FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Bezpieczna strona Zapraszam na forum http://katolik.us i do zapoznania się z REGULAMINEM FORUM oraz FAQ
                      Forum wykorzystuje ciasteczka jeżeli się nie zgadzasz opuść tę stronę!
Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce,
a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą ochroną.
Niech go Bóg pogromić raczy - pokornie o to prosimy.
A Ty, Wodzu Niebieskich Zastępów, szatana i inne złe duchy,
które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą
mocą Bożą strąć do piekła.
Amen.
Charlotte
Warszawa


Poprzedni temat «» Następny temat
Ksiazka - swiadectwo ks. Jozef Michal Jochemczyk
Autor Wiadomość
konik 
Przyjaciel forum


Dołączył: 16 Gru 2010
Skąd: neunkirchen
Wysłany: 19-05-14, 20:49   od konika

- A jak wyglada finansowanie Kosciola we Wloszech?
Wierni, jesli to zadeklaruja placa podatek na Kosciol. (...) Podstawowa pensja ksiedza wynosi 800 euro. Do tego dochodza dodatki za wysluge lat, za sprawowane funkcje, za podejmowane przez kaplanow dodatkowe zajecia, w tym ich studia.
Z dotacjami na Kosciol jest bardzo ciezko, szczegolnie w takich malych miejscowosciach jak tutaj. Dotacje na zabytki, ktorych we Wloszech jest przeciez bardzo duzo, rzadko ida na koscioly. Ciezko jest utrzymac parafie. Ludzie przez to, ze calymi latami nie bylo ksiezy, odzwyczaili sie od datkow (...)

- Czy otrzymuje ksiadz ofiary za sakramenty?
Jestem tutaj trzy lata. W tym czasie bardzo sporadycznie otrzymywalem jakies ofiary przy pogrzebie, czy chrzcie. Pogrzebow jest sporo, ale glownie za "Bog zaplac", a dzieci ochrzcilem do tej pory troje.

- Mam rozumiec, ze wierni nie daja ofiar za pogrzeby?
Takie ofiary rzadko sie zdarzaja. Ludzie uwazaja, ze to jest praca ksiedza, ktora jest juz zaplacona. (...)

- Czesto nawet ci ludzie nie rozmawiaja z ksiedzem?
Czasmi sie to zdarza. Najczesciej jest to przykra rozmowa, bo traktuja ksiedza, tak jak urzednika, stwierdzajac, ze musi cos zrobic. Czasmi odprawiam pogrzeb i nie mam zadnego kontaktu z rodzina. Nikt nie zamienia ze mna nawet slowa. (...)

- To jak w takim razie ksiadz sobie radzi?
Zaufalem opatrznosci Bozej. Sam jednak sie dziwie, ze sobie radze. Zawsze Pan Bog daje tyle, ile trzeba na ten moment. Trzeba np. zaplacic za prad okreslona sume i taka suma nagle sie pojawia. W zeszlym roku mialem taki przypadek, ze wszystko sie skumulowalo i za cztery parafie musialem zaplacic za swiatlo. Poszla na to cala moja pensja, a pozniej trzeba bylo jeszcze przez miesiac przezyc i jakos, z Boza pomoca, go przezylem.

- A jak ksiad sadzi, skad sie wziela tak zla sytuacja w tych parafiach?
One bardzo dobrze prosperowaly kiedys, kiedy byli tutaj stali ksieza. (...) A potem ksieza, ktorzy tutaj dojezdzali byli takimi administratorami, ze spzle spozytkowali te pieniadze. I teraz ludzie nie maja zaufania do ksiedza i bardzo go obserwuja, podchodza do niego krytycznie. Jak biskup dal mi te parafie, to byla parafia z plebania, jedyna, gdzie mozna bylo zamieszkac, ale plebania byla w bardzo zlym stanie. (...) . Mialem to szczescie, ze moj ojciec Piotr Mikolaj jest na tyle jeszcze sprawny, silny, ze zgodzil sie przyjechac i od prawie trzech lat tutaj remontujemy i caly czas cos tutaj robimy przy tej plebani, bo to jest budynek bardzo stary. Budowla ma 5000 lat. (...) Nie ma tutaj czegos takiego, jak w Polsce, ze ludzie pomoga.

- A czy ktos pomaga ksiedzu w prowadzeniu parafii, czy ktos na przyklad sprzata kosciol?
Koscol sprzatam sam. Robie to i w innych moich parafiach, poza ta, gdzie sa benedyktyni. (...) W jednej parafii troche mi pomaga kilka starszych osob (...) Jak potem przychodzi Wielkanoc, czy Boze Narodzenie, to czlowiek jest juz tak wykonczony (...) bo to wszystko trzeba pomnozyc przez cztery.

- Jesli ksiadz ma cztery parafie to w swieta ksiadz odprawia kilka Mszy swietych?
Tak, na Boze Narodzenie, Wielkanoc odprawiam po cztery Msze Swiete.

- To w jakich godzinach ksiadz je odprawia?
Och, roznie. (...)

- A jak jest z pasterka?
Z nia jest zawsze problem, bo pierwsza Msze Swieta trzeba zaczynac wczesnie. Pasterki mam trzy, bo czwarta maja benedyktyni (...)

cdn
_________________
konik
 
 
konik 
Przyjaciel forum


Dołączył: 16 Gru 2010
Skąd: neunkirchen
Wysłany: 23-05-14, 19:19   od konika

(...) - pominalem pytania do ksiedza Johemczyka nie majace zwiazku z Tradycja, a mianowicie:
"- czuje sie ksiadz bardzo zmeczony tyloma obowiazkami zwiazanymi z czterema parafiami? ; - czy sa takie momenty, ze ksiadz (jest tak zmeczony), ze ma tego wszystkiego dosyc ; prowadzi tez ksiadz nabozenstwa czterdziestogodzinne ..."

- I jak sobie ksiadz radzi, gdy taki nabozenstwo (czterdziestogodzinne) musi odprawic? Caly czas musi byc ksiadz obecny?
Tak, jestem caly czas obecny, bo ludzi jest malo. Jest ciezko, ale zmienia sie na lepsze. W tym roku zauwazylem, ze coraz wiecej ludzi przychodzi. Zaczynaja doceniac to nabozenstwo. W pierwszym roku mnie obserwowali, tym bardziej, ze jestem Polakiem. Wczesniej, jak mowilem, stracili zaufanie do ksiezy. Ksieza ich tutaj oszukiwali, zdefraudowali majatek parafialny, a wiec jak pojawil sie jakis obcokrajowiec, to zaufania nie mieli. Teraz to powoli, powoli sie zmienia. Niektorzy ludzie mowia: " Pierwszy raz widzimy ksiedza z miotla, ksiedza ze szmata, ktory sprzata, ktory myje, albo uklada kwiatki w kosciele na oltarzu". To ludzi dotyka, zmienia i ludzie zaczynaja sie zastanawiac. Wiecej ich do kosciola przychodzi. niektorzy zaczynaja sie angazowac, pytaja, czy cos pomoc. To jest pozytywne. Wracajac jeszcze do nabozenstwa czterdziestogodzinnego. W kazdej parafii wprowadzilem je na nowo, tak jak bylo kiedys, dawno temu. Jest tu wazny cel, zeby ci ludzie sie pomodlili i przygotowali do spowiedzi wielkanocnej. (...) Na poczatku malo kto sie spowiadal. Teraz jest lepiej.

- Czy ksiadz udziela slubow?
Nie. Prawo wloskie, konkordatowe nakazuje, by slubow ( ...) udzielali wylacznie kaplani majacy wloskie obywatelstwo. (...)

- A jak wyglada sprawa religii? Czy jest obecna w szkolach?
Nie. Katechizacja jest przy parafii.

- Ksiadz prowadzi katechizacje?
W zeszlym roku mialem katechete, ktory przygotowywal piec osob do bierzmowania. W tym roku byly pierwsze od wielu lat bierzmowania w moich parafiach. W tym roku rozpoczalem tez katechizacje przygotowujaca do pierwszej komunii Swietej. (...)

- Czy przez te kilka lat zaobserwowal ksiadz jakies szczegolne cechy religijnosci tych ludzi, bo wiemy, ze w Polsce jest to np. przywiazanie do Matki Bozej, do kultu bozego milosierdzia? Czy mozna powiedziec, ze jest cos, co charakteryzuje wiare Wlochow?
Moi parafianie tez sa bardzo przywiazani do Matki Bozej. Jest to kult Matki Bozej i swietych. (...) Sa tu sanktuaria narodzenia Matki Bozej, Imienia Matki Bozej, Matki Bozej Snieznej (...)

- A jak jest z przystepowaniem do sakramentow, czy Wlosi czesto przystepuja do Komunii Swietej?
Do Komunii Swietej bardzo malo ludzi tutaj przystepuje. To jest konsekwencja tego, ze rzadko kto sie spowiada. To co mnie najbardziej zaskakiwalo i zaskakuje w dalszym ciagu, to fakt, ze na na pogrzebach ludzie nie przystepuja do Komun ii swietej. Bardzo czesto mi sie zdarzalo, ze otwieralem tabernakulum, wyjmowalem Najswietszy Sakrament, podchodzilem do balasek i nikt do Komunii Swietej nie przychodzil. To jest takie smutne.

- Ale sa osoby, ktore regularnie przystepuja?
Sa osoby, ktore przystepuja czesto do Komunii Swietej, ale jest to zdecydowana mniejszaosc.. Inni przystepuja raz w roku albo rzadziej.
W trakcie ostatniego czterdziestogodzinnego nabozenstwa namawialem ludzi, zeby sie spowiadali. Cos sie ruszylo.

- Gdzie sie ksiadz nauczyl odprawiac Msze Swieta trydencka?
Mialem wczesniej pewne podstawy, ktore wynioslem ze spotkan z Maria kominek OPs i z rekolekcji i spotkan najpierw w Polsce w Bractwie sw.Piusa X pod Warszawa, pozniej w Rzymie, i pod Rzymem w Albano Laziale. Samego odprawiania Mszy Swietej uczylem sie od benedyktynow jeszcze przed diakonatem. Ich przelozony w tej diecezji, w ktorej teraz jestem, Padre Jean uczyl mnie osobiscie. Pozniej przed samymi swieceniami kaplanskimi odbylem rekolekcje, za wiedza mojego biskupa, w bractwie sw.Piusa X pod Rzymem w Albano Laziale. Do swiecen bylem przygotowywany w tym tradycyjnym rycie. Jako jedyny mialem tonsure do swiecen, za co biskup w momencie, gdy nalozyl rece na moja glowe w momencie swiecen, to sie pochylil nade mna i podziekowal mi za odwage.

cdn
_________________
konik
 
 
konik 
Przyjaciel forum


Dołączył: 16 Gru 2010
Skąd: neunkirchen
Wysłany: 26-05-14, 21:50   od konika

- A moze ksidz wyjasni, co to jest tonsura?
Tonsura to jest okragle wyciecie wlosow na czubku glowy.

- I co bylo dalej?
Dzien po moich swieceniach kaplanskich odprawilem moja pierwsza Msze Swieta trydencka, prymicyjna.

- Jak przyjeto w Polsce ten fakt, ze ksiadz odprawia tylko Msze Swieta trydencka?
We Wloszech nie bylo z tym zadnych problemow. Mszy Swietych trydenckich odprawilem kilka. Problemy pojawily sie natomiast w Polsce. Gdy proboszcz w mojej rodzinnej miejscowosci dowiedzial sie, ze moja Msza Swieta prymicyjna bedzie trydencka, to sie przestraszyl i odwolal ja. To bylo ciezkie przezycie dla mnie i moich rodzicow. Przyjechali zaproszeni goscie, w tym wielu kaplanow i swieckich z Wloch. Mial byc uroczysty obiad po Mszy Swietej prymicyjnej, a tutaj nie ma Mszy Swietej. Chodzilismy przez pare dni do proboszcza mojej parafii z jednmym ksiedzem z Rzymu, noszac ze soba List Apostolski motu proprio Benedykta XVI "Summorum pontyficum", tlumaczac, ze w jego swietle mam prawo odprawic Msze Swieta trydencka. Nie chcial dac pozwolenia.
Bardzo sie przejmowalem moimi rodzicami, moja rodzina po tym wszystkim co przezyli przez tyle lat mojego przygotowywania sie, szukania i kroczenia do kaplanstwa. Ludzie jak zwykle w malych miejscowosciach, maja zawsze cos do powiedzenia i to byl ten ostatni moment, kiedy moi rodzice mogli wyjsc z podniesionymi glowami, powiedziec, ze jednak ten syn ich jest kaplanem. Ten moment chciano im odebrac.
Wreszcie moj proboszcz ugial sie, ale czesciowo. Ta Msza Swieta sie odbyla, ale zostala przesunieta na godzine 12.15, bo o tej godzinie nie ma w naszym kosciele Mswzy Swietej i byla Msza Swieta zamknieta, prywatna i uczestniczyc w niej mogli wylacznie moi goscie. Na Msze Swieta i obiad nie przyszlo wiekszosc zaproszonych przeze mnie polskich kaplanow. Nie przyszly tez zaproszone siostry zakonne. Proboszcz byl, wyglosil nawet kazanie. To bylo dla mnie negatywne i bolesne przezycie.
Dzien wczesniej przed prymicyjna Msza Swieta w mojej parafii, mialem Msze Swieta prymicyjna, trydencka na Jasnej Gorze bez zadnych problemow. Powiedzielismy, ze to bedzie Msza Swieta w starym rycie. Nikt nie protestowal. Wszystko mi udostepniono. Nawet organista kaplicy jasnogorskiej zaoferowal sie grac tak, jak gra sie dla Mszy Swietej trydenckiej.
W wielu innych miejscach w Polsce odprawialem Msze Swieta prymicyjna, trydencka. Odprawialem ja we Wroclawiu i w Warszawie i nigdzie nie bylo jakichs wiekszych problemow. Najbardziej b ylo to dla mnie bolesne, ze w mojej rodzinnej parafii cos takiego sie stalo (...)

cdn
_________________
konik
 
 
konik 
Przyjaciel forum


Dołączył: 16 Gru 2010
Skąd: neunkirchen
Wysłany: 02-06-14, 22:17   od konika

- Kardynal Ratzinger zwrocil uwage na to, ze wspolnota, ktora zabrania tego, co przez wieki uwazala za swiete nie jest godna zaufania. Jak ksiadz mysli, skad ten niezrozumialy sprzeciw wobec Mszy swietej trydenckiej tylu kaplanow i swieckich?
Ja mysle, ze ludzie nie sa niczemu winni. Winni sa ci, ktorzy dokonali zmiany, wprowadzili te reformy i zrobili to swiadomie. Sprzeciw jest w hierarchi w polsce i na swiecie w mniejszym lub wiekszym stopniu. Dlaczego? To jest przeciez Msza Swieta, ktora byla zawsze. Ja mysle, ze niektorzy boja sie tej konfrontacji starej Mszy z nowa. Nowa Msza Swieta nie ma wiele do zaoferowania. Nowa Msza Swieta jest uproszczona, splycona, w jakiejs mierze sprotestantyzowana. Msza, ktora proponowal Luter bylaby dzis zapewne bardziej tradycyjna niz typowa Nowa Msza Swieta w Europie. Nowa Msza Swieta to jest Uczta Eucharystyczna, podczas kiedy Msza Swieta jako taka, to jest Ofiara Pana Jezusa na krzyzu i Uczta Eucharystyczna zarazem. To wszystko musi byc razem. Nie mozna wyrywac z kontekstu. Msza Swieta to nie jest zabawa, to nie jest, zeby bylo milo i wesolo. Msza Swieta to jest wyjscie poza czas, bo to jest uobecnienie Ofiary Pana Jezusa na krzyzu.

cdn
_________________
konik
 
 
konik 
Przyjaciel forum


Dołączył: 16 Gru 2010
Skąd: neunkirchen
Wysłany: 05-06-14, 07:39   od konika

- Jakie sa zasadnicze roznice pomiedzy Msza Swieta trydencka a nowoa Msza Swieta?
We Mszy Swietej trydenckiej kaplan staje na stopniach oltarza, zegna sie znakiem krzyza, odmawia antyfone i Psalm 42, modli sie, prosi o oczyszczenie, odmawia, gleboko pochylony, confiteor ( spowiedz powszechna) i pozostale modlitwy i dopiero po tym wszystkim podchodzi do oltarza. Caluje go, bo oltarz jest oczywiscie konsekrowany i sa w nim relikwie meczennikow, i odmawia nastepne modlitwy. Oltarz przedstawia dla nas tez Golgote. W centrum oltarza starego jest zawsze krzyz (...) tak, ze kaplan podchodzac, patrzac na ten krzyz, uswiadamia sobie, ze jest w tej chwili na Golgocie.
Sprawujac te ofiare eucharystyczna Chrystusa, w tej starej Mszy Swietej, kaplan prowadzi ludzi do Chrystusa, do Boga, ktory ofiarowal siebie dla naszego zbawienia. Kaplan sie modli najpierw za siebie, potem za lud, podnosi hostie, podnosi kielich. Msza Swieta trydencka jest msza chrystocentryczna. W centrum jest krzyz, w centrum jest Chrystus, tabernakulum pod krzyzem. To wszystko laczy sie w jedno, bo to jest w jednej linii: kaplan, tabernakulum i Chrystus na krzyzu. Gdy kaplan wypowiada slowa konsekracji i opiera sie o oltarz, staje sie jednym z oltarzem. Oltarz symbolizuje tutaj Chrystusa, ofiare. Chrystus jest ofiara, oltarzem i tym, ktory sklada ofiare i w tym momencie kaplan "in persona Christi" konsekruje chleb i wino w swoich dloniach.
W nowej Mszy Swietej jest to wszystko odwrocone. Jest ona antropocentryczna. W centrum jest czlowiek. Wychodzi na to, ze kaplan ma zaprowadzic Boga do ludzi, a nie tak jak bylo zawsze, ze to ludzie byli przez kaplana prowadzeni do Boga.

- Jak rozumiem, to staniecie kaplana przodem do oltarza, krzyza, tabernakulum wlasnie temu sluzy, zeby byl skierowany ku Bogu? ( w Mszy Swietej trydenckiej)
Tak, kaplan jest posrednikiem, rozmawia z Bogiem dla nas i za nas, a my, to znaczy lud Bozy, mamy pojsc za kaplanem. Kaplan jest pasterzem tego ludu powierzonego i on ma przewodniczyc, on ma prowadzic tych ludzi do Boga, ma prowadzic te dusze do zbawienia, do zrodla, a zrodlem jest Chrystus.

cdn
_________________
konik
 
 
konik 
Przyjaciel forum


Dołączył: 16 Gru 2010
Skąd: neunkirchen
Wysłany: 05-06-14, 19:30   od konika

- Czesto sie mowi, ze polski Kosciol jest bardzo tradycyjny, ale jezeli przez przywiazanie do Tradycji rozumiemy w znacznej mierze przywiazanie do liturgii, do Mszy swietej trydenckiej, to w Polsce tego przywiazania nie widac, to ono jest male, w porownaniu np. nawet z Wlochami, gdzie jak mowi ksiadz, wielu ksiezy odprawia Msze Swieta trydencka, sa biskupi, ktorzy ja odprawiaja. Czy zatem polski Kosciol jest tradycyjny, czy tez nie?
Ujalbym to w ten sposob: w Polsce ludzie sa bardziej tradycyjni niz we Wloszech, a kaplani mniej. W Polsce, nie chce tutaj generalizowac, ale oceniajac na podstawie tych srodowisk, ktore ja poznale, gdzie sie obracalem, to wszystkie te nowinki modernistyczne, to wina ksiezy: Komunia Swieta na stojaco, do reki, upraszczanie, robienie zabawy z Mszy Swietej, gitary, przebieranki, bo Msza Swieta dla dzieci, infantylizm, sprowadzanie Pana Jezusa do takiegi infantylizmu. Wierni ida za kaplanami. Jezeli tak ich sie nakieruje, to oni tak ida i tak wierza, ale jeszcze jednak ludzie w Polsce do kosciola chodza, mlodziez do kosciola chodzi, szukaja i wierza, a jak wierza i w co wierza, no to jest wina pasterzy. Ksieza maja jeszcze w polsce duzy autorytet, znaczny wplyw na wiernych. Tutaj we Wloszech niestety jest na odwrot, wiernych jest malo, autorytet kaplanow jest zniszczony. (...) Gdyby kaplani byli tak tradycyjni, jak ci tradycyjni kaplani we Wloszech a lud Bozy, jak w Polsce, to wtedy byloby prawidlowo.

cdn
_________________
konik
 
 
konik 
Przyjaciel forum


Dołączył: 16 Gru 2010
Skąd: neunkirchen
Wysłany: 15-06-14, 18:43   od konika

- A czy mozna zaryzykowac takie twierdzenie, ze jezeli bedzie sie w Polsce wprowadzalo na sile te nowinki liturgiczne, ktore w wielu rejonach Wloch byly juz dawno wprowadzone, to moze sie okazac, ze w polsce niedlugo wiernych bedzie ubywac i sytuacja bedzie taka jak na Polwyspie Apeninskim?
Choc jestem poza Polska, a moze wlasnie dlatego, dostrzegam jak to sie w polsce zmienia, jak topnieje zapal ludzi, wiara i ich obecnosc. Jest coraz mniej wiernych. I widze, ze to, co wprowadzono 20 lat temu we Wloszech dzis wprowadza sie w Polsce. I spostrzegam, ze ksieza i biskupi polscy nie chca tego widziec, nie chca zobaczyc konsekwencji np. spadku powolan. We Wloszech dokonalo sie to juz dawno. Moja diecezja Albenga, to jest jedyna diecezja w calym regionie, ktora ma swoje seminarium, inne korzystaja z tzw. seminariow regionalnych. Wielu kaplanow we Wloszech to cudzoziemcy, w tym liczni Polacy. Moja diecezja ma powolania, bo biskup nasz jest tradycyjny i ci mlodzi ludzie, ktorzy szukaja autentycznej, zdrowej wiary, zdrowej nauki katolickiej, tradycyjnej odnajduja ja tutaj w naszej diecezji.

- To jest wielka szkoda, bo jednak Kosciol w Polsce jest w uprzywilejowanej sytuacji, jakby przez te lata komunizmu nastapila dluga hibernacja, nie wprowadzono pewnych negatywnych zmian i teraz mozna by ich uniknac, bo widac ich skutki.
Tak. Kard.Stefan Wyszynski bardzo umiejetnie, rozsadnie potrafil kierowac Kosciolem. Mial on zreszta pewne przywileje od Stolicy Apostolskiej. (...)

- Papiez Benedykt XVI wydal "Summorum pontificium", ktore pozwala kaplanom odprawiac Msze Swieta trydencka, a wiernemu udzial w niej. Wskazania tego dokumentu nie sa jednak wszedzie przestrzegane. Jak to wyglada w diecezji ksiedza?
W naszej diecezji niektorzy ksieza robili z tego powodu problemy. Zazwyczaj to byli ksieza starsi, ktorzy te Msze Swieta powinni znac, b o przeciez byli swieceni w tym rycie i odprawiali w mlodosci w tym rycie. Oni maja jednak czesto w sobie jakas niechec, nie chce powiedziec nienawisc, negatywne podejscie do tej Mszy Swietej. W 2012 roku nasz biskup wydal, jak co roku dokument, w ktorym przedstawil plan zycia diecezji na caly rok. W jednym z jego rozdzialow ubolewal, ze wielu ksiezy bardzo negatywnie podchodzi do papieskiego motu proprio, ze wprost sa nieposluszni papiezowi i nawolywal, tak po ojcowsku, zeby kaplani byli otwarci na Msze Swieta trydencka i na potrzeby oraz prosby wienych. W tej diecezji wierni bardzo czesto prosza o sakramenty, o pogrzeby w tym rycie. W tym dokumencie biskup zalecal, zeby kaplani nie odmawiali takim prosbom. Wydal tez wczesniej dokumenty na temat liturgii w Kosciele, w ktorych tlumaczyl, bardzo dobrze, madrze, jak powinna wygladac liturgia, nawet ta liturgia nowa - jak powinna wlasciwie wygladac, odprawiona dobrze, z wiara , Msza Swieta. W tym ostatnim dokumencie naszego biskupa, dokumencie z 2012 r. znalazlo sie tez rozporzadzenie, ze do Wielkanocy 2012r. z kosciolow maja zniknac stoly, z wyjatkiem tych kosciolow, ktore zostaly zbudowane ostatnio ( i jest ich niewiele0 i w ktorych jest oltarz posoborowy. W prezbiterium bowiem, jak czytamy w tym dokumencie, moze byc tylko jeden oltarz, bo oltarz reprezentuje ofiare Chrystusa. Nie moze byc w jednym prezbiterium "jeden oltarz przeciwko drugiemu oltarzowi". Biskup nazwal ten drugi, posoborowy oltarz (stol) "altare posticio", czyli oltarz, ktory przeszkadza. Wszyscy ksieza nowoczesni mieli te stoly i musieli je usunac i usuneli. Po Wielkanocy biskup wyslal wikariusza generalnego, zeby sprawdzil, czy wszyscy usuneli stoly ze swoich kosciolow. Gdziekolwiek zatem nie pojde odprawic Msze Swieta w zastepstwie, to mam ten komfort odprawiania przy starym oltarzu.

cdn
_________________
konik
 
 
Marek MRB 
Administrator

Dołączył: 22 Mar 2011
Skąd: Gdynia
Wysłany: 15-06-14, 19:32   

Cytat:
Zazwyczaj to byli ksieza starsi, ktorzy te Msze Swieta powinni znac, b o przeciez byli swieceni w tym rycie i odprawiali w mlodosci w tym rycie. Oni maja jednak czesto w sobie jakas niechec, nie chce powiedziec nienawisc, negatywne podejscie do tej Mszy Swietej.
To ciekawostka. Ciekawe, czemu?
Moze pamiętają coś, czego nie da sie dostrzec, kiedy Msza trydencka odprawiana jest "elitarnie"? Na przykład kompletną bierność wiernych?
_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
www.analizy.biz

RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI
 
 
konik 
Przyjaciel forum


Dołączył: 16 Gru 2010
Skąd: neunkirchen
Wysłany: 15-06-14, 20:30   od konika

Jaki problem, aby spytac sie tych ksiezy co jest tego powodem ... prawdziwym powodem.
_________________
konik
 
 
Marek MRB 
Administrator

Dołączył: 22 Mar 2011
Skąd: Gdynia
Wysłany: 15-06-14, 20:35   

Jak masz możliwość to spytaj... ja we Włoszech nie bywam ;-)
_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
www.analizy.biz

RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI
 
 
konik 
Przyjaciel forum


Dołączył: 16 Gru 2010
Skąd: neunkirchen
Wysłany: 15-06-14, 21:41   od konika

Nie pytasz, bo nie masz kogo i nie masz gdzie? To skad wiesz, jesli nie masz kogo i nie masz gdzie, a we Wloszech nie bywasz?
_________________
konik
 
 
konik 
Przyjaciel forum


Dołączył: 16 Gru 2010
Skąd: neunkirchen
Wysłany: 16-06-14, 07:17   od konika

- Jak wyglada przygotowanie ksiedza do Mszy Swietej?
Pierwsza czynnoscia kaplana przed stara Msza Swieta jest obmycie rak, ktoremu towarzyszy odpowiednia modlitwa. Jest to oczyszczenie zewnetrzne. Potem nastepuje przywdziewanie na siebie nowego czloweieka, upodobnienie sie bardziej do Chrystusa. Kaplan naklada na siebie szaty liturgiczne. Odmawia przy tym szereg modlitw. Oddzielna modlitwa jest przy kazdej czesci szaty liturgicznej, ktore kaplan naklada: najpierw humeral, pozniej alba, cingulum, manipularz, stula i ornat. To uswiadamia kaplanowi do czego sie przygotowuje, co zacznie robic. Dla mnie jest to powazny problem, bo mam cztery koscioly parafialne, sanktuaria, koscioly dodatkowe i to przygotowanie musi byc niekiedy krotsze, bym zdazyl odprawic Msze Swiete we wszystkich kosciolach, w ktorych maja byc one danego dnia.

- Pytam o to, bo wielokrotnie sluzylem jako ministrant przy nowych Mszach Swietych i nieraz widzialem jak ksiadz w pospiechu wpadal i nakladal szybko szaty i szybko biegl odprawiac Msze Swieta i nieraz w ogole nie bylo czasu na zadna modlitwe.
Czasami tez musze sie spieszyc, ale stara Msza Swieta ma to do siebie, ze tych szat jest wiecej, a w zakrystiach sa odpowiednie teksty modlitw przed miejscem, gdzie ksiadz ubiera sie. Te modlitwy nalezy odmowic przy ubieraniu sie , tak, ze to tez pomaga w skupieniu przed Msza Swieta.

cdn
_________________
konik
 
 
Marek MRB 
Administrator

Dołączył: 22 Mar 2011
Skąd: Gdynia
Wysłany: 16-06-14, 20:31   Re: od konika

konik napisał/a:
Nie pytasz, bo nie masz kogo i nie masz gdzie? To skad wiesz, jesli nie masz kogo i nie masz gdzie, a we Wloszech nie bywasz?
Skąd wiem co?
Cytat:
- Pytam o to, bo wielokrotnie sluzylem jako ministrant przy nowych Mszach Swietych i nieraz widzialem jak ksiadz w pospiechu wpadal i nakladal szybko szaty i szybko biegl odprawiac Msze Swieta i nieraz w ogole nie bylo czasu na zadna modlitwe.
Jaaasne, bo to jaki gorliwy jest ksiądz, zależy oczywiście nie od księdza, tylko od Mszału :) :) :)
Że też średnikowiecznicy nie rozumieją tak oczywistej rzeczy, że jak jest jakaś niewielka grupa to ZAWSZE będzie gorliwsza niż inna - i NIE zależy to od tego czy śpiewa się "Ojcze" czy Oremus".
Każdy sekciarz Ci to potwierdzi - w jego małej grupie wszyscy są gorliwi.
_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
www.analizy.biz

RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI
 
 
konik 
Przyjaciel forum


Dołączył: 16 Gru 2010
Skąd: neunkirchen
Wysłany: 16-06-14, 20:46   od konika

Hmmm ...
_________________
konik
 
 
Anteas
[Usunięty]

Wysłany: 16-06-14, 21:34   

Proponuję żeby przestać zaśmiecać ten temat wpisami nie na temat. Mam też pytanie; czy tradycjonaliści to na prawdę takie trudne słowo że trzeba je zastępować "średnikowiecznikami"? Ja odczuwam to określenie jako obraźliwe.
_____________________________

Ten post jest do usunięcia, gdy tylko Konik i Marek przeczytają go.
Ostatnio zmieniony przez 16-06-14, 21:38, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo