Poeta poeta, tylko głowa nie ta....

Tutaj są wszystkie tematy, które nigdzie nie pasują. Jednak ciągle proszę nie zaczynać wątków w żaden sposób nie związanych z generalnymi założeniami tego forum.
Jack
Przyjaciel forum
Posty: 95
Rejestracja: 07-12-17, 17:42

Post autor: Jack » 21-01-18, 10:54

DROGA DO DOMU: Kończąc swoją
wczoraj pracę Hiob przyjechał swoim
truckiem,zatankował zaparkował
rozliczyć się powędrował,zdał kluczyki
dokumenty wreszcie spokój będzie
święty.
Tak pomyślał w głowie sobie teraz live
sobie zrobię niech zobaczą mnie rodacy
jak kowboj powraca z pracy, jak cadilac
lśni do słońca atmosfera jest gorąca.
Odpaliwszy cadilaca rzecz się dziwna
stała taka bo coś w środku zaśmierdziało
gniazdo zapalniczki się zjarało .
A przyczyną zwarcia tego obciążenie
jest kolego tu telefon tam kamera
i już się na pożar zbiera , choć
cadilac v-ósemka instalacja jest w nim
cienka a po za tym hahaha swoje
latka ona ma.
Mknie Hiob dalej i filmuje bzdurą tą
się nie przejmuje pokazuje odpowiada
i furę swą wciąż pogania.
Bo nie ważne jest spalanie kiedy
Wiki w domu czeka, noi liczy na
człowieka że się tato nie pogrąży,
i zawieść do pracy zdąży.
Tato szofer zawodowy o spóźnieniu
nie ma mowy obowiązki to podstawa
zwłaszcza praca ważna sprawa i po
krótkiej już chwili w pracy u Wikuni
byli.
Tu się z sobą pożegnali i Hiob sam
pojechała dalej,nadać paczkę tam
na pocztę jeszcze chwilę i odpocznę
od roboty i gawiedzi co wciąż mnie
na blogu śledzi.
Jak pomyślał tak też zrobił dryftem
jeszcze wóz zarzucił i do domu z poczty
wrócił,zaparkował cadilaca kończy się
opowieść taka z życia naszego rodaka. :-)

Jack
Przyjaciel forum
Posty: 95
Rejestracja: 07-12-17, 17:42

Post autor: Jack » 21-01-18, 15:01

PRZEMIJANIE: Witam wszystkich po raz
drugi wiersz ten będzie nie zbyt długi,
wiersz o naszym przemijaniu i w Jezusie
zmartwychwstaniu.
Powołał Cię Bóg do życia tam wysoko
tam z ukrycia wysłał z nieba ci anioła
taka Jego była wola, nadał imię ci i płeć
żebyś duszę mógł też mieć.
Najpierw jako małe dziecię rosłeś sobie
na tym świecie rodzice wychowywali
swoją duszę oddawali.
Potem szkoła wiek dorosły inne znów
rodziców troski , czyś był chłopcem czy
dziewczyną z taką samą miłością matczyną.
Lecz i ten czas jak z bata strzelił już
rodzice oniemieli nawet się nie spodziewali
jak dziadkami tu zostali.
Czas jak rwącą płynie rzeka teraz ciebie
to znów czeka,znów ta sama procedura
wszak to ludzka jest natura , bo czyś
chory jest czy zdrowy każdy z nas jest
dzieckiem Bożym i przez Boga obdarzonym
do dźwigania swej korony.
Patrzy Pan na ciebie z góry po przez gwiazdy
po przez chmury i czasami łzy wylewa
gdy nie żyjesz tak jak trzeba.
A więc pomyśl czasem skrycie jakie
tu prowadzisz życie niech prowadzi
cię dekalog bo to z Bogiem nasz jest
dialog .
Bo gdy skończysz ziemskie życie
trafisz przed Jego oblicze Pan
przedstawi ci twój film jakiś tu
na ziemi był. JACK.

Jack
Przyjaciel forum
Posty: 95
Rejestracja: 07-12-17, 17:42

Post autor: Jack » 22-01-18, 18:23

DZIEWCZYNY: Trza dziękować Panu Bogu że
dziewczyny są na blogu bo bez dziewczyn
moi mili łby by my se ukręcili,bo nie stety
nasze Panie dbają tu o zachowanie.
Mamamondfa czyli Moni nie grzecznych
zaraz przegoni zmieni kolor wrzuci Bana
już cię nie ma proszę pana.
Jest też z nami Usialalala mówiąc krótko
laska Lala wszystkich chłopów tu zniewala
jak w piosence Karin Stanek złapiesz lale
zrób przystanek
Wzywał Hiob tu raz Marysię chyba że
miał widzimisię Marysia się nie zgłaszała
anonimem tu została a ja nie znam tu ,
Marysi może mówił tu o Krysi?
Tą dziewczynę znam najlepiej poznał
bym ją nawet w sklepie,poznał bym ją
i w ciemności lubię jak na blogu gości,
oczy ma jak dwa kryształy , joby już
na mnie leciały za to że się zakochałem
żonie nic nie powiedziałem .
Już nikogo tym nie zdziwię że z francuska
brzmi jej imię, to Marielle jest mój bracie
pewnie wszyscy ją tu znacie.
Tu pardon do wszystkich dam jeszcze was,
za mało znam jeśli którąś pominąłem
znaczy że jestem matołem, z poważaniem
ślę ukłony,pewnie już jestem skończony.
Taki jestem już nie stety kocham wszystkie
Was kobiety :-D
:lol: :lol: :saint:
Ostatnio zmieniony 22-01-18, 18:27 przez Jack, łącznie zmieniany 1 raz.

denko
Przyjaciel forum
Posty: 49
Rejestracja: 28-09-13, 15:58
Lokalizacja: Poznań

Post autor: denko » 22-01-18, 19:01

Jestem piękna czarna nowa,
elastyczna i gumowa,
aż tak letnia i zimowa,
że aż wielosezonowa...
dobrze w życiu by mi było
miło by mi się toczyło,
gdyby nie złośliwców ród
którzy sieją tęgi smród
mówiąc że jest do niczego
to co służy do wszystkiego,
polecając me markowe
konkurentki sezonowe...
Katolik to nie wyjątek,
i tu nie brak tych bydlątek,
choć oczywiście nie wszyscy
to aż tacy niegodziwcy,
są i wierni Hioba fani
co w All Season zakochani... :kocham:
A gdzie się plasujesz Ty?
pomyśl o tym teraz by
sondę tutaj otwierając
viewtopic.php?t=3797
oddać głos swój w nią kilkając...

:)

Jack
Przyjaciel forum
Posty: 95
Rejestracja: 07-12-17, 17:42

Post autor: Jack » 23-01-18, 14:31

SONDA: Ja już głos swój tu oddałem
nie twierdzę że rację miałem,lecz
mnie życie nauczyło że jak coś jest
do wszystkiego jest zazwyczaj do
niczego.
Więc szanuję Hioba zdanie i tu jego
doświadczenie, lecz ja swego tutaj
zdania w tym przypadku też nie zmienię.
:P
Jack.

Jack
Przyjaciel forum
Posty: 95
Rejestracja: 07-12-17, 17:42

Post autor: Jack » 25-01-18, 18:37

ŻYCZENIA: Ślę życzenia wprost z
Krakowa bądź Wiktorio zawsze
zdrowa,Pan Bóg niech Ci błogosławi
noi męża wreszcie sprawi.
Bo jak znam marzenia Hioba
dziadkiem chce być ta osoba a
i pewnie też mamusia chciała
by mieć w domu wnusia.
Niech nie kłócą się o płeć najpierw
męża musisz mieć.
Życzę z serca jak cholera byś
walnęła bestsellera ,żeby cała
Ameryka dostawała znowu bzika,
by cię wszyscy uwielbiali i ci starzy
i ci mali .
Choć Cię nie znam osobiście jeden
fakt w wierszu uściślę,będę chodził
po Krakowie ,chwaląc się tą znajomością
niechaj wszyscy mi zazdroszczą.
Niech Ci spełnią się marzenia i
wszystkiego najlepszego od Pana Boga
samego. :nutki: STO LAT STO LAT niech
żyje żyje nam :-)

Jack
Przyjaciel forum
Posty: 95
Rejestracja: 07-12-17, 17:42

Post autor: Jack » 28-01-18, 14:11

LOKOMOTYWA:Kupił Hiob lokomotywę bo
do Polski się wybiera,jazda będzie dużo
tańsza woda tania jak cholera .
Będzie pędził przez ocean dolewając
ciągle wody a za Hiobem tam na lorach
pędzą jego samochody.
Za lorami pędzi wagon w którym,
mieszka wszak rodzina czy tę podróż,
przez ocean tylko ona to wytrzyma?
Pędzi pociąg jak szalony woda wciąż się
rozbryzguje a Hiob węgla do pieca łopatą
swą dosypuje.
Przejechali już Pacyfik odwiedzając ciepłe
kraje, jeszcze tylko Polski Bałtyk przejechać
im pozostaje.
Gdy już Bałtyk pokonali i już byli w Polskiej
ziemi otworzyli swoje oczy ze zdumienia
oniemieli , bo przywitał ich z radością,
używając polskiej mowy nie kto inny moi
mili jak sam urząd tu skarbowy .
I zaczęła się gehenna ciągłe kasy wyciąganie,
każdy tylko chodzi,patrzy ile od Hioba
dostanie.
Kończąc bajkę o pociągu co pokonał tu ocean
jako jego maszynista Hiobie tutaj trochę
mniemam że gdy serce twe zapragnie , wrócić
tutaj do ojczyzny w twojej byłej świadomości
mogą się pojawić blizny. JACK.

Awatar użytkownika
bestia56
Przyjaciel forum
Posty: 27
Rejestracja: 25-06-08, 20:20
Lokalizacja: Rabka Zdrój
Kontakt:

Post autor: bestia56 » 28-01-18, 20:34

Za sprawą Dżeka wątek ożył
i cztery strony wierszy dołożył.

Ejber, Mon, Dżek, Denko
Każdy stworzył coś na prędko.

Nawet Hiob coś sklecić zdołał
Gdy go Denko tu przywołał.

My też rymy dokładamy
By nie było, że sie obcyndalamy.
Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.
(Mt 6, 5)

Jack
Przyjaciel forum
Posty: 95
Rejestracja: 07-12-17, 17:42

Post autor: Jack » 28-01-18, 22:55

MERC:Wiatr wiadomość nową niesie
siedzi bestia w mercedesie a że jest
to bestia miła wierszem wszystkich
zaskoczyła.
Wszystkich nas tu wywołała sama
wierszyk napisała ,niech nie myślą
tu rodacy że jak bestia to mniej
znaczy też potrafi złożyć rymy ,
które w wierszu tym widzimy.
A więc wszyscy się cieszymy że
Cię bestio tu gościmy a żeś bestio
jest gdzieś z Rabki to przypadek
bardzo rzadki , cyfra twoja to
pięćdziesiąt sześć kończę wierszyk
idę jeść hej. Jack. :-)

Jack
Przyjaciel forum
Posty: 95
Rejestracja: 07-12-17, 17:42

Post autor: Jack » 31-01-18, 19:09

PINGWINY: Spotkały się raz pingwiny
bo nie było wcale zimy , nie ma mrozu
ani śniegu więc szykują się do biegu.
A że w koło kra już płynie zamarzyły
o krainie gdzie jest zimno i są śniegi
a więc urządziły biegi , i ruszyły wprost
z Arktyki żeby dobre mieć wyniki.
Najpierw biegły na swych nóżkach
i ślizgały się na brzuszkach lecz nie
było wcale miło bo ślizganie się
kończyło.
Kra się kurczy i rozpływa a z pływaniem
różnie bywa w oceanie są rekiny
co smakują im pingwiny .
Los się jednak do nich śmieje dając
ciągle im nadzieję zobaczyły tytanica
jak pod wodą zaraz znika .
Więc dorwały gdzieś szalupę i wiosłują
jak te głupie jednak wolność gorzka bywa
daleko jest Antarktyda i by może
dopłynęły gdyby się tu nie zdrzemnęły
do szalupy wskoczył miś i pingwinów
nie ma dziś. Z wiersza płynie morał
taki że pingwiny to też ptaki lecz już
dawno nie fruwają przechlapane życie
mają.

Jack
Przyjaciel forum
Posty: 95
Rejestracja: 07-12-17, 17:42

Post autor: Jack » 03-02-18, 21:22

ARMIA: Człowiek ma dwadzieścia lat
stoi przed nim cały świat ale kończą
się marzenia kiedy życie ci się zmienia.
Bo przychodzi taka chwila że cię
armia do się wzywa,matka w tedy
łzy wylewa a ciebie tu krew zalewa ,
kończy wolność się nie stety widzisz
tylko epolety.
Do przysięgi jest harówa każdy
żołnierz to odczuwa już o piątej,
jest pobudka gimnastyka bardzo
krótka ,potem mycie łóżek słanie
całej sali jest sprzątanie,za nim
pójdziesz na śniadanie.
By nauka nie szła w las wszystko
robisz to na czas .
Po śniadaniu żołnierz młody czyści
broń i myje schody, w kuchni kilku
myje gary na co patrzy żołnierz
stary.
Tak wygląda w wojsku fala która
młodym łeb rozwala ,jak przybierasz
se do głowy toś już bracie jest
skończony.
Ważną sprawą jest psychika z niej
to wiele tu wynika , musisz pokazać
żeś twardy to unikniesz wtedy
wzgardy.
W wojsku czas płynie jak rzeka
każdy na bliskiego czeka , powiewają
flagi wstęgi bo przychodzi czas
przysięgi,najpiękniejszy to jest
czas rodzice witają nas .
Serce ci się też ugina gdy przyjedzie
twa dziewczyna ,ty ją tulisz ona płacze
lat tych sobie nie wybaczę.
Potem jesteś wojsko stare ,
a więc robisz w wojsku fale
gdy na fali trzy jedynki 111 to
już cieszą się dziewczynki jak
na fali dwucyfrówa każda panna
to odczuwa.
Popatrz trepie łysa pało jak
cieniutko nam zostało,szumią
jodły na gór szczycie już
cywilne pachnie życie.
Tutaj z wiersza morał płynie
jest najlepiej przy dziewczynie
tam panuje jakaś klątwa uczą
tylko kląć i sprzątać. JACK.

Julija jaa
Przyjaciel forum
Posty: 32
Rejestracja: 26-01-18, 08:58
Lokalizacja: Łódzkie

Post autor: Julija jaa » 05-02-18, 01:16

Kiedyś rozterki duchowe,
Wywołały tę rozmowę
Między mną i mym najmilszym.

Mojej wiary nie rozumiał,
Bronił się przed nią jak umiał,
Ale nadal był najbliższy...

i wykrzyknął mi w swej złości:
Bóg chyba nie zna litości
Dla maluczkich i cierpiących.

Tłumaczyłam jak umiałam
Lecz się sprzeczka rozwijała.
Dwoje ludzi - nie myślących.

-Pokaż, co niby dowodzi
Że Bóg takich jak ja ludzi
Kocha. Czy to wielki trud?

- To że Ciebie pokochałam
Tyle lat z Tobą wytrwałam
To jest Boży cud!

I oboje już po chwili
Głowy żeśmy pochylili
Śmiejąc z siebie się...

I po czasie wspominamy
Jakie zaszły w nas dwie zmiany.
Tata jeden wie,

Że gdy po dziś dzien klękamy,
Na modlitwie się skupiamy,
To zdarzenie z nami jest.

Bo lubego ja wspierałam
A oparcie w lubym miałam...
To Bóg nasz ma gest!

Tata bardzo wiele daje,
Lecz wystarczać nam przestaje
Każdy "mały " cud...


Chcemy dużo mieć i wiecej,
Jeszcze, jeszcze, jak najprędzej
I pieniędzy w bród.

Tylko po co nam to wszystko?
Miłość dozujemy łyżką,
No bo czasu brak

By się cieszyć i to szczerze,
Choć z lubego, przy pacierzu,
A wierz mi, to dar!


Julija
Ostatnio zmieniony 05-02-18, 01:19 przez Julija jaa, łącznie zmieniany 1 raz.

Jack
Przyjaciel forum
Posty: 95
Rejestracja: 07-12-17, 17:42

Post autor: Jack » 05-02-18, 17:58

MIŁOŚĆ 💗:Jesteś jak ta gwiazda na
niebie co mnie światłem swoim
prowadzi , jak ten księżyc co w nocy
do mej izby włazi i do ucha przez
sen mi miłość wyznaje,lecz gdy
otwieram oczy to wspomnienie
zostaje.
Byłaś jak tęcza co wśród deszczu
powstaje i kolorami swymi chęć
do życia daje , a ten zapach
powietrza co pachnie ozonem
wy jesteście dla nas przez Boga
stworzone.
Bo miłość nasza jest jak wiatr
szalona i to miłość właśnie
trud życia pokona , lecz ta
miłość musi być tu obopólna
bo droga kochania to jest,
droga wspólna.
Więc trzeba skwapliwie to
uczucie cenić bo w każdej,
chwili może się nam zmienić,
i kobietę swoją jak górę zdobywać
broń boże miłości tej nie nadużywać.
Bo miłość kobiety bywa zmienną
czasem jak się o nią nie dba ,
zostajesz rogaczem. JACK.

Julija jaa
Przyjaciel forum
Posty: 32
Rejestracja: 26-01-18, 08:58
Lokalizacja: Łódzkie

Post autor: Julija jaa » 06-02-18, 13:29

Jakże bym mogła spojrzeć na innego?
Gdy to Ciebie właśnie, Ciebie jedynego
W kolorach widzę coraz mocniejszych!
Inni czarno-biali i jacyś ciut mniejsi.
Przecież więź budujemy nasza latami,
Oboje o siebie walczymy, staramy.
Toć dbamy o siebie każdego dnia,
Ty o mnie się troszczysz, a o Ciebie ja.
Troski dzielimy, tworzymy radości,
Tak będzie już zawsze! Aż do starości!
I wtedy będę Cię kochać mój drogi,
Wierz mi, nie w glowie mi doprawić Ci rogi.
A że Ty jesteś ode mnie ciut starszy?
Czy się nie boję, że szybciej się zmarszczysz?
Nie, udowodnili to nawet naukowcy,
Że kobiety tracą szybciej atut łowczych.
Więc gdy mój wabik straci na ważności,
I tak dbać będę, byś czuł moc miłości.

Julija
[ nie ładnie kolego, że nas tak przedstawiasz,
Nie każda potwora wnet rogi przystawia.
Choć luby się zaśmiał, kazał odpowiadać,
Do niego to piszę, a Tobie przedstawiam.
A że przedstawione, serdecznie pozdrawiam,
A teraz biegnę by dalej się starać ;) ]
Syr 2:1 "Dziecko, jeśli masz zamiar służyć Panu, przygotuj swą duszę na doświadczenia!"

Kto mówi: Znam Go, a nie zachowuje Jego przykazań, ten jest kłamcą i nie ma w nim prawdy. (1J 2,4)

denko
Przyjaciel forum
Posty: 49
Rejestracja: 28-09-13, 15:58
Lokalizacja: Poznań

Post autor: denko » 06-02-18, 17:54

Bajka o Jasiu i Małgosi

Jasiu zdobył swą Małgosię
kiedy był przy pełnym trzosie
szastał groszem swym szeroko
zakochała się głeboko
Gosi to imponowało
gdy wszystkiego jej zbywało...
Kochał Jasiu swoją lalę
całował, rozpieszczał stale
bo co cenił w niej najwięcej
to jej ciało nie zaś serce,
a że Gosia piękna była
względy jego wnet zdobyła
i tak sobie razem trwali
głównie zresztą balowali,
średnio im się układało,
bo tu pieniądz a tam ciało
fundamentem związku było,
ale jakoś się kręciło...
Przyszedł jednak kryzys taki
zamiast steków były flaki,
akcje wszystkie mocno spadły
notowania zyski zjadły
na pożyczkach Jasiu stale
zakończyły się ich bale
nie wspierała męża żona
Gosia wciąż niepocieszona
z braku wszystkich swych radości
żyła ciągle w wielkiej złości
Tak na męża się krzywiła
że wnet złość ją oszpeciła
Biedny Jasiu bez mamony
bez swej pięknej młodej żony
w długach za to aż po uszy
płakał tylko w głębi duszy
Czemuż taki głupi byłem?
Co ja w życiu swym ceniłem?
Kierowały mną złe żądze
piękno ciała i pieniądze
Teraz kiedy chude lata
widzę jak to wielka strata
miast budować dom na skale
błyskotki goniłem stale..
Poszedł Jaś z tym do Małgosi
i tak swoją babę prosi:
Moja niegdyś piękna żono
proszę by mi wybaczono
że cię źle potraktowałem
widząc jeno pięknym ciałem
Pozwól dzisiaj w mej pokorze
że wszelkich starań dołożę
byśmy w zgodzie i miłości
dożyli późnej starości
Na to Gosia jak nie ruszy:
O potworze ty bez duszy
życie moje zmarnowałeś
wszak pieniądze mieć ty miałeś
czuję się wykorzystana
to już koniec żegnam pana...
kuferki pozabierała
i oto historia cała..
Siedzi Jasiu na swej grzędzie
myśli co to dalej będzie
trwa to już od wielu lat
zmienił się w tym czasie świat
Gosia dawno już nie żyje
wcześniej słyszał Jaś że pije
i rozgłasza w każdą stronę
że oszukał ją - swą żonę.
Tak to smutno się skończyło
choć z początku miło było...

jaki morał z opowiastki?*
a. marna żona z super laski
b. ceń co ważne, nie namiastki
c. życie cienie ma i blaski
d. ciężko żyje się bez kaski

*niepotrzebne skreślić
Ostatnio zmieniony 01-01-70, 01:00 przez denko, łącznie zmieniany 2 razy.

ODPOWIEDZ