Strona 4 z 5

Re: Bracia Jezusa

: 31-05-11, 15:01
autor: Purytanin
Z ciężkim sercem,ale muszę przyznać,że mnie też argumenty też przekonały.
Stąd moje pytania w innym temacie.

Pozdrawiam Jafecie! :-D

Re: Bracia Jezusa

: 01-06-11, 14:52
autor: Ada
hiob pisze:14 Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego. 15 Wtedy Piotr w obecności braci, a zebrało się razem około stu dwudziestu osób, tak przemówił... (Dz 1, 12-15)

Policzmy te osoby. Jedenastu apostołów, Maryja, matka Jezusa, niewiasty, zapewne te, które były pod Krzyżem, a więc może pół tuzina kobiet i "bracia", których musiała być setka. Czyżby to byli rzeczywiście "synowie jednej matki"? Czy raczej uczniowie Jezusa? Z pewnością tu także natchniony autor Dziejów Apostolskich używa słowa "bracia" w znacznie szerszym znaczeniu.
ok. Mam pytanie: jakiego słowa użył tłumacz w tym przypadku? Bo podałeś polskie tłumaczenie. Ale w jęz. greckim musiał użyć słowa adelphos lub innego.

Re: Bracia Jezusa

: 01-06-11, 15:26
autor: Purytanin
Łukasz użył w Dz 1:14 słowa : "adelfos" a więc bracia.Znał on jednak słowa określające kuzynów czy krewnych.Przeczytaj ten artykuł,który wkleiłem wcześniej. :-)

Dla mnie koronnym dowodem jest to,że autorzy ewangelii piszą,że Maria wraz z braćmi chodzili za Jezusem.Dodatkowo wymieniają tychże braci z Józefem i Marią.Kto pisząc czyjąś biografię wymieniałby obok matki i ojca kuzynów?To jak kuzynów to i kuzynki,ciotki,wujków,babcie dziadka itd.A tutaj wymieniają tylko ojca,matkę i braci oraz wspominają o siostrach ale nie podają ich imion.

Ja,jako katolik muszę wierzyć w to,że Maria nie miała dzieci.Sprawę można rozwiązać tak,że Józef miał dzieci z pierwszego małżeństwa a te dzieci w chwili ślubu Józefa z Marią były już dorosłe.Ponieważ,gdy Łukasz opisuje podróż świętej rodziny do Jerozolimie nic nie wspomina o dzieciach innych niż Jezus.
Inne to to,że bracia nie wierzą w Jezusa.Oznacza to,że nie znali historii ze zwiastowaniem co może wskazywać,że nie byli oni dziećmi Marii tylko Józefa.
No i scena spod krzyża,gdy to św.Jan staje się synem Marii.Dlatego uważam,że byli to bracia przyrodni z pierwszego małżeństwa Józefa.
Nie widzę innej opcji zwłaszcza wobec tych argumentów,które podałem wyżej.

Pozdrawiam! :-)

Re: Bracia Jezusa

: 01-06-11, 18:55
autor: Jafet
Purytanin pisze:Ja,jako katolik muszę wierzyć w to,że Maria nie miała dzieci.
Nie wiem, co powiedzieć? Po prostu mnie zatkało!

Re: Bracia Jezusa

: 01-06-11, 19:25
autor: Damiano
Jafet pisze:
Purytanin pisze:Ja,jako katolik muszę wierzyć w to,że Maria nie miała dzieci.
Nie wiem, co powiedzieć? Po prostu mnie zatkało!
A mnie zatyka, jak czytam Twoje wypowiedzi. Przyszedłeś i tylko krytykujesz istnienie Trójcy Świętej, dziewictwo Maryji.

od konika

: 01-06-11, 20:36
autor: konik
Temat tutaj poruszany zostal omowiony juz w kilku miejscach. Osmiele sie podac link do watku z odpowiedziami mojego autorstwa:
viewtopic.php?t=18518&postorder=asc&start=15
chodzi szczegolnie o te z dn.23 stycznia br.
Serdecznie pozdrawiam.

Re: Bracia Jezusa

: 01-06-11, 20:43
autor: Damiano
Konik, coś nie tak z Twoim linkiem, bo pisze, że temat nie istnieje.

od konika

: 01-06-11, 20:44
autor: konik
Przepraszam - omylkowo wpisalem inny link
prawidlowy jest tu viewtopic.php?t=1851
Tytul watku: "Konik galopuje do zrodla wiary"

Re: Bracia Jezusa

: 02-06-11, 08:33
autor: Purytanin
Jafet pisze:
Purytanin pisze:Ja,jako katolik muszę wierzyć w to,że Maria nie miała dzieci.
Nie wiem, co powiedzieć? Po prostu mnie zatkało!
Może szklankę wody,co? ;-)

Zadam Ci pytanie retoryczne.Czy Ty wierzysz we wszystko,czego naucza Twoja religia?
A co by było gdybyś publicznie,np. w Sali Królestwa zaczął głosić nauki sprzeczne?
Odpowiedz. ;-)

Re: Bracia Jezusa

: 02-06-11, 14:54
autor: Jafet
Trudne pytanie. Szklanka wody by się przydala! Pozdrawiam!

Re: Bracia Jezusa

: 02-06-11, 14:56
autor: Jafet
D4mien pisze:A mnie zatyka, jak czytam Twoje wypowiedzi. Przyszedłeś i tylko krytykujesz istnienie Trójcy Świętej, dziewictwo Maryji.
Krytykuję???

Dyskutuję o tym, raczej.

od konika

: 03-06-11, 11:30
autor: konik
Czytajac wypowiedzi w tym watku, chwilami odnosze wrazenie zbytniego spekulowania nad tekstem biblijnym, czyli wyciagania wnioskow pod katem z gory postawionej tezy ...
Taki sposob odczytania (nie religia ani Kosciol, tylko moje odczucia czy przemyslenia) zostal juz przez Apostolow odrzucony, o czym pisze rowniez w Pismie Swietym - naoczni swiadkowie zycia Jezusa sa z pewnoscia najlepszymi swiadkami prawdy o Nim i relacji rodzinnych - w niczym nie potwierdzaja oni wysnuwanych tu czasem wnioskow ...
Pozdrawiam.

Re: Bracia Jezusa

: 03-06-11, 11:49
autor: Purytanin
Masz oczywiście rację,ale gdyby z góry przyjąć wszystko,co Kościół naucza to wtedy i dyskusji by nie było.
Dyskutowalibyśmy o naszej duchowości,o życiu codziennym,o problemach życiowych itd.itp.Nikt by jednak nie mógł dyskutować o dogmatach o doktrynie itd.
Przynajmniej ja tak uważam ale może się mylę.
Może jako katolik rzeczywiście nie powinienem dyskutować,tylko powiedzieć sobie:"A co ja będę badał,zastanawiał się,domniemywał.Tak powiedziane i koniec,kropka."Ale skoro Bóg dał mi taka osobowość,taką duchowość,takie usposobienie itd. to jak mogę inaczej?

Podpowiedz mi co mam robić a ja to przemyślę. ;-)

od konika

: 03-06-11, 12:03
autor: konik
Witaj - no, kon to ma duzy leb (oznacza to wielka pustke i czasami sladowa inteligencja ;-) ).
Mysle, ze odpowiedz dla kazdego z nas jest w slowach sw.Pawla ujeta - cokolwiek czynisz, czyn to na chwale Boga.
Nie widze tu zadnego ograniczenia dla mysli rozumowej - ograniczeniem, o ile tak moznaby je nazwac jest jedynie nasza sklonnosc do odrzucenia Boga - wtedy zamiast dobra wychodzi jakas karykatura dobra, a nawet ewidentne zlo.
Pozostan soba - tyle, ze dla Pana. Mysle, ze to na tym opiera sie pokora - absolutyzacja swojej indywidualnosci prowadzi do pychy.
A pozatym kim ja jestem, zeby komus dawac wskazowki? Sw. Augustyn wyrazil to chyba najpelniej: kochaj Boga i rob, co uwazasz.
Pozdrawiam.

Re: Bracia Jezusa

: 03-06-11, 12:07
autor: Purytanin
Jak to kim jesteś?Jesteś osobą która,daje świadectwo wiary,jesteś uczniem Jezusa i jesteś osobą,która może wiele wnieść i pomóc takim jak choćby ja.
Dlatego za tę wypowiedź dziękuję serdecznie. :-D