Bezpieczna medytacja

Tutaj są dyskusje na temat wiary. Masz jakieś pytania dotyczące nauki Kościoła, na temat chrześcijaństwa, sekt, wiary, a także komentarz na temat jakiegoś tekstu z mojej stronki? Tutaj możesz wyrazić swoje opinie i zadać pytania.

Moderator: Marek MRB

daniel46855
Przyjaciel forum
Posty: 3
Rejestracja: 01-11-17, 15:04
Lokalizacja: Kraków

Bezpieczna medytacja

Post autor: daniel46855 » 13-05-19, 00:15

Witam

Mam pytanie odnośnie medytacjii. Co prawda temat był już poruszany na forum, natomiast wątpliwości które mam dalej nie zostały całkowicie rozwiane. Czy medytacja jest bezpieczna? Jak mądrze się z nią obchodzić, aby chronić się przed wpływami złych mocy które wokół nas krążą? (W końcu wiele przypadków opętań wzięło się z pozornie niewinnych zabaw czy praktyk bez świadomości do jak poważnych konsekwencji mogą one prowadzić).

Nigdy nie praktykowałem okultyzmu, świadomych snów czy innych tego typu rzeczy. Celem dla którego zacząłem medytować było wyciszenie się i odłączenie od świata, oczyszczenie swojego umysłu.

Pewnego razu - jakiś rok temu - podczas medytacji doznałem niesamowitego uczucia: poczułem, jakbym autentycznie wchodził w głąb swojego umysłu, zapadał się w nim, i tracił kontakt ze światem materialnym. Przestraszyłem się tego stanu do tego stopnia, że na dłuższy czas odpuściłem, a przy kolejnych próbach bałem się wchodzić w tak głębokie skupienie (obawiałem się, że mogę wyjść z ciała). Czy ktoś mógłby wypowiedzieć się w tej kwestii i powiedzieć mi czy jest to bezpieczna forma relaksu i pracy nad własnym umysłem?

Dzięki.

ODPOWIEDZ