FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Bezpieczna strona Zapraszam na forum http://katolik.us i do zapoznania się z REGULAMINEM FORUM oraz FAQ
                      Forum wykorzystuje ciasteczka jeżeli się nie zgadzasz opuść tę stronę!
Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce,
a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą ochroną.
Niech go Bóg pogromić raczy - pokornie o to prosimy.
A Ty, Wodzu Niebieskich Zastępów, szatana i inne złe duchy,
które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą
mocą Bożą strąć do piekła.
Amen.
Charlotte
Warszawa


Poprzedni temat «» Następny temat
Post o chlebie i wodzie - pytania techniczne
Autor Wiadomość
konik 


Dołączył: 16 Gru 2010
Skąd: neunkirchen
Wysłany: 30-03-11, 18:22   od konika

MNIAM MNIAM - Osle kochany, a nie dopuscilbys czasem konia do tych mniamosmakowitosci - no, przeciez jednego, parzystokopytnego herbu stoimy - to i nalezne "swiatynne" by sie chabecie przydalo ... no to ide sobie pobrykac ... patataj, patataj
_________________
konik
 
 
norbert 


Dołączył: 08 Mar 2011
Skąd: Łódź / Polska
Wysłany: 31-03-11, 11:59   Re: od konika

konik napisał/a:
(...) no, przeciez jednego, parzystokopytnego herbu stoimy (...)


Koń jak i osioł to są zwierzęta nieparzystokopytne, bo mają jedno kopyto u jednej nogi. Bydło rogate, kozy, owce, ale również świnie - one są parzystokopytne (dwa kopyta, czy raczej racice u jednej nogi).

To tyle offtopa!


Ale i ja dołożę się z postanowieniem Wielkopostnym: lubię piwo, lecz od Środy Popielcowej nie skusiłem się... obym wytrwał do Wielkiej Nocy. Innego alkoholu też nie piłem.
_________________
--
norbert
gg: 338398
 
 
 
konik 


Dołączył: 16 Gru 2010
Skąd: neunkirchen
Wysłany: 31-03-11, 17:01   od konika

Tak - ale parzystokopytny uzylem w sposob zartobliwy - jestem kon myslacy czyli nosze buty, a kon w butach=kon parzystokopytny :mrgreen:
Serdecznie pozdrawiam.
_________________
konik
 
 
Bigoos 

Dołączył: 30 Lip 2010
Skąd: Stryków, PL
Wysłany: 01-04-11, 07:16   

Hiobie, rozumiem że zdjęcie przedstawia twój zapas na podróż??

Ja sobie postanowiłem, że poszczę od mojego małego nałogu jakim jest Coca-Cola i przez cały post piję wyłącznie wodę. I czuję już po sobie efekty, gdyż nie ciągnie mnie to tegoż trunku. Mogę to uznać za sukces :)
_________________
He taught me how to watch, to fight and pray
Ostatnio zmieniony przez Bigoos 01-04-11, 07:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Rafał'78 


Dołączył: 05 Mar 2011
Skąd: Mława
Wysłany: 01-04-11, 07:42   

W bratnim , "nadwiślańskim" portalu rekomendują lekturę o postach, nie tylko dla osiołków i koników;) http://www.katolik.pl/ind...ksiazki&id=2740 . Jakby ktoś przeczytał -podzielcie się swoimi uwagami, póki co -mi też pozostaje praktyka, okraszona tekstami Hioba, które mnie jakoś zainspirowały do podjęcia postów.
_________________
Panie, nie jestem godzien,abyś przyszedł do mnie...
 
 
 
hiob 


Dołączył: 24 Paź 2007
Skąd: Północna Karolina, USA
Wysłany: 06-04-11, 02:02   

Rafał'78 napisał/a:
... Jakby ktoś przeczytał -podzielcie się swoimi uwagami,...


Przeczytałem parę fragmentów i nie podoba mi się ta książka w ogóle. Jakoś mało postna i chrześcijańska, za to sporo o diecie. Nie czytałem wszystkiego, ale po prostu nie bardzo mi "leży" to, co tam autor pisze.
_________________
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)
 
 
 
Bibuła 

Dołączył: 21 Paź 2010
Skąd: RZESZÓW
Wysłany: 13-09-11, 20:01   

Hiobie a ja mam pytanko ,bo prubuje pościć cały tydzień od słodkich rzeczy i napojów i czasami udaje mi się z 2 tygodnie ale zaraz sie na coś skusze ,aha robie wyjątek w niedziele:)Co robić aby móc dłużej wytrwać może masz jakiś dobry sposób .Z góry dzięki;)
 
 
hiob 


Dołączył: 24 Paź 2007
Skąd: Północna Karolina, USA
Wysłany: 14-09-11, 01:01   

Bibuła, nie bardzo wiem co Ci poradzić... W moim przypadku zasadniczą różnicę robi to, czy jest to post, czy dieta. Jak sobie postanawiam, że czegoś nie zjem, dla zdrowia, to zwykle bardzo szybko zapominam, albo brak mi silnej woli. Ale jak coś ślubuję Bogu, nawet, gdy jest to cicha, osobista prywatna obietnica, to po prostu tego nie robię.

Poza tym chyba łatwiej jest coś Bogu ofiarować "na zawsze", niż np. na sześć dni tygodnia. Gdy ja ofiarowałem Mu słodycze, przestałem jeść słodzone rzeczy, niezależnie od tego, czy to jest niedziela, czy Boże Narodzenia, czy moje urodziny. Po prostu postanowiłem nie jeść słodyczy i tyle, i nie zawracam sobie głowy tym, że akurat jest niedziela.

Oczywiście każdy ma inny charakter, inną osobowość i inaczej do tego podchodzi. Trochę nam też zawsze jest żal... Jak to "na zawsze"? Ale przecież są inne, naturalne słodycze, owoce, miód itp, więc jak naprawdę muszę coś słodkiego zjeść, a nie jest to mój "chlebowy" dzień, to zawsze można zjeść słodkie winogrona, czy pyszne jabłuszko.
_________________
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)
 
 
 
Bibuła 

Dołączył: 21 Paź 2010
Skąd: RZESZÓW
Wysłany: 15-09-11, 19:23   

Bardzo dziękuje za odpowiedż nawet nie wiesz jak bardzo mi pomogłeś za niedługo zaczynam zobaczymy jak to bedzie :)
 
 
hiob 


Dołączył: 24 Paź 2007
Skąd: Północna Karolina, USA
Wysłany: 20-02-12, 22:56   

Niedawno zrobiłem sobie gruntowne badania lekarskie. To już ponad półtora roku od czasu, gdy zacząłem pościć o chlebie i wodzie przez sześć dni w tygodniu i moja zatroskana żona wysłała mnie do lekarza.

Wyniki mam, szczerze mówiąc, rewelacyjne, z wyjątkiem dwóch drobiazgów. Mam niedobór witaminy B12 i D. Pierwszą zatem otrzymuję w postaci zastrzyku, raz w miesiącu, drugą biorę doustnie, raz na tydzień. Poza tym wszystkie inne wyniki są "podręcznikowe".

Czuję się doskonale i jestem zdrowy jak koń.
_________________
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)
 
 
 
Jaruno 

Dołączył: 27 Sie 2008
Skąd: ,,,
Wysłany: 20-02-12, 22:59   

Ale jednak chleb i woda to nie jest najlepsza dieta. Organizm potrzebuje weglowodanow, bialka itd
 
 
hiob 


Dołączył: 24 Paź 2007
Skąd: Północna Karolina, USA
Wysłany: 20-02-12, 23:39   

Jaruno, to nie jest dieta, tylko post.
_________________
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)
 
 
 
Jaruno 

Dołączył: 27 Sie 2008
Skąd: ,,,
Wysłany: 21-02-12, 00:06   

Ale tak juz ponad rok, 6 dni w tygodniu ? Powaznie Hiobie potrzeba organizmowi wartosci odzywczych ktorych chleb nie jest w stanie zaspokoić w pelni

dieta/post- no tak napisalem, mam taki nawyk ;-)
Ostatnio zmieniony przez Jaruno 21-02-12, 00:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
hiob 


Dołączył: 24 Paź 2007
Skąd: Północna Karolina, USA
Wysłany: 21-02-12, 02:37   

Jaruno, najwyraźniej może. Taki był cel badań: Żeby sprawdzić w jakim stanie jest mój organizm i wszystko, co można zbadać przy pomocy badania krwi i moczu zostało zbadane. Wyniki mam wręcz książkowe, poza tymi dwoma witaminami. Nie ma więc co teoretyzować, że chleb nie jest w stanie czegoś zaspokoić. Najwyraźniej może, skoro wszystkie potrzeby organizmu są zaspokojone.

Co więcej, wcale nie jest powiedziane, że deficyt witaminy D jest spowodowany tym postem. Wikipedia np. podaje, cytuję:

Badania z 2005 pokazały, że u 92% zdrowych młodych kobiet (próba 420 dziewcząt) z Europy Środkowej i Północnej, poziom witaminy D jest niski (<20 ng/ml)

Całkiem możliwe, że i u mnie zawsze był deficyt witaminy D, tylko ja o tym nie wiedziałem, bo nie robiłem sobie tak dokładnych badań. Wydaje się natomiast bardzo prawdopodobne, że deficyt witaminy B12 jest spowodowany postem. To jest częste np. u wegetarianów, bo B12 znajduje się głównie w produktach pochodzenia zwierzęcego. Jednak przyjmowanie tej witaminy, zwłaszcza w postaci zastrzyku, jest bardzo skutecznym środkiem zlikwidowania jej deficytu w organizmie.
_________________
Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. (1 J 3,1a)
 
 
 
KubaCh 


Dołączył: 21 Paź 2008
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-03-12, 15:26   

hiob napisał/a:

Badania z 2005 pokazały, że u 92% zdrowych młodych kobiet (próba 420 dziewcząt) z Europy Środkowej i Północnej, poziom witaminy D jest niski (<20 ng/ml)

Całkiem możliwe, że i u mnie zawsze był deficyt witaminy D, tylko ja o tym nie wiedziałem, bo nie robiłem sobie tak dokładnych badań


No że jesteś z Europy Środkowej i Północnej to wiedziałem. Ale o to, że jesteś młodą kobietą to Cię nie podejrzewałem :mrgreen:

Choć z tego co pamiętam, to był na ten temat jakiś felieton ;-)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo