FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Bezpieczna strona Zapraszam na forum http://katolik.us i do zapoznania się z REGULAMINEM FORUM oraz FAQ
                      Forum wykorzystuje ciasteczka jeżeli się nie zgadzasz opuść tę stronę!
Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce,
a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą ochroną.
Niech go Bóg pogromić raczy - pokornie o to prosimy.
A Ty, Wodzu Niebieskich Zastępów, szatana i inne złe duchy,
które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą
mocą Bożą strąć do piekła.
Amen.
Charlotte
Warszawa


Poprzedni temat «» Następny temat
Kawiarenka - pogadajmy o wszystkim i o niczym!
Autor Wiadomość
hiob 


Dołączył: 24 Paź 2007
Skąd: Północna Karolina, USA
Wysłany: 16-12-11, 20:56   Kawiarenka - pogadajmy o wszystkim i o niczym!

To ma być w założeniu wątek o wszystkim i o niczym. Tu nie będzie nigdy nic "off topic". Po prostu chodzi o jakąś alternatywę shoutboxa, bo czasem chciałoby się coś powiedzieć, zapytać, dowiedzieć się czegoś, w SB wszystko dość szybko znika.

Zatem... zapraszam do rozmowy.
_________________
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)
Ostatnio zmieniony przez hiob 09-03-13, 18:12, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
JJacek 

Dołączył: 17 Maj 2011
Skąd: Mazowieckie, Polska
Wysłany: 16-12-11, 20:59   

to ja zaczne jak tam urlop i przygotowania do nowej pracy?
_________________
Spalanie - Motostat.pl
 
 
 
mrbanan 

Dołączył: 01 Lip 2011
Skąd: Tomaszów Maz.
Wysłany: 16-12-11, 21:02   

Czy na teście była możliwość pisania po polsku?
_________________
"Life is better when you have God in it!"
 
 
 
hiob 


Dołączył: 24 Paź 2007
Skąd: Północna Karolina, USA
Wysłany: 16-12-11, 21:12   

jacekkrzysztofjanik, jak na razie ciągle nie jestem pewien, czy będzie nowa praca. Co prawda z mojej strony zrobiłem wszystko, ale nie mam od nich żadej jeszcze odpowiedzi.

mrbanan, tu nie ma możliwości pisania testów na zawodowe prawo jazdy CDL po polsku. Nie jestem pewien jak jest np. w Chicago, ale nie wydaje mi się to możliwe. Podobno bywają testy po hiszpańsku, ale i tego nie jestem pewien.

Ja pewnie mialbym większe problemy z polskim testem, bo książeczka, z której się przygotowywałem była po angielsku, więc byłem obznajomiony z angielskimi terminami.
_________________
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)
 
 
 
trucker0000 


Dołączył: 16 Lut 2011
Skąd: Mława
Wysłany: 16-12-11, 21:17   

Witam Hiob, dawno mnie nie było na forum i zauważyłem, że zdałeś kurs na podwójne naczepy chciałbym się dowiedzieć czy masz w planach zacząć ciągnąć takie naczepy? :-)
I jeśli można wiedzieć to o co chodzi z tą nową pracą? Napisałeś jeszcze na twitterze, że to była ostatnia trasa Volvo czy masz zamiar zmiany trucka? Pozdrawiam i gratuluje zdanego testu
Ostatnio zmieniony przez trucker0000 16-12-11, 21:22, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
racjonalista 


Dołączył: 21 Maj 2010
Skąd: Kraków
Wysłany: 16-12-11, 21:29   

trucker0000, poczytaj FAQ.
_________________
Szukam i nie mogę znaleźć...
 
 
trucker0000 


Dołączył: 16 Lut 2011
Skąd: Mława
Wysłany: 16-12-11, 22:43   

Już się wszystkiego dowiedziałem, dzięki racjonalista ;-)
 
 
andrey 

Dołączył: 17 Lut 2011
Skąd: polska
Wysłany: 19-12-11, 16:09   

Hiob, a przejeżdżałeś kiedyś przez Ludlow w Stanie Massachusetts (nieopodal autostrady międzystanowej nr 90 prowadzącej do Bostonu)? Tam mieszkają dwie moje ciocie. Właśnie dostałem od nich list wraz z opłatkiem. W ogóle miejscowość zamieszkała jest w 7 % przez Polaków (to taka ciekawostka:-)).
 
 
hiob 


Dołączył: 24 Paź 2007
Skąd: Północna Karolina, USA
Wysłany: 19-12-11, 16:40   

andrey, autostradą I-90 przez Massachusetts przejeżdżałem wielokrotnie.
_________________
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)
 
 
 
hiob 


Dołączył: 24 Paź 2007
Skąd: Północna Karolina, USA
Wysłany: 23-12-11, 13:59   

W pewną mroźną, grudniową noc pewien ojciec został sam w domu, gdyż jego żona z dziećmi pojechali na Pasterkę. On sam uważał się za intelektualistę, człowieka racjonalnego. Nie wierzył w żadne zabobony i gusła, a naukę Kościoła traktował jak mity greckie. Wydawało mu się zupełnie nielogiczne, by Bóg mógł się narodzić jako małe Dzieciątko. Bo niby po co? Wierzył on w jakiegoś Boga – Wielkiego Zegarmistrza, który stworzył Wszechświat – Maszynę, raz „nakręconą”, którą więcej się On nie interesuje, ale nie rozumiał koncepcji Boga stającego się człowiekiem i odrzucał możliwość, by taki Bóg mógł istnieć.

Pogoda stawała się coraz gorsza, wiatr się wzmagał i trwała burza śnieżna. Nagle niewiadomo skąd przyleciała gromada ptaszków i zwabione światłem w oknie domu zaczęły wpadać w szybę, szukając ratunku przed mrozem i śnieżycą. Musiały przylecieć z daleka, osłabione brakiem pokarmu, bo kilka z nich padło martwych na śnieg pod oknem i na parapet. Człowiek ten bardzo kochał przyrodę, był ekologiem. Żal mu się zrobiło tych biednych ptaszków, więc postanowił je uratować.

Rodzina ta mieszkała na wsi, mieli swą farmę i w budynku gospodarczym było dużo miejsca. Było tam wiele ziaren i nasion i było tam ogrzewanie. Ubrał się więc, wyszedł na dwór, otworzył drzwi do stodoły i zaczął tam naganiać ptaszki. One jednak go nie rozumiały. Przestraszone, uciekały i ginęły, usiłując szukać ratunku w zamkniętym oknie.

„Gdybym tylko mógł się stać jednym z nich” – Pomyślał. – „Mógłbym wtedy przemówić do nich zrozumiałym językiem, pokazać im drogę do zbawienia. Poszłyby za mną i odnalazły ratunek”. Gdy tylko to powiedział, doznał olśnienia. Upadł na kolana i zaczął się modlić do Boga, w którego jeszcze przed godziną nie mógł uwierzyć. Nagle zrozumiał, dlaczego Bóg stał się człowiekiem. To przecież takie oczywiste! Takie logiczne! Szybko się przebrał i pojechał do kościoła, dołączyć do swoich najbliższych, by razem witać nowonarodzone Dziecię.

Wszystkim moim przyjaciołom, czytelnikom mojego bloga, wszystkim Wam, moi drodzy, życzę wiele zdrowia, radości, szczęścia i miłości w Waszych rodzinach. Niech nowonarodzony Dzieciątko Jezus błogosławi Wam wszystkim i niech ześle na Was wiele łask. Wszystkiego najlepszego!

Piotr "hiob" Jaskiernia
_________________
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)
 
 
 
hiob 


Dołączył: 24 Paź 2007
Skąd: Północna Karolina, USA
Wysłany: 06-01-12, 18:44   

Aktualizacja mojej sytuacji. Ciężarówka sprzedana, naczepa też. Z nowej firmy zadzwonili wczoraj i miałem "inetrview", rozmowę kwalifikacyjną przez telefon. Za parę dni powinienem znowu od nich usłyszeć i chyba za 10 dni, w poniedziałek, mógłbym zacząć przeszkolenie.
_________________
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)
 
 
 
hiob 


Dołączył: 24 Paź 2007
Skąd: Północna Karolina, USA
Wysłany: 09-01-12, 17:59   

Witam. Zadzwonili z nowej firmy, wszystko po rozmowie kwalifikacyjnej jest OK, następny krok to badanie lekarskie plus muszę podesłać parę dokumentów by udowodnić, że pracowałem w ostatnich latach. Najprawdopodobniej zacznę przeszkolenie za tydzień, w poniedziałek.
_________________
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)
 
 
 
Baboon
[Usunięty]

Wysłany: 09-01-12, 21:06   

Gratuluję! Czasami dobra jest zmiana dla samej zmiany.
 
 
Bigoos 

Dołączył: 30 Lip 2010
Skąd: Stryków, PL
Wysłany: 10-01-12, 08:23   

Hiobie, a czy pytali po prostu o przebieg pracy, czy jeszcze o coś?
Trzymam kciuki :)

Tak z innej beczki,
Dziś po raz 1 zobaczyłem śnieg w tym roku!!! Jupi!! ale szkoda że za 2 - 3 godziny już go nie będzie, bo mam być temperatura w plusie :(
_________________
He taught me how to watch, to fight and pray
 
 
hiob 


Dołączył: 24 Paź 2007
Skąd: Północna Karolina, USA
Wysłany: 10-01-12, 13:54   

Bigoos, pytali o różne rzeczy. Niektóre pytania naprawdę głupie i nie wiadomo co odpowiedzieć. Na przykład: Co jest dla ciebie ważniejsze: "Praca, czy pieniądze?" :lol: (Odpowiedziałem, że dla mnie to ani praca, ani pieniądze nie są ważne. Ważna to jest dla mnie moja rodzina i moja wiara, a praca służy jedynie do zarabiania pieniędzy, by tej rodzinie zapewnić godne życie).

A co do śniegu, to mogłoby go nie być w tym roku. :mrgreen: Choć jak zacznę jeździć nie swoimi ciężarówkami, może pokocham śnieg? Mnie w sumie najbardziej przeszkadza w zimie to, że auto zaczyna palić po 60 litrów na setkę, ale teraz to już nie będzie mój problem. :-P Ciekawe jak się dryftuje z doczepionymi trzema ciągnikami? :lol:
_________________
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo