FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Bezpieczna strona Zapraszam na forum http://katolik.us i do zapoznania się z REGULAMINEM FORUM oraz FAQ
                      Forum wykorzystuje ciasteczka jeżeli się nie zgadzasz opuść tę stronę!
Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce,
a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą ochroną.
Niech go Bóg pogromić raczy - pokornie o to prosimy.
A Ty, Wodzu Niebieskich Zastępów, szatana i inne złe duchy,
które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą
mocą Bożą strąć do piekła.
Amen.
Charlotte
Warszawa


Poprzedni temat «» Następny temat
Wspomnienie Chiary Luce Badano
Autor Wiadomość
brunatny 


Dołączył: 12 Lip 2009
Skąd: POLSKA
Wysłany: 28-10-12, 22:58   Wspomnienie Chiary Luce Badano

Jako że uczęszczam na spotkania i należę do małej grupki ruchu Focolare chciałbym zaprezentować postać błogosławionej Chiary Luce Badano której jutro 29pażdziernika przypada wspomnienie błogosławionej

http://chiara.luce.focolare.pl/
http://www.youtube.com/watch?v=odjI8DSYiCw

Urodziła się 29 października 1971 r. w Sasello, na północy Włoch. Była jedynym i upragnionym dzieckiem Marii Teresy i Ruggero Caviglii. Dorastała w atmosferze głębokiej miłości i żywej wiary.



Gdy miała 9 lat, poznała Ruch Focolari i odtąd jeszcze mocniej chciała budować nowy świat oparty na jedności i miłości. Chociaż nigdy osobiście się nie spotkały, utrzymywała regularny kontakt listowny z Chiarą Lubich, która nazwała ją: „Chiarą Luce” („luce” po włosku – światło). Dziewczynka postanowiła żyć tylko dla Jezusa, rozpoznawać Go w każdym napotkanym człowieku i kochać go miłością samego Zbawiciela, który oddał życie za nas wszystkich. Wykorzystywała wszelkie sposoby, by dać odczuć innym swą miłość. Wiele razy przekazywała swe pieniądze dla potrzebujących dzieci w Afryce, gdzie pracował jej znajomy. Uczestniczyła w spotkaniach najmłodszych członków Ruchu, tam poznała wiele dzieci, które także chciały żyć jednością i miłością. Jej „pasją” stały się osoby niewierzące, czuła, że powinna kochać je najbardziej, ponieważ „nie posiadają radości i nie wiedzą, że Bóg je kocha”.



Chiara codziennie chodziła na Msze św. Pewien znajomy, niewierzący, obserwując ją przez jakiś czas, pewnego dnia – gdy wracała z kościoła – zatrzymał ją i zapytał, dlaczego taka piękna, młoda dziewczyna chodzi codziennie na Mszę? I dodał: „Ja nie wierzę w Boga, w Jezusa. Nigdy Go nie widziałem”. Chiara odpowiedziała: „Ma pan rację, ja też Go nigdy nie widziałam. Teraz widzę Go w panu”.



Niestety osiem lat później nieoczekiwanie rozpoznano u niej nieuleczalną chorobę – nowotwór kości. Zaczęło się niepozornie: od ostrego bólu ramienia. „Choroba przyszła w odpowiedniej chwili, ponieważ zaczęła się «gubić». (…) Nie potraficie sobie wyobrazić, jaki mam dzisiaj kontakt z Bogiem… Tę chorobę Jezus dał mi w odpowiedniej chwili, zesłał mi ją, abym na nowo Go odnalazła”, pisała. Początkowo nie zdawała sobie sprawy z powagi sytuacji, miała nadzieję, że wyzdrowieje. Gdy po pierwszej chemioterapii straciła włosy, o które tak bardzo dbała, zrozumiała, że jej stan jest bardzo ciężki. Osoby, które ją odwiedzały w szpitalu, czuły się obdarowane i ubogacone jej kontaktem z Jezusem, jej miłością.



Choroba coraz szybciej postępowała. Chiara przestała chodzić, nastąpił paraliż nóg. Mimo że bardzo to przeżyła, wyznała: „Gdybym miała wybierać pomiędzy możliwością chodzenia a pójściem do nieba, bez wahania wybrałabym pójście do nieba. Teraz interesuje mnie tylko to… Ja chcę pójść do Jezusa”.



Jezus Ukrzyżowany i Opuszczony coraz bardziej upodabniał ją do siebie. Zaczęła mówić o swoim pogrzebie jako o „uroczystości zaślubin”. Prosiła rodziców i przyjaciół: „Nie płaczcie po mnie. Ja idę do Jezusa, by zacząć inne życie”.



Ostatniego dnia życia powiedziała do swojej mamy: „Ciao. Bądź szczęśliwa, bo ja jestem szczęśliwa”. Był 7 października 1990 roku.

http://pl-pl.facebook.com...150347375589450
_________________
Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo