Maryja

Tutaj są dyskusje na temat wiary. Masz jakieś pytania dotyczące nauki Kościoła, na temat chrześcijaństwa, sekt, wiary, a także komentarz na temat jakiegoś tekstu z mojej stronki? Tutaj możesz wyrazić swoje opinie i zadać pytania.

Moderator: Marek MRB

servus
Przyjaciel forum
Posty: 123
Rejestracja: 24-10-07, 22:35
Lokalizacja: Berlin

Maryja

Post autor: servus » 29-03-07, 22:59

Na innym forum dyskutowalem z jakims protestantem on twierdzil cos takiego:

servus odnośniki w ST do Nt odnośnie Jezusa są jasne, klarowne i .....napisane w NT
odnośnie Marii nie ma nic

no nie szargaj tak tymi ojcami bo większość odnośnie Marii miała takie stanowisko jak protestanci (szczególnie luteranie)

słuchaj wiesz czemu w Polsce jest tak źle?
Nie, to nie wina komuchów
To wina 18 wiecznej i 17 wiecznej KATOLICKIEJ szlachty i duchowieństwa, które było tak rozpasane, że doprowadziło do ruiny
Mieszczanie nie mieli siły przebicia-byli karmieni katolicką papką o posłuszeństwie papieżowi i swoim ślepym duchowym przywódcom
Polska jest sama sobie winna
Odpowiada sama za rozbiory, wojny
Jej grzechy spadły na jej głowę
tak się skłąda, że początkowo szlachcicie pzchodzili na kalwinizm i wielu protestantów zostawało politykami -szlachta jeszcze w 16 wieku wybierała ich, bo widziała, ze są gospodarni
Potem szlachcie znudziło się kalwińskie zycie-bo przecież trzeba pracowac, w Kosciołach nie ma tyli świecidełek no i moralność za ostra
17 wiek to wiek fanatycznego katolicyzmu, który doprowadził do całkowitej ruiny gospodarkę

Słuchaj, był czas kiedy CODZINNIE MÓWI ŁEM CAŁY RÓŻANIEC więc wiem na czym polega kult maryjny

Odkąd poznałem Pana Jezusa takim, jakim jest NIE POTRZEBUJE JEJ rozumiesz?

Marie-matkę Jezusa kocham i okropnie szanuję i czcże (tak jak rodziców-wielkie poażanie)
Uważam, że jest błogosławiona kobietą, BOHATERKĄ WIARY
Potrzebuje jej jako przykładu świętego

Ale nie potrzebuje już waszej Maryji-dobrej mateczki, pośrednizki i królowej

Jak chcecie, to się do niej módlcie-ja jestem chrześcijaniem-ja się skupiam na Bogu i na Jezusie, posiadam Ducha świętego-On jest moim Pocieszycielem i nie potrzebuje więcej

Twierdzil rowniez ze z powodu kultu Maryi w Polsce jest wieksze bezrobocie, alkoholizm itd. niz w krajach z wiekszoscia protestantow.

papirus2
Przyjaciel forum
Posty: 122
Rejestracja: 24-10-07, 22:33
Lokalizacja: Polska

Re: Maryja

Post autor: papirus2 » 30-03-07, 21:29

Bezrobocie w Polsce jest bo ludzie nie chcą trac po 19 godzin w marketach za 600zł i nie ufają sobie............ a co do tego obwiniania to Maryja nie ma nic to dego to tak jak byś obwiniał paczkę chipsów za to że na drugiej stronie ulicy jest wypadek

Awatar użytkownika
noHumanek
Przyjaciel forum
Posty: 529
Rejestracja: 24-10-07, 22:33
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Maryja

Post autor: noHumanek » 31-03-07, 19:16

Kojarzy mi się że kiedyś czytałem tekst wypisujący błędy w Koranie, jednym z nich było stwierdzenie z Koranu "Chrześcijanie wierzą w trzy osoby boskie, Boga Ojca, Jezusa i Maryje" .... nie śmiać się ;) chodzi o to że chrześcijaństwo w tamtym okresie 6-7w. i w tamtym miejscu musiało być bardzo maryjne a człowiek który to napisał niebardzo wiedział o co biega. inna sprawa że dla kogoś kto niezna tego podejścia łatwo popełnić taki błąd pacząc czasem na katolików
Z przyczyn nieLudzkich powyszszy tekst może być nie-ortograficzny, niejest to lekcewarzenie czytającego tylko nieumiejętność piszącego, b. prosze się nie bulwersować

frostknight
Przyjaciel forum
Posty: 29
Rejestracja: 24-10-07, 22:28
Lokalizacja: jg/wr

Re: Maryja

Post autor: frostknight » 14-04-07, 18:20

W sumie polski katolicyzm to jest Jan Paweł II oraz matka boska i jej tysiąc pięćset sto dziewięćset postaci. A poza tym to w wiekszości obchodzenie wiekszych swiąt (mniejsze to po prostu bywają dni wolne, czyli okazja do wypicia), śluby, chrzty, pogrzeby, komunie, bierzmowania itd. A jesli chodzi chociażby o poszanowanie godnosci drugiego człowieka (czyli "szanuj bliźniego swego") to cienko z tym, oj cienko...

Dostajesz ostrzeżenie za pisanie o Matce Bożej małymi literami. Uszanuj nasze wierzenia, jak masz ochotę tu gościć. Możemy podyskutować, ale nie w taki sposób. Nie obrażając moją Matkę. Ostatnie ostrzeżenie. Hiob.
Rzeczywistość brutalnie gruchocze buńczuczne zapowiedzi...

Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11190
Rejestracja: 24-10-07, 22:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Re: Maryja

Post autor: hiob » 15-04-07, 03:28

servus pisze:Na innym forum dyskutowałem z jakims protestantem on twierdzil cos takiego...
Na mojej stronie jest wiele tekstów na ten temat, między innymi ten:

Maryja, Królowa i Pośredniczka.

Tam uzasadniam, dlaczego modlenie się do Maryi jest biblijne.
Ostatnio zmieniony 09-07-17, 19:19 przez hiob, łącznie zmieniany 1 raz.
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

frostknight
Przyjaciel forum
Posty: 29
Rejestracja: 24-10-07, 22:28
Lokalizacja: jg/wr

Re: Maryja

Post autor: frostknight » 15-04-07, 14:01

Jeju, człowieku, przez pomyłkę mi sie tak napisało, ale jak widzę uwielbiasz czepiac się pierdół, bo reszte tekstu (i jego sens) najwyraźniej zignorowałeś. Bynajmniej nie zrobilem tego z checi obrażenia Maryi, ale lepiej od razu przypisac mi złe intencje, prawda? Idziemy po najmniejszej linii oporu, jak widać. A to że w każdej zatęchłej dziurze jest jakaś unikalna Matka Boska (może być?), przy czym ludzie nauką Koscioła oraz jego zakazami i nakazami najzwyczajniej w swiecie wycieraja sobie gębę. Tak samo jest z naukami Jana Pawła II, którego tez prawie każdy ignorowal do czasu, aż z jego zdrowiem było naprawde źle. Wtedy cały naród sie przejął, rozmodlił, po czym...papież umarł, taki stan potrwal jeszcze miesiąc w ktorym to miesiącu np. kibice Wisły i Cracovii zawarli "wieczysty" rozejm), po którym to miesiącu szalikowcy znowu zaczeli sie prac po pyskach, a reszta narodu tez otrzasnęla się z żałoby. I uprzedzając twoje cenzorskie zapedy, szanuję papieża Polaka i doceniam jego osiagnięcia dla Koscioła Katolickiego oraz dla swiatowego pokoju. Powiem wiecej - nie wiem czemu nie dostał pokojowego Nobla, bo co jak co, ale zasłuzył. Rzecz w tym że wiekszośc ludzi w Polsce jest katolikami głownie na pokaz, kiedy jest Wielkanoc, Boże Narodzenie, śluby, chrzty, pogrzeby itd. A na co dzień - nie uswiadczysz tego. Niestety.
Rzeczywistość brutalnie gruchocze buńczuczne zapowiedzi...

papirus2
Przyjaciel forum
Posty: 122
Rejestracja: 24-10-07, 22:33
Lokalizacja: Polska

Re: Maryja

Post autor: papirus2 » 15-04-07, 15:02

To niestety racja ale nie wszyscy sa katolikami na pokaz.Nie osądzaj ludzi od razu bo się rozczarujesz okropnie (coś o tym wiem).Jeśli chodzi zaś o Jana Pawła II to ja go nie olewałem liczyłem się z nim.Nie tylko ja ale miliardy ludzi na świecie.Nie mów tutaj o kibicach bo do zwykli chuligani których nie interesuje klub ale bójki prawdziwi kibice tak się nie zachowują.Ile niby ludzie mają się mdlić??Całe życie? każdy ma prace zajęcie itp ja zwykle modle się pod wieczór kiedy wszystko mam pozałatwiane lub w czasie dna jeśli mam chwilę wytchnienia.Żałoba była ogłoszona jeżli papież był twoim bratem lub kolegą to wtedy miałbyś dłużej żałobę.WTC też miało miesięczną żałobę a potem ludzie powrócili do zajęć jednak nadal pamiętaja tak samo jest z Papieżem.

frostknight
Przyjaciel forum
Posty: 29
Rejestracja: 24-10-07, 22:28
Lokalizacja: jg/wr

Re: Maryja

Post autor: frostknight » 15-04-07, 17:43

Chodzi mi o to że święta świętami a wiekszośc ludzi, delikatnie mówiąc nie żyje w zgodzie z doktrynami. A obecnie nawet swieta zostały sprowadzone do poziomu wielkiej grupowej wyzerki i prezentów. Bardzo nie spodobalo mi sie to, że praktycznie z dnia na dzień po Wszystkich Świętych zaczęła sie bozonarodzeniowa gorączka. Bardzo wielu moich znajomych tez sie poczulo zniesmaczonych tym, że ledwie odeszli od grobów swych bliskich, a juz im sie serwuje swiąteczny kicz w ilosciach hurtowych. Poza tym nieszczególnie widze, by ludzie stosowali sie chocby do zasady "szanuj bliźniego swego" i jeszcze paru innych spraw. jak mówie, na swięta każdy jest pobożnym katolikiem, poza świętami dekalog wędruje do lamusa. Co do kibiców - dobra, ci stadionowi bandyci rzeczywiscie nie powinni byc nazywani kibicami, zwłaszcza że nawet wynik meczu ich czesto nie interesuje, kazdy wie że przychodzą na stadion tylko po to by wdac sie w bójkę. Ale sens wypowiedzi złapałeś? Miało być wszystko ladnie pieknie, odnowienie moralne, pojednanie, generacja JP2 (który to termin tak po prawdzie ma znaczenie głównie marketingowe i do rzeczywistosci odnosi sie raczej średnio) - a wyszło jak zawsze, czyli tony górnolotnych zapowiedzi, a potem z dużej chmury mały deszcz.
Rzeczywistość brutalnie gruchocze buńczuczne zapowiedzi...

Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11190
Rejestracja: 24-10-07, 22:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Re: Maryja

Post autor: hiob » 15-04-07, 20:59

frostknight pisze:Jeju, człowieku, przez pomyłkę mi sie tak napisało, ale jak widzę uwielbiasz czepiac się pierdół, bo reszte tekstu (i jego sens) najwyraźniej zignorowałeś. Bynajmniej nie zrobilem tego z checi obrażenia Maryi, ale lepiej od razu przypisac mi złe intencje, prawda? Idziemy po najmniejszej linii oporu, jak widać.
Po najmniejszej linii oporu poszedłbym wtedy, gdybym zupełnie ten tekst zignorował. I dla mnie nie są to pierdoły. Może dla Ciebie, ale dla mnie na pewno nie. I nie przypisywałem Ci żadnych intencji, tylko zareagowałem na pewne fakty. A o faktach trudno dyskutować, więc daj już spokój.

Natomiast jeśli chodzi o powierzchowne traktowanie wiary, o życie tylko symbolami i zwyczajami, bez głębokiej modlitwy itd., to oczywiście, że masz rację. I o tym nie raz pisałem. Ale musimy rozgraniczyć dwie rzeczy: Naukę Kościoła i praktyki ludzi. I zwykłych wiernych i nawet wielu księży, czy hierarchów Kościoła. Nie można mówić, że prawo podatkowe, czy kodeks drogowy są złe, bo wszyscy, albo znakomita większość ludzi łamie przepisy w nim zawarte. Tak samo, jak nie można odrzucać chrześcijaństwa dlatego, że większość ludzi zwących się chrześcijanami żyje jak poganie. To są dwa różne zagadnienia i ponieważ problem rzeczywiście istnieje, to dlatego Jan Paweł Wielki nawoływał wielokrotnie do nowej ewangelizacji. Do nawracania ochrzczonych chrześcijan. Dlatego też ja tutaj staram się przedstawić "ortodoksyjne chrześcijaństwo".
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

frostknight
Przyjaciel forum
Posty: 29
Rejestracja: 24-10-07, 22:28
Lokalizacja: jg/wr

Re: Maryja

Post autor: frostknight » 15-04-07, 23:12

Nie obrażając moją Matkę.
Pisząc o negatywnych intencjach chodziło mi o to właśnie zdanie. Co do pierdół to dla mnie też takie kwestie nie są banalne, ale po co od razu warn?
A co do innych kwestii : niestety w RP bardzo wielu ludzi jest katolikami tylko dlatego, że rodzice byli (a ci są bo ich rodzice byli itd.), a poza tym ponieważ wiekszość spoleczenstwa jest, a tu np. żona chce miec slub koscielny, dziecka nie wypada nie ochrzcić czy nie posłać do I Komunii (swoja drogą dla zdecydowanej większości dzieci przystepujacych do niej główne znaczenie ma to, kto jaki prezent dostał, czy to od rodziców, czy dziadków, czy chrzestnych, i z tego też powodu sporo osób nie chce zostawać rodzicami chrzestnymi - zdecydowanie za duży wydatek), potem bierzmowanie (by ślub dostać); oczywiście potem trzeba też cos z człowiekiem zrobic jak umrze, czyli wiadomo - pogrzeb tez koscielny. Ogólnie w tym kraju trzeba sie jednak troche wysilić, by byc poboznym i praktykującym niekatolikiem (nawet we Wroclawiu, gdzie podobno jest dużo ludzi o innym niż katolickie wyznaniu, trzeba nieźle zasiegnąć języka by się dowiedzieć gdzie znajduje się swiątynia np. luteran). A ludzie to do siebie mają, że lubią iść na łatwiznę (jakby co, to w tym wypadku odwołuje sie do mojego poprzedniego zdania). Czyli owczy pęd.
Rzeczywistość brutalnie gruchocze buńczuczne zapowiedzi...

papirus2
Przyjaciel forum
Posty: 122
Rejestracja: 24-10-07, 22:33
Lokalizacja: Polska

Re: Maryja

Post autor: papirus2 » 16-04-07, 15:23

Wiesz jak ja miałem I komunie to gdy przyjąłem do serca Ciało Jezusa poczułem ciepło czułem się dumny z siebie i swojego wyznania to była dla mnie niesamowita chwila.
Ostatnio zmieniony 10-06-08, 04:44 przez papirus2, łącznie zmieniany 1 raz.

frostknight
Przyjaciel forum
Posty: 29
Rejestracja: 24-10-07, 22:28
Lokalizacja: jg/wr

Re: Maryja

Post autor: frostknight » 16-04-07, 22:14

To należysz do nielicznych, bo np. moją kuzynkę (obecnie 10l.) najbardziej interesowało to, co dostanie w prezencie. Oczywiście cała klasa, jak sie okazało, dostała co najmniej komórkę (ja swoją pierwszą dostałem, gdy szedlem na studia, bo akurat wtedy stała sie potrzebna). Ta sama kuzynka o mało nie narobiła na krzesło ze zniecierpliwienia, jak jedliśmy ostatnio kolacje wigilijną (zgadnij, o co mogło jej chodzić). Takie dzieci niestety są w tym kraju bardzo liczne i coraz liczniejsze. Zresztą prawdziwa wiara nie jest dla każdego, co widac wlasnie po rzeszy ludzi bedących katolikami głównie z nazwy. Jesli naprawdę miales takie doswiadczenia, to możesz sobie pogratulować.
Rzeczywistość brutalnie gruchocze buńczuczne zapowiedzi...

papirus2
Przyjaciel forum
Posty: 122
Rejestracja: 24-10-07, 22:33
Lokalizacja: Polska

Re: Maryja

Post autor: papirus2 » 17-04-07, 19:39

Wiesz oczywiście ale w dniu komuni miałem nawał myśli co dostane co będzie do jedzenia na przyjęciu czy wszyscy sa jednak gdy wszedłem do środka (Kościół) to się uspokioiłem i skupiłem na ważnych sprawach.

papirus2
Przyjaciel forum
Posty: 122
Rejestracja: 24-10-07, 22:33
Lokalizacja: Polska

Re: Maryja

Post autor: papirus2 » 17-04-07, 19:41

Wiesz ja też dostałem wcześnie komórkę ale kożystam z niej jak muszę a nie poto aby ściągać głupie dzwonki z przekleństwami.

frostknight
Przyjaciel forum
Posty: 29
Rejestracja: 24-10-07, 22:28
Lokalizacja: jg/wr

Re: Maryja

Post autor: frostknight » 22-04-07, 09:45

jak mówiłem, jesteś jednym z nielicznych. Ale nie podoba mi się to, że duchowy wymiar świąt u takich dzieci (ale to musiało sie wziąć od rodziców, prawda?) zanika prawie zupełnie na rzecz wymiaru materialistycznego. Prawie na bank z kuzynki wyrośnie typowa "blachara", czyli zwykła tania szmata patrząca na ludzi wyłącznie przez pryzmat tego co mają i mieszająca z błotem tych co mają mniej, sama zaś pusta jak balon. I takich będzie coraz więcej. Niestety.
Rzeczywistość brutalnie gruchocze buńczuczne zapowiedzi...

ODPOWIEDZ