Kawiarenka - pogadajmy o wszystkim i o niczym!

Tutaj są wszystkie tematy, które nigdzie nie pasują. Jednak ciągle proszę nie zaczynać wątków w żaden sposób nie związanych z generalnymi założeniami tego forum.
skrzydlaty
Przyjaciel forum
Posty: 1187
Rejestracja: 09-03-10, 19:43
Lokalizacja: Polska

Re: Kawiarenka - pogadajmy o wszystkim i o niczym!

Post autor: skrzydlaty » 02-03-19, 10:58

viewtopic.php?f=9&t=636&start=165#p66182
Św. Tomasz z Akwinu uważa, że dar języków należy do oddzielnej kategorii.

P.S. Marku odbierasz czasem PW?

Marek MRB2
Administrator
Posty: 48
Rejestracja: 24-05-18, 08:16

Re: Kawiarenka - pogadajmy o wszystkim i o niczym!

Post autor: Marek MRB2 » 02-03-19, 21:17

Odbieram, ale mam puste...

W jakim sensie "do osobnej kategorii"?

Awatar użytkownika
Dominik
Administrator
Posty: 711
Rejestracja: 06-05-14, 11:47
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Kontakt:

Re: Kawiarenka - pogadajmy o wszystkim i o niczym!

Post autor: Dominik » 05-04-19, 18:47

Zapraszam na swój profil na Patronite https://patronite.pl/inik
Zrzutka na forum zChrystusem.pl KLIK.

Awatar użytkownika
Dominik
Administrator
Posty: 711
Rejestracja: 06-05-14, 11:47
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Kontakt:

Re: Kawiarenka - pogadajmy o wszystkim i o niczym!

Post autor: Dominik » 08-04-19, 20:54

Zacząłem robić wyszukiwarkę wersetów w Biblii
http://biblia.zchrystusem.pl

Doradzicie, co zmienić, co dodać?
Zrzutka na forum zChrystusem.pl KLIK.

Sławomir Krajewski
Przyjaciel forum
Posty: 3
Rejestracja: 10-11-19, 23:07

Re: Kawiarenka - pogadajmy o wszystkim i o niczym!

Post autor: Sławomir Krajewski » 20-11-19, 01:08

{Zaskakująca i wstrząsająca statystyka, nie wiem, gdzie tutaj o tym napisać, może tutaj, zaryzykuję.}

"Spośród 718 kobiet, które w 2018 roku poddały się swojej szóstej w życiu aborcji, pięć było nastolatkami."

"Łącznie w 2018 roku w Anglii, Walii i Szkocji 84258 kobiet poddało się aborcji, która była przynajmniej drugim przerwaniem ciąży w ich życiu. 3332 z nich to nastolatki. W stosunku do 2017 roku liczba ponownych aborcji zwiększyła się o 7 proc., a w stosunku do 2016 - o 11 proc."

"(...) kobiety w Wielkiej Brytanii mogą przeprowadzać aborcję w domu, "bez żadnego nadzoru medycznego" (chodzi o przyjmowanie tabletek wczesnoporonnych)."

--
Mowa o kraju, w którym tzw. "edukacja seksualna" obecna jest w szkołach od dekad.

Źródło: https://www.rp.pl/Spoleczenstwo/1911194 ... orcji.html
"Wstańcie, nie lękajcie się!" (Mt 17, 6-7)

Marek MRB2
Administrator
Posty: 48
Rejestracja: 24-05-18, 08:16

Re: Kawiarenka - pogadajmy o wszystkim i o niczym!

Post autor: Marek MRB2 » 20-11-19, 01:42

No cóż, symptomatyczne.

Sławomir Krajewski
Przyjaciel forum
Posty: 3
Rejestracja: 10-11-19, 23:07

Re: Kawiarenka - pogadajmy o wszystkim i o niczym!

Post autor: Sławomir Krajewski » 20-11-19, 02:44

@Marek MRB2
Dzięki za odpowiedź.
"Wstańcie, nie lękajcie się!" (Mt 17, 6-7)

Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11185
Rejestracja: 24-10-07, 22:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Re: Kawiarenka - pogadajmy o wszystkim i o niczym!

Post autor: hiob » 11-12-19, 18:06

Sławomir Krajewski pisze:
20-11-19, 01:08
{Zaskakująca i wstrząsająca statystyka, nie wiem, gdzie tutaj o tym napisać, może tutaj, zaryzykuję.}

"Spośród 718 kobiet, które w 2018 roku poddały się swojej szóstej w życiu aborcji, pięć było nastolatkami."

"Łącznie w 2018 roku w Anglii, Walii i Szkocji 84258 kobiet poddało się aborcji, która była przynajmniej drugim przerwaniem ciąży w ich życiu. 3332 z nich to nastolatki. W stosunku do 2017 roku liczba ponownych aborcji zwiększyła się o 7 proc., a w stosunku do 2016 - o 11 proc." [...]

Źródło: https://www.rp.pl/Spoleczenstwo/1911194 ... orcji.html
Czytałem kiedyś, że połowa kobiet mających aborcję w USA zażywała pigułki antykoncepcyjne, albo raczej myślała, że zażywała, bo jeśli rzeczywiście ich skuteczność jest tak wysoka jak lekarze mówią, to znaczy, że nie zadziałało coś innego. Seks stał się formą rekreacji, a ludzie bywają roztargnieni i w razie "wpadki" pozostaje zabicie dziecka. A przynajmniej tak się tym matkom wydaje.

Prawdę mówiąc wszystko to przewidział Paweł VI w swej encyklice Humanae Vitae:

Poważne następstwa sztucznej kontroli urodzeń
17. Uczciwi ludzie mogą nabrać jeszcze mocniejszego przekonania o tym, jak bardzo uzasadniona jest nauka, którą Kościół w tej dziedzinie głosi, jeśli zwrócą uwagę na następstwa, do jakich prowadzi przyjęcie środków i metod sztucznego ograniczania urodzeń. Niech uprzytomnią sobie przede wszystkim, jak bardzo tego rodzaju postępowanie otwiera szeroką i łatwą drogę zarówno niewierności małżeńskiej, jak i ogólnemu upadkowi obyczajów. Nie trzeba też długiego doświadczenia, by zdać sobie sprawę ze słabości ludzkiej i zrozumieć, że ludzi - zwłaszcza młodych, tak bardzo podatnych na wpływy namiętności - potrzeba raczej pobudzać do zachowania prawa moralnego, a przeto wprost niegodziwością jest ułatwiać im samo naruszanie tego prawa. (https://opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/pa ... umane.html)

Teraz z innej beczki. Trochę na temat mojej choroby. Jak większość z was wie, wykryli u mnie raka prostaty. Dość agresywnego, ale wykryty został na tyle wcześnie, że spodziewamy się, że wrócę do zdrowia szybko i skutecznie.

W czwartek miałem operację, usunięto mi prostatę i węzły chłonne. W szpitalu byłem do piątku i do domu. Czuję się doskonale, choć trochę pobolewa, ale nic wielkiego. zwykły Tylenol kontroluje dyskomfort, a dziś na dzień już nic nie zażywałem. Najbardziej przeszkadza cewnik, bo jest to dość upierdliwe ustrojstwo. Rany się golą jak na psie, spaceruję z Reksiem codziennie i uczę się latać dronem. Tym starym, nowy mi dopiero św. Mikołaj podrzuci pod choinkę. :-D W piątek, czyli pojutrze, pierwsza wizyta kontrolna. Cewnik odłączą, podadzą wyniki badań usuniętych tkanek i jak wszystko będzie dobrze, to będę oficjalnie zdrowy. :P Ciągle jeszcze przez miesiąc będę miał zakaz podnoszenia ciężarów o wadze 10 kg. więc wcześniej do pracy nie wrócę. Co prawda tam nic nie dźwigamy, ale czasem trzeba się mocno przyłożyć, by podnieść drzwi w naczepie, (w starszych sprężyna bywa słaba), albo podnieść nogi naczepy, więc nie będę ryzykował. Większy wysiłek może spowodować otwarcie się świeżo zagojonych ran.

To tyle na razie, jak macie pytania, pytajcie. W piątek będę więcej wiedział, to napiszę. Dziękuję za wasze modlitwy i życzenia.
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

Marek MRB2
Administrator
Posty: 48
Rejestracja: 24-05-18, 08:16

Re: Kawiarenka - pogadajmy o wszystkim i o niczym!

Post autor: Marek MRB2 » 11-12-19, 22:32

hiob pisze:
11-12-19, 18:06
Czytałem kiedyś, że połowa kobiet mających aborcję w USA zażywała pigułki antykoncepcyjne, albo raczej myślała, że zażywała, bo jeśli rzeczywiście ich skuteczność jest tak wysoka jak lekarze mówią, to znaczy, że nie zadziałało coś innego. Seks stał się formą rekreacji, a ludzie bywają roztargnieni i w razie "wpadki" pozostaje zabicie dziecka. A przynajmniej tak się tym matkom wydaje.
Zupełna racja. Podaję trochę danych, może się komuś przyda w jakiejś dyskusji:

Wielokrotnie można usłyszeć głosy dowodzące, iż rozpowszechnienie antykoncepcji byłoby skuteczną zaporą przeciw aborcji. Wniosek taki wydaje się na pierwszy rzut oka rozsądny; przecież gdyby nie dochodziło do zapłodnienia, nie byłoby kogo abortować.

A jednak zarówno statystyki, jak i wypowiedzi praktyków dowodzą, iż tak się nie dzieje. Parę danych liczbowych:
  • Badania w Anglii dowiodły, iż w proporcja sztucznych poronień była 8,7 razy wyższa u małżeństw przyzwyczajonych do używania środków zapobiegawczych {Raport Królewskiej Komisji Ludnościowej z 1949 roku za Toulat J. Sztuczne poronienie, Ed. d. Dialogue, Societe d’Editions Internationales, Paryż 1978, s. 132}
  • W Japonii ankieta dziennika Mainichi, obejmująca 3 500 małżeństw, ujawniła, że pary używające środków antykoncepcyjnych, sześć razy częściej niż inne uciekają się do przerywania ciąży.{ por. Toulat J. Sztuczne poronienie, Ed. d. Dialogue, Societe d’Editions Internationales, Paryż 1978, s. 132}
  • Badania w Adelajdzie dowiodły, iż większość kobiet, która poddaje się aborcji, używa w chwili poczęcia środków antykoncepcyjnych {Uniwersytet w Adelajdzie, Australia Australian and New Zealand Journal of Public Health”, 2008 }
Alfred Kinsey (seksuolog, skrajny zwolennik rewolucji seksualnej, autor osławionego raportu) przyznał: "największą częstotliwość wykonywanych aborcji zanotowaliśmy w grupie, która z reguły najczęściej stosuje antykoncepcję. (...) Uważam, że nie można mieć nadziei na to, by jakiekolwiek praktyki antykoncepcyjne (oprócz sterylizacji), mogły wyeliminować ten błąd, który jest przyczyną dużego procentu niechcianych ciąż i aborcji, zwłaszcza wśród kobiet z wyższych warstw społecznych i ekonomicznych" { Calderrone Mary, M. D., Editor, Abortion in the United States, New York: Paul B. Hoeber, Inc. 1956, p. 157}

Tezę tę potwuerdzają dane statystyczne: "Analiza danych uzyskanych w r. 1992 z 38 okręgów w Słowacji wykazała, że na każde 8-10 nowych użytkowniczek antykoncepcji przypada przeciętnie jedna dodatkowa aborcja (...). Należy z całą stanowczością stwierdzić: nie można osiągnąć obniżenia wskaźnika aborcji poprzez promowanie/wzrost stosowania antykoncepcji" { Andrzej Hradocky, Karol Pastor, Alternative zur Abtreibung? Eine kritische Untersuchung [w:] Empfängnisverhütung. Fakten, Hintergrunde, Zusammenhange, red. Roland Sussmund, Hanssler Verlag 2000, s. 246}

Dr med. Siegfried Ernst (przewodniczący Europejskiej Akcji Lekarzy) ""już w 1964 r. 400 lekarzy i 45 profesorów uniwersyteckich ostrzegało w Ulmer Arztdenkschrift (Memoriał Lekarzy z Ulm) rząd niemiecki, że pigułka antykoncepcyjna (antybaby pill) wytworzy mentalność przeciwną dziecku, a to prowadzi do aborcji" { cyt. za: Empfängnisverhutung. Fakten, Hintergrunde, Zusammenhange, red. Roland Sussmund, Hanssler Verlag 2000 s. 1218}

Skąd ta rozbieżność pomiędzy faktami a intuicją każącą myśleć iż rozpowszechnienie antykoncepcji powinno zmniejszyć liczbę aborcji?
Prawdopodobnie powodów tej rozbieżności jest kilka:
  1. Mit o skuteczności antykoncepcji
    Przytoczona tu http://analizy.biz/marek1962/skutecznosc.htm tabela skuteczności antykoncepcji ujawnia, iż skuteczność środków antykoncepcyjnych jest mocno ograniczona. Konstatację tę wspierają dane statystyczne: na przykład w Stanach Zjednoczonych 60 proc. ciąż (3,1 mln rocznie) to ciąże nieplanowane. W tym 47% powstaje w czasie stosowania antykoncepcji { Potter L. S.,Obstetrics &Gynecology, 1996, Vol. 88, No 3, Suppl}. Jest to tym bardziej zaskakujące, że 73% stosowanej w USA antykoncepcji, to najbardziej skuteczne środki doustne. Specjaliści [Trussell J., Vaughan B.,Family Planning Perspectives,1999, 31 (2)}[/size] twierdzą, że statystyczna kobieta stosująca antykoncepcję doświadczy w ciągu życia przeciętnie 1,8 raza zawodności środków antykoncepcyjnych.

    Oprócz zawodności środków antykoncepcyjnych istotnym czynnikiem są też zaniedbania w ich stosowaniu:
    • W Stanach Zjednoczonych 25−47% kobiet zapomina zażyć przynajmniej jedną pigułkę antykoncepcyjną w ciągu cyklu.
    • Badania francuskie {Moreau C.,Bouyer J., Gilbert F.,Perspectives on Sexual and Reproductive Health, 2006, 38} wykazały na podstawie wywiadu, iż 27% kobiet zapomniało zażyć pigułkę w ciągu 4 tygodni cyklu. Gdy powtórzono badania, tym razem mierząc jednak regularność przyjmowania pigułki elektronicznie, okazało się że wskaźnik ten jest znacznie większy i wynosi od 67 do 81%
    • U 52% osób badanych osób stosujących prezerwatywę zdarzyło się pęknięcie lub ześlizgnięcie prezerwatywy w ciągu 3 miesięcy przed badaniem {Kelly J., A. Grazioli, BMJ, 1996, 312}
    • Jeszcze gorzej jest wśród młodzieży – w zależności od badań 47 {Aishan Fu, Darroch J., Haas T., Rajnit N., Family Planning Perspectives, 1999, 31 (2): 56−63} do 50% {Dinerman L., Wilson M., Duggan A., Joffe A., Archives of Pediatrics & Adolescent Medicine, 1995, 149 No. 9} nastolatków mieszkających razem doświadcza zawodności w ciągu roku stosowania antykoncepcji (a 30% w ciągu roku zaraża się chorobą przenoszoną drogą płciową)
  2. Brak uwzględnienia wpływu stosowania antykoncepcji na świadomość aborcyjną
    Aborcja jest rozwiązaniem stosowanym przede wszystkim (choć oczywiście nie wyłącznie) przez osoby, które zawiodła antykoncepcja.
    • Badania prowadzone we Francji wykazały, że tylko 13,7% kobiet dokonujących aborcji nie stosowało antykoncepcji (46% pigułka lub spirala, 20,5% prezerwatywy, 10,1% inne){ „Human Reproduction” 2006, Vol. 21, No. 11}
    • Z kolei badania angielskie dowiodły, że jedynie ¼ kobiet decydujących się na aborcję zaszła w ciążę nie używając środków antykoncepcyjnych { Polly Curtis, health correspondent One in three babies is unplanned. The Guardian, November 17, 2006}
    • W USA 54% kobiet dokonujących aborcji, stosowało antykoncepcję w miesiącu ją poprzedzającym { Raport Guttmacher Institute (2011)}
    • W Wielkiej Brytanii spośród 4666 przebadanych kobiet poddających się aborcji, 46,6% zaszło z powodu zawodnej prezerwatywy {„British Journal of Family Planning”, 22, 1996 }
Dane te komentuje i wyjaśnia prof. dr Janet E. Smith z Uniwersytetu w Dallas w USA: „Istotną różnicą pomiędzy antykoncepcją a naturalnym planowaniem rodziny jest fakt, że kobiety poddające się aborcji w większości stosowały antykoncepcję, natomiast kobiety, które stosują naturalne metody planowania rodziny, prawie nigdy nie usuwają ciąży. Te, gdy zachodzą w nieplanowaną ciążę, w pełni ją akceptują.
Antykoncepcja usuwa ze stosunku seksualnego element prokreacji. Sprawia, że ciąża wydaje się raczej wypadkiem niż naturalną konsekwencją, na którą ludzie odpowiedzialni powinni być przygotowani. Wtedy aborcja staje się rozwiązaniem problemu niechcianej ciąży.
Antykoncepcja umożliwia utrzymywanie stosunków seksualnych tym kobietom, które nie są gotowe na zajmowanie się dzieckiem. Kiedy zachodzą w ciążę, mają pretensje do nienarodzonego dziecka za to, że wkroczyło w ich życie i uciekają się do aborcji. (...)
Jest faktem, że ten sam system przekonań i postawa psychologiczna, która dopuszcza antykoncepcję, chętnie również dopuszcza aborcję”
{ Smith J. E., The connection between contraception and abortion , The Rescuer, Vol. VII, No 4, 1993}
Prof.Savatier: "Zachodzi korelacja pomiędzy systematycznym stosowaniem techniki zapobiegawczej a uciekaniem się do przerywania ciąży w razie niepowodzenia. W obydwóch przypadkach jest taki sam sposób myślenia - oparty na prawie do aktywności seksualnej przy odmowie dania życia dziecku" { Toulat J., Sztuczne poronienie, Ed. d. Dialogue, Societe d’Editions Internationales, Paryż 1978, wypowiedź profesora J. Savatiera}
Zjawisko to szczególnie jaskrawo występuje wśród młodzieży:
"Doświadczenie edukacji seksualnej w krajach zachodnich - która ukierunkowana była na dostępność środków antykoncepcyjnych dla młodzieży - wykazało bez jakichkolwiek wątpliwości, iż nie prowadzi ona do spadku ilości nieplanowanych ciąż wśród tej grupy wiekowej. Powoduje natomiast znaczący ich wzrost. Te obserwacje sprawdzają się nie tylko w odniesieniu do młodocianych, którym można by zarzucić właściwą temu wiekowi lekkomyślność i nieliczenie się z możliwymi następstwami swoich działań. Dane statystyczne pokazują, iż szeroki dostęp również dorosłych do antykoncepcji nie prowadzi do zmniejszenia ilości aborcji. Widać to chociażby na przykładzie Holandii. Wbrew rozpowszechnionym ostatnio w naszym kraju dezinformacjom na ten temat, należy wspomnieć, iż dokonuje się tam nie 5 na 1000 (jak słyszeliśmy nieraz w Parlamencie), ale według zaniżonych szacunków 100 aborcji na 1000 ciąż. Ponadto do zabiegów przerywania ciąży nie zalicza się w Holandii wczesnych poronień zwanych regulacją menstruacji (niektóre szpitale przeprowadzają ich do 600 tygodniowo). Wszystko to pomimo ogromnego rozpowszechnienia antykoncepcji w tym kraju. Tę samą prawidłowość spotykamy również w Danii (300 aborcji na 1000 ciąż) czy też Austrii (330-563 na 1000). (...) Nie znaczy to jednak oczywiście, że wszystkie osoby, które zawiedzie antykoncepcja, decydują się na aborcję. Tym niemniej sięgając po antykoncepcję, otwierają sobie prostą drogę do aborcji" { Czachorowski M., Nowy imperializm, Inicjatywa Wydawnicza Ad Astra, Warszawa 1997, s. 10}

ODPOWIEDZ