FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Bezpieczna strona Zapraszam na forum http://katolik.us i do zapoznania się z REGULAMINEM FORUM oraz FAQ
                      Forum wykorzystuje ciasteczka jeżeli się nie zgadzasz opuść tę stronę!
Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce,
a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą ochroną.
Niech go Bóg pogromić raczy - pokornie o to prosimy.
A Ty, Wodzu Niebieskich Zastępów, szatana i inne złe duchy,
które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą
mocą Bożą strąć do piekła.
Amen.
Charlotte
Warszawa


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: hiob
29-11-08, 14:57
Dlaczego jestem nietolerancyjny?
Autor Wiadomość
Miron 

Dołączył: 09 Sty 2015
Skąd: Gdańsk/okolice/Kaszuby
Wysłany: 20-01-15, 21:01   

kiedyś usłyszałem takie zdanie:
"Tolerować to ja mogę lodówkę w garażu, ludzi się kocha"
i tyle na temat tolerancji.
 
 
Czernin 


Dołączył: 27 Kwi 2014
Skąd: Polska, Mazowieckie
Wysłany: 07-08-15, 23:32   

Powiedz mi Hiobie, dlaczego zamieściłeś w felietonie definicje tolerancji w języku łacińskim, a nie polskim. Czy jest jakaś różnica między tymi?

Słownik języka polskiego definiuje to jako: poszanowanie poglądów, zachowań i wyglądu innych ludzi.

Czy zatem powinniśmy definiować słowo tolerancja z języka polskiego czy łacińskiego, a może wygląda to znacznie inaczej? Odpowiedz.
_________________
Jeśli nie będziesz umiał myśleć, to świat pomyśli za Ciebie.
www.zchrystusem.pl - zapraszam na forum moje i Dominika.
 
 
hiob 
Administrator


Dołączył: 24 Paź 2007
Skąd: Północna Karolina, USA
Wysłany: 08-08-15, 05:50   

Czernin, nie zamieszczałem nigdzie definicji tolerancji po łacinie. Zamieściłem definicję tolerancji za onetowską encyklopedią online: http://portalwiedzy.onet....ncja,haslo.html słownik PWNowski tak to definiuje ( http://sjp.pwn.pl/slowniki/tolerancja.html ):

tolerancja
1. «poszanowanie czyichś poglądów, wierzeń, upodobań, różniących się od własnych»
2. «zdolność żywego organizmu do znoszenia bez szkody dla niego niektórych bodźców chemicznych, fizycznych i biologicznych»
3. «liczba określająca dopuszczalne odchylenie danej wielkości technicznej od jej wartości nominalnej»

Pomijając drugie i trzecie znaczenie tego słowa, jako nie interesujące nas tutaj, pierwsze wyraźnie mówi o poszanowaniu poglądów różniących się od naszych. I to jest tu kluczem. Dlaczego mam tolerować poglądy, które są sprzeczne z moimi? Jeśli np. uważam przemoc za coś złego, a ktoś inny używa tej przemocy, to dlaczego ja mam to tolerować? Przecież jest to zło, a zła nie powinno się tolerować, prawda?

Natomiast jeśli ktoś uważa, że mieszkania powinno się malować na biało, a ja preferuję kolorowe ściany, to nie jest to kwestia żadnej tolerancji - w takim przypadku po prostu akceptuję fakt, że ktoś ma inny gust. Jego poglądy nie są sprzeczne z moimi zasadami dotyczącymi moralności, więc nie wchodzą one w zakres tego, czym się tu w naszej dyskusji, zajmujemy.
_________________
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)
 
 
 
Czernin 


Dołączył: 27 Kwi 2014
Skąd: Polska, Mazowieckie
Wysłany: 08-08-15, 10:24   

Mówisz, że nie podawałeś definicji po łacinie, a to w pierwszym poście? Automatycznie gdy podałeś tutaj onetowską definicje tej encyklopedii, to także jakbyś podał tą z łaciny.

hiob napisał/a:
Tolerancja (z języka łacińskiego tolerare - "znosić", "cierpieć")


Co do reszty Twojego postu to zrozumiałem, dzięki za odpowiedź.
_________________
Jeśli nie będziesz umiał myśleć, to świat pomyśli za Ciebie.
www.zchrystusem.pl - zapraszam na forum moje i Dominika.
 
 
hiob 
Administrator


Dołączył: 24 Paź 2007
Skąd: Północna Karolina, USA
Wysłany: 08-08-15, 18:28   

Czernin, podałem znaczenie tego słowa, jego źródłosłów. Słowo pochodzi z łaciny i dlatego pomocne jest podanie co po łacinie ono oznacza. Natomiast samą definicję podałem po polsku.

Słowa mają swoje obiektywne znaczenia i "nowomowa" nic tu nie zmieni, albo nie powinna zmieniać. Tolerancja oznacza to, co oznacza, natomiast to, co Ty podałeś, to jest tworzenie nowego znaczenia słowa, sprzecznego z jego rzeczywistą definicją. Napisałeś:
Cytat:

Słownik języka polskiego definiuje to jako: poszanowanie poglądów, zachowań i wyglądu innych ludzi.


Nie jest to prawda, a przynajmniej nie jest to cala prawda. bo z prawdą jest tak, jak mawiał ksiądz Józef Tischner: "Góralska teoria poznania mówi, że są trzy prawdy: święta prowda, tyż prowda i g ówno prowda."

Ja bym tę Twoją definicję zaliczył do tej trzeciej kategorii. Pominięcie bowiem stwierdzenia, że chodzi o wierzenia różne od naszych zmienia postać rzeczy. Ale nawet, gdy założymy, że to jest oczywiste, że chodzi o różne od naszych wierzenia, bo inaczej nie byłoby czego tolerować, to ciągle mam tu pewien problem z tą definicją. Jest tak uproszczona, że jest wręcz prostacka. Dlaczego? dlatego, że "poszanowanie" jest właśnie tym, czym jest: Poszanowaniem. Co to ma wspólnego z tolerancją?

Ja mogę szanować cudze poglądy, nawet, gdy są odmienne nić moje, jeśli są one godne szacunku. Mogę szanować np. czyjś pogląd mówiący, że najlepiej na wakacje jeździć w grudniu, albo, że nie powinno się kupować samochodów na "F". Tylko to wcale nie znaczy, że jestem tolerancyjny. Dlaczego? Bo toleruje się coś, z samej definicji tego słowa, z czym się nie zgadzamy. I chodzi tu o sprawy istotne.

Dlaczego tylko o istotne? Bo w życiu tylko, to co istotne się liczy. Ja rzeczywiście mogę być "tolerancyjny", gdy chodzi o samochody francuskie, czy zimowe wakacje. Ale to raczej jest coś, co nazwałbym akceptacją. Akceptuję fakt, że inni wolą narty niż morskie fale, albo, że uważają, że każda podróż Laguną kończy się powrotem na lawecie. Nie jest to coś, o co warto rozdzierać szaty. Ale nikt mnie nie przekona, by tolerowanie zła, przemocy, grzechu, niemoralnego zachowania było czymś pozytywnym. A skoro jest tak wiele rzeczy na świecie, których nie mogę tolerować, to trudno mnie nazwać kimś tolerancyjnym.

A najzabawniejsze jest to, że ci, którym tolerancja nie schodzi z ust, nigdy nie będą w pełni tolerowali moich poglądów, co automatycznie robi z nich zwykłych hipokrytów.
_________________
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)
Ostatnio zmieniony przez hiob 08-08-15, 18:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Mazi 

Dołączył: 04 Gru 2014
Skąd: Zawiercie
Wysłany: 08-11-15, 14:21   

Pragnienie akceptacji jest bardzo ważne w życiu człowieka. Musimy zaakceptować pewne zachowania różnych ludzi których tolerujemy ponieważ każdy z nas jest inny. Mimo że łaczy nas tu forum, Hiob czy luźne dyskusje które bywają też burzliwe co jest akceptowalne przez nas. TOLERANCJA AKCEPTACJA to są bardzo podobne slowa i znaczenia mimo że są inne ;)
_________________
Jeżeli życie daje nam cytryny, zróbmy z nich lemoniadę ;)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo