Strona 2 z 2

Re: Bezpardonowy atak na kościół po linii moralnej. Powtórka z historii.

: 07-10-18, 06:33
autor: hiob
Marek MRB2 pisze:
05-10-18, 19:05
To są dwie, zupełnie różne sprawy.
  • jedną sprawą jest to, że należy podobne zachowania wypalić w Kościele gorącym żelazem - niezależnie od (stosunkowo marginalnej) wielkości zjawiska. Mam dość już tego, że pod hasłem miłosierdzia toleruje się mafie gejowskie, wątpliwe zachowania moralne czy np. nadużywanie alkoholu. Mam dość owej księżowskiej "solidarności korporacyjnej" która każe - nawet jeśli ksiądz jest karany wewnątrz duchowieństwa - na zewnątrz zachowywać pozory że "wszystko jest OK"
  • drugą sprawą jest to...

Na pewno problem "Judaszy" istnieje i jest to problem poważny, bo przez nich ludzie odchodzą od Kościoła, tracą wiarę. Słowa Pana Jezusa "Bądźcie doskonali..." dotyczą każdego z nas, ale przede wszystkim kapłanów. Niemniej nie wydaje mi się, by problem ten można było naprawić poprzez kręcenie takich filmów jak "Kler". To nie spowoduje nawrócenia "czarnych owiec". Nawrócenia powodują takie filmy, jak "Pasja". "Kler" spowoduje tylko to, że namiesza w głowie ludziom, którzy już i tak mają słabą wiarę, albo da im pretekst, by zagłuszyć swe sumienie.

Tu dość ciekawe spojrzenie Ziemkiewicza na ten film: https://fakty.interia.pl/opinie/ziemkie ... Id,2640673

Re: Bezpardonowy atak na kościół po linii moralnej. Powtórka z historii.

: 07-10-18, 17:06
autor: Sławek Masaker
Hiobie wspominałem na live o konwersacji ze starym Sbekiem, który prowadzi własny vlog. na Jego streamie zadałem 2 ważne pytania a mianowicie, Czy ludzie z departamentu czwartego (walczący z Kościołem) oraz ich TW wprowadzali metodą szantażu do instytucji w tym do KK homoseksualistów i zboczeńców? Padła twierdząca odpowiedź. Drugie pytanie dotyczyło ich obecnej działalności z ukrycia stymulującej wszystkie przejawy wrogości i nienawiści do KK poprzez rózne media? Odpowiedź była: oczywiście że tak, bo ci ludzie nakarmieni nienawiścią nadal pociągają za sznurki.
Tu nie sposób wspomnieć organizacji lubelskiej pod nazwa KNP i jej przewodnika "duchowego" Pawła Chojeckiego zarejestrowanego jako TW ujawnionego sporo lat wstecz na liście Wildszteina a znanego z zaciekłego ataku na doktrynę wiary KK. Trzeba jeszcze dodać, że z archiwum SB znikły wszelkie ważne dokumenty departamentu czwartego a przede wszystkim dane o aktywności TW. Dzieki temu oni i ich TW mogą bezkarnie penetrować środowiska antyklerykalne bądź sami stymują takowe działania.
CO nam pozostaje w takim układzie jesli nier wiemy z kim mamy do czynienia? Pozostaje nam bacznie śledzić poczynania, gdzie tylko można nagłaśniać wrogie działanie, wyciągać wnioski z wypowiedzi hierahów kolidujących z nauka Pana i Kościoła i protestowąć, w takich razach mamy prawo mówić non possumus excelencje.

Re: Bezpardonowy atak na kościół po linii moralnej. Powtórka z historii.

: 07-10-18, 22:21
autor: hiob
Sławku, ja jednak myślę, że skoro mamy tu do czynienia z wojną o dusze, to potrzebna nam jest walka duchowa. Nie negując potrzeby takiego działania, jakie sugerujesz, uważam, że zwycięstwo możemy odnieść tylko poprzez modlitwę i zawierzenie Bogu.

Cud nad Wisłą, Bitwa pod Lepanto, krucjata różańcowa na Węgrzech w ostatnich czasach, czy choćby nowenna w USA, ogłoszona przez naszą Konferencję Episkopatu, w intencji wyboru sędziego Kavanaugha, na którego widzieliśmy potężne zmasowane ataki lewactwa w ostatnich dniach, to wszystko są przykłady tego jak skutecznie walczy sam Bóg. Nie wspomnę już nawet historii starotestamentowych Mojżesza, Jozuego, czy Dawida, za których Bóg niejednokrotnie odnosił zwycięstwa. Problem polega na tym, że dziś naprawdę mało ludzi wierzy, że post i modlitwa jest skuteczniejszą bronią niż aktywność w Necie, czy marsze na ulicach.

Re: Bezpardonowy atak na kościół po linii moralnej. Powtórka z historii.

: 08-10-18, 10:32
autor: Sławek Masaker
Hiobie tak modlitwa przede wszystkim by samemu nie uleć podszeptom złego lecz to nie wyklucza nowoczesnej wojny krzyżowej we wszystkich aspektach medialnych z podszeptami szatańskimi. Trzeba obrony naszych korzeni bo islam na starym kontynencie puka do drzwi . Bóg widzi nasze starania i dzieki jego błogosławieństwu da nam przetrwać tę wojne ideologiczną.
Potrzebujemy również takich kapłanów - przewodników jak ten, z charyzmą i darem przekazywania nauki Naszego Pana. https://youtu.be/4QcZwzY578c

Re: Bezpardonowy atak na kościół po linii moralnej. Powtórka z historii.

: 09-10-18, 11:54
autor: Smok
skrzydlaty pisze:
22-09-18, 09:04
Ale co jest celem?

Żeby w ogóle nie było nadużyć seksualnych wśród kleru?
Czy to w ogóle możliwe?
Kontrola najwyższą formą zaufania. Sprawa jest opisana w Dzienniczkach św. s. Faustyny. Trzeba poszperać za stosownym fragmentem.

Re: Bezpardonowy atak na kościół po linii moralnej. Powtórka z historii.

: 10-10-18, 21:32
autor: Marek MRB2
hiob pisze:
07-10-18, 06:33
Marek MRB2 pisze:
05-10-18, 19:05
To są dwie, zupełnie różne sprawy.
  • jedną sprawą jest to, że należy podobne zachowania wypalić w Kościele gorącym żelazem - niezależnie od (stosunkowo marginalnej) wielkości zjawiska. Mam dość już tego, że pod hasłem miłosierdzia toleruje się mafie gejowskie, wątpliwe zachowania moralne czy np. nadużywanie alkoholu. Mam dość owej księżowskiej "solidarności korporacyjnej" która każe - nawet jeśli ksiądz jest karany wewnątrz duchowieństwa - na zewnątrz zachowywać pozory że "wszystko jest OK"
  • drugą sprawą jest to...

Na pewno problem "Judaszy" istnieje i jest to problem poważny, bo przez nich ludzie odchodzą od Kościoła, tracą wiarę. Słowa Pana Jezusa "Bądźcie doskonali..." dotyczą każdego z nas, ale przede wszystkim kapłanów. Niemniej nie wydaje mi się, by problem ten można było naprawić poprzez kręcenie takich filmów jak "Kler".
Oczywiście że nie. Drogą jest rzetelna posługa przełożonych.

Re: Bezpardonowy atak na kościół po linii moralnej. Powtórka z historii.

: 13-10-18, 23:13
autor: mondfa z lasu
Tyle że tak samo jak wszyscy zgodnie stwierdzili oddziałuje na ludzi film "Kler" i obraz w nim przedstawiony, to równie dobrze zacięta walka w obronie Kościoła też niekoniecznie może być dobrą drogą. Patrz przykład obrońców wiary Radia Maryja. Albo ksiądz Natanek. Szaleństwo. W pierwszym przypadku efektem jest coraz większa nienawiść, a w drugim szyderstwo.
Ja też mam dosyć tego o czym pisze Marek.
Ale jednak chyba bliżej mi do koncepcji hioba -
skoro mamy tu do czynienia z wojną o dusze, to potrzebna nam jest walka duchowa.
Inna sprawa:
Piszecie o nauczycielach, dyrygentach i innych osobach, które są pedofilami. Zwróćmy jednak uwagę, że ksiądz - pedofil to jednak najgorsza z możliwych opcji. Dziecko, które ufa niekiedy bezgranicznie zostaje wykorzystane przez Księdza, który jest w jego wyobrażeniu najbliżej Pana Boga. To jaki jest ten Bóg wtedy? Co może pomyśleć i poczuć takie dziecko? Jak później wyleczyć tą ranę? Nie wyobrażam sobie, by ktokolwiek z ludzi potrafił to zrobić. Nauczyciel i dyrygent to inna bajka. Myślę, że to jeden z powodów, dla którego ten ksiądz pedofil waży więcej niż taki nauczyciel pedofil.

Re: Bezpardonowy atak na kościół po linii moralnej. Powtórka z historii.

: 14-10-18, 10:19
autor: Smok
Frekwencja na owym filmie wskazuje, że trafił w społeczna emocję.

Re: Bezpardonowy atak na kościół po linii moralnej. Powtórka z historii.

: 21-10-18, 16:21
autor: hiob
mondfa z lasu pisze:
13-10-18, 23:13
Piszecie o nauczycielach, dyrygentach i innych osobach, które są pedofilami. Zwróćmy jednak uwagę, że ksiądz - pedofil to jednak najgorsza z możliwych opcji. Dziecko, które ufa niekiedy bezgranicznie zostaje wykorzystane przez Księdza, który jest w jego wyobrażeniu najbliżej Pana Boga. To jaki jest ten Bóg wtedy? Co może pomyśleć i poczuć takie dziecko? Jak później wyleczyć tą ranę? Nie wyobrażam sobie, by ktokolwiek z ludzi potrafił to zrobić. Nauczyciel i dyrygent to inna bajka. Myślę, że to jeden z powodów, dla którego ten ksiądz pedofil waży więcej niż taki nauczyciel pedofil.
Masz absolutną rację. Po księdzu zawsze spodziewamy się więcej, więcej oczekujemy. Pijany robotnik to "normalka", pijany ksiądz to skandal. Artysta - dziwkarz to standard, niemoralny ksiądz oburza. Tylko... Tylko że tu mamy coś głębszego. moim zdaniem. Głębszy problem, polegający na tym, że to nie "ksiądz" staje się pedofilem, czy niemoralnie zachowującym się homoseksualistą, ale niemoralny homoseksualista, czy pedofil zostaje księdzem, by łatwiej mu było prowadzić niemoralne życie. I Kościół staje się tu ofiarą, także poprzez swoją naiwność, broniąc czasem tych księży, zamiast zrobić to, co właśnie zaczyna robić w ostatnich latach - wyrywać zło z korzeniami i stosować zasadę "zero tolerancji" dla takich przypadków.

Myślę, że zapomnieliśmy w jaki sposób Bóg "wypalał" zło w Narodzie Wybranym i w tych krajach, w których niemoralne religie stały się częścią ich tożsamości. Szokują nas dziś teksty w ST nakazujące kamienować krnąbrne dzieci, czy zabijać cale narody, nie szczędząc kobiet i dzieci, ale czasem nie ma innego wyjścia. Czasem jest to mniejsze zło. I nie sugeruję tu wcale, by kamienować pedofilów, ale należy usuwać z Kościoła tych, którzy nie z powołania się tam dostali, tych, czy tych, co mają problem ze zrozumieniem np. dzisiejszej Ewangelii:

"Wiecie, że ci, którzy uchodzą za władców narodów, uciskają je, a ich wielcy dają im odczuć swą władzę. Nie tak będzie między wami. Lecz kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie sługą waszym. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem wszystkich. Bo i Syn Człowieczy nie przyszedł, aby mu służono, lecz żeby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu".

Re: Bezpardonowy atak na kościół po linii moralnej. Powtórka z historii.

: 24-10-18, 18:30
autor: Sławek Masaker
mondfa z lasu pisze:
13-10-18, 23:13
Tyle że tak samo jak wszyscy zgodnie stwierdzili oddziałuje na ludzi film "Kler" i obraz w nim przedstawiony, to równie dobrze zacięta walka w obronie Kościoła też niekoniecznie może być dobrą drogą.
Mondfa, my chcemy bronić przede wszystkim wiary i warości jakie krzewi Kościół czego zaprzeczeniem jest zachowanie ludzi, którzy weszli w grono duszpasterzy nie z powołania a z całkiem innych pobudek. My nie będziemy ich sądzic ale my możemy i musimy wpłyuwac by takie przypadki były eliminowane i poddane procesom cywilnym i kanonicznym. Przy okazji musimy stawiac opór lewackiej doktrynie niszczenia rodziny religii, narodu i tradycji łacińskiej.

Re: Bezpardonowy atak na kościół po linii moralnej. Powtórka z historii.

: 25-10-18, 08:00
autor: mondfa z lasu
W pełni się zgadzam. Uważam tylko, że należy to dobrze przemyśleć, bo to co niekiedy stanowi obronę wiary pozbawione jest sensu. Celem przecież nie jest samo udowodnienie błędu, a to, żeby ci co błądzą poznali prawdę i się nawrócili. Uważam, że trzeba rozważnie dobierać środki. Podane powyżej przykłady uważam za nieskuteczne i odnoszące zupełnie przeciwny skutek. Do tej listy dodałabym jeszcze postawę pana Cejrowskiego. Jaki jest sens jego działania, jeżeli przekonuje tylko przekonanych a zniechęca tych, których przekonać należy?

Re: Bezpardonowy atak na kościół po linii moralnej. Powtórka z historii.

: 25-10-18, 08:54
autor: skrzydlaty
mondfa z lasu pisze:
25-10-18, 08:00
Do tej listy dodałabym jeszcze postawę pana Cejrowskiego. Jaki jest sens jego działania, jeżeli przekonuje tylko przekonanych a zniechęca tych, których przekonać należy?
To nie jest takie pewne czy zniechęca tych, których przekonać należy, czy zachęca. A gdyby nawet, to wg. mnie działa ku pokrzepieniu serc przekonanych. To też jest potrzebne.

Re: Bezpardonowy atak na kościół po linii moralnej. Powtórka z historii.

: 26-10-18, 19:59
autor: Marek MRB2
Nie należy kombinować co na kogo działa, tylko mówić prawdę.
I już.

Co do kleru - owszem, źle że są tacy księża. Ale przedstawianie tych złych jako charakterystycznych dla kleru to kłamstwo.
Rzeczywiście to już było.