&nbsp;skwapliwie odpowiedzieli na&nbsp;wołanie Chrystusa, kt&oacute;ry w&nbsp;tej godzinie natarczywiej ich zaprasza, i&nbsp;na natchnienie Ducha Świętego. [&hellip;]</em> </div> <div class="text"> Przepraszam za te przydługie cytaty, ale wydają się mi one bardzo ważne. Najchętniej zamieściłbym tu cały tekst tego dokumentu i&nbsp;serdecznie zachęcam do zapoznania się z&nbsp;nim. A ja go tu zacytowałem, by się niejako "usprawiedliwić". Gdyż to, co robię, to nie jest jakaś samowola, czy rebelia, ale właśnie wyraz posłuszeństwa i&nbsp;odpowiedź na&nbsp;to, do czego nas wzywa nasza Matka &ndash; Kości&oacute;ł. </div> <div class="text"> &nbsp;Tak więc choć formalnie jesteśmy wsp&oacute;lnotą nieformalną, to przecież jest to odpowiedź na&nbsp;wezwanie nie tylko Maryi z&nbsp;Fatimy, ale także Kościoła. Każda bowiem inicjatywa musi się jakąś zacząć. I wierzę, że kiedyś i&nbsp;ta formalna strona zostanie załatwiona i&nbsp;wtedy nasza Wsp&oacute;lnota będzie "katolicka". Jeżeli taka będzie wola Boża, to stanie się to z&nbsp;całą pewnością. A na&nbsp;razie po prostu r&oacute;bmy swoje, prywatnie i&nbsp;nieformalnie, a&nbsp;resztę zostawmy Bogu. </div> <div class="text"> <a href="http://wspolnotamarto.com/">www.WspolnotaMarto.com</a> </div>
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

Domin
Przyjaciel forum
Posty: 10
Rejestracja: 14-04-12, 20:59
Lokalizacja: Żory, Śląsk, Polska

Re: Formalny katolik

Post autor: Domin » 23-04-12, 08:01

Oj Hiobie. Tak przeglądam Twoje/Nasze forum. Pan Bóg w jakiś dziwny sposób przekierował mnie właśnie na to forum. Aż się uśmiałem przez te przypadki. Czytam sobie o wspólnocie Marto i co widzę - wspominasz o ks. Tomaszu. No więc ów zacny kapłan był wikarym w mojej parafii. To już kolejne zbieżne miejsce, przypadkowe niby. Zaczęło się od zainteresowań, potem okazało się że pewien film który mocno mnie poruszył też znalazł miejsce na tym forum. A teraz czytam że wikary który posługiwał w mojej parafii objął Was opieką. Te niby przypadki są dla mnie jak takie małe żółte karteczki, albo znaki drogowe. Zastanawiam się o co Panu Bogu chodzi że mnie tutaj przyciągnął. Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11135
Rejestracja: 24-10-07, 21:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Re: Formalny katolik

Post autor: hiob » 24-04-12, 13:53

Domin, ja spotkałem ojca Tomasza "przypadkowo", w Ameryce. Zgodził się on na nieformalną opiekę nad Wspólnotą. Ale cała nasza Wspólnota jest "nieformalna", więc myślę, że to nie przeszkadza. :-)

Doszły mnie jednaki głosy, że ksiądz Tomasz pomógł kilku osobom swą radą, więc dzięki Bogu za jego (księdza Tomasza) opiekę.
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

ODPOWIEDZ