KĄCIK TRADYCJONALISTY

Tutaj są dyskusje na temat wiary. Masz jakieś pytania dotyczące nauki Kościoła, na temat chrześcijaństwa, sekt, wiary, a także komentarz na temat jakiegoś tekstu z mojej stronki? Tutaj możesz wyrazić swoje opinie i zadać pytania.

Moderator: Marek MRB

Anteas

od Anteasa - w odpowiedzi Konikowi

Post autor: Anteas » 31-12-12, 23:19

konik pisze:Pan Bog wspanialomyslnie zazyczyl sobie umiescic "ekipe budowlana" w Nowym Testamencie
Tak to potem nazwali komentatorzy z braku lepszego określenia. Wypadek przy pracy.
konik pisze:nowe przykazanie dal nam
Przykazanie miłości Boga i bliźniego było od wieki wieków, amen. Nie mógł nam dać nowego przykazania, bo sam stwierdził że nie przyszedł zmieniać prawa, tylko je wypełniać> Jako i my winniśmy czynić.
konik pisze:zaleca swoim wyznawcom radosnego oczekiwania na nowe niebo i nowaziemie
Najprawdopodobniej się przejęzyczył. Wszystko zostanie stworzone od nowa, takie jakie było na początku, bo takie było dobre. Oczywiście zanim diabeł nie spartaczył tego swoimi nowomodnymi fanaberiami w postaci grzechu. A że moi czcigodni Przodkowie zostali przez niego umiejętnie zagadani, wszystko się im pokręciło, i gdy mieli iść za Panem Bogiem niczym gąski za panią matką , na skutek knowań pomienionego poszli za Szatanem. I dla tego właśnie mamy na Ziemi taki bałagan jaki mamy. Ale na końcu czasów Pan Bóg stworzy od początku wszystko, i będzie pilnował, co by mu nikt nie psował jego roboty.
konik pisze:Dla wytworcow wina opracowal instrukcje, w ktorej czytamy, zeby nie nalewac tego napitku do starych buklakow, wprost przeciwnie - nalezy wykorzystac buklaki nowe
Jeno najpierw trzeba się upewnić, czy aby na pewno nie są dziurawe. A ostatnimi czasy niektórzy czytają Pismo, i od razu wlewają młode wino do nowych bukłaków, i się dziwują że się wylewa.
konik pisze:Pan Jezus rowniez bardzo zachwalal pewnego jegomoscia, ktory ze skarbca wyjmowal rzeczy stare i nowe
No właśnie. Najpierw stare, potem nowe. A nie odwrotnie, jak to niektórzy ostatnimi czasy czynią.
A gdzie indziej piszę, że stare wino jest lepsze niż nowe. Zatem jeśli mamy pić, to pijmy to lepsze, a nie sięgajmy po gorsze.
konik pisze:Jezeli wiara nie zostanie nasycona Miloscia (zgodnie z zaleceniem sw.Pawla Apostola, ktore tenze Apostol umiescil w swoim 1-szym Liscie do Koryntian w rozdziale 13-tym), wowczas staje sie ideologia, w ktorej zajeciem nie jest oddawanie czci naszemu Stworcy, ale np. bezustanna walka z "nowym" , nawet jesli to "nowe" Panu Bogu chwale przynosi
Kohelet rzecze:
"To, co było, jest tym, co będzie,
a to, co się stało, jest tym, co znowu się stanie:
więc nic zgoła nowego nie ma pod słońcem.
Jeśli jest coś, o czym by się rzekło:
«Patrz, to coś nowego» -
to już to było w czasach,
które były przed nami.
" Koh 1;9-10
Co nowego może Panu Bogu chwałę przynieść?

Jeśli odczytaliście mój post jako walkę z nowym, to z pewnością stało się to z powodu mojego braku biegłości w przelewaniu myśli na papier (czyt. monitor), za co serdecznie przepraszam. Ja tylko mówię, że stare jest lepsze. Zresztą nie jestem w tym poglądzie odosobniony. Sam Pan Jezus to mówi. Co mnie wcale nie dziwi.
konik pisze:Pozdrawiam i o nowej kostce cukru na dzien jutrzejszy rozmyslam
Skoro schrupałeś starą... Cóż, z braku laku dobry kit.

Awatar użytkownika
konik
Przyjaciel forum
Posty: 2390
Rejestracja: 16-12-10, 21:14
Lokalizacja: neunkirchen

od konika w Nowym Roku

Post autor: konik » 01-01-13, 01:29

Witam - jestesmy starsi o jeden rok :-D
Hmmm ... jezeli wszystko juz bylo, to nawet Msza Trydencka byla w XVIw. NOM, a teraz jest juz Tradycyjna ;-)
Drogi Anteasie - Nowy Ruch Liturgiczny jest nowy, poniewaz jest juz tak bardzo Tradycyjny, ze jest tym jednym z filarow, na ktorym prawdziwa odnowa Kosciola nastepuje ( co nie znaczy, ze to, co po Soborze takim filarem - nie moze stac sie, kiedy juz Tradycyjne w zdrowym rozumieniu bedzie).
Kiedys podalem link do NRL, w ktorym jasno bylo wytlumaczone, dlaczego NRL jest Tradycyjny ( zostal powolany do zycia jeszcze w wieku pary i kolei parowych jako nowa forma ewangelizacji) ...
Serdecznie pozdrawiam.
konik

Awatar użytkownika
konik
Przyjaciel forum
Posty: 2390
Rejestracja: 16-12-10, 21:14
Lokalizacja: neunkirchen

od konika

Post autor: konik » 11-01-13, 16:34

Nastepny radosny punkcik - klasztor w Czechach powraca do Tridentiny:

www.nowyruchliturgiczny.pl
konik

Awatar użytkownika
couture92
Przyjaciel forum
Posty: 98
Rejestracja: 04-12-11, 13:54
Lokalizacja: Głogów

Re: od Anteasa - w odpowiedzi Konikowi

Post autor: couture92 » 12-01-13, 19:27

Anteas pisze: Ja tylko mówię, że stare jest lepsze. Zresztą nie jestem w tym poglądzie odosobniony. Sam Pan Jezus to mówi. Co mnie wcale nie dziwi.
Tylko, że np. komunia na rękę jest właśnie tym starym sposobem przyjmowania z początków chrześcijaństwa do którego się obecnie powraca ale większość katolików spostrzega to jako owoc modernizmu.
Jeśliby ktoś mówił: Miłuję Boga, a brata swego nienawidził, jest kłamcą, albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi. (1J 4,20)

woja
Przyjaciel forum
Posty: 6
Rejestracja: 14-01-13, 00:29
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: woja » 14-01-13, 18:55

Tylko, że np. komunia na rękę jest właśnie tym starym sposobem przyjmowania z początków chrześcijaństwa do którego się obecnie powraca ale większość katolików spostrzega to jako owoc modernizmu.
Bo jest to owoc modernizmu.Informacja o początkach chrześcijaństwa i sposobie przyjmowania
Jezusa jest jedynie ciekawostką tak samą jak to ,że na początku nie wszyscy kapłani nie zakładali rodzin.Teraz się na tym nie wzorujemy prawda?

Przyjmowanie odpowiedniej postawy podczas spotkania z Chrystusem jest świadectwem i dobrze by było aby postawa zewnętrzna nie różniła się od tej wewnętrznej bo to po prostu prowadzi każdego do zguby.

Awatar użytkownika
konik
Przyjaciel forum
Posty: 2390
Rejestracja: 16-12-10, 21:14
Lokalizacja: neunkirchen

od konika

Post autor: konik » 15-01-13, 12:12

W odpowiedzi moge napisac, ze pierwsi chrzescijanie nie nosili garnituru ani krawata - jednak dzisiaj odznaka szacunku (np. w firmie dla klienta, w kosciele itd) jest ubranie garnituru z krawatem.
Mozna oczywiscie w mysl nowomowy koscielnej - niby to wrocic do poczatkow ... i na slub ubrac sie w ubranie gladiatora albo sluzacego z pierwszych chrzescijan ...
Jest jeszcze obyczaj wlasnie ze starozytnosci, w ktorym odznaka wyniesienia, nobilitacji kogos bylo podanie mu osobiscie przez wladce pokarmu do ust.
Hmmmm ... dlaczego jeden starozytny obyczaj jest tepiony, a drugi narzucany, choc ten o komunii do ust jest od wiekow w Kosciele?
Inna wazna rzecz - chyba po raz pierwszy w Kosciele probuje sie sztucznuie cos narzucic, cos co nie wynika ani ze znanego tradycyjnego obyczaju, lecz zostalo spreparowane - utworzone ad hoc w imie raczej ideologii, a nie wiary.
Pozostaje z szacunkiem.
konik

koterba
Przyjaciel forum
Posty: 326
Rejestracja: 17-12-10, 21:15
Lokalizacja: Podlasie

Post autor: koterba » 15-01-13, 14:47

konik pisze:Inna wazna rzecz - chyba po raz pierwszy w Kosciele probuje sie sztucznuie cos narzucic, cos co nie wynika ani ze znanego tradycyjnego obyczaju, lecz zostalo spreparowane - utworzone ad hoc w imie raczej ideologii, a nie wiary.
a czy papiez Pius X nie ostrzegal przed takim powrotem do "zrodel" w encyklice Pascendi Dominici Gregis (o ile pamietam)? Po co takie zmiany sa wprowadzane? Nie rozumiem. Czemu np encyklika Quas Primas nie stracila waznosci a wprowadzono nowa Msze? Nie uniewazniono jednego dokumentu (ktory rosci sobie prawo do wiecznostrwalosci) a wprowadzono reforme. Obecnie papiez probuje wskrzesic Msze Trydencka, ale za pomoca jakiejs nadzwyczanej formy (zgody indultu). Jesli jedno nie zostalo uniewaznione (potrydencki Quas Primas) to po co ta nadzwyczajna forma, skoro ona jest nadal zwyczajna forma, a Msza posoborowa jest wprowadzona eksperymentalnie. Nie umiem sobie tego wytlumaczyc.
Pozdrawiam wszystkich
Ostatnio zmieniony 15-01-13, 14:48 przez koterba, łącznie zmieniany 1 raz.

Anteas

Re: od Anteasa - w odpowiedzi Konikowi

Post autor: Anteas » 15-01-13, 16:37

couture92 pisze:Tylko, że np. komunia na rękę jest właśnie tym starym sposobem przyjmowania z początków chrześcijaństwa do którego się obecnie powraca ale większość katolików spostrzega to jako owoc modernizmu.
Teraz mamy trochę inne czasy niż wtedy. Przede wszystkim inny jest teraz sposób rekrutowania wyznawców, i każdy może do świątyni wejść. A mój pogląd nie zakłada że wystarczy przywrócić jedną lub dwie rzeczy i będzie git.
konik pisze:dlaczego jeden starozytny obyczaj jest tepiony, a drugi narzucany, choc ten o komunii do ust jest od wiekow w Kosciele?
Czy można by przywrucić pierwotny sposób przekazywania znaku pokoju? No można, to nic że przekazywanie tego znaku będzie trwało dwa razu dłużej niż reszta Mszy. Tylko co to da?
Ale ja bym się ucieszył. Zawsze to okazja do obcałowania ładnych dziewcząt :mrgreen:
koterba pisze:a czy papiez Pius X nie ostrzegal przed takim powrotem do "zrodel" w encyklice Pascendi Dominici Gregis (o ile pamietam)? Po co takie zmiany sa wprowadzane? Nie rozumiem. Czemu np encyklika Quas Primas nie stracila waznosci a wprowadzono nowa Msze? Nie uniewazniono jednego dokumentu (ktory rosci sobie prawo do wiecznostrwalosci) a wprowadzono reforme. Obecnie papiez probuje wskrzesic Msze Trydencka, ale za pomoca jakiejs nadzwyczanej formy (zgody indultu). Jesli jedno nie zostalo uniewaznione (potrydencki Quas Primas) to po co ta nadzwyczajna forma, skoro ona jest nadal zwyczajna forma, a Msza posoborowa jest wprowadzona eksperymentalnie. Nie umiem sobie tego wytlumaczyc.
Moim zdaniem jest to po prostu z jednej strony owoc chaosu w administracji kościelnej, a z drugiej działań niektórych hierarchów którzy swoje widzimisię uznają za Wolę Bożą. O to i mnie niektórzy tutaj oskarżają, ale ja nie zasłaniam się Duchem Świętym i jego natchnieniami. I dla tego z jednej strony tradycję uważa się za Słowo Boże :-) a z drugiej strony zwalcza, pielęgnując tylko wybrane rzeczy. Na prawdę czasami można dość do wniosku że Bractwo (no chyba wiecie o które mi chodzi 8-) ) ma jednak rację.

Awatar użytkownika
couture92
Przyjaciel forum
Posty: 98
Rejestracja: 04-12-11, 13:54
Lokalizacja: Głogów

Re: od Anteasa - w odpowiedzi Konikowi

Post autor: couture92 » 15-01-13, 18:26

Anteas pisze:
couture92 pisze:Tylko, że np. komunia na rękę jest właśnie tym starym sposobem przyjmowania z początków chrześcijaństwa do którego się obecnie powraca ale większość katolików spostrzega to jako owoc modernizmu.
Teraz mamy trochę inne czasy niż wtedy. Przede wszystkim inny jest teraz sposób rekrutowania wyznawców, i każdy może do świątyni wejść. A mój pogląd nie zakłada że wystarczy przywrócić jedną lub dwie rzeczy i będzie git.
Rozumiem, że mówiąc iż teraz każdy może wejść do świątyni stwierdzasz, że komunia na rękę sprzyja wyniesieniu i znieważeniu komunikantu. Dobrze zrozumiałem? Do mnie to niezbyt przemawia bo jak ktoś chce to bez przeszkód wyniesie komunikant i w buzi, a znieważyć można by np. wypluwając Go.
Jak ktoś ma złe intencje to z pewnością nie jest to dla niego żadną przeszkodą. A komunia na rękę z pewnością nie jest pozbawiona czci względem Jezusa skoro była praktykowana zarówno w czasach apostolskich jak i niedługo później. Chyba, że oni wszyscy wykazywali brak czci względem naszego zbawiciela.
I nie twierdzę tutaj, że komunia bezpośrednio do ust jest w czymś gorsza. Po prostu jest to sprawa drugo czy nawet trzeciorzędna. Najważniejsze jest to co dzieje się w naszym sercu.
Niech każdy przyjmuje ją tak jak uważa za słuszne i nie wytyka innemu, że robi to rzekomo bez należnej czci. Skoro obecnie w Kościele są obecne oba rodzaje przyjęcia eucharystii to to uszanujmy i nie bądźmy bardziej papiescy niż sam papież ;-)
Jeśliby ktoś mówił: Miłuję Boga, a brata swego nienawidził, jest kłamcą, albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi. (1J 4,20)

koterba
Przyjaciel forum
Posty: 326
Rejestracja: 17-12-10, 21:15
Lokalizacja: Podlasie

Post autor: koterba » 15-01-13, 19:17

a papiez bierze do reki? Nie widzialem szczerze powiedziawszy. Mam tez watpliwosci czy w NT bylo tak jak piszesz "do reki", bo jak rozumiem chleb lamal biskup, ktory przewodniczyle Eucharystii. Nie wiadomo, jak wierni przyjmowali.

Anteas

Re: od Anteasa - w odpowiedzi Konikowi

Post autor: Anteas » 15-01-13, 19:44

couture92 pisze:Rozumiem, że mówiąc iż teraz każdy może wejść do świątyni stwierdzasz, że komunia na rękę sprzyja wyniesieniu i znieważeniu komunikantu. Dobrze zrozumiałem? Do mnie to niezbyt przemawia bo jak ktoś chce to bez przeszkód wyniesie komunikant i w buzi, a znieważyć można by np. wypluwając Go.
Czy to jest argument za wprowadzeniem komunii do ręki?
couture92 pisze:A komunia na rękę z pewnością nie jest pozbawiona czci względem Jezusa skoro była praktykowana zarówno w czasach apostolskich jak i niedługo później. Chyba, że oni wszyscy wykazywali brak czci względem naszego zbawiciela.
Była praktykowana w innych czasach. Jeszcze raz wytłumaczę. Dawne czasy były z pewnością lepsze niż obecne i te co przyjdą. Ale to nie znaczy że wszystko co było w tamtych dobrych czasach było dobre. Nie oznacza to też, że to co było dobre w tedy, będzie dobre również teraz, w czasach różniących się dość sporo od tych dawnych.
couture92 pisze:I nie twierdzę tutaj, że komunia bezpośrednio do ust jest w czymś gorsza. Po prostu jest to sprawa drugo czy nawet trzeciorzędna. Najważniejsze jest to co dzieje się w naszym sercu.
Niech każdy przyjmuje ją tak jak uważa za słuszne i nie wytyka innemu, że robi to rzekomo bez należnej czci.
Najwyraźniej nie jest to sprawa, jak twierdzisz "drugo czy nawet trzeciorzędna", skoro tak bardzo zależy Wam na wprowadzeniu tego. Gdyby było, jak twierdzisz, najważniejsze to co w sercu, to po co była by ta cała historia. A tym czasem najważniejsze w tej sprawie wydaje się dla niektórych nie to co w sercu, tylko to co na ręce.
couture92 pisze:Skoro obecnie w Kościele są obecne oba rodzaje przyjęcia eucharystii to to uszanujmy i nie bądźmy bardziej papiescy niż sam papież ;-)
Pierwsze słyszę o czymś takim. Gdzie są obecne? Dopiero forsuje się z jakimś niedorzecznym uporem wprowadzenie czegoś takiego. W niejednym kościele służyłem do Mszy, i nigdzie nie widziałem komunii na rękę. Proszę mi zatem nie wciskać ciemnoty, że są obecne "oba rodzaje". No chyba że masz jakieś dowody na poparcie swojej tezy.

Awatar użytkownika
konik
Przyjaciel forum
Posty: 2390
Rejestracja: 16-12-10, 21:14
Lokalizacja: neunkirchen

od konika

Post autor: konik » 15-01-13, 23:12

Tu gdzei jestem, komunia na reke to norma - ale coraz wiecej mlodych ludzi zaczyna przyjmowac tradycyjnie.
Nowomodne przyjmowanie (na reke) niestety sieje spustoszenie w odniesieniu do czci Boga w Jego Majestacie - w Polsce tego jeszcze nie widac ... i moze Pan tak sprawi, ze zanim taka moda w Polsce zapanuje, to juz wyjdzie z mody i nikt tego obrzedu Komunii Sw. nie bedzie chcial w taki sposob profanowac ( tak, z calym rozmyslem pisze: profanowac).
Serdecznie pozdrawiam.
konik

Twin
Przyjaciel forum
Posty: 1412
Rejestracja: 30-10-10, 06:48
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Twin » 16-01-13, 00:11

Anteas pisze:Pierwsze słyszę o czymś takim. Gdzie są obecne? Dopiero forsuje się z jakimś niedorzecznym uporem wprowadzenie czegoś takiego. W niejednym kościele służyłem do Mszy, i nigdzie nie widziałem komunii na rękę. Proszę mi zatem nie wciskać ciemnoty, że są obecne "oba rodzaje". No chyba że masz jakieś dowody na poparcie swojej tezy.
Komunikat z 331. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski; Warszawa 9 marca 2005 r.
5. Episkopat Polski wyraża nadzieję, że Rok Eucharystii wzmocni wiarę i cześć do Jezusa Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. Biskupi z miłością przypominają, że tylko do pasterzy Kościoła należy wdrażanie szczegółowych norm dotyczących sprawowania Eucharystii. Biskupi zgromadzeni na zebraniu plenarnym jednogłośnie przyjęli, że w Polsce Komunii św. udziela się przez podanie Hostii wprost do ust. Jeżeli jednak ktoś poprosi, gestem wyciągniętej dłoni, o Komunię św. na rękę, należy mu Jej w taki sposób udzielić.
Ostatnio zmieniony 01-01-70, 01:00 przez Twin, łącznie zmieniany 1 raz.
Chrześcijanie to światło świata - pod warunkiem, że są podłączeni do sieci.

koterba
Przyjaciel forum
Posty: 326
Rejestracja: 17-12-10, 21:15
Lokalizacja: Podlasie

Post autor: koterba » 16-01-13, 00:27

czytalem, ze wspomniana zgoda byla wydana nielegalnie, bez konsultacji z Watykanem. Dopiero w rok pozniej, gdy abp Michalik zdal sobie z tego sprawe, poprosil o zgode Watykan (2006)

Twin
Przyjaciel forum
Posty: 1412
Rejestracja: 30-10-10, 06:48
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Twin » 16-01-13, 10:21

koterba pisze:czytalem, ze wspomniana zgoda byla wydana nielegalnie, bez konsultacji z Watykanem. Dopiero w rok pozniej, gdy abp Michalik zdal sobie z tego sprawe, poprosil o zgode Watykan (2006)
Ja czytałem gdzieś, że II Sobór Watykański był nielegalny, wszystko zależy od tego co się czyta. Wracając do tematu Komunii na rękę to obecny stan prawny odpowiada treści Komunikatu wydanego przez Episkopat. Jeśli były jakieś uchybienia proceduralne to najwyraźniej zostały naprawione i obecnie możemy w Polsce przyjmować Eucharystię bezpośrednio do ust lub na rękę. Taki jest stan prawny i to jest faktem, to czy nam się to podoba czy nie, to już inny problem.
Chrześcijanie to światło świata - pod warunkiem, że są podłączeni do sieci.

ODPOWIEDZ