Nie można było tego rozdać ubogim?

Teksty jakie zamieściłem w tym roku na swoich blogach: www.polonus.alleluja.pl, www.polon.us, www.hiob.us i www.jaskiernia.com
Awatar użytkownika
sebastianfrost
Przyjaciel forum
Posty: 9
Rejestracja: 01-03-11, 09:59
Lokalizacja: Gostyń/Wielkopolska
Kontakt:

Re: Nie można było tego rozdać ubogim?

Post autor: sebastianfrost » 04-03-11, 15:28

Kochani, miejmy kurde jaja i powiedzmy NON POSSUMUS. Ile razy jeszcze będzie ktoś obrażał nasz KK. To że wszędzie są ludzie i ludziska to wiadomo nie od dziś. Ksiądz też nikomu z pod ogona nie wypadł - jest człowiekiem tak jak my, i tak jak my może być taki czy inny, ale to nie powód żeby obrażać Kościół, katolików. Krytykujmy złe zachowania - jestem za, ale nie pozwólmy Kościołem wycierać sobie gęby. Powinniśmy tak jak admin, czy inni, których świadectwa możemy tu poczytać - mieć swoje zasady i wszędzie tam gdzie toczy się machina nienawiści wobec KK - rzucać piasek prawdy. Oczywiście, tak jak napisałem wcześniej - złe zachowania których jesteśmy ŚWIADKAMI należy piętnować.
Ostatnio zmieniony 04-03-11, 15:29 przez sebastianfrost, łącznie zmieniany 1 raz.
FOTOGRAFIA SERCEM MALOWANA - http://sebastianfrost.com

Awatar użytkownika
konik
Przyjaciel forum
Posty: 2390
Rejestracja: 16-12-10, 21:14
Lokalizacja: neunkirchen

od konika

Post autor: konik » 04-03-11, 16:01

Osobiscie znalem ksiedza (niestety juz nie zyje ) , ktory dal ostatni grosz dla czlowieka w potrzebie , inny goscil u siebie za darmo ludzi , ktorzy nie mieli gdzie sie podziac , a jeszcze inny ( tez znany mi osobiscie ) zawsze dziwnie nie bral za tzw "uslugi" - jakim sadem sadzimy , takim bedziemy osadzeni
konik

Awatar użytkownika
KubaCh
Administrator
Posty: 1325
Rejestracja: 21-10-08, 09:10
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Nie można było tego rozdać ubogim?

Post autor: KubaCh » 04-03-11, 17:55

Panowie - obrażanie Kościoła to jedno, a nieuczciwość księży to drugie. I o ile jestem przeciwny sianiu plotek o tym, że "Kościół ma, tylko schowane", to rzeczywiście chciwość bywa problemem i w Kościele.

Znam osobiście przypadek probosza, który akurat po kolędzie oficjalnie nic nie zbierał bo z tego co by zebrał musiałby się rozliczyć. Sprawa się wydała, jak kilka zamożniejszych rodzin na pewnej imprezie powiedziało jaką ofiarę złożyli i się okazało, że w sumie 6 rodzin przekroczyło budżet całej zbiórki (chyba oficjalna kwota to był 15 tys. PLN w parafi, w której jest 8 tys. wiernych). W każdym razie problemy są, ale uogólnianie że "czarni kradną i są mafią na usługach Watykanu" to do Faktu lub SE prosimy a nie tutaj. Bo tu się nikt szmatławcami nie zajmuje.

Zbyszek Michał
Przyjaciel forum
Posty: 964
Rejestracja: 14-10-08, 10:17
Lokalizacja: qq

Re: Nie można było tego rozdać ubogim?

Post autor: Zbyszek Michał » 04-03-11, 18:14

KubaCh pisze:Panowie - obrażanie Kościoła to jedno, a nieuczciwość księży to drugie
dokłądnie tak. Nie mamy tu prowadzić obrony opartej na koncepcji błędnego koła: "przedstaw dowody, ale jak je przedstawisz to jesteś wróg, a więc twoje dowody się nie liczą". Taka obrona jest zaprzeczeniem inteligencji i w efekcie przynosi odwrotne skutki.

Bezmyślne jest też opieranie się na pogłoskach i plotkach. Dopuszczalne są tylko fakty udowodnione, albo z osobistego doświadczenia

Trzeba by ocenić skalę zjawiska i zobaczyć czy jest to margines czy faktycznie norma. Czy jest więcej chciwości, czy są to tylko pojedyncze przypadki?
Ostatnio zmieniony 04-03-11, 18:22 przez Zbyszek Michał, łącznie zmieniany 1 raz.
Jezu ufam Tobie!

Awatar użytkownika
sebastianfrost
Przyjaciel forum
Posty: 9
Rejestracja: 01-03-11, 09:59
Lokalizacja: Gostyń/Wielkopolska
Kontakt:

Re: Nie można było tego rozdać ubogim?

Post autor: sebastianfrost » 04-03-11, 20:23

Jeśli mówimy o kolędzie to podam taki przykład ( sprawdzony, są świadkowie) z mojego podwórka. Ksiądz chodził po kolędzie, pytał się czy wszyscy pracują, jak się powodzi itd itp. Jeśli widział że w domu nie brakuje - brał kopertę. Gdy wszedł po kolędzie do domu gdzie była bieda, zostawiał jedną z kopert.
FOTOGRAFIA SERCEM MALOWANA - http://sebastianfrost.com

Ada
Przyjaciel forum
Posty: 1066
Rejestracja: 06-09-10, 15:20
Lokalizacja: Radom

Re: Nie można było tego rozdać ubogim?

Post autor: Ada » 04-03-11, 21:07

KubaCh pisze:konkretnych przypadkach od mitów w stylu 125 mln euro,
to nie jest mit. I chłopak który o tym pisał na tej naszej liście, pisał w obronie KRK. Nie sądzę, żeby kłamał, bo niby z jakiego powodu miałby to robić?

choć nie sprawdziłam tego... ale on pisał w obronie KRK. W związku z tym nie mam wątpliwości co do tego, że nie podał nieprawdziwych informacji. Ktoś tam właśnie oskarżał KRK o ukrywanie dochodów, o lewe nieudokumentowane dochody, więc Seredyński napisał, że "taka i taka" gazeta podała do wiadomości publicznej informację o dochodach i majątku KRK, co stwierdzono w wyniku "takiej i takiej" kontroli majątku.

I rzeczywiście chodziło tam o majątek Watykański, a nie na całym świecie.
KubaCh pisze:oburzył Was majątek wyceniany na 125 mln euro
czy oburzył?... hmm.. chodziło mi o to, że takich pieniędzy nie uzyskał z działalności jednego kościoła czy kilkunastu kościołów w Watykanie. To z pieniędzy wszystkich kościołów. Więc nie ma sensu zaprzeczać, jak czynią niektórzy, że nie utrzymujemy Watykanu.

I zapytam Michała o tą sprawę. Mam nadzieję, że będzie pamiętał... bo widzę, że dziwi niektórych, że ta kwota tak mała...
KubaCh pisze:wszyscy nagle oburzają, jak ksiądz jeździ samochodem za 70-80 tys. PLN. A jak takim autem jeździ nauczyciel, lekarz czy prawnik, to wszystko jest nagle ok.
owszem, bo 80 tys. to mnóstwo pieniędzy. I mnie, choć oboje z mężem pracujemy już 10 lat nadal nie stać na taki samochód. Myślę nawet, że wielu ludzi przez całe życie nie będzie na takie auto stać.

Jakim więc sposobem stać na to ks., który utrzymuje się z kościelnej najniższej krajowej?

I... zgadzam się tu z Tobą, jeśli to zarabianie jest "w porządku" sposobem, to nie ma się czego czepiać.... problem w tym, że jest mało realne prowadzenie takiej stopy życiowej "w porządku sposobem". Pomijam wyjątki oczywiście, kapłanów, którzy uczą itd.

I ...wybacz Kuba, ale ciągle nie potrafię zrozumieć, dlaczego wielu... nie odróżnia posługi kapłana od pracy prawnika?

przecież jak ten pierwszy żyje, żeby służyć, tak ten drugi służy, żeby żyć. To kolosalna różnica.

Pieniądze są jednym z głównych celów kształcenia się prawników. I niestety, wygląda na to, że jest to jeden z głównych celów potencjalnych (wielu) kapłanów.

Tak samo jak wszystkie inne zawody. Kształcisz się na nauczyciela, ekonomistę, budowlańca głównie ze względu na profity jakie przyjdzie Ci otrzymać z wykonywanego zawodu.
Kapłan też? powinien myśleć o profitach?
Zbyszek Michał pisze:a nie jest to podatek płacony przez parafie państwu?
hmm... od którego roku kościół jest opodatkowany? czy ktoś ma rozeznanie?
sebastianfrost pisze:Maybach Rydzyka? Pokażcie mi nagranie, zdjęcie,
no właśnie, sama jestem ciekawa
sebastianfrost pisze:Jest tysiące dzieł dobroczynnych prowadzonych przez KK
ale przecież nikt temu nie zaprzecza
MAVERICK27 pisze:Nawet jak zapytałem czy "tak będzie dobrze" nie sprawdzając odpowiedział że na pewno. Miesiąc temu chrzciłem Córeczkę w innej parafii, nie w tej której brałem ślub i następny "zdzierca" nie sprawdził ile ofiarowałem. Mało tego, Na drzwiach kancelarii jest wywieszona kartka ze ofiara i jej wysokość jest dobrowolna i że nie mają żadnego cennika .
bardzo pomysłowe:), i ...masz świetnego proboszcza. ...Jakbyśmy żyli w dwóch zupełnie różnych kościołach...
MAVERICK27 pisze: A jeżeli sami jesteście bez winy to pierwsi podnieście kamień i nie spudłujcie.
Piętnować złe rzeczy, złe postępowanie, jak tu już ktoś mówił. A nie rzucać kamieniami
"Starajcie się wpierw o Królestwo Boże, a wszystko inne będzie wam dane"

Ada

Ada
Przyjaciel forum
Posty: 1066
Rejestracja: 06-09-10, 15:20
Lokalizacja: Radom

Re: Nie można było tego rozdać ubogim?

Post autor: Ada » 04-03-11, 21:29

Zbyszek Michał pisze:Czy jest więcej chciwości, czy są to tylko pojedyncze przypadki?
wydaje mi się, że ... to problem bardziej wsi i mniejszych miejscowości. Że inaczej jest w miastach.

Nie wiem czym to spowodowane....
"Starajcie się wpierw o Królestwo Boże, a wszystko inne będzie wam dane"

Ada

Awatar użytkownika
konik
Przyjaciel forum
Posty: 2390
Rejestracja: 16-12-10, 21:14
Lokalizacja: neunkirchen

od konika

Post autor: konik » 04-03-11, 22:15

Ado - jakim samochodem powinien poruszac sie ksiadz , zeby moc w terenie wykonywac swoja posluge ? Jak wiele trzeba na potrzeby zyciowe ksiedza , na utrzymanie dziel , ktorymi zarzadza okreslony zakon , ile na oplaty , podatki gruntowe , renowacje zabytkow - i kto bedzie tego dogladac i za ile? Jestem konik i przez ostatnie piec miesiecy na wyzywienie ( bedac za granica ) zuzywalem1,5Euro dziennie , prad, woda czynsz to po rozlozeniu na wszystkich uzytkownikow wychodzi na osobe 3,0Euro dziennie ( chyba , ze korzystam z czyjejs gosciny to wtedy jeszcze mnie) - czy mam teraz sie oburzac , ze ktos potrzebuje wiecej i wyznaczac , co powinien , a czego mu nie wolno? Ojojoj - i belka i drzazga sie klania
Z powazaniem .
konik

Awatar użytkownika
KubaCh
Administrator
Posty: 1325
Rejestracja: 21-10-08, 09:10
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Nie można było tego rozdać ubogim?

Post autor: KubaCh » 04-03-11, 22:33

Ada pisze:Więc nie ma sensu zaprzeczać, jak czynią niektórzy, że nie utrzymujemy Watykanu.
Ado - pewnie że utrzymujemy Watykan, podobnie jak utrzymujemy dowództwo NATO czy Parlament Europejski. Nie ma w tym nic dziwnego, że jeśli jesteśmy członkami organizacji, która swoją siedzibę ma w Watykanie, to łożymy też na utrzymanie owej siedziby.
Ada pisze:owszem, bo 80 tys. to mnóstwo pieniędzy. I mnie, choć oboje z mężem pracujemy już 10 lat nadal nie stać na taki samochód. Myślę nawet, że wielu ludzi przez całe życie nie będzie na takie auto stać.

Jakim więc sposobem stać na to ks., który utrzymuje się z kościelnej najniższej krajowej?
Ado - to czy 80 tys. to mnóstwo pieniędzy jest kwestią relatywną. A ludzi, których stać na takie auto jest w Polsce całkiem sporo jak pokazują statystyki sprzedaży samochodów. Więc czemu nie mógłby sobie pozwolić na takie auto proboszcz - czyli jak by nie patrzeć człowiek z wyższym wykształceniem, na kierowniczym stanowisku? Tym bardziej, że nie ma żony ani dzieci na utrzymaniu (może poza nielicznymi wyjątkami). W każdym razie - skoro lekarz może mieć taki samochód, to nie wiem skąd oburzenie, że księdza stać.

I skąd ten dziwny mit o "kościelnej najniższej krajowej"? Przecież ksiądz nie utrzymuje się z żadnej najniższej krajowej tylko z ofiar ludzi - zwanych też stypendiami (np. za odprawienie mszy świętej). To nie są pieniądze znikąd tylko realne datki składane przez wiernych przy różnych okazjach. Oczywiście można oczekiwać, że ksiądz będzie żył skromnie jak zakonnik (mimo, że żadnych ślubów ubóstwa nie składał). Ale wszystkim, którzy mają takie pomysły i twierdzą, że tak powinno być radzę zacząć od przekazywania na potrzeby Kościoła 10% swojego dochodu - tak, jak zostało ustalone jeszcze za czasów Mojżesza. I już wtedy Bóg zarządził, że owe 10% jest przeznaczone na utrzymanie kapłanów - nigdzie w Biblii nie ma napisane, że osoby konsekrowane mają żyć za "najniższą krajową".

A pracę kapłana od pracy prawnika odróżniam (choć nie zgadzam się, że ludzie się kształcą po to, by osiągać określone profity - ja np. wybierałem studia i pracę nie pod kątem dochodów, ale tego, czy przez swoją pracę mogę zrobić coś dobrego). Tyle, że nie wiem dlaczego odróżnianie pracy kapłana od prawnika pociąga za sobą rozróżnianie oczekiwanego wynagrodzenia jednego i drugiego. Mamy chyba jakiś zafiksowany obraz kapłana, którego kojarzymy ze świętym Franciszkiem, który rozdał wszystko co miał i ślubował ubóstwo. A tymczasem większość kapłanów (w Polsce ponad 80%) wcale nie jest zakonnikami - tak się nam tylko zafiksowało, że powinni być ubodzy z jakiegoś powodu.
Ada pisze:hmm... od którego roku kościół jest opodatkowany? czy ktoś ma rozeznanie?
Darowizny na rzecz kultu religijnego nie są w Polsce opodatkowane. A z tego co wiem, to Kościół jako taki nie ma zbyt wielu innych dochodów. Co innego księża - każdy z nich płaci podatek od pieniędzy zarobionych np. w szkole czy na wydawaniu książek i tak było od zawsze. Podobnie z odsetkami na rachunkach czy zyskami kapitałowymi - tutaj również Kościół jest opodatkowanych tak samo jak każdy inny podmiot. Również działalność gospodarcza (np. księgarnie, kawiarnie) Kościoła jest opodatkowana.

Swoją drogą - skoro tak Wam przeszkadza to, że Kościół nie płaci podatków od darowizn, to radzę się zainteresować innymi grupami, które w Polsce działają bez płacenia podatku dochodowego - na początek możecie się zająć kilkumilionową rzeszą rolników, którzy też podatku nie płacą (i zapewne potajemnie utrzymują PSL).
Ostatnio zmieniony 04-03-11, 22:36 przez KubaCh, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
konik
Przyjaciel forum
Posty: 2390
Rejestracja: 16-12-10, 21:14
Lokalizacja: neunkirchen

od konika

Post autor: konik » 05-03-11, 09:13

Kubo - dobrze to ujales. Pozdrawiam
konik

Zbyszek Michał
Przyjaciel forum
Posty: 964
Rejestracja: 14-10-08, 10:17
Lokalizacja: qq

Re: Nie można było tego rozdać ubogim?

Post autor: Zbyszek Michał » 05-03-11, 09:26

Ado, a może fakty, a nie plotki?
Jezu ufam Tobie!

koterba
Przyjaciel forum
Posty: 326
Rejestracja: 17-12-10, 21:15
Lokalizacja: Podlasie

Re: Nie można było tego rozdać ubogim?

Post autor: koterba » 05-03-11, 10:44

gdy czytam wasze goraczkowe wypowiedzi na post Ady, to czuje sie jak w sekcie. Bardzo podobnie reaguja swiadkowie Jehowy na krytyke, albo osoby broniace swego guru. Prawda jest, ze takie sprawy jak pedofilia, majatek koscielny, materializm ksiezy jest wykorzystywany przez srodowiska liberalne. Natomiast nie ma dymu bez ognia. Pamietam z lekcji religii chamstwo ksiezy i zakonnic, zakaz wszelkiej dyskusji, pedofilskie zachowania wzgledem ministrantow. Z nowszych czasow slysze ciagle o materializmie ksiezy . Ostatnio jeden zakupil sobie rzeczywiscie samochod za 70 tys. i bynajmniej koniku nie do pracy duszpasterskiej.Chyba zyjesz w innych realich.Ksiedzu na uroczystosc musisz sam zapewnic transport, chyba nie myslisz, ze pojedzie swoim autem.
To sa fakty, ktore znam (moze ktos zna inne). Rzeczywistosc nie wyglada rozowo niestety.

Ostatnio rozmawialem ze znajomym katolikiem na temat swiadkow Jehowy.Twierdzil, ze zarabiaja oni spora kase z Ameryki. Otoz nic bardziej mylnego.Taki starszy zboru dokonuje poslugi duszpasterskiej (sluby,pogrzeby) calkowicie za free + dojazd tez za free.
Mam nadzieje, ze doczekam sie nieco trzezwych ocen KRK a nie chowania glowy w piasek.

Awatar użytkownika
KubaCh
Administrator
Posty: 1325
Rejestracja: 21-10-08, 09:10
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Nie można było tego rozdać ubogim?

Post autor: KubaCh » 05-03-11, 11:27

Koterbo - spróbujmy się skupić na temacie a nie na Twoich odczuciach "sektopodobnych". Nikt tu nikogo na wyrost nie broni tylko prosi o fakty. A tych jakoś brak.

Więc aby uporządkować dyskusje, pozwól, że spytam co jest złego w kupowaniu samochodu za 70 tys PLN? Setki tysięcy Polaków jeżdzą takimi samochodami? A jak kupuje ksiądz a nie prawnik, to nagle pojawia się oburzenie z tego tytułu - czy ksiądz z jakiegoś powodu zasługuje na taki samochód mniej? Czy ktoś może mi to w końcu wytłumaczyć?

I po drugie - co jest złego w przekazywaniu pieniędzy do Watykanu? I czym się to różni od przekazywania pieniędzy do Warszawy czy do Brukseli, że jedno tak niektórych oburza, a to drugie już nie?

A co do świadków Jehowy - być może rzeczywiście posługę świadczą gratis, ale za to płacą dziesięcinę - rzecz w KRK nieznaną.
koterba pisze:Ksiedzu na uroczystosc musisz sam zapewnic transport, chyba nie myslisz, ze pojedzie swoim autem.
No to ja znam fakty zupełnie inne - jak ksiądz ma samochód i prawo jazdy, to we wszystkich znanych mi przypadkach przyjeżdża sam.

koterba
Przyjaciel forum
Posty: 326
Rejestracja: 17-12-10, 21:15
Lokalizacja: Podlasie

Re: Nie można było tego rozdać ubogim?

Post autor: koterba » 05-03-11, 12:36

Koterbo - spróbujmy się skupić na temacie a nie na Twoich odczuciach "sektopodobnych". Nikt tu nikogo na wyrost nie broni tylko prosi o fakty. A tych jakoś brak.
Kuba, jesli zawezimy fakty do udowodnionych faktow sadowych to nie ma dowodow na nic.Ba, nawet nie moge udowodnic, ze istniejesz, wiec po co ja dyskutuje?
Ja nie mowie o calym KRK tylko o tym, jakiego ja doswiadczylem. To subiektywne zgadzam sie.
Więc aby uporządkować dyskusje, pozwól, że spytam co jest złego w kupowaniu samochodu za 70 tys PLN?
to nie jest kwestia prawa tylko przyzwoitosci i pewnej skromnosci. wystarczylby samochod za 20 tysiecy.
Setki tysięcy Polaków jeżdzą takimi samochodami
nie przesadzajmy, ze setki tysiecy. W moim otoczeniu nie widze takich bryk, oprocz bryki... ksiedza
Czy ktoś może mi to w końcu wytłumaczyć?
wystarczy spojrzec na przyklad apostola Pawla. Mnie nie chodzi tylko o krytyke KRK. Znani mi sa pastrorzy z USA i nie tylko, ktorzy obracaja milionami dolarow, maja prywatne samoloty, super namaszczenie i strzyga swoje owieczki pod haslem "dawajcie a bedzie wam dane" :-/
I po drugie - co jest złego w przekazywaniu pieniędzy do Watykanu?
ja osobiscie nie widze w tym nic zlego, pod warunkiem ze nie robi sie z tego tajemnicy.Podobny system maja zielonoswiatkowcy, ktorzy placa czesc dochodow na Rade Kosciola w Warszawie.
A co do świadków Jehowy - być może rzeczywiście posługę świadczą gratis, ale za to płacą dziesięcinę - rzecz w KRK nieznaną.
muzulmanie placa 20 proc., niektorzy protestanci 10, ale swiadkowie nie maja dziesiecin. Maja dobrowolnie kupowac publikacje do rozpowszechniania. Nie wiem ile to wychodzi miesiecznie, ale ceny za Straznice sa bardzo niskie, Biblia to chyba koszt ze 3 zl. Trzeba by zapytac jakiegos swiadka. W kazdym razie nadzorca zboru ma placona tylko najnizsza skladke emerytalna i nie pobiera pensji. Jednak trzeba by troche zaczac wzorowac sie na tych, ktorych okresla sie czesto mianem sekty. Nie mowie, ze az do tej przesady, bo ksiadz, pastor musza z czegos zyc, ale nieco przyzwoitosci by sie przydalo.
Pawel pisze o tym"
6 Wielkim zaś zyskiem jest pobożność wraz z poprzestawaniem na tym, co wystarczy. 7 Nic bowiem nie przynieśliśmy na ten świat; nic też nie możemy [z niego] wynieść. 8 Mając natomiast żywność i odzienie, i dach nad głową, bądźmy z tego zadowoleni! 9 A ci, którzy chcą się bogacić, wpadają w pokusę i w zasadzkę2 oraz w liczne nierozumne i szkodliwe pożądania. One to pogrążają ludzi w zgubę i zatracenie. 10 Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy. Za nimi to uganiając się, niektórzy zabłąkali się z dala od wiary i siebie samych przeszyli wielu boleściami.
Oczywiscie wspomniane slowa dotycza kazdego z nas, szczegolnie w czasach, gdy trzeba miec coraz to lepszy samochod, laptopa, mp3 itd itd, gdy reklamy lansuja hasla "musisz to miec".
No to ja znam fakty zupełnie inne - jak ksiądz ma samochód i prawo jazdy, to we wszystkich znanych mi przypadkach przyjeżdża sam.
to chwala Bogu, ze takie fakty sa.Nie wyobrazam sobie, ze mogloby byc inaczej

Ada
Przyjaciel forum
Posty: 1066
Rejestracja: 06-09-10, 15:20
Lokalizacja: Radom

Re: Nie można było tego rozdać ubogim?

Post autor: Ada » 05-03-11, 18:38

konik pisze:czy mam teraz sie oburzac , ze ktos potrzebuje wiecej i wyznaczac , co powinien , a czego mu nie wolno? Ojojoj - i belka i drzazga sie klania
stajecie okoniem na uwagi odnośnie chciwości swojego kościoła. Napisałam też o chciwości kościołów protestanckich, ale żaden protestant nie poczuł się oburzony.
Ciekawe dlaczego?:)

co do belki i drzazgi, no jakże Luter mógł domagać się wyjaśnień w sprawie sprzedaży odpustów? no jak mógł pytać i szukać drzazgi w oczach swoich współbraci kapłanów? jak mogli to robić przed nim ci, którzy próbowali z tym walczyć?

To są dwie zupełnie różne rzeczy przecież. Nie chodzi o belki i drzazgi. Tylko o wykorzystywanie posługi do zarabiania. Podobnie jak czynią to np. urzędnicy, którzy biorą łapówki.

Umiejmy odróżnić osąd od upominania. Jeśli twój brat czyni źle, idź i upomnij go. To nie ma nic wspólnego z osądzaniem.

Jeśli "Kościół" czyni źle, należy o tym mówić, a nie udawać, że nie ma problemu.
"Starajcie się wpierw o Królestwo Boże, a wszystko inne będzie wam dane"

Ada

ODPOWIEDZ