FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Bezpieczna strona Zapraszam na forum http://katolik.us i do zapoznania się z REGULAMINEM FORUM oraz FAQ
                      Forum wykorzystuje ciasteczka jeżeli się nie zgadzasz opuść tę stronę!
Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce,
a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą ochroną.
Niech go Bóg pogromić raczy - pokornie o to prosimy.
A Ty, Wodzu Niebieskich Zastępów, szatana i inne złe duchy,
które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą
mocą Bożą strąć do piekła.
Amen.
Charlotte
Warszawa


Poprzedni temat «» Następny temat
Droga samotna
Autor Wiadomość
veros 

Dołączył: 05 Lip 2016
Skąd: Katowice
Wysłany: 14-07-16, 11:44   Droga samotna

Gdy dziecko dojrzewa i dorośleje przychodzi czas, w którym potrzebuje pójść swoją drogą, nie wskazywaną przez nikogo, lecz wybraną samodzielnie przez siebie.
Ten etap jest niezbędny, by doświadczyć wolnej woli i jej działania, a także by doświadczyć osobistego poznania, rozumowania i odczuwania.

Nie będą rodzice i nauczyciele za dorastającego człowieka żyć, za niego myśleć i odczuwać, a zwłaszcza wierzyć. Bywa, ze wcześniej świat takiego dziecka był jednym wielkim więzieniem, w którym część rzeczy się musi, a drugiej części nie wolno. To świat okropny, w dodatku stworzony przez kochające i mądre osoby, co dodaje akcentu emocjonalnego w życiu dziecka, które sobie to uświadamia. Nieraz prowadzi do depresji i samobójstwa.

Powyższy dramat dotyczy także spraw wiary, spraw Kościoła.
A przecież Kościół nie jest systemem zakazów i nakazów!!! - wołał na puszczy świątobliwy Papież Benedykt XVI. Nikt Go nie słuchał. Dla wielu - po obu stronach siłowej przepychanki o wiarę - wygodniejsze było ustalenie takiego siłowego modelu Kościoła i wiary.
Nie będziesz słuchał co ksiądz mówi - to pójdziesz do Piekła - jakie to proste, prawda?
Ba, a jakie skuteczne!!!

Do czasu.
Człowiek dojrzewający, czasem już dorosły weryfikuje te bulwersujące ogłoszenia z dzieciństwa i ściska je w dorosłej już ręce, patrząc, co zostaje. A gdy ściśnie mocniej, dostrzega, że gdy przecieknie przez palce głupota mieszana z modelem życia opartym o siłę, nie pozostaje między palcami nic.
I wtedy traci wiarę.

Jezus zniósł niewolnictwo.
Minęło 2 tysiące lat, a ukryte formy niewolnictwa pozostały - w rodzinach, w państwach, w Kościele. Bo w Kościele też się je spotyka - u katechetów, u proboszczów, czasem u biskupów. Ma być tak jak ja mówię i każę, a jak nie to będzie kara!!!

Jak w takich warunkach praktykować cnotę posłuszeństwa, gdy przełożeni się mylą?
Mylą się - to znaczy mamy zupełnie inne zdanie na temat, o którym mówią.
To jeden z ważniejszych dylematów, jakie człowiek napotyka na swej drodze.
Bardzo pięknie podchodziły do tego tematu i opisywały w swych dziennikach święte zakonnice, które złożyły śluby posłuszeństwa. Nie były i nie stawały się niewolnicami, zawsze tłumaczyły przełożonym, czy spowiednikowi swoje wątpliwości. W wyniku rozmowy ustalały się kierunki dalszego działania, które siostry realizowały, w spójności ze stanowiskiem przełożonych.

W życiu nie zawsze spotykamy świątobliwych przełożonych. Bywa, że trzeba im odmówić posłuszeństwa, zwłaszcza gdy namawiają do złego. Dlatego stanowiska przełożonych przefiltrowujemy ciągle przez sito własnej wiary i własnego sumienia, a także własnej wiedzy, umiejętności i doświadczenia. W ten sposób nieraz wychodzimy na drogę, która nam odpowiada i nie budzi naszych wątpliwości. Ta droga zazwyczaj jednak jest samotna. Trzeba rozmawiać o niej z Bogiem. Bo jeśli Bóg ma wątpliwości co do naszej drogi, to trzeba się zatrzymać i zweryfikować kierunki. Bóg się z pewnością nie myli.

Wszystkim życzę dobrych dróg, prowadzących do Nieba.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo