FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Bezpieczna strona Zapraszam na forum http://katolik.us i do zapoznania się z REGULAMINEM FORUM oraz FAQ
                      Forum wykorzystuje ciasteczka jeżeli się nie zgadzasz opuść tę stronę!
Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce,
a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą ochroną.
Niech go Bóg pogromić raczy - pokornie o to prosimy.
A Ty, Wodzu Niebieskich Zastępów, szatana i inne złe duchy,
które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą
mocą Bożą strąć do piekła.
Amen.
Charlotte
Warszawa


Poprzedni temat «» Następny temat
Obalanie ataków protestantów
Autor Wiadomość
Marek MRB 
Administrator

Dołączył: 22 Mar 2011
Skąd: Gdynia
Wysłany: 09-12-16, 21:06   

PietroP napisał/a:
Ojej przepraszam, oczywiście w tym przypadku chodzi o Piusa 12 i o Wniebowzięcie a nie o NP :(Za mało ostatnio śpie
OK, zadaj proszę pytanie.
_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
www.analizy.biz

RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI
 
 
PietroP 

Dołączył: 07 Cze 2016
Skąd: Polska
Wysłany: 14-12-16, 09:19   

Marek MRB napisał/a:
PietroP napisał/a:
Ojej przepraszam, oczywiście w tym przypadku chodzi o Piusa 12 i o Wniebowzięcie a nie o NP :(Za mało ostatnio śpie
OK, zadaj proszę pytanie.


No jak obalić wysmiewanki protestantów, że Biblia nic nie mówi o wniebowzieciu we fragmencie podanym przez Piusa 12
 
 
koni2305 


Dołączył: 27 Gru 2014
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 14-12-16, 14:23   

Ostatnio z Hiobem w trasie słuchaliśmy takiego czegoś:
https://www.youtube.com/watch?v=HxPCLp78TEM
Arcybiskup odpowiedział na kilka pytań ale jedyną odpowiedź, którą zrozumiałem to ta na temat potopu (zresztą ta historia kiedyś była na Discovery już wyjaśniana kilka lat temu). Reszta odpowiedzi mnie nie satysfakcjonuje.
_________________
Zużycie paliwa - Motostat.pl
 
 
Twin 
Administrator

Dołączył: 30 Paź 2010
Skąd: Kraków
Wysłany: 14-12-16, 18:08   

PietroP, szczerze mówiąc moim zdaniem rozmowy z takimi ludźmi jak ten "pastor" Chojecki nie za bardzo mają sens, bo można rozmawiać z kimś, kto docieka prawdy i chce ją poznać, a nie z kimś, kto robi sobie żarty z cudzych poglądów i używa do tego manipulacji i niewiedzy widza czy słuchacza.

Pierwszy fragment wypowiedzi jaki udało mi się wysłuchać dotyczy tego fragmentu zaczerpniętego z Breviarum Fidei:
"Dla tej przyczyny dostojna Matka Boga "jednym i tym samym aktem Bożej woli"(47), złączona odwiecznie w tajemniczy sposób z Jezusem Chrystusem, niepokalana w Swym poczęciu, w Boskim Swym macierzyństwie nienaruszona dziewica, wielkodusznie współdziałająca z Boskim Odkupicielem, który odniósł pełny triumf nad grzechem i jego następstwami, osiągnęła wreszcie to jak gdyby najwyższe uwieńczenie swoich przywilejów przez to, że zachowana została od skażenia grobowego i tak jak Syn Jej, zwyciężywszy śmierć, z ciałem i duszą wzięta została do niebieskiej chwały, gdzie ma jaśnieć jako Królowa po prawicy tegoż Syna swojego, nieśmiertelnego Króla wieków [1 Tm 1,17]."(powyższy cytat z oryginału Konstytucji Apostolskiej MUNIFICENTISSIMUS DEUS Piusa XII za www.opoka.org.pl )
Chojecki jest ogromnie zdziwiony skąd w tym fragmencie przywołanie listu do Tymoteusza skoro tam o wniebowzięciu nic nie ma. Nie byłby zdziwiony gdyby używał głowy do myślenia a nie do urządzania sobie pokazowych kpin.
1 Tm 1:17
17. A Królowi wieków nieśmiertelnemu, niewidzialnemu, Bogu samemu - cześć i chwała na wieki wieków! Amen.
(BT)

Odnośnik ten wskazuje skąd wzięto określenie "nieśmiertelny Król wieków" i tylko tyle. No ale jak szanowny pan pastor chce szukać czegoś, czego tam nie ma, to życzę mu powodzenia w takim dochodzeniu prawdy, będzie mu naprawdę potrzebne.

Kolejna sprawa to kpiny z tego fragmentu:
"Ponieważ więc cały Kościół, w którym przejawia działalność Duch Prawdy, kierujący go nieomylnie do doskonałego poznania prawd objawionych na przestrzeni wieków wielokrotnie okazał swą wiarę, i ponieważ biskupi z całego świata prawie jednomyślnie proszą, by określić jako dogmat wiary Boskiej i katolickiej prawdę o cielesnym Wniebowzięciu Najświętszej Dziewicy Maryi - a opiera się ta prawda na Piśmie świętym, jest głęboko zakorzeniona w duszach wiernych, potwierdzona od najdawniejszych czasów przez kult liturgiczny, w najwyższym stopniu zgodna z innymi prawdami objawionymi, wspaniale uwydatniona i wyjaśniona staraniem, wiedzą i mądrością teologów - sądzimy, że nadeszła już chwila, z góry wyznaczona w zamiarach Bożej Opatrzności, byśmy uroczyście ogłosili ów wspaniały przywilej Dziewicy Maryi. "

Chojecki znów bardzo się dziwi skąd to powołanie się na Pismo Święte ale ani słowem nie zająknie się, że w Konstytucji Apostolskiej Piusa XII jest rozdział poświęcony temu zagadnieniu, dla jednych bardziej dla innych mniej przekonujący ale taki rozdział jest. Uczciwość nakazywałaby o tym wspomnieć cóż to jednak jest uczciwość skoro chodzi o rację a nie o prawdę.

"Asumpcjonistyczna interpretacja tekstów Pisma Św.

Gdy zaś to święto liturgiczne rozpowszechniało się z dnia na dzień, obchodzone z żywszą pobożnością, coraz to liczniejsi biskupi i kaznodzieje poczytywali sobie za obowiązek tłumaczyć wiernym otwarcie i jasno tajemnicę, jaką ono przypomina i pouczać o jej bardzo ścisłym związku z innymi objawionymi prawdami wiary.

Wśród teologów scholastyków nie brakło takich, którzy chcąc głębiej wniknąć w prawdy przez Boga objawione i wykazać zgodność zachodzącą między omawianą racją teologiczną a wiarą katolicką, uważali za wskazane zwrócić uwagę na to, że przywilej Wniebowzięcia Maryi Dziewicy w przedziwny sposób zgadza się z Bożymi prawdami, podanymi nam przez Pismo Święte.

Postępując dalej w tym rozumowaniu, wysuwali różne argumenty, naświetlając ten przywilej maryjny. W argumentach tych podkreślali jako moment pierwszorzędnej wagi to, że Jezus Chrystus ze względu na miłość swej Matki chciał Jej Wniebowzięcia. Siła tych dowodzeń opiera się na nieporównanej godności Jej Boskiego Macierzyństwa i na tych darach, jakie z niego płyną. A są nimi: niezmierna Jej świętość, przewyższająca świętość wszystkich ludzi i aniołów, głęboka więź Maryi z Synem i zwłaszcza miłość, jaką darzy Syn tak godną swą Matkę.

Bardzo często występują tacy teologowie i kaznodzieje, którzy w ślad za Ojcami Kościoła(Por. S. Ioannes Damasc., Enconium in Dormłtionem Dei Genitricis semperque Virginis Mariae, hom 2, 2, 11; (przypisywane św. Modestowi Jerozolimskiemu)) dla zobrazowania swej wiary we Wniebowzięcie z pewną swobodą podają fakty i słowa zapożyczone z Pisma św. I tak - żeby wspomnieć tylko niektóre częściej w tej sprawie używane - przytacza się niekiedy zdanie Psalmisty: "Powstań więc, Panie, wnijdź już do miejsca Twego odpoczynku, Ty i Arka Twego majestatu"(Ps. 131, 8) , w Arce zaś przymierza zrobionej z niepsującego się drzewa i umieszczonej w świątyni Bożej, widzą jakby obraz przeczystego ciała Dziewicy Maryi, które zostało zachowane wolnym od wszelkiego Skażenia grobowego i wyniesione do tak wielkiej chwały w niebie. Podobnie rozprawiając o tym przedmiocie, opisują królowe, wstępującą triumfalnie do królewskiej komnaty niebios i zasiadającą po prawicy Boskiego Odkupiciela(Ps. 45(44), 10. 14 - 18). Jak również przytaczają Oblubienicę z Pieśni nad Pieśniami: "Która wstępuje przez puszczę jako słup dymu w wonności mirry i kadzidła", aby Ją uwieńczono koroną(Pnp. 3, 6; por. 4, 8; 6, 9). Te momenty służą autorom jako obrazy Królowej Nieba i niebieskiej Oblubienicy, wstępującej razem z Boskim Oblubieńcem do komnaty niebios. Zresztą uczeni scholastycy dostrzegli znak Wniebowzięcia Bogarodzicy Dziewicy nie tylko w różnych figurach Starego Testamentu, lecz także w owej Niewieście odzianej w słońce, którą oglądał św. Jan Apostoł na wyspie Patmos(Apok. 12, 1 nn). Następnie te słowa z kart Nowego Testamentu wzięli za przedmiot swych szczególnych rozważań: "Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami"( Łk. 1, 28). Widzieli bowiem w tajemnicy Wniebowzięcia dopełnienie tej najobfitszej łaski udzielonej Najświętszej Dziewicy i szczególne błogosławieństwo, jako przeciwstawienie dla przekleństwa Ewy."
(powyższy cytat z oryginału Konstytucji Apostolskiej MUNIFICENTISSIMUS DEUS Piusa XII za www.opoka.org.pl )
Póki co to tyle. Może coś jeszcze napiszę o ile uda mi się strawić to co ten człowiek wygaduje.
_________________
Chrześcijanie to światło świata - pod warunkiem, że są podłączeni do sieci.
 
 
 
Agnieszka Nowacka 

Dołączyła: 11 Sty 2010
Skąd: Wrocław
Wysłany: 26-12-16, 19:58   Obalanie ataku protestantów

Witajcie!
Też ostatnio słuchałam tego pastora. Tworzy On duet z jednym z byłych kandydatów na prezydenta. Tacy patrioci, antykomuniści...a przy okazji strasznie najeżdżają na KK. A młodzi to łykają jak nic. Pastor Chojecki ma swoją TV, bloga i udziela się Twitterze. Ma jakieś studia biblijne na których zaprasza też młodych katolików i im coś tam nawija na uszy. Jestem normalnie wkurzona. Nie mogliby nasi katoliccy apologeci odpowiadać Mu na you tube? Normalnie wklejać linki pod Jego programami i odrzucać te bzdury. Młodzi zobaczą,że coś tu jest nie tak. Tym bardziej,że Chojecki przechwala się w którymś z programów, że księża się go boją i nie mają argumentów. Jakby tak utrzeć nosa temu mądrali?

Tutaj chociażby pastorek jedzie po naszym katechizmie aż miło :(

https://www.youtube.com/watch?v=eORPhzBzDCo

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Agnieszka Nowacka 27-12-16, 00:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Sławek Masaker 


Dołączył: 19 Kwi 2017
Skąd: Korsyka<>Polska
Wysłany: 01-09-17, 20:51   

Pare słów o sporze z ewangielikami nt. tworzenia wizrunków i dowiązanie tematu do rozszerzonego przykazania. Protestanci oczywiście zarzucają nam tworzenie wizerunków posiłkując się treścią biblijną przykazania wciągu dalszym: nie będziesz tworzył wizerunków ani tego co jest na niebie wysoko ani tego co jest na ziemi, pod nią na wodzie w głębinach. Czepiają się stale określenia "na niebie wysoko", wprost przypisując zakaz tworzenia wizerunków Boga, Chrystusa, Maryi i wszystkich świętych. Sprawdziłem kilka tłumaczeń i w każdym jest określenie "na niebie wysoko" a nie w niebie, więc można wprost twierdzić, że chodzi o wizerunki tego co lata i nie traktować ich jako bożki. Jeśli by było napisane w niebie to co innego, wtedy treść przykazania bezpośrednio by się odnosiła do Stwórcy, Chrystusa i panteonu świętych. W ten sposób zasiałem ziarno jasności u kontestatorów.
 
 
inquisitio 

Dołączył: 14 Sty 2013
Skąd: Chelm
Wysłany: 04-09-17, 11:53   

Uważam ze jest bez znaczenia w czy na .
Ikonografia ma źródło w wydarzeniu : Słowo stało się Ciałem .
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo