Trwa aktualizacja forum. Pisać już można, skorzystajcie z opcji przypomnij hasło, gdyż hasła przepadły. Nowe hasło dostaniecie mailem, na email podany podczas rejestracji.

KĄCIK TRADYCJONALISTY

Tutaj są dyskusje na temat wiary. Masz jakieś pytania dotyczące nauki Kościoła, na temat chrześcijaństwa, sekt, wiary, a także komentarz na temat jakiegoś tekstu z mojej stronki? Tutaj możesz wyrazić swoje opinie i zadać pytania.

Moderator: Marek MRB

Awatar użytkownika
konik
Przyjaciel forum
Posty: 2390
Rejestracja: 16-12-10, 21:14
Lokalizacja: neunkirchen

KĄCIK TRADYCJONALISTY

Post autor: konik » 05-11-12, 19:27

Pragne w tym watku zapoznac z Tradycja Katolicka, jej pieknem i zdrowa nauka w lacznosci z Ojcem Swietym.

Instytut Dobrego Pasterza: pastorbonus.pl
Ostatnio zmieniony 05-11-12, 20:07 przez konik, łącznie zmieniany 2 razy.
konik

morgan
Przyjaciel forum
Posty: 152
Rejestracja: 24-11-11, 12:43
Lokalizacja: kielce

Post autor: morgan » 06-11-12, 10:36


Awatar użytkownika
konik
Przyjaciel forum
Posty: 2390
Rejestracja: 16-12-10, 21:14
Lokalizacja: neunkirchen

od konika

Post autor: konik » 06-11-12, 15:46

Tradycja to piekno skierowane ku Bogu.
Nic, co skierowane przeciwko Jego widzialnej glowie tu na ziemi (czyli papiezowi) nie jest ku Bogu, lecz przeciwko Niemu.
Prosze o uszanowanie Boskiej Tradycji, a odrzucenie nieBoskiej (antyBoskiej).
Ten watek jest z papiezem, przy papiezu, dla papieza.
Taka jest prawdziwie nauka katolicka.
Niech Pan prowadzi.
konik

morgan
Przyjaciel forum
Posty: 152
Rejestracja: 24-11-11, 12:43
Lokalizacja: kielce

Post autor: morgan » 06-11-12, 16:43

konik pisze: Niech Pan prowadzi.
Amen :)

No to w jedności z Papieżem Benedyktem :
"Liturgia w jedności z papieżem – kilka konkretów"
http://sacerdoshyacinthus.wordpress.com ... konkretow/

Awatar użytkownika
couture92
Przyjaciel forum
Posty: 98
Rejestracja: 04-12-11, 13:54
Lokalizacja: Głogów

Post autor: couture92 » 06-11-12, 23:56

morgan pisze: No to w jedności z Papieżem Benedyktem :
"Liturgia w jedności z papieżem – kilka konkretów"
http://sacerdoshyacinthus.wordpress.com ... konkretow/
W Mszy "Ad Orientum" można oczywiście bez przeszkód uczestniczyć. Jednak jeśli ktoś uważa, że tylko taka Msza Św. jest godna i ważna to powątpiewam w jedność z papieżem ów osoby. Nie do końca zrozumiałem jakie jest twoje stanowisko.
Chciałbym zaznaczyć, że na przestrzeni wieków Msza wciąż ulegała pewnym modernizacjom. Zaczynając od wieczernika, a kończąc na XXI wieku ;-) W świetle tego niezbyt rozumiem dlaczego to akurat Msza Trydencka miałaby być tą, która gwarantuje czystość wiary katolickiej.
Jezus nigdy nie używał łaciny podobnie jak apostołowie :-) Z pewnością dużo większym sięgnięciem do korzeni byłoby używanie greki czy hebrajskiego w trakcie stałych części Mszy. Analogicznie jest z klękaniem.
Nie widzę nic niegodnego w eucharystii "na stojąco" jeśli ktoś robi to z sercem.
Jeśliby ktoś mówił: Miłuję Boga, a brata swego nienawidził, jest kłamcą, albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi. (1J 4,20)

Awatar użytkownika
konik
Przyjaciel forum
Posty: 2390
Rejestracja: 16-12-10, 21:14
Lokalizacja: neunkirchen

od konika

Post autor: konik » 12-11-12, 16:19

O Mszy swietej (w roznoraki sposob odbieranej i przezywanej)

www.angelus.pl/index.php?option=com_con ... Itemid=684
konik

Awatar użytkownika
konik
Przyjaciel forum
Posty: 2390
Rejestracja: 16-12-10, 21:14
Lokalizacja: neunkirchen

od konika

Post autor: konik » 12-11-12, 16:23

konik

Awatar użytkownika
konik
Przyjaciel forum
Posty: 2390
Rejestracja: 16-12-10, 21:14
Lokalizacja: neunkirchen

od konika

Post autor: konik » 06-12-12, 12:25

Szczesc Boze.
Pragne w tym miejscu nakreslic slow kilka o tym, dlaczego, jako jeszcze protestant , poczulem, ze prawda cala i w pelni o Bogu w Kosciele Katolickim znajduje sie. O mojej drodze do katolicyzmu napisalem w innych watkach ("konik galopuje do zrodla wiary " i "biblijna wiara"), a po wlaczeniu sie w spolecznosc Kosciola odkrylem, iz do tej pory sercem najbardziej ozywiajacym Kosciol jest Tridentina- czyli tradycjonalizm i Msza Trydencka ...
A oto moja odpowiedz , dlaczego wlasnie tradycjonalizm, i dlaczego jestem tradycjonalista, i dlaczego pragne byc tradycjonalista za przykladem papieza Benedykta XVI.

Zauwazylem , nie bedac sam jeszcze w pelni katolikiem, ze wielu , i to w dodatku mlodych katolikow szuka szuka autentycznosci wiary i prawdy w wierze. Wiele rozmow naprowadzilo mnie na mysl, iz ich argumenty i spojrzenie na zycie stoi na przekor nowomodnym socjologom i pedagogom, ktorym wydaje sie, ze mlodziez jest szczesliwa, jesli uwolniona zostanie od wyzszych wartosci i nakierowana na uzywanie i egocentryczne holubienie siebie.
A tu mozna uslyszec, ze stawiajac mocne wymagania na przekor panujacym modom i swego rodzaju "poprawnosci" mlodzi ludzie sami pragna pozostac wierni nauczaniu papieza Jana PawlaII, ktory nieraz powtarzal do mlodziezy:"Musicie od siebie wymagac, nawet jesli inni od was nie wyamagaja". I wyrazem tego powoli staje sie szacunek dla Liturgii, smutek z powodu byle jak odprawionej Mszy sw, godny ubior w swiatyni - bo to przeciez sam Pan Jezus mieszkanie z kosciola sobie uczynil (w Tabernakulum) ... a czyz Bog nie zasluguje na szacunek?
I taka postawe ujrzalem wsrod tradycjonalistow z Bractwa sw.PiusaX (gdyz to byli pierwsi tradycjonalisci, z ktorymi zetknalem sie w katolicyzmie), a pozniej w innych kregach tradycjonalistycznych, zwiazanych z Bractwem sw.Piotra.
Nie jest tutaj zamiarem moim wnikanie w zawilosci statusu lefebvrystow w Kosciele - moge z odpowiedzialnoscia calkowita stwierdzic, ze o ile mowi sie o kryzysie w Kosciele, to w kregach tradycjonalistycznych mowi sie nie tylko o rozwoju, ale wrecz o rozkwicie tradycyjnego, trydenckiego Kosciola, na co sam papiez Benedykt XVI zwrocil uwage, wydajac odpowiednie dekrety przywracajace Msze Trydencka i dazac do pojednania z lefebvrystami.
A gdy po raz pierwszy dane mi bylo uczestniczyc w takiej Mszy, ujrzec i poczuc jej wznioslosc, piekno i czesc oddawana Bogu ... to nie ma juz nic bardziej godnego, wspanialego i swietego i wytesknionego ... dlatego tak bardzo brakuje mi tutaj ( za granica) takiej Mszy. Po wielu latach karmienia konia suchymi, protestanckimi nabozenstwami, z radoscia uczestnicze w pelnym Bozym Majestacie Tridentinum ... i choc przeciez nowa Msza (NOM) jest tak samo wazna i w pelni ku Bogu , jednak zbytnio sucha ( taka jest konia opinia).

Serdecznie pozdrawiam.
konik

morgan
Przyjaciel forum
Posty: 152
Rejestracja: 24-11-11, 12:43
Lokalizacja: kielce

Post autor: morgan » 10-12-12, 09:38

bardzo mnie cieszą te słowa :)
Bóg działa :)

tu piękny przykład powrotu do Tradycji :)
http://www.nowyruchliturgiczny.pl/2012/ ... zosci.html

Awatar użytkownika
konik
Przyjaciel forum
Posty: 2390
Rejestracja: 16-12-10, 21:14
Lokalizacja: neunkirchen

od konika

Post autor: konik » 11-12-12, 13:47

Sprawiaja mi radosc takie przyklady odrodzenia kultu Bozego - dziekuje morgan :-D
Sadze, ze w Kosciele nadal brakuje na dzien dzisiejszy ludzi, ktorzy wierza w Prawde i maja odwage o niej mowic i nia zyc. Ale wielu, nawet coraz wiecej katolikow poszukujaqc swej tozsamosci powraca do tradycji - Mszy Trydenckiej, kultu swietych, Sakramentow i sakramentaliow. I wlasnie tu, w tym nurcie wielu, zadziwiajaco wielu mlodych rowniez odmawia litanie, nosi rozaniec, modli sie nowennami czy koronkami. Licznie poszukuja ( mozna rzec - poszukujemy, gdyz kon rowniez szuka) duchowych przewodnikow, ktorzy potrafia jasno rozgraniczyc dobro i zlo, tak bardzo poplatane w tych dzisiejszych czasach. Ja tez osobiscie wespol z innymi czekam, aby ktos pokazal i pouczyl, jak mozna sie zaangazowac w obronie i gloszeniu najwazniejszych wartosci, wartosci przeciez tak bardzo bedacych fundamentem Kosciola. Nie jest to fanatyzm, nie jest to jakies bezrozumne szalenstwo - wiaze sie to przeciez z radykalna i na serio przemiana zycia, poprzez modlitwe, poswiecenie, wytrwale swiadectwo. Dlatego Komunia do ust, a nie do reki, jak mozliwe to na kleczaco ( nie jest to proste tu, za granica), zdarza sie ( choc akurat dotyczy to znajomej osoby), ze ksiadz nie chcial dac Komunii sw, do ust i na kleczaco, dopiero nacisk innych wiernych to spowodowal ...
Zadziwia mnie to, dlaczego zamiast wsparcia od swoich duszpasterzy w uswiecaniu zycia, czesto tradycjonalisci sa zwalczani ... i to bezpodstawnie. Dlaczego niektorzy wola, zeby z kosciolow coraz bardziej znikalo poczucie Sacrum, szacunku dla Tabernakulum ... dlaczego nieraz duszpasterze ( choc dzieki Bogu ta fala chyba juz minela) sami takie dzialania inicjuja?
Tutaj powszechne jest przyjmowanie Komunii do reki i na stojaco, nieraz w sposob byle jaki, a ja tesknie i pragne ze czcia na kolanach.
Gdy Msze (lub tylko nabozenstwo, gdy brak ksiedza) odprawia sie sprawnia (czyt. byle szybko, niestarannie) - to ja pragne dostojnie, ze czcia.
Dochodzi do tego, ze duchowny wstydzi sie nieomal pokropienia woda swiecona czy uzycia kadzidla - gdy wierni sami zaczynaja sie tego domagac.
Podnoszony przez wiele srodowisk niechetnych lub zobojetnialych jest zarzut ,ze w dzisiejszych czasach takie rzeczy wygladaj zalosnie, smiesznie i swiadcza o zacofaniu ...
A przez coraz liczniejsze grono wiernych dostrzegana jest ta prawda, ze te rzeczy w dzisiejszych czasach coraz bardziej oddzialuja i ozywiaja zycie duchowe i religijne.
To dziala, sa widoczne dobre owoce powrotu do Boga.
Tradycja staje sie sercem Kosciola - nie wbrew innym duchowosciom, ale wraz z nimi.
Proba zakazania Tradycji to tak, jakby Jezus zabronil Starego Przymierza - a ono jest ozywczym jakby korzeniem.
Pozdrawiam serdecznie.
konik

Awatar użytkownika
couture92
Przyjaciel forum
Posty: 98
Rejestracja: 04-12-11, 13:54
Lokalizacja: Głogów

Re: od konika

Post autor: couture92 » 11-12-12, 14:56

konik pisze: Tutaj powszechne jest przyjmowanie Komunii do reki i na stojaco, nieraz w sposob byle jaki, a ja tesknie i pragne ze czcia na kolanach.
To na stojąco i do ręki już nie jest z czcią? Nie widzę nic złego w tym, że nie przyjmujesz komunii do ręki. Ja także przyznam się, że jeszcze nigdy w ten sposób komunii nie przyjmowałem.
Dostrzegam jednak niebezpieczeństwo stwierdzenia, że takie przyjęcie jest niegodne. Wątek ten nosi podtytuł "z papieżem, przy papieżu i dla papieża". Benedykt XVI z racji tego, że jest papieżem mógłby bez trudu zakazać przyjmowania Komunii do ręki gdyby uznał taką formę za niegodną. Skoro tego nie zrobił wnioskuję więc, że uważa tą formę za godną i dopuszczalną.
Dlatego stwierdzenie, że taka forma jest pozbawiona czci w mojej opinii wcale nie jest "z papieżem, przy papieżu i dla papieża". Ponadto wychwalasz w tym wątku Bractwo św. Piusa X nie zwracając uwagi na to, że na bractwo nałożona jest suspensa. Dlatego myślę, że warto się jeszcze zastanowić nad tym co piszemy w tym kąciku aby to faktycznie było "z papieżem, przy papieżu i dla papieża"
Jeśliby ktoś mówił: Miłuję Boga, a brata swego nienawidził, jest kłamcą, albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi. (1J 4,20)

morgan
Przyjaciel forum
Posty: 152
Rejestracja: 24-11-11, 12:43
Lokalizacja: kielce

Post autor: morgan » 11-12-12, 15:32

konik pisze:Sprawiaja mi radosc takie przyklady odrodzenia kultu Bozego - dziekuje morgan :-D
konik pisze:Dlatego Komunia do ust, a nie do reki, jak mozliwe to na kleczaco ( nie jest to proste tu, za granica), zdarza sie ( choc akurat dotyczy to znajomej osoby), ze ksiadz nie chcial dac Komunii sw, do ust i na kleczaco, dopiero nacisk innych wiernych to spowodowal ...
Zadziwia mnie to, dlaczego zamiast wsparcia od swoich duszpasterzy w uswiecaniu zycia, czesto tradycjonalisci sa zwalczani ... i to bezpodstawnie. Dlaczego niektorzy wola, zeby z kosciolow coraz bardziej znikalo poczucie Sacrum, szacunku dla Tabernakulum ... dlaczego nieraz duszpasterze ( choc dzieki Bogu ta fala chyba juz minela) sami takie dzialania inicjuja?
znów radość i uśmiech na moich ustach :)
cieszy mnie to bardzo, jesteś na właściwej - ale trudnej ścieżce :)
im trudniej, im większy opór tego świata, tym możesz być pewniejszy, że idziesz właściwą ścieżką,
jak będą Cie chwalić i schlebiać, wtedy się mocno zastanów czy aby to na pewno dobry kierunek ?
jak leją, to znaczy że wszystko gra :)

couture92 pisze:To na stojąco i do ręki już nie jest z czcią?
nie jest
couture92 pisze:Benedykt XVI z racji tego, że jest papieżem mógłby bez trudu zakazać przyjmowania Komunii do ręki
niestety nie jest Mu tak łatwo jak myślisz
Ostatnio zmieniony 11-12-12, 15:36 przez morgan, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
konik
Przyjaciel forum
Posty: 2390
Rejestracja: 16-12-10, 21:14
Lokalizacja: neunkirchen

od konika

Post autor: konik » 11-12-12, 15:43

Drogi couture - nie wychwalam tu zadnego bractwa, ale wspomnialem o dwoch bractwach i jednym instytucie (wszystkie tradycjonalistyczne).
Nie rozumiem, na jakiej podstawie takie wnioski wyciagnales?
Pozdrawiam.
konik

morgan
Przyjaciel forum
Posty: 152
Rejestracja: 24-11-11, 12:43
Lokalizacja: kielce

Post autor: morgan » 11-12-12, 15:50

Chwała tylko Panu naszemu się należy :)
nikomu innemu

Punc
Przyjaciel forum
Posty: 47
Rejestracja: 22-08-10, 20:39
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Punc » 12-12-12, 16:23

konik pisze: - wiaze sie to przeciez z radykalna i na serio przemiana zycia, poprzez modlitwe, poswiecenie, wytrwale swiadectwo. Dlatego Komunia do ust, a nie do reki, jak mozliwe to na kleczaco ( nie jest to proste tu, za granica), zdarza sie ( choc akurat dotyczy to znajomej osoby), ze ksiadz nie chcial dac Komunii sw, do ust i na kleczaco, dopiero nacisk innych wiernych to spowodowal ...
Dzieje się tak dlatego, że dokumenty odnośnie liturgii mówią jasno, że nie można zakazać wiernemu sposobu przyjmowania Komunii - poza paroma przypadkami -( I taki ksiądz jest w błędzie jeżeli stara się coś narzucić a nie ukształtować.

Nie wiem czy sposób przyjmowania Komunii świętej warunkuję jakkolwiek radykalizm wiary - Komunia na klęcząco Jest gestem charakterystyczny dla kultury europejskiej.
konik pisze:Zadziwia mnie to, dlaczego zamiast wsparcia od swoich duszpasterzy w uswiecaniu zycia, czesto tradycjonalisci sa zwalczani
Niestety sam muszę przyznać, że często sam zwalczam - ale raczej niewiedzę.
Lwia część osób, która wchodzi do zakrystii by zawalczy o podejście bardziej tradycyjne są osobami - które mają przywiązania emocjonalnie do pewnych zachowań oytualnych i często nie mają żadnego pojęcia o Liturgice - tylko są nakarmione jakimiś nienawistnymi pseudoracjonalnymi broszurami z internetu wyrywającymi z kontekstu słowa dokumentów, papieży, świętych.


...
konik pisze: Tradycja staje sie sercem Kosciola - nie wbrew innym duchowosciom, ale wraz z nimi.
Proba zakazania Tradycji to tak, jakby Jezus zabronil Starego Przymierza - a ono jest ozywczym jakby korzeniem.
Pozdrawiam serdecznie.
Nie wbrew ale wraz z nimi - dobrze powiedziane.
Ale problem często jest to, że tradycjonaliści zatrzymują się jedynie na starym przymierzu.

ODPOWIEDZ