W środę aktualizacja forum sprawdźcie czy macie aktualne hasło, gdyż po aktualizacji nastapi utrata hasła!!!!!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przeciw ateistom. 52 odpowiedzi na najczęstsze zarzuty"
Autor Wiadomość
Marek MRB 
Administrator

Dołączył: 22 Mar 2011
Skąd: Gdynia
Wysłany: 15-06-17, 16:06   Przeciw ateistom. 52 odpowiedzi na najczęstsze zarzuty"

Dziś - za pozwoleniem Hioba - reklama. Tym razem reklamuję nie swoją książkę (choć sam namówiłem mojego Wydawcę, by namówił Jana Lewandowskiego do wydania w postaci drukowanej tych wszystkich polemik z protestantami, które od lat toczy na necie.
I to toczy tak skutecznie, że jeden amerykański antykatolik doniósł do polskiej prokuratury, że Jan Lewandowski to prawdopodobnie pseudonim grupy ludzi (bo jeden człowiek nie może mieć tak ogromnej wiedzy).
Książka ma tytuł "Przeciw ateistom. 52 odpowiedzi na najczęstsze zarzuty ateistów i antyklerykałów" w "Bibliotece Apologetyki" wydawnictwa Ikona http://www.religijna.pl/p...jan-lewandowski
_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
www.analizy.biz

RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI
 
 
purpureus 

Dołączył: 22 Sty 2011
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17-08-17, 10:46   

"Ogromnej wiedzy" hehe widziałem jego wyczyny na temat grawitacji na forum "ŚFINI", do dzisiaj się ludzie z niego śmieją...
 
 
Marek MRB 
Administrator

Dołączył: 22 Mar 2011
Skąd: Gdynia
Wysłany: 18-08-17, 08:14   

Niesamowite, jak wielką nienawiść mają niektórzy niekatolicy do katolików; aby zdeprecjonować katolika wolą już nawet obśmiać jego dzieło polemiki z protestantami.

Wbrew temu co piszesz, Pauperusie, polemiki kompetentnej, znacznie bardziej kompetentnej niż wywody, które zaprezentowałeś (np. tutaj na forum).
_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
www.analizy.biz

RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI
 
 
purpureus 

Dołączył: 22 Sty 2011
Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-08-17, 09:58   

Marek MRB napisał/a:
Niesamowite, jak wielką nienawiść mają niektórzy niekatolicy do katolików; aby zdeprecjonować katolika wolą już nawet obśmiać jego dzieło polemiki z protestantami.

Wbrew temu co piszesz, Pauperusie, polemiki kompetentnej, znacznie bardziej kompetentnej niż wywody, które zaprezentowałeś (np. tutaj na forum).
Niesamowite jak wielką nienawiść mają niektórzy katolicy do niekatoliów; aby zdeprecjonować niekatolika wolą już obśmiać itd... Nie dziwi mnie to co napisałeś, kieruje Tobą motywacja apologetyczna, a mi milsza jest po prostu prawda ;) Czytałem jego "kompetentne" wywody w dodatku mówienie o kompetentnych wywodach w przypadku osoby, która nie wie czym jest grawitacja brzmi groteskowo.
 
 
Błażej91

Dołączył: 17 Sie 2017
Wysłany: 18-08-17, 12:53   

Pan Jan Lewandowski wydał książkę? Jestem zaskoczony pozytywnie : ) Znam pana Janka z forum śfinia, miałem ten zaszczyt dyskutować z nim w wielu prywatnych wiadomościach i naprawdę gość jest świetnym dyskutantem w sprawach światopoglądowych.

z chęcią bym książkę zakupił, ale chyba już niedostępna, a dopiero, co wydana : ?

Cytat:
"Ogromnej wiedzy" hehe widziałem jego wyczyny na temat grawitacji na forum "ŚFINI", do dzisiaj się ludzie z niego śmieją...


Kto się śmieje to się śmieje, ja się nie śmieje, a ludziem też jestem ;-) Nikt nie jest nieomylny i każdemu zdarzają się błędy, aczkolwiek ja na miejscu ateistów siedziałbym cichutko, bo to jaką masę błędów popełniali w dyskusjach z p.Janem potężnie obraca się przeciw im samym.
Ostatnio zmieniony przez Błażej91 18-08-17, 12:57, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
purpureus 

Dołączył: 22 Sty 2011
Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-08-17, 14:24   

Błażej91 napisał/a:

Kto się śmieje to się śmieje, ja się nie śmieje, a ludziem też jestem ;-) Nikt nie jest nieomylny i każdemu zdarzają się błędy, aczkolwiek ja na miejscu ateistów siedziałbym cichutko, bo to jaką masę błędów popełniali w dyskusjach z p.Janem potężnie obraca się przeciw im samym.
Błędy w wiedzy, której zakres obejmuje szkołę podstawową?
 
 
Błażej91

Dołączył: 17 Sie 2017
Wysłany: 18-08-17, 15:32   

Cytat:
Błędy w wiedzy, której zakres obejmuje szkołę podstawową?


Tak, ludziom zdarzają się nawet błędy z zakresu wiedzy jak to nazywasz "szkoły podstawowej". No może jeden ewenement na skale światową się znajdzie wolny od takich błędów niejaki purpureus :-)
 
 
purpureus 

Dołączył: 22 Sty 2011
Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-08-17, 16:28   

Drogi Błażeju rozumiem, że p. Lewandowski jest Twoim idiolem z internetu, nie ma w tym niczego złego. Jednakże mnie spory o przysłowiową kozią wełnę nie interesują. Spór teistów z ateistami jest tego rodzaju sporem. Po prostu jałowe przepychanki poza dyskursem naukowym są nic nie warte a tutaj nawet przedmiotu sporu nie da się zdefiniowac tj. "Boga".
Ostatnio zmieniony przez purpureus 18-08-17, 16:30, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Marek MRB 
Administrator

Dołączył: 22 Mar 2011
Skąd: Gdynia
Wysłany: 19-08-17, 09:24   

Ot i "głębia" krytyki purpureusa - jego to nie interesuje. Mimo tego, pisze na ten temat ;)
Najprościej nic nie robić i krytykować.
_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
www.analizy.biz

RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI
 
 
purpureus 

Dołączył: 22 Sty 2011
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-08-17, 12:46   

Marek MRB napisał/a:
Ot i "głębia" krytyki purpureusa - jego to nie interesuje. Mimo tego, pisze na ten temat ;)
Najprościej nic nie robić i krytykować.
To drogi Marku podaj mi zatem definicję Boga, którego istnienia chcesz dowodzić. Przecież to jest punktem wyjścia w każdym dowodzie.
Ostatnio zmieniony przez purpureus 19-08-17, 14:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Błażej91

Dołączył: 17 Sie 2017
Wysłany: 19-08-17, 15:57   

Cytat:
podaj mi zatem definicję Boga, którego istnienia chcesz dowodzić.


Dowodzenie Boga? To bezsensu. Jeśli naprawdę rzeczywistość ma swoje uzasadnienie w osobowym bycie to jasnym jest, że takiego bytu nie da się zamknąć w żadnych dowodach. Taki byt jest źródłem, z którego pochodzi cała zdolność rozumowania w ogóle. Tak jak strumień nie może wznieść się ponad własne źródło, tak Bóg nie może zostać zamknięty w jakiś dowodach, które On przekracza.
 
 
purpureus 

Dołączył: 22 Sty 2011
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-08-17, 18:45   

Błażej91 napisał/a:
Cytat:
podaj mi zatem definicję Boga, którego istnienia chcesz dowodzić.


Dowodzenie Boga? To bezsensu. Jeśli naprawdę rzeczywistość ma swoje uzasadnienie w osobowym bycie to jasnym jest, że takiego bytu nie da się zamknąć w żadnych dowodach. Taki byt jest źródłem, z którego pochodzi cała zdolność rozumowania w ogóle. Tak jak strumień nie może wznieść się ponad własne źródło, tak Bóg nie może zostać zamknięty w jakiś dowodach, które On przekracza.
Owszem.dowodzenie istnienia Boga lub jego nieistnienia jest pozbawione jakiegokolwiek sensu. Stąd mozolny wysiłek Lewandowskiego to zbędna para w gwizdek.
 
 
Błażej91

Dołączył: 17 Sie 2017
Wysłany: 19-08-17, 19:14   

Cytat:
Owszem.dowodzenie istnienia Boga lub jego nieistnienia jest pozbawione jakiegokolwiek sensu. Stąd mozolny wysiłek Lewandowskiego to zbędna para w gwizdek.


"mozolny wysiłek Lewandowskiego" polega właśnie na tym, aby uświadamiać to neoateistom, którzy takie żądania stawiają.
 
 
Marek MRB 
Administrator

Dołączył: 22 Mar 2011
Skąd: Gdynia
Wysłany: 19-08-17, 19:55   

Czym innym jest dowodzenie istnienia Boga, a czym innym definicja Boga. Ta subtelna zmiana znaczeń pozwala Ci purpureusie zanegować potrzebę apologetyki - co jest oczywiście bzdurą na resorach.
Czy Ty czasem nie zazdrościć Lewandowskiemu? ;)
_________________
pozdrawiam serdecznie
Marek
www.analizy.biz

RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI
 
 
purpureus 

Dołączył: 22 Sty 2011
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-08-17, 23:18   

Marek MRB napisał/a:
Czym innym jest dowodzenie istnienia Boga, a czym innym definicja Boga. Ta subtelna zmiana znaczeń pozwala Ci purpureusie zanegować potrzebę apologetyki - co jest oczywiście bzdurą na resorach.
Czy Ty czasem nie zazdrościć Lewandowskiemu? ;)
Ażeby dowodzić istnienia czegokolwiek wpierw należy to zdefiniować. Czego mam mu zazdrościć?
Ostatnio zmieniony przez purpureus 19-08-17, 23:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo