FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Bezpieczna strona Zapraszam na forum http://katolik.us i do zapoznania się z REGULAMINEM FORUM oraz FAQ
                      Forum wykorzystuje ciasteczka jeżeli się nie zgadzasz opuść tę stronę!
Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce,
a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą ochroną.
Niech go Bóg pogromić raczy - pokornie o to prosimy.
A Ty, Wodzu Niebieskich Zastępów, szatana i inne złe duchy,
które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą
mocą Bożą strąć do piekła.
Amen.
Charlotte
Warszawa


Poprzedni temat «» Następny temat
Huzary... Tylicz...
Autor Wiadomość
Selgrado 


Dołączył: 17 Cze 2011
Skąd: Miechów
Wysłany: 15-10-12, 11:05   Huzary... Tylicz...

Miało to już miejsce we wrześniu - pierwsza poł., (a więc trochę zaległości), zaraz po przyjeździe do Krynicy, na następny dzień od razu 'do góry' :-) .Kierunek jaki obraliśmy, to Tylicz, ale w taki sposób, by przejść przez Huzary. Tak też się stało i po Huzarach doszliśmy do drogi, łączącej Tylicz z Mochnaczką. I dalej drogą asfaltową do Tylicza, pod czujnym okiem prażącego słońca. Ale lepszy lejący się żar z nieba niż woda. Jednak zanim to nastąpiło, to jeszcze parę susów przez rzeczną wodę... A w Tyliczu na prawo głowa, na lewo głowa, na chwilę razem z butami w bok :lol: Z powrotem kawałek szlakiem czarnym na Huzary, by potem polecieć w stronę ulicy Pułaskiego w Krynicy; czyli tu gdzie weszliśmy i zeszliśmy, ale to nie znaczy, że zasuwaliśmy cały czas tą samą ścieżką. To było tak, iż po dojściu do owych Huzarów, zaczęliśmy robić pętlę. Tu początek tej pętli i koniec. Taką powtórką było tylko odcinek Krynica-Huzary, Huzary-Krynica.


Huzary (864m.n.p.m.)


Dróżka na dół, leśne powietrze i przeprawa przez Mochnaczkę.
_________________
Ci, którzy żyją nadzieją, widzą dalej. Ci, co żyją miłością, widzą głębiej.
Ci, co żyją wiarą, widzą wszystko w innym świetle.
/Lothar Zanetti/
 
 
Arturo 

Dołączył: 30 Paź 2010
Skąd: Kraków
Wysłany: 15-10-12, 17:52   

Szlak prowadzący przez rzekę w bród? Tego jeszcze nie widziałem!

Ciekawa wycieczka pełna przygód. Też bym tak chciał się gdzieś przejść.

Pozdrawiam
Artur
 
 
Selgrado 


Dołączył: 17 Cze 2011
Skąd: Miechów
Wysłany: 15-10-12, 18:24   

Wejście, przejście i wyjście z Tylicza.



Pożegnalne widoki na Tylicz.


Nieczynny wyciąg orczykowy.


Nie pamiętam, która była godzina, ale słońce przypomina, że za chwilę będzie kończyć swój 'dyżur'.
_________________
Ci, którzy żyją nadzieją, widzą dalej. Ci, co żyją miłością, widzą głębiej.
Ci, co żyją wiarą, widzą wszystko w innym świetle.
/Lothar Zanetti/
 
 
Selgrado 


Dołączył: 17 Cze 2011
Skąd: Miechów
Wysłany: 15-10-12, 18:54   

Arturo napisał/a:
Szlak prowadzący przez rzekę w bród? Tego jeszcze nie widziałem!

Jest czerwony z Huzarów, prowadzący bezpośrednio do Mochnaczki Niżnej, i tam przy tej miejscowości też jest tak samo: ta sama rzeczka i taka sama sytuacja. Nie ma wygodniejszego przejścia. Zresztą nie ma czasu, by schodzić ze szlaku i specjalnie szukać... Oznaczony szlak poprowadził nas właśnie tędy, do tego miejsca.
_________________
Ci, którzy żyją nadzieją, widzą dalej. Ci, co żyją miłością, widzą głębiej.
Ci, co żyją wiarą, widzą wszystko w innym świetle.
/Lothar Zanetti/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo