Kto będzie zbawiony?

Teksty jakie zamieściłem w tym roku na swoich blogach: www.polonus.alleluja.pl, www.polon.us, www.hiob.us i www.jaskiernia.com
Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11137
Rejestracja: 24-10-07, 21:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Kto będzie zbawiony?

Post autor: hiob » 29-12-03, 01:00

Kościół nas uczy, że nie tylko katolicy będą zbawieni. Także przynależność do Kościoła nie daje gwarancji zbawienia. Czemu więc ewangelizować? Dlaczego powinniśmy to robić?

Otóż dlatego, że nasi bracia pozostający poza Kościołem, mogą być tylko zbawieni mimo, że nie należą... Inaczej mówiąc, Kościół Powszechny, Kościół, który założył sam Jezus, ma najwięcej środków pomagających nam osiągnąć zbawienie. Siedem sakramentów. Nieomylność w sprawach wiary i moralności. Pełnię Prawdy.

Czy to znaczy, że osoby pozostające poza Kościołem nie mogą się zbawić? Już powiedziałem, że mogą. Ale taka droga jest trudniejsza. Można się wyleczyć z infekcji przez jakieś namiastki, pijąc wywar z rumianku, czy po prostu czekając, a można się choroby pozbyć szybko, przy pomocy antybiotyków. Podobnie jest z chorobami duszy.

Dlaczego więc często wygląda tak, że protestanci goręcej wierzą, niż przeciętny katolik? Zwłaszcza ci "nowonarodzeni", znani w USA jako "Evangelical Christians"? Może dlatego, że jak mamy tylko rumianek, to całym sercem musimy w niego wierzyć... antybiotyki leczą bez naszej sugestii.

Przykład ten jednak jest kulawy. Taki błąd popełniali faryzeusze. Antybiotyk może nas wyleczy automatycznie, ale sama przynależność do Kościoła nas nie zbawi. Bogu chodzi o nas całych. O oddanie się Mu całkowicie. I lepiej być poganinem całym sercem szukającym Boga, niż "letnim" katolikiem. Pamiętamy, co Jezus powiedział Janowi w objawieniu na wyspie Patmos:

Ap 3,15-16:
Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny albo gorący! A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust.

Bądźmy więc albo zimni, albo gorący. Czerpmy pełnymi garściami z bogactwa Kościoła. I ewangelizujmy, mówmy wszystkim o bogactwach tej oblubienicy naszego Zbawiciela. Ale uczmy się też od innych. Uczmy się od fundamentalistów. Oddajmy Panu całe nasze serca. Bo On dał nam całego siebie na Krzyżu i daje się nam cały w Eucharysti na każdej mszy w Jego Kościele.

A od "Evangelical Christians" może się każdy z nas czegoś nauczyć. Przyjmijmy Jezusa do serc jako swego "personalnego Pana i Zbawiciela". Idealnie byłoby to w dniu przyjęcia sakramentu bierzmowania. Ale nasza droga duchowa czasem się rozmija z harmonogramem Kościoła. Więc przyjmijmy Go wtedy, kiedy jesteśmy gotowi. Własnymi słowami. Całym sercem. A ja gwarantuję, że życie każdej osoby, która to szczerze zrobi będzie od tego czasu już zupełnie inne.
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

Awatar użytkownika
Czernin
Przyjaciel forum
Posty: 72
Rejestracja: 27-04-14, 20:46
Lokalizacja: Polska, Mazowieckie

Re: Kto będzie zbawiony?

Post autor: Czernin » 04-04-15, 15:35

hiob pisze: Ap 3,15-16:
Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny albo gorący! A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust.
To oznacza, że św. Jan był wtedy letni? czy, aby to Apostoł zapisał dla innych, by inni mogli to rozważać dla siebie. Ja myślę, że to drugie.
Jeśli nie będziesz umiał myśleć, to świat pomyśli za Ciebie.
www.zchrystusem.pl - zapraszam na forum moje i Dominika.

Marek MRB
Administrator
Posty: 1320
Rejestracja: 22-03-11, 00:44
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Marek MRB » 04-04-15, 21:00

Wers wcześniej jest napisane do kogo jest to skierowane:
Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, Świadek wierny i prawdomówny, Początek stworzenia Bożego: (15) Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny albo gorący!"

A więc bezpośrednio jest to skierowane do Kościoła lokalnego w Laodycei. Oczywiście, szerzej, do każdego z nas.
pozdrawiam serdecznie
Marek
www.analizy.biz

RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI

Awatar użytkownika
hiob
Administrator
Posty: 11137
Rejestracja: 24-10-07, 21:28
Lokalizacja: Północna Karolina, USA
Kontakt:

Post autor: hiob » 04-03-18, 22:11

<iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/YVoKGXLZ0hw" frameborder="0" allow="autoplay; encrypted-media" allowfullscreen></iframe>

<iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/hteN0PhBMUQ" frameborder="0" allow="autoplay; encrypted-media" allowfullscreen></iframe>
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)

ODPOWIEDZ