FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Bezpieczna strona Zapraszam na forum http://katolik.us i do zapoznania się z REGULAMINEM FORUM oraz FAQ
                      Forum wykorzystuje ciasteczka jeżeli się nie zgadzasz opuść tę stronę!
Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce,
a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą ochroną.
Niech go Bóg pogromić raczy - pokornie o to prosimy.
A Ty, Wodzu Niebieskich Zastępów, szatana i inne złe duchy,
które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą
mocą Bożą strąć do piekła.
Amen.
Charlotte
Warszawa


Poprzedni temat «» Następny temat
"Skyfall" katolickim filmem? A dlczego nie?
Autor Wiadomość
hiob 


Dołączył: 24 Paź 2007
Skąd: Północna Karolina, USA
Wysłany: 23-11-12, 22:21   "Skyfall" katolickim filmem? A dlczego nie?

Byłem wczoraj w kinie. Nie chodzę tam zbyt często, a zwłaszcza na takie filmy, jak James Bond, ale przecież czasem się robi wyjątek dla ukochanej osoby. Zatem poszliśmy z żoną na nocny seans i, prawdę mówiąc, byłem bardzo mile rozczarowany tym filmem.

Bond jaki jest każdy wie. Absurdalne, nieprawdopodobne sytuacje, ale ten film nie ma być realistyczny. Ma być odprężeniem od codziennego, szarego życia i w tej roli sprawdza się doskonale. "Skyfall" jednak jest czymś więcej.

Przede wszystkim to jubileuszowy film, nakręcony na 50-lecie przygód agenta 007. Zatem jest w filmie wiele perełek nawiązujących do poprzednich filmów. Podobne sceny, podobne słowa, podobne auta - mieszanina nowego ze starym. Niemalże jak w tych słowach Pana Jezusa:

"A On rzekł do nich: Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare." (Mt 13, 52)

Oczywiście producenci filmy, scenarzysta i reżyser nie są tu uczniami królestwa niebieskiego, ale z drugiej strony... kto wie?

Jest w tym filmie parę naprawdę zadziwiających wyobrażeń. Nie chcę tu zepsuć nikomu, kto jeszcze nie widział filmu, przyjemności z oglądania go, przez zdradę treści, ale też w sumie i tak wszyscy wiedzą jak to się skończy, więc napiszę, co mnie zdumiało.

Przede wszystkim sam tytuł. Skyfall to może oznaczać skok z samolotu ze spadochronem, czy z mostu z liną uwiązaną do nogi, ale tak naprawdę to... Zresztą pozwólcie, że zacytuję ponownie Słowo Boże:

"I nastąpiła walka na niebie: Michał i jego aniołowie mieli walczyć ze Smokiem. I wystąpił do walki Smok i jego aniołowie, ale nie przemógł, i już się miejsce dla nich w niebie nie znalazło. I został strącony wielki Smok, Wąż starodawny, który się zwie diabeł i szatan, zwodzący całą zamieszkałą ziemię, został strącony na ziemię, a z nim strąceni zostali jego aniołowie." (Ap 12, 7-9)

Mamy zatem piękny "skyfall" w wersji biblijnej. Ale to jeszcze nie koniec. W filmie pyta ktoś Bonda o jego życiową dewizę w ostatnim czasie, odpowiada on: "Zmartwychwstanie". I zmartwychwstanie to, na dodatek wraz z symbolem chrztu, jest w tym filmie pokazane. Bond ugodzony kulą spada w przepaść, wpada do wody i przez tę wodę, jak Noe, powraca do żywych.

Bond powraca do swego rodzinnego domu w Szkocji. Okazuje się, że jego rodzina nie tylko pozostała katolicka w czasach Elżbietańskiej Anglii, gdy wyznawanie katolicyzmu było nielegalne, ale w starej, rodowej rezydencji był "priesthole", skrytka, gdzie ukrywano księży katolickich poszukiwanych przez siepaczy królowej angielskiej. Połączona była ona z tunelem, który prowadził w okolice katolickiego kościoła, zapewne leżącego przed wiekami na terenie ziem należących do przodków Bonda. Jego ucieczka przez ten tunel nadaje mu w pewnym sensie kapłański wymiar.

Oczywiście nie sugeruję tu w żaden sposób, że film ten jest kryptokatolicką propagandą, ale w czasach, gdzie rzeczywiście wielu artystów przemyca nam satanistyczne, czy też antychrześcijańskie wartości, czy wręcz wprost je nam propaguje miło zobaczyć film, którego przesłanie zawiera chrześcijańskie symbole i przypomina o niezwykle trudnej i bolesnej historii Kościoła Katolickiego w Zjednoczonym Królestwie. Miło nawet wtedy, a może nawet szczególnie wtedy, gdy twórcy filmu zrobili to zupełnie nieświadomie.
_________________
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)
 
 
 
dida976 

Dołączył: 18 Cze 2012
Skąd: strzelce opolskie
Wysłany: 11-11-13, 19:16   

Bardzo trafne porównanie.Ja sam tego nie zauważyłem
_________________
9 [JK] I Ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo