Over the Top ....

Opisy i zdjęcia amerykańskich trucków i fotoreportaż z mojej podróży dookoła Stanów Zjednoczonych. Zapraszam, miejsca sporo. :-D
bigguy
Przyjaciel forum
Posty: 327
Rejestracja: 20-04-11, 15:44
Lokalizacja: Chicago

Re: Over the Top ....

Post autor: bigguy » 06-12-11, 19:30

No serdeczne dzieki Kapsiu za info .... juz do nich zadzwonilem zeby sie zorientowac i wstepnie umowilem sie na jutro ze do nich podjade. Jakbys mogl cos wiecej napisac o nich bylbym wdzieczny ...... jak cos wiesz od Komisado ..... naprawde jestem wdzieczny za info.

JJacek
Administrator
Posty: 347
Rejestracja: 17-05-11, 16:46
Lokalizacja: Polska, Mazowieckie

Re: Over the Top ....

Post autor: JJacek » 06-12-11, 19:34

bigguy może kamisado spotkasz

bigguy
Przyjaciel forum
Posty: 327
Rejestracja: 20-04-11, 15:44
Lokalizacja: Chicago

Re: Over the Top ....

Post autor: bigguy » 06-12-11, 19:44

no moze spotkam .... chcialbym z nim pogadac i sie popytac co i jak ......

JJacek
Administrator
Posty: 347
Rejestracja: 17-05-11, 16:46
Lokalizacja: Polska, Mazowieckie

Re: Over the Top ....

Post autor: JJacek » 06-12-11, 19:48

a teraz gdzie jesteś

bigguy
Przyjaciel forum
Posty: 327
Rejestracja: 20-04-11, 15:44
Lokalizacja: Chicago

Re: Over the Top ....

Post autor: bigguy » 06-12-11, 20:22

teraz jestem w domu w Chicago ... zjechalem z trasy w niedziele, a teraz szukam innej firmy.

JJacek
Administrator
Posty: 347
Rejestracja: 17-05-11, 16:46
Lokalizacja: Polska, Mazowieckie

Re: Over the Top ....

Post autor: JJacek » 06-12-11, 20:28

aaa to 3maj się zyczę powodzenia w szukaniu pracy

bigguy
Przyjaciel forum
Posty: 327
Rejestracja: 20-04-11, 15:44
Lokalizacja: Chicago

Re: Over the Top ....

Post autor: bigguy » 06-12-11, 20:30

A teraz przedstawiam swoje dwa talizmany, ktore mi beda towarzyszyc w podrozach, beda chronic przed zlymi mocami i czuwac nad moim bezpieczenstwem.

1. Rozaniec z wizerunkiem Jezusa Chrystusa, ktory dostalem jeszcze od cioci 8 lat temu zaraz przed przyjazdem do Ameryki.
2. Kompas, ktory dostalem od zony w dniu wyjazdu na nasz miesiac miodowy. Jest na nim wygrawerowane - ".... co bysmy zawsze znalezli droge do siebie ...." - .... hehe czyli zebym sie nie zgubil gdzies na trasie jak ostatnia sierota .... hehe!


ObrazekObrazekObrazek

traker232
Przyjaciel forum
Posty: 53
Rejestracja: 20-01-10, 21:19
Lokalizacja: Toruń

Re: Over the Top ....

Post autor: traker232 » 07-12-11, 21:53

Witaj! mam nadzieje, że Twój plan wypali. A różaniec jest najlepszym kompasem w życiu.

skrzydlaty
Administrator
Posty: 1185
Rejestracja: 09-03-10, 19:43
Lokalizacja: Polska

Re: Over the Top ....

Post autor: skrzydlaty » 08-12-11, 00:24

Mam nadzieję, że wyrazu "talizman" użyłeś pomyłkowo i nieumyślnie, i nie traktujesz tych przedmiotów magicznie?

bigguy
Przyjaciel forum
Posty: 327
Rejestracja: 20-04-11, 15:44
Lokalizacja: Chicago

Re: Over the Top ....

Post autor: bigguy » 08-12-11, 01:22

no oczywiscie slowo "talizman" uzylem w przenosni a nie w doslownym jego znaczeniu ........ podoba mi sie tekst trakera ze rozaniec jest najlepszym kompasem .....
przyznam ze mi ten rozaniec przynosi szczescie i pomaga w realizacji zamierzen od poczatku kiedy tu przyjechalem. Wiadomo jak to w zyciu bywa - raz na wozie raz pod wozem .... ale posuwam sie twardo do przodu i z kazdym rokiem jest lepiej ..... i zawsze udaje mi sie zrealizowac swoje zamierzenia ..... wiec mam nadzieje ze i na ciezarowkach sie tez zrealizuje i osiagne to czego chce.

Awatar użytkownika
Kapsiu
Przyjaciel forum
Posty: 79
Rejestracja: 03-02-10, 20:32
Lokalizacja: Częstochowa
Kontakt:

Re: Over the Top ....

Post autor: Kapsiu » 08-12-11, 15:06

A jak tam z west windem wyszło?

Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11153
Rejestracja: 24-10-07, 21:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Re: Over the Top ....

Post autor: hiob » 08-12-11, 18:31

bigguy, w Chicago masz jeszcze firmę JKC i Polmax. O tej pierwszej niewiele wiem, poza tym, że mają terminale na Zachodzie. W Polmaxie jeździłem chwilę, głównie praca na wschodnim wybrzeżu i południe, sporadyczne wyjazdy na zachód. Często w naczepie są ładunki "piętrowe", z dodatkową podłogą-półką, którą trzeba rozbierać w trakcie rozładunku. Czasem trzeba poprosić/dać w łapę operatorowi wózka, by poprzekładał towar. Mnie to zawsze przeszkadzało i dlatego nie wożę dla nich więcej, ale za to są ekstra pieniądze, więc niektórzy kierowcy to lubią.

Mój kumpel jeździ dla nich i twierdzi, że tak dobrze jak tam nigdy i nigdzie nie zarabiał. Inna sprawa, że jak znam życie, jeździ on na kilka log booków.

A ja zastanawiam się nad przejściem do firmy rozwożącej nowe ciężarówki. Wymagają co najmniej rocznej praktyki. Napiszę na pewno więcej na ten temat, jeżeli zdecyduję się na pracę dla nich.
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

bigguy
Przyjaciel forum
Posty: 327
Rejestracja: 20-04-11, 15:44
Lokalizacja: Chicago

Re: Over the Top ....

Post autor: bigguy » 08-12-11, 21:37

serdeczne dzieki za info Hiobie. Bede mial te firmy na oku. Narazie wczoraj wkrecilem sie do West Wind .... chyba troche sie za bardzo spiesze no ale po prostu chce zaczac jezdzic jak najszybciej. Jutro wyjezdzam do Arizony. Wydaje sie fajna firma no ale jak to bedzie to sie przekonam jak sprobuje. Calkiem sympatyczni ludzie tam byli wiec narazie jestem optymistycznie nastawiony.

No wlasnie ciekawe jak to jest wozic nowe ciezarowki. Sporo ich widac na drogach i fajnie to wyglada jak ktos holuje 3 ciezarowki z tylu poprzyczepiane jedna na druga. Ja musze narazie wlasnie jak najszybciej przeskoczyc ten pierwszy rok truckowania zeby zdobyc jakies doswiadczenie i nie byc postrzegany jako swiezy kierowca. Potem beda wieksze mozliwosci.

bigguy
Przyjaciel forum
Posty: 327
Rejestracja: 20-04-11, 15:44
Lokalizacja: Chicago

Re: Over the Top ....

Post autor: bigguy » 15-12-11, 22:07

Kolejna trasa zaliczona do Arizony. Teraz mialem okazje posmigac Volvo VN. Jezdzilo sie super, teraz rozumiem dlaczego kierowcy kochaja Volvo. Po pierwszym rozladunku w samym centrum Albuguergue zatrzymalem sie w Casino zaraz po wyjezdzie z Albuquergue na drodze do Phoenix. No i mnie tam okradli z dolara .... hehehe .... bo tyle wlasnie przegralem w pokerka ..... hehehe ..... nastepnym razem sie odegram.

ObrazekObrazek

Baboon

Re: Over the Top ....

Post autor: Baboon » 15-12-11, 23:11

bigguy pisze:No i mnie tam okradli z dolara .... hehehe .... bo tyle wlasnie przegralem w pokerka ..... hehehe ..... nastepnym razem sie odegram.
Lepiej daj sobie spokój z hazardem.

ODPOWIEDZ