Mówienie językami i inne charyzmaty

Tutaj są dyskusje na temat wiary. Masz jakieś pytania dotyczące nauki Kościoła, na temat chrześcijaństwa, sekt, wiary, a także komentarz na temat jakiegoś tekstu z mojej stronki? Tutaj możesz wyrazić swoje opinie i zadać pytania.

Moderator: Marek MRB

Władysław
Przyjaciel forum
Posty: 208
Rejestracja: 04-04-14, 13:21
Lokalizacja: Warszawa

Re:

Post autor: Władysław » 05-11-15, 13:37

Koniku ja nie twierdzę, że pewne stany ducha mają jedynie przyczyny psychologiczne.

Twierdzę, że część osób udaje, a część jest w takim momencie "ekstazy duchowej", że po prostu mdleje. O ile osoby które z powodu nadmiaru emocji zemdlały nie są groźne, o tyle udawacze już tak.

Czemu takie osoby udają?
1. Zwrócenie na siebie uwagi
2. Pokreślenie swojej pobożności i głębokości wiary (wiele osób postrzega to jako warunek konieczny spoczynku)
3. Uwierzytelnienie swojego "objawienia"

Ten trzeci punkt to standard w przypadku guru sekt. "Objawienie" musi wyglądać spektakularnie i przekonująco.

I rzeczywiście, jeżeli udawacz ma jakiś niecny plan, to na spokojnie może udawać Spoczynek w Duchu Świętym by wstając ogłosić, że rozmawiał z Chrystusem i On mu dał kilka ważnych informacji i "misje" do zrealizowania. Jakie to informacje i jaka misja zależy już tylko od udawacza. Może wykorzystać innych i powiedzieć, że zaraz będzie kolejny potop i on ma misje jak Noe.. tylko, że za miejsce na jego arce trzeba zapłacić 500000 zł ;-) Albo, że ma misję tworzyć nowy Kościół. Lub w przypadku wariatów, że Chrystus kazał mu stworzyć wielką górę z żółtego sera. :mrgreen:


W przypadku każdego zjawiska związanego z religią i osobistymi przeżyciami trzeba zawsze brać pod uwagę jakiś procent osób, które doznały czegoś w przypływie emocji oraz zwykłych kłamców.

Podobnie jest w przypadku uzdrowień. Bywa, że pod wpływem emocji ktoś czuje się wyleczony, albo np. wstaje z wózka inwalidzkiego i może zrobić kilka kroków. Tak działa nasza psychika, tylko, że takie uzdrowienia mijają wraz z emocjami.
Łowca trolli internetowych, biczownik gimbo-ateistów, pogromca głupoty w internecie.

Marek MRB
Administrator
Posty: 1320
Rejestracja: 22-03-11, 00:44
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re:

Post autor: Marek MRB » 05-11-15, 22:27

Myślę że jeśli ktoś udaje, to raczej nie tak że "udaje czego nie czuje". Prędzej udaje sam przed sobą.
pozdrawiam serdecznie
Marek
www.analizy.biz

RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI

Andriej
Przyjaciel forum
Posty: 446
Rejestracja: 12-02-13, 16:05
Lokalizacja: Alpy

Re:

Post autor: Andriej » 06-11-15, 21:56

Nie bardzo ponimaju, jak to sie udaje samemu przed soba? Jakas uluda?

Marek MRB
Administrator
Posty: 1320
Rejestracja: 22-03-11, 00:44
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re:

Post autor: Marek MRB » 06-11-15, 23:30

Andriej pisze:Nie bardzo ponimaju, jak to sie udaje samemu przed soba? Jakas uluda?
Dokładnie.
Ludzie bardzo chcą uczestniczyć w cudzie. No, ale o cud niełatwo (jest owszem cud Eucharystii, ale tego "nie widać").
A tu jest "cud na zawołanie" i "mistyka bez wysiłku".
Przyjemnie jest myśleć że jest się "wtajemniczonym" i ma się "sposób na wszystko" (tak wielu interpretuje modlitwę językami).
Piszę to z własnych doświadczeń , ale i obserwacji innych.
Ostatnio zmieniony 06-11-15, 23:31 przez Marek MRB, łącznie zmieniany 1 raz.
pozdrawiam serdecznie
Marek
www.analizy.biz

RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI

skrzydlaty
Administrator
Posty: 1185
Rejestracja: 09-03-10, 19:43
Lokalizacja: Polska

Re: Mówienie językami i inne charyzmaty

Post autor: skrzydlaty » 30-10-18, 23:02

Polecam ciekawy artykuł, dość długi, ale wg mnie bardzo ciekawy Tomasz z Akwinu o charyzmatach.

Książkę pt. "Odnowa w łasce. Teologia charyzmatów św. Tomasza z Akwinu. Jak dotknąć Boga i otrzymać charyzmaty." właśnie czytam i jestem zachwycony! (Przynajmniej tym co uda mi się zrozumieć :-D)

ODPOWIEDZ