Pochwała Oblubieńca - 16.IX.1998 r.

Nasze wiersze, opowiadania i inne opowiastki z morałem.
Awatar użytkownika
Agunik
Przyjaciel forum
Posty: 347
Rejestracja: 10-03-12, 00:25
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Pochwała Oblubieńca - 16.IX.1998 r.

Post autor: Agunik » 25-04-12, 14:51

Pochwała Oblubieńca - 16.IX.1998 r.

Wyśpiewać Tobie pragnę
Pień duszy mej o Panie,
Gdy wspomnę na me życie
I Twoje zmiłowanie.

        Ty wziąłeś mnie w ramiona
        W dzień narodzenia mego,
        I naznaczyłeś serce
        Pieczęcią Ducha Swego.

Mijały długie lata,
Poznałam życia znoje,
Gdy me samotne serce
Deptano we krwi mojej.

        Uciekłam gdzieś w nieznane,
        Trafiłam między ciernie,
        A dusza ma żebrała
        Miłości Miłosiernej.

A Miłość zrzekła się tronu,
Zstąpiła na szlak mój surowy,
Koronę cierniową przybrała,
Oblekła się w płaszcz purpurowy.

        I rozciągnęła odzienie
        Na nagość serca mego,
        I krzyżem poświadczyła
        Tęsknotę swą do niego.

Pomimo, że obmyła
Mnie z krwi mojej obficie,
Niepomna na Przymierze
Znów porzuciłam Życie.

        Lecz Ty wspomniałeś Panie
        Na dni mojej młodości,
        I dałeś się rozpoznać
        Ponownie w Swej miłości.

I przypomniałeś Jezu,
Com Tobie obiecała,
Gdy zdruzgotana dusza
We łzach Ciebie szukała.

        Dziś milczę zawstydzona,
        Bo w miłosierdziu Swoim
        Dałeś mi się przebłagać
        Za wszystkie grzechy moje.

I obiecałeś Panie,
Że mnie otoczysz chwałą,
Że będę mogła przylgnąć
Do Ciebie duszą całą.

        Więc proszę w uniżeniu,
        Bym już nie zaginęła,
        By ma stęskniona dusza
        W Twym sercu odpoczęła.
Z Bożym pozdrowieniem!
Agnieszka
--------
Odnowię bowiem moje przymierze z tobą i poznasz, że Ja jestem Pan,
abyś pamiętała i wstydziła się,
i abyś ze wstydu ust swoich nie otwarła wówczas,
gdy ci przebaczę wszystko, coś uczyniła. (Ez 16,62-63)


ODPOWIEDZ