FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Bezpieczna strona Zapraszam na forum http://katolik.us i do zapoznania się z REGULAMINEM FORUM oraz FAQ
                      Forum wykorzystuje ciasteczka jeżeli się nie zgadzasz opuść tę stronę!
Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce,
a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą ochroną.
Niech go Bóg pogromić raczy - pokornie o to prosimy.
A Ty, Wodzu Niebieskich Zastępów, szatana i inne złe duchy,
które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą
mocą Bożą strąć do piekła.
Amen.
Charlotte
Warszawa


Poprzedni temat «» Następny temat
Pomagajmy sobie wzajemnie
Autor Wiadomość
Nafteta 


Dołączyła: 27 Lip 2010
Skąd: Lublin
Wysłany: 06-02-13, 07:18   

Trochę nie na miejscu, ale właśnie tutaj napiszę: doszły do mnie słuchy, że ludzie zwracają się do księży i zakonników po pomoc materialną.
Żeby wyjaśnić: osoby duchowne ślubują i wybierają życie w ubóstwie. Oni nie mają pieniędzy dla siebie. Te pieniądze, które dają im ludzie są przeznaczane albo na pomoc w postaci posiłków dla bezdomnych, albo na prowadzenie jakiegoś zbożnego celu, np. katolickiego radia, które przecież kosztuje.
Śp. arc. Życiński, swojego czasu, gdy zwróciła się do niego kobieta z prośbą o 400 000 zł miał do wyboru: albo jej dać te pieniądze, albo, zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, dać je na kolonie dla dzieci z ubogich rodzin. Wybrał to drugie.
Pieniądze mają ci ludzie, których wszyscy znamy np. z www.pudelek.pl, którzy np. za parę butów, których użyją tylko raz w życiu, płacą po 12 000, albo wożą się limuzynami za 1 000 000.
To nie jest tak, że ja tym ludziom zazdroszczę tych pieniędzy i chciałabym pożyć tak jak oni - znam ich życie, i wiem, że nie ma czego im zazdrościć, i że w swojej pomysłowości w zawłaszczaniu trudów cudzej pracy, pogrążają się w bagno, z którego nie ma wyjścia.
Tak naprawdę, usiłuję tym ludziom pomóc, żeby się ocknęli i zastanowili nad momentem, i miejscem, w którym się znajdują.
Np. tacy masoni - w wyższych stopniach wtajemniczenia, jak chce net, czczą Lucyfera czy też Lucypera. Wierzcie mi na słowo - Szatan istnieje - a ci ludzie wykonują rozkazy, które im wydaje. Szatan nigdy nikomu nie da nic swojego. Czczący Lucypera czy Szatana też nigdy nikomu nie da nic swojego. Szatan będzie prowadził każdego w cierpienie. Czczący Szatana też będzie dbał o to, żeby ludzie wokół niego cierpieli. żeby przysporzyć cierpienia, jak wiele się da. Czczący Szatana zrobią wszystko, by otoczeniu wydać się jak najlepszymi. Ale rzeczywistego dobra w czyjeś życie nie wniosą. Wmówią każdemu, że sam jest odpowiedzialny za zło, którym go karmią, i które weń wpierają.
Wszyscy mnie Państwo znacie, wiecie, ile zrobiłam - w myśl zasad masońskich, pomagam sobie sama - zrobiłam ręcznie dwie artystyczne torby, i oczekuję na ich kupców. Oczywiście, będę wiedziała, kto kupi, jeżeli w ogóle kupi, a o zakup zwracam się do ludzi, którzy mają pieniądze, mniejsza o to, z jakich źródeł. Mogą mi pomóc, te pieniądze, wieść rzeczywiście wartościowe życie.
I jeszcze raz apel do Państwa - śledźcie wystawiane przeze mnie przedmioty i stale się zastanawiajcie, czy ci ludzie, którzy ich nie kupują, są warci tego, aby im podawać rękę?
Jestem marnym teologiem, ale Jezus określił kto jest bliźnim. Kazał nam miłować wrogów. Czy jednak ktoś, kto zabije nasze dzieci, gdy nie będziemy w stanie ich bronić, jest wart tego, żebyśmy przyjęli go do rodziny? Damy sobą manewrować i powodować nami?
Życzę owocnych przemyśleń. Informuję też wszystkich, że katolik us jest jedynym forum, na którym ostatnio przebywam, i że wszelkie prowokacje z użyciem mojego nicka, to tylko prowokacje. Teraz neta mam w pokoju, korzystam tęż, nieanonimowo, z czytelni internetowych. Po prostu nie wstydzę się tego, co robię - podaję rękę mocno zabłąkanym owieczkom, do których dotarcia innej drogi nie ma.
 
 
Nafteta 


Dołączyła: 27 Lip 2010
Skąd: Lublin
Wysłany: 16-02-13, 08:31   

Ci z Państwa, który śledzą moje aukcje zauważyli, że torba i siatka nie sprzedały się. Apelowałam, w poprzednim poście, do lewactwa, lewicy, masonów, aby je kupili - i nic. Ci ludzie nie mogą się tłumaczyć, że nic o aukcjach nie wiedzą, bo śledzą cały internet. Wszyscy jesteśmy świadkami, że w wątkach "mam silne pokusy" i "liberalizm" wyciągnęłam do tych ludzi pomocną dłoń. Ponieważ jestem schizofreniczką, osobą schorowaną, dla w/w ludzi nie jestem warta nawet splunięcia. Mam "zostać prostytutką, popełnić samobójstwo albo poprosić o pomoc ojca Rydzyka", jeżeli chcę się utrzymać materialnie. Takiej buty i nienawiści, jak od tych ludzi, to trudno doświadczyć. Ci ludzie nie maja pojęcia o patriotyzmie, nie maja pojęcia o dobru... dla nich liczy się tylko zdrada.
konik, i gdzie są ci Twoi "uczciwi i światli patrioci z SLD"? Czyż ci "światli i uczciwi" nie szukają sobie nowych źródeł dochodu.. be względu na koszty? czy ci "światli i uczciwi" nie zostawili mnie bez grosza przy duszy? a jestem ich krewną...
Myślę, że okazywanie obłudy lewactwa mona na tym przykładzie na razie zakończyć. Mam zamiar ponownie wstawić na aukcję siatkę i torbę, jeżeli komuś z Państwa zbywa trochę pieniędzy, to zapraszam do kupna tych przedmiotów. Obowiązku zakupu oczywiście nie ma, natomiast siatka i torba są przeze mnie omodlone, do Boga, mam nadzieję że wniosą w życie tych, którzy je zakupią pokój, dobro i piękno. I jeszcze raz: nie nabierajmy się na pozory dobra ze strony lewactwa, sami Macie dowodny przykład, jak to na lewakach można polegać, jak się zrewanżują. Najprościej, to nie dopuszczać ich do siebie, niezależnie, jak starają się być przymilni, bo w trudnej dla nas sytuacji na pewno nas nie wesprą.
A do lewaków: pieniądze to nic stałego. Zastanówcie się nad tym. Pieniądze może jeszcze dziś macie, może będziecie mieli jutro, ale czy pojutrze też? Zastanówcie się na tym. To takie przemyślenia dla was na dziś.
 
 
Nafteta 


Dołączyła: 27 Lip 2010
Skąd: Lublin
Wysłany: 22-02-13, 10:12   

Dochodzą do mnie wieści, że piszę zbyt agresywnie, więc postaram się stonować swoje wypowiedzi.

- u katolików jest tak, że to człowiek i życie człowieka jest najważniejsze na tym naszym łez padole, czyli Ziemi, tuż po Bogu. Żadna eutanazja, żadne mordowanie nienarodzonych. W myśl nauk biblijnych, tak mi się przynajmniej wydaje, większość katolików dba o swoje potrzeby bieżące, nie troszczy się zbytnio o zdobywanie dóbr materialnych na przyszłość. Mieć co zjeść, w co się ubrać, gdzie mieszkać, zarobić na to, jeśli ma się takie możliwości, i przede wszystkim służyć Bogu.

- natomiast współczesna nauka ma tendencje do przeliczania wszystkiego, w tym życia ludzkiego na pieniądze. To dlatego, pisząc swoje teksty w necie posługuję się pieniężnymi przykładami i prowokacjami. Smutne jest natomiast to, że lewacy wierzą bez zastrzeżeń w "osiągnięcia" nauki i nauką się kierują. Potrzebują protezy nauki, by czuć, że cokolwiek znaczą. Nauka wymyśla coraz to nowe cudowne rozwiązania mające nadać wartość lewakom i przynieść im szczęście i spełnienie... Na pudelek.pl mamy przykłady lewackich "osiągnięć" np. facio pod pięćdziesiątkę sypia z kolejną dwudziestokilkulatką i przedstawia to jako sukces, nie rozumiejąc, że przez całe życie nie nauczył się trwać w stałym związku z drugą osobą, rozwijać się razem z tą drugą osobą, rozwijać w sobie pozytywne uczucia do tej drugiej osoby, wziąć za tą osobę odpowiedzialność... Ile ta dwudziestokilkulatka kosztuje tego człowieka finansowo? Ten podżyły jegomość zarabia tylko po to, żeby kupować seks, bo głębi pozytywnych uczuć za pieniądze nie kupi... Za dwadzieścia lat nie obudzi się przy osobie, której widok zaspanej i pomarszczonej twarzy wzbudzi w nim czułość i miłość, bo będzie miał pewność, że na tej osobie może polegać, że ta osoba nie opuści go, żeby nie wiadomo co się nie stało... że ta osoba będzie prowadziła go w dobro... Na przykładzie tego pana widzimy, że płatny, w takiej czy innej formie seks, jest wszystkim, co na tej naszej planecie osiągnął, i uważa to za sukces...
inny pan propaguje eutanazję... bo tak jest lepiej dla starych i chorych, i mniej to kosztuje podatnika... bo przecież w życiu liczy się tylko płatny seks i użycie...

tak jak prosiłam - śledźcie Państwo moje aukcje na allegro.pl i zastanówcie się, czego w życiu naprawdę chcecie? bo jest tajemnicą poliszynela, że istnieje czyściec, istnieje niebo i piekło też istnieje. Na tej Ziemi, w naszym świecie, dokonujemy wolnego wyboru, gdzie będziemy po śmierci naszych ciał, a umrzemy na pewno... - chcecie żyć jak katolicy, zadowalając się małym i robiąc w życiu sobie i swoim bliźnim tak wiele dobra, jak tylko jesteśmy w stanie zrobić, czy też wszystko przeliczać na pieniądze - żeby jak najwięcej pieniędzy zarobić, jak najmniej ich stracić? Wszyscy jesteście świadkami, ile zrobiłam w necie w określonym czasie. I jak podałam rękę lewakom. Czy wspomogli mnie finansowo? Nie... a wiedzą, że jestem rencistką, że mi się nie przelewa... Wolą mieć pieniądze na swoje pseudo przyjemności niż cokolwiek bezinteresownie, czyli w swoim przypadku, za pieniądze, zrobić dla drugiej osoby, czyli dla mnie... Zastanówmy się, co dla nas jest najważniejsze - czy budzić się przy osobie, którą pomimo jej wad i ułomności kochamy, i która nas kocha pomimo naszych wad i ułomności, czy wszystko w swoim życiu przeliczać na pieniądze?
W nauce sprawdzanie założonej tezy jest przyjęte. Sprawdzam na materiale ludzkim - nie ma w tym agresji, z mojej strony, jest tylko obiektywizm, sprawdzalny dla każdego, kto się nie wstydzi prosić o wsparcie.
Co w naszym życiu wybieramy jako nadrzędne? Boga i troskę o bliźniego?
Pieniądz, eutanazję, aborcję, użycie?
Takie zagadnienie, na które każdy z nas musi odpowiedzieć sobie sam...

A pieniężne przykłady są stosowane przez współczesną naukę - chociażby w teorii gier, są opisywane w książkach naukowych...
Pozdrawiam i proszę o wybaczenie, za niedoskonałość w przekazywaniu tego, co przekazuję.
 
 
Marek MRB 
Administrator

Dołączył: 22 Mar 2011
Skąd: Gdynia
Wysłany: 22-02-13, 10:28   

Nafteta napisał/a:
Trochę nie na miejscu, ale właśnie tutaj napiszę: doszły do mnie słuchy, że ludzie zwracają się do księży i zakonników po pomoc materialną.
Żeby wyjaśnić: osoby duchowne ślubują i wybierają życie w ubóstwie. Oni nie mają pieniędzy dla siebie.
Mała korekta; powyższe jest prawdą w stosunku do zakonników - w stosunku do księży "diecezjalnych" (niezakonnych) - nie. Nie składają oni ślubów ubóstwa.

Przy okazji; chciałem obejrzeć Twój profil (kl007559) na Allegro - ale tam nie ma i nie było żadnej aukcji!
_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
www.analizy.biz

RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI
Ostatnio zmieniony przez Marek MRB 22-02-13, 10:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Nafteta 


Dołączyła: 27 Lip 2010
Skąd: Lublin
Wysłany: 22-02-13, 12:47   

Marek MRB, dzisiaj po południu pójdę do kolegi i sprawdzę wszystko - wydaje mi się jednak, że tutaj nie jest wbity dokładnie mój profil użytkownika. Pozdrawiam.
 
 
Nafteta 


Dołączyła: 27 Lip 2010
Skąd: Lublin
Wysłany: 22-02-13, 22:35   

Marek MRB, nie wiem, co o tym wszystkim myśleć - na allegro moja nawa użytkownika to kl007559, na moim komputerze pod tą nazwą użytkownika licytuję torbę artystyczną i siatkę artystyczną, które sama robiłam i książkę, do końca licytacji pozostał mi jeszcze jeden dzień, do jutra. Kolega, który uczy mnie obsługi komputera i programów, nie może sprawdzić, cy z jego komputera te licytacje są widoczne, bo kilka chwil po moim dzisiejszym wpisie z godziny 12:47 jego komputer miał awarię, której kolega do tej pory nie potrafi naprawić... cóż, sprawdzę jutro, najwyżej torbę i siatkę wystawię jeszcze raz na licytację.

Uściślając mój jeszcze wcześniejszy wpis w tym wątku: wiara w Jezusa nie zubaża materialnie katolika. Jeżeli katolik potrafi, może "robić" pieniądze. Nie ma w tym nic złego czy nagannego. Katolik dla własnej uciechy i bliskich może kupować przedmioty uciechy. Ja np. mam pokaźną kolekcję płyt, mam dzieła Mozarta i innych klasyków, mam prawie wszystkie albumy Madonny - piosenkarki,, bo dobrze się przy nich ćwiczy, mam album Barbry Straisond, bo ma przepiękny głos i wspaniale interpretuje, mam płyty Susan Boyle, bo zachwyca, mam dużo innych płyt różnych wykonawców. Te płyty w jakimś tam kontekście sprawiają mi przyjemność. Jednak ludzie grający i śpiewający na nich nie są dla mnie moralnymi autorytetami. Moralnym autorytetem jest dla mnie np. Jan Paweł II, bo pięknie przeżył swoje życie i swoim życiem wniósł wartość, autentyczną, w życia innych ludzi. Płyty sprawiają mi przyjemność, natomiast, jeżeli chcę, żeby moje życie miało autentyczną wartość, muszę kierować się nauką rzeczywiście mądrych ludzi, Najmądrzejszym człowiekiem, oczywiście, był Jezus Chrystus.
Pieniądze służą do tego, by je zarabiać, ale także, by je wydawać. Można je wydać w sposób przynoszący pożytek nam i innym, ale mogą też służyć do zniewalania innych ludzi. Jeżeli człowiekowi wydaje się, że posiadanie przedmiotów i kupowanie ludzi zapewni mu szczęście, to pieniądze służą najgorszemu celowi z możliwych. Jeżeli natomiast pieniądze służą temu, żeby pomóc człowiekowi samodzielnie się utrzymać, żeby był wolny, żeby mógł pożytkować dla dobra innych talenty dane mu przez Boga, to pieniądze służą dobremu celowi. Jeżeli pieniądze wydajemy na utrzymanie rodziny, kształcenie dzieci i zdolnej młodzieży, na utrzymanie tych, który zarabiać nie potrafią, to wydajemy je w słusznym celu, obracamy je w dobro. Jeżeli wydajemy je natomiast na to, żeby kupić sobie jednorazowy seks z przypadkową osobą, to wydajemy je bardzo źle, najgorzej dla nas, jak można. Jeżeli pieniądze przeznaczamy na kupno kolii dla małżonki, to utwierdza to nasz stały związek, jest to dobre, jeżeli natomiast wydamy je na zaspokojenie ambicji pornogwiazdki, która oferuje tylko seks, jest to niedobre. Prowadzi nas w zło.
Ci katolicy, którzy potrafią, mogą zarabiać pieniądze, nawet ogromne, nie jest to grzechem, o ile nie przekracza Dekalogu, natomiast niemałą sztuką jest wydać pieniądze tak, by nie przekroczyć Dekalogu. A posiadanie pieniędzy... spora suma na koncie daje prestiż wśród pieniądze uważających za cel nadrzędny, od razu wśród takich ludzi wyrabia wysoką pozycję społeczną, która może służyć do czynienia dobra, a jako taka nie jest czymś zły m, może być postrzegana jako dobra...
 
 
Marek MRB 
Administrator

Dołączył: 22 Mar 2011
Skąd: Gdynia
Wysłany: 23-02-13, 00:33   

Jest w porządku, sorry, coś musiało mi się pokręcić.
_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
www.analizy.biz

RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI
 
 
Nafteta 


Dołączyła: 27 Lip 2010
Skąd: Lublin
Wysłany: 23-02-13, 20:25   

Jak pomóc drugiemu człowiekowi? Czy koniecznie pieniędzmi?
Bóg stworzył człowieka jako kobietę i mężczyznę. Mieli się rozmnażać i pracować.
Tera mamy tak, e w Polsce pracy jest niewiele, a gdy ktoś już pracuje, jest wyeksploatowany do ostatnich granic. Za pracę się płaci. Wielu ludzi nie pracuje.
Jak pomóc człowiekowi? Zgodnie z wolą bożą, człowiek powinien pracować, by się samodzielnie utrzymać. Trzeba tak pomagać człowiekowi, by pracował.
Jak ma pracować alkoholik, schizofrenik, osoba pozbawiona kończyn? Może. Musi mieć tylko w sobie psychiczną siłę do tego by pracować i pracę taką, której będzie w stanie podołać. Więc, jeżeli chcemy pomagać drugiemu człowiekowi, musimy wesprzeć go psychicznie, by miał wystarczającą siłę do pracy, jeżeli tej siły nie ma. I nauczyć go takiego zawodu, który wykona.
Człowiek oczywiście musi jeść, powinien mieć odzienie i miejsce do spania. Ale jeżeli potrzeby człowieka ograniczą się tylko do zaspokojenia tych trzech elementów przez branie, bez włożenia trudu pracy w ich zdobycie, będzie to złe, bo do niczego dobrego człowieka nie doprowadzi. Na jedzeniu, odzieniu i miejscu do spania trzeba bazować, by budować właściwe człowieczeństwo poprzez pracę. A praca może być fizyczna albo intelektualna, w zależności od tego, kto ma jakie możliwości dane mu przez Boga.
Lewacy na swoich forumach głoszą, że kościół powinien rozdawać zebrane przez siebie pieniądze. Ludzie kościoła natomiast stawiają budynki, by zatrudniać przy ich konstrukcji jak najwięcej osób, by jak najwięcej osób przy utrzymaniu budynków miało pracę, w tych budynkach ludzie kościoła starają się aktywizować tych ludzi, którzy żadnej motywacji do pracy nie mają, by jednak nabrali siły psychicznej i utrzymali się samodzielnie, przez pracę. W tych budynkach też opiekują się ludźmi, który z racji swojego kalectwa są ciężarem dla własnych rodzin, jeżeli takowe posiadają.
Bezmyślne rozdawnictwo kościoła nie cechuje.
Natomiast lewacy swoje pieniądze, często zawłaszczone, żeby nie napisać: kradzione i to w majestacie tworzonego przez lewaków prawa wydają na własne pseudoprzyjemności: np. kolejną operację plastyczną, ubrania od najdroższych projektantów mody i nawet im do głowy nie przyjdzie, że często są brzydcy, ani operacje plastyczne im ładnymi być nie pomogą, ani ubrania nie skryją mankamentów ciał... Seksem za pieniądze maskują brak autentycznej więzi z drugim człowiekiem... I nawet nie przyjdzie im do głowy, że szczere się cieszący schizofrenicy na własny widok, który sprawia nam niekłamaną przyjemność, mają tą autentyczną radością więcej, niż lewacy osiągają obłudą i wyrachowaniem w kontakcie z innymi ludźmi...
 
 
Anteas
[Usunięty]

Wysłany: 11-12-13, 21:58   

Ja właśnie chciałem prosić o pomoc.

Być może wiecie że w tym temacie opisuję odbyte przeze mnie pielgrzymki do wielu świętych miejsc, a znowu tu opisuję odwiedzone przeze mnie muzea. Wklejam też zdjęcia, aby ubarwić opisy, jako że Sienkiewiczem nie jestem i Bozia talentu literackiego nie dała.
Niestety nie mogę kontynuować tego procederu, bo nie wiem gdzie mogę za darmo wgrać zdjęcie abym mógł je wkleić na forum.

Zatem proszę o wskazanie mi takowej strony, lub zdradzenie sposobu na wklejanie zdjęcia innym sposobem. Pan Bóg niech Wam wynagrodzi wszelką pomoc.
 
 
Gerwazy 

Dołączył: 24 Sie 2013
Skąd: b.d.
Wysłany: 12-07-14, 07:07   

Czy ktoś zna stronkę http://www.siepomaga.pl/ ?
Podoba mi się forma w jakiej ta pomoc jest zorganizowana. Jak zwykle niestety u mnie uruchamia się wiele pytań czy to nie oszuści itd. Moze ktoś z forum zna ta stronę, uczestniczył, wspomagał.
 
 
yaro21 


Dołączył: 07 Sie 2010
Skąd: Skoczów
Wysłany: 14-12-14, 00:40   

Znam stronę siepomaga.pl o tyle o ile, staram się tam pomagać w miarę moich skromniutkich możliwości. I właśnie w związku z tym miałbym do Was ogromną prośbę o wsparcie materialne lub chociaż rozpowszechnianie informacji. Właśnie na tej stronce staram się pomagać jako jeden z wielu organizując zbiórkę pieniędzy na leczenie Kacpra. Nie będę się rozpisywał na jego temat, bo całą jego historię możecie poznać w linku poniżej. Tam też można dokonać wpłaty bezpośrednio. Jednak miałbym maleńką prośbę, tym razem już ode mnie, jeżeli ktoś z Was zdecyduje się na ten piękny gest miłości, to prosiłbym o wpłaty za pośrednictwem zbiórki organizowanej przeze mnie. Ja nie czerpię z tego żadnych korzyści. Jest to tylko dla mnie takim umocnieniem, że to co robię ma sens i nie jest tylko stratą czasu.
Tu można poczytać o Kacprze i jego wspaniałych rodzicach
A to link do mojej zbiórki na ten cel
Za wszelkie okazane dobro już teraz dziękuję w imieniu Kacpra i jego rodziców
Z Bogiem
_________________
Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii (1Kor 9, 16)
 
 
 
Dominik 
Administrator


Dołączył: 06 Maj 2014
Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski
Wysłany: 14-12-14, 16:51   

Są strony na których każdy może się zapisać, że potrzebuje pomocy, a potem rozsyłać linki gdzie chce. Znalazłem jedną Polską stronę gdzie można napisać co się chce, że zbiórka na wózek lub na xboxa dla zdrowego dzieciaka, nikt tego nie sprawdza czy ktoś jest rzeczywiście chory. Być może to przekręt. Nie będę podawał adresów, ktoś chętny to PW.
Takie strony pobierają prowizje, opłaty.

siepomaga to lepsza strona, ona chyba wymaga żeby fundacja do której jest zapisany chory zgłosiła się do siepomaga o zbiórkę pieniędzy, więc trudniej oszukać.

W styczniu sam się tutaj ogłoszę w tym temacie, czy nie będzie problemu?
_________________
Często mam za mało odwagi, żeby nacisnąć Enter.
Chcesz przekazać mi 1% podatku? Wejdź na moją stronę WWW KLIK, na niej opisuje co i jak

 
 
 
Dominik 
Administrator


Dołączył: 06 Maj 2014
Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski
Wysłany: 31-12-14, 10:16   

Milczenie na moje powyższe pytanie potraktuje jako zgodę, a jeśli jest inaczej to usuńcie posta, nie pogniewam się.


Zbliża się styczeń, czas rozliczeń PITów dla osób które prowadzą działalność, a potem dla osób fizycznych.
Zbieram pieniądze na rehabilitacje, zapraszam na swoją stronę http://inik.pl/ na której objaśniam jak możecie mi przekazać 1% podatku.
Fiskus i tak ten 1% zabierze sobie jeśli go komuś nie przekażecie, więc nic nie tracicie .

Przykład,
Macie 1000zł podatku, odpisujecie 600zł, zostaje 400zł dla fiskusa, 1% jest liczony od tych 400zł. Wychodzi więc 4zł z tego całego 1% podatku dla mnie. Fiskus weźmie 396zł.
Żeby przekazać 1% podatku wystarczy tylko w PIT dodatkowo dwa pola uzupełnić, to wszystko.

Oczywiście do niczego nie namawiam, to taka informacja z mojej strony. Rozumiem że część osób ma już wybrane osoby lub instytucje którym przekaże ten podatek lub po prostu nie chce tego robić.
_________________
Często mam za mało odwagi, żeby nacisnąć Enter.
Chcesz przekazać mi 1% podatku? Wejdź na moją stronę WWW KLIK, na niej opisuje co i jak

 
 
 
grzegorzw125 
Moderator


Dołączył: 06 Maj 2012
Skąd: R-m
Wysłany: 31-12-14, 18:33   

33 Aplikacje warte 110 dolarów od AMAZONA ZA DARMO.

Do końca roku tylko.

http://www.tabletowo.pl/2...wicie-za-darmo/
_________________
"Kto się w opiekę odda Panu Swemu,
A całym sercem szczerze ufa Jemu,
Śmiele rzec może: Mam obrońcę Boga,
Nie przyjdzie na mnie żadna straszna trwoga."

"talitha kum
mówię Ci chłopcze wstań
wcale nie umarłeś lecz śpisz
jeszcze życie wyjdzie Ci..."
 
 
 
Dominik 
Administrator


Dołączył: 06 Maj 2014
Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski
Wysłany: 01-02-17, 20:44   

Odświeżę temat :-)

Przypomnę, jak coś ktoś rozlicza PIT, i nie wie komu przekazać 1% podatku, to polecam siebie :-)
Tutaj wszystko jest wyjaśnione :-)
http://katolik.us/viewtopic.php?t=3529
_________________
Często mam za mało odwagi, żeby nacisnąć Enter.
Chcesz przekazać mi 1% podatku? Wejdź na moją stronę WWW KLIK, na niej opisuje co i jak

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo