Jezus zapłakał

Teksty jakie zamieściłem w tym roku na swoich blogach: www.polonus.alleluja.pl, www.polon.us, www.hiob.us i www.jaskiernia.com
Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11153
Rejestracja: 24-10-07, 21:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Jezus zapłakał

Post autor: hiob » 27-09-04, 01:00

Słuchając niedzielnej Ewangelii nasunęło mi się kilka spostrzeżeń, z którymi chciałbym się z wami podzielić. Czytania były z Ewangelii Łukasza ((Łk 16,19-31). Jest to przypowieść o żebraku i bogaczu. Ciekawostką jest to, że jest to jedyna przypowieść w całej Biblii, gdzie jeden z bohaterów jest nazwany po imieniu. Co więcej, Jezus nazwał go imieniem swego przyjaciela, Łazarza. Myślę, że nie zrobił tego bez powodu.

Bogacz z przypowieści prosi Abrahama o to, żeby posłał on Łazarza na ziemię, aby ten ostrzegł jego braci przed tragizmem swej sytuacji. Wywiązuje się ciekawa wymiana zdań: Abraham odparł: Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają. Nie, ojcze Abrahamie - odrzekł tamten - lecz gdyby kto z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą. Odpowiedział mu: Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą.

Jest to dlatego ciekawe, że prawdziwy Łazarz, przyjaciel Jezusa, powstał z umarłych. Zobaczmy więc, jak na to zareagowali "bracia bogacza":

Jn 12,9-10: Wielki tłum Żydów dowiedział się, że tam jest; a przybyli nie tylko ze względu na Jezusa, ale także by ujrzeć Łazarza, którego wskrzesił z martwych. Arcykapłani zatem postanowili stracić również Łazarza, gdyż wielu z jego powodu odłączyło się od Żydów i uwierzyło w Jezusa.

Jak więc widzimy cud przywrócenia do życia Łazarza pomógł w uwierzeniu w Jezusa wielu prostym ludziom, ale establishment, bogacze, przywódcy ludu, byli tak zaślepieni, że tylko jednym się przejęli…stratą swych wpływów. I jedynym rozwiązaniem, jakie im przyszło do głowy, była próba zgładzenia nie tylko Jezusa, przyczyny cudu, ale i samego Łazarza..

Nic dziwnego, że Jezus zapłakał tuż przed wskrzeszeniem swego przyjaciela. Myślę, że nie dlatego zapłakał, że przyjaciel zmarł. Wiedział On przecież, że go za moment przywróci do życia. Ja myślę, że łzy naszego zbawiciela były z spowodowane żalem, że cud ten nie przyniesie owoców, że zostanie odrzucony przez faryzeuszów.

Nawiasem mówiąc słowa te, ( "Jezus zapłakał", J 11,35) tworzą najkrótszy werset w całej Biblii. Nie ma to, rzecz jasna, merytorycznego znaczenia, ale podaję to jako ciekawostkę.

Ostatnio zmieniony 23-07-09, 02:56 przez hiob, łącznie zmieniany 2 razy.
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

ODPOWIEDZ